[ Home / Boards / Banlist / Search / Login / Tor mirror / Overboard / Create / Wiki (BETA) ]

/poland/ - Poland

Catalog

Name
Email
Subject
Comment *
File *
* = required field[▶ Show post options & limits]
Options
Password (For file and post deletion.)

Allowed file types:jpg, jpeg, gif, png, mp3, webm, mp4
Max filesize is 32 MB.
Max image dimensions are 10000 x 10000.
You may upload 5 per post.


 No.38724[Reply]

File: 1594190814980.jpg (115.82 KB, 750x430, 75:43, AkcjaBND.jpg)

W ostatnim czasie w Warszawie miały miejsce dwa wypadki z udziałem autobusów miejskich obsługiwanych przez firmę Arriva. Kierowcy tych pojazdów byli pod wpływem narkotyków. Co na to firma? - Chcemy wypracować odpowiednie mechanizmy, które pozwolą rozwiązać systemowo problem oraz zagwarantować bezpieczeństwo pasażerom - czytamy w oświadczeniu.

Prowadzili po narkotykach

Wczoraj około godz. 10.30 na ul. Klaudyny na warszawskich Bielanach kierowca autobusu linii 181 uderzył w cztery zaparkowane pojazdy i latarnię. Jedna osoba, pasażerka autobusu, została przewieziona do szpitala z ogólnymi obrażeniami. Jak poinformowała policja, 25-letni kierowca autobusu był trzeźwy, ale test na narkotyki wykazał w jego organizmie obecność środków odurzających. Mężczyzna został zatrzymany.

Po wypadku rzeczniczka stołecznego ratusza Karolina Gałecka poinformowała, że w związku z decyzją o czasowym zawieszeniu umowy z Arrivą, autobusy tego przewoźnika nie wyjadą do odwołania na stołeczne drogi. Jak wskazała - pojazdy zapewnić ma pozostałych pięciu przewoźników, którzy realizują przewozy na terenie miasta.

Wtorkowy wypadek to drugie podobne zdarzenie z udziałem kierowcy miejskiego autobusu, będącego pod wpływem narkotyków, pracującego dla firmy Arriva. 25 czerwca kierowca autobusu linii 186 spowodował wypadek na moście Grota-Roweckiego, w którym zginęła pasażerka, a czworo innych pasażerów zostało ciężko rannych. Tomasz U., który kierował autobusem, był pod wpływem amfetaminy. Został aresztowany.

Arriva bada kierowców

Rzeczniczka spółki Arriva Joanna Parzniewska w oświadczeniu zapewniła, że spółka w pełni szanuje decyzję miasta o czasowym zawieszeniu umowy, która - jak przypomniała - związana jest z okolicznościami wczorajszego wypadku autobusu w Warszawie.

- Działając w poczuciu najwyższej odpowiedzialności za zdrowie i życie pasażerów, rozpoczęliśmy badania wszystkich kierowców zatrudnionych przez Arriva, pomimo istniejącej luki prawnej oraz nieuregulowanych kwestii kontroli kierowców przez przewoźników pod kątem stosowania środków odurzających

Post too long. Click here to view the full text.
10 posts omitted. Click reply to view.

 No.39054

>>zakulisowo pieszczą się z ruskimi i podkładają nogi innym państwom NATO.

>To dokładnie jak Francja, Włochy a i ostatnio Stany Zjednoczone pod wodzą Trumpa…

Francja puszcza się z Rosją, ale Włochy z Chinami. USA próbują jedynie wziąć ten burdel uporządkować.

>> Niemcy są wrogiem nie tylko Polski, ale całej wolnej Europy.

>Ile są więc warte te pieszczoty Dudy z prezydentem Niemiec? Znów populizm tego człowieka z plastiku?

tak, populizm plastikowego prezydenta Niemiec, nie mający nic wspólnego z ich rzeczywistymi intencjami.

>>Turcja odpierdala inne farmazony

>To dlaczego PiS popiera wejście Turcji do UE?

By nauczyli się grać drużynowo i się ucywilizowali.


 No.39056

> USA próbują jedynie wziąć ten burdel uporządkować

Trump publicznie oświadczył, że bardziej wierzy Putinowi niż wywiadowi amerykańskiemu.

Jak to skomentujesz?


 No.39060

> Włochy z Chinami

Z Rosją też. Na Krym jeżdżą, z Putinem się spotykają i obściskują.


 No.39066

>Trump publicznie oświadczył, że bardziej wierzy Putinowi niż wywiadowi amerykańskiemu.

>Jak to skomentujesz?

To proste: kiedy wykrył spiski przeciwko sobie organizowane przez powiązanych z Partią Demokratyczną oficerów służb, był zmuszony zrobić czyszczenie służb ze zgniłych owoców. Pozostał mu po tym duży niesmak.

Jego wypowiedź należy odczytywać tak, że "

"Nawet takiemu kłamcy i manipulantowi jak Putin można wierzyć bardziej niż służbom jakie zastałem obejmując Gabinet Owalny".


 No.39068

>Z Rosją też. Na Krym jeżdżą, z Putinem się spotykają i obściskują.

Ale bardziej dymają ich Chiny niż Rosja.




 No.38822[Reply]

File: 1594205926662.jpg (119.09 KB, 750x430, 75:43, #DUDA2020.jpg)

- Kryzys powoli dobiega końca. Mamy bardzo dobre dane i powinniśmy mieć najniższy spadek PKB w Europie - ocenił ubiegający się o reelekcję prezydent Andrzej Duda na spotkaniu wyborczym w Białej Podlaskiej (woj. lubelskie). Prezydent ocenił również, że "jesteśmy pod względem militarnym znacznie bezpieczniejsi niż byliśmy zanim objąłem urząd prezydenta". - Tysiące amerykańskich żołnierzy wspiera bezpieczeństwo Polski i naszej części Europy - dodał.

Na spotkaniu z mieszkańcami prezydent stwierdził, że ostatnie pięć lat to był dobry czas dla Polski, w tym m.in. dla bezpieczeństwa kraju.

"Nigdy wcześniej jeszcze tak nie było, żebyśmy mieli na naszym terytorium sojusznicze wojska - wojska NATO, wojska amerykańskie, które sami tutaj zaprosiliśmy, dzisiaj są tysiące zaprzyjaźnionych z nami żołnierzy, który pomagają nam, wspierają nas w tym, żeby i Polska, i nasza część Europy była bezpieczna, to jest efekt negocjacji, które prowadziliśmy w 2015 i 2016 roku przed szczytem NATO w Warszawie"

- powiedział Andrzej Duda.

Środa, godzina 11:45. „Kilka” osób na spotkaniu z Prezydentem @AndrzejDuda #DUDA2020 w Białej Podlaskiej!

Wielka moc!

🇵🇱🇵🇱🇵🇱🇵🇱✌️ pic.twitter.com/r3biEbLT5n

— Marcin Czapliński (@czaplinskiii) July 8, 2020

Ten szczyt - dodał - "okazał się naszym sukcesem".

"Została ustanowiona wysunięta obecność na wschodniej flance Sojuszu Północnoatlantyckiego i dzisiaj mogę z całą pewnością powiedzieć, że jesteśmy pod względem militarnym znacznie bezpieczniejsi niż byliśmy zanim objąłem urząd prezydenta RP"

- mówił.

Według Andrzeja Dudy wybory prezydenckie zdecydują jaka będzie przyszłość Polski. Apelował do zebranych, aby w niedzielę zagłosowali, wyrażał nadzieję, że w II turze wyborów frekwencja będzie jeszcze większa niż 28 czerwca.

Post too long. Click here to view the full text.

 No.39049

>>38822

a swistak napierdala w sreberka




 No.38880[Reply]

File: 1594217498440.jpg (95.57 KB, 750x430, 75:43, koronawirus.jpg)

Hiszpański dziennik „El Pais” opublikował dzisiaj zaskakujące wnioski z badania brytyjskich naukowców. Dowodzą one, że u niektórych pacjentów chorych na Covid-19 występują psychozy i urojenia, a infekcja koronawirusem może prowadzić do zmian w układzie nerwowym.

Gazeta cytując koordynatora studium Michaela Zandiego, pracownika naukowego University College of London (UCL), podkreślającego, że zakażenie SARS-CoV-2 może prowadzić do szeregu zmian neurologicznych, m.in. urojeń, czyli zaburzeń treści racjonalnego myślenia.

Innymi, według autorów badania, konsekwencjami infekcji koronawirusem mogą być psychozy, a także procesy zapalne ośrodkowego układu nerwowego oraz pojawienie się nadciśnienia śródczaszkowego.

Zandi wyjaśnił, że w trakcie badania u kilku pacjentów zdiagnozowano też pojawienie się po zakażeniu koronawirusem zespołu Guillaina-Barrego (GBS), przejawiającego się atakowaniem przez układ odpornościowy organizmu komórek nerwowych.

Na liście możliwych konsekwencji Covid-19 autorzy studium, opublikowanego również w naukowym piśmie „Brain”, wymienili udary mózgu, a także zaburzenia neurologiczne obwodowego układu nerwowego.

Brytyjscy naukowcy zauważyli, że zaburzenia neurologiczne u niektórych pacjentów z Covid-19 pojawiają się w następstwie uruchomienia przez organizm „w sposób przesadny” mechanizmów obronnych po zakażeniu SARS-CoV-2.

Autorzy badania, przeprowadzonego na 43 pacjentach z Covid-19, zaznaczyli, że pojawienie się zmian neurologicznych u zakażonych koronawirusem, może prowadzić do zgonu. Zaznaczyli jednak, że w żadnym przypadku nie zaobserwowano obecności komórek koronawirusa w mózgu pacjentów.

 No.39047

>>38880

psychoze to juz zydzi zdazyli wywolac

bo to jest jedyny wirus tego swiata




 No.39007[Reply]

File: 1594225829384.jpg (101.45 KB, 750x430, 75:43, TekturowyKandydat.jpg)

Rafał Trzaskowski, dziś kandydat PO na prezydenta Polski, jako minister cyfryzacji naraził polskie państwo na niebezpieczeństwo ze strony cyberprzestępców - wynika z miażdżącego dla polityka raportu Najwyższej Izby Kontroli, przygotowanego jeszcze za rządów Krzysztofa Kwiatkowskiego, obecnie senatora. - Rzadko zdarza się tak negatywna ocena wydana przez NIK - mówił w 2017 r. "GP" jeden z kontrolerów Izby.

Trzaskowski lubi kreować się na dynamicznego, nowoczesnego polityka. Takim też przedstawiają go antypisowskie media oraz komentatorzy polityczni niechętni obecnej władzy. Prof. Wojciech Sadurski mówił o Trzaskowskim: "Wysłałby sygnał dynamiki, energii, młodości. To fantastyczny, kompetentny młody człowiek".

2 czerwca 2015 r. "Newsweek" w artykule-laurce pisał: "Trzaskowski był prekursorem. Jako pierwszy w Polsce prowadził kampanię wyborczą w internecie. Wzorował się na kampanii Baracka Obamy, który rok wcześniej zdobywał głosy w mediach społecznościowych". Trzy tygodnie później prezes Najwyższej Izby Kontroli Krzysztof Kwiatkowski zatwierdził raport pt. "Realizacja przez podmioty państwowe zadań w zakresie ochrony cyberprzestrzeni RP". Druzgocący dla internetowego "prekursora".

Trzaskowski nic nie zrobił

Na początku informacji o kontroli NIK autorzy zadają pytania:

„Czy są gdzieś «wirtualni strażacy» gotowi nieść pomoc w przypadku informatycznej katastrofy? Czy jako państwo jesteśmy chronieni przed wywołanym z zewnątrz wirtualnym paraliżem, który spotkał już kiedyś jednego z naszych sąsiadów?”

Niestety - nie udzielają na nie pozytywnych odpowiedzi. „Kontrola wykazała, że Minister Administracji i Cyfryzacji, będący w chwili obecnej jedynym organem administracji publicznej, któremu bezpośrednio przypisano obowiązki związane z ochroną cyberprzestrzeni, nie realizował należących do niego zadań w zakresie inicjowania i koordynowania działań innych podmiotów w obszarze bezpieczeństwa teleinformatycznego państwa” - czytamy w dokumencie NIK.

W okresie objętym kontrolą (prowadzonej do grudnia 2014 r.) ministrami adminPost too long. Click here to view the full text.

 No.39008

Brak kompetencji

W latach 2011-2014 odnotowano ogromną liczbę ataków na polską cyberprzestrzeń. Jak wymienia NIK - były wśród nich akty o charakterze terrorystycznym. Doszło też m.in. do wykradzenia i opublikowania danych z serwerów Ministerstwa Gospodarki oraz kradzieży danych z systemów informatycznych Giełdy Papierów Wartościowych.

Co na to minister Trzaskowski? Zdaniem NIK „Minister Administracji i Cyfryzacji, który […] był zobowiązany do przygotowania i niezwłocznego zainicjowania prac legislacyjnych związanych z budową krajowego systemu ochrony cyberprzestrzeni, nie podjął żadnych działań w tym zakresie”. Co więcej „ustalono, że objęte kontrolą organy administracji rządowej, w tym w szczególności Dyrektor Rządowego Centrum Bezpieczeństwa oraz Minister Administracji i Cyfryzacji, nie podjęły rzetelnych działań w celu zapewnienia wysokiej jakości planów ochrony infrastruktury krytycznej i należytego uwzględnienia w tych dokumentach tematyki ochrony cyberprzestrzeni”.

W niektóre ze stwierdzeń kontrolerów NIK aż trudno uwierzyć. Każdy choć trochę interesujący się cyberbezpieczeństwem w Polsce wie, że ABW we współpracy z NASK realizowała projekt dotyczący wytworzenia, utrzymywania i rozbudowy systemu wczesnego ostrzegania, nazwany ARAKIS.GOV. Tymczasem - jak odnotowuje NIK - „Minister Administracji i Cyfryzacji nie dysponował wiedzą na temat systemu ARAKIS.GOV oraz nie występował z inicjatywą rozbudowy narzędzi służących do monitorowania zdarzeń w sieci Internet”. Kierowany przez Trzaskowskiego resort nie planował też i nie prowadził zorganizowanych szkoleń pracowników administracji publicznej dotyczących bezpieczeństwa IT. A także - co podkreślają autorzy opracowania - nie inicjował i nie uczestniczył w wypracowaniu założeń projektów naukowo-badawczych związanych z ochroną cyberprzestrzeni.

NIK ocenił również jako nierzetelne „niepodjęcie przez Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji starań w celu uzyskania środków finansowych pozwalających na wdrożenie realnych działań w obszarze ochrony cyberprzestrzeni”. Inny zarzut to nieudolne prowadzenie analiz ryzyka. „W przypadku procesów szacowania ryzyka koordynowanych przez Ministra Administracji i Cyfryzacji, ze względu na ich nierzetelnPost too long. Click here to view the full text.


 No.39018

> przesłanie przez jedną z ww. osób, z wykorzystaniem prywatnej, darmowej poczty elektronicznej, niezaszyfrowanego pliku zawierającego dane służbowe o wysokiej wrażliwości

Szkoda że i obecne, i poprzednie władze tolerują masowe przesyłanie w ten sposób danych medycznych Polaków. O wiele groźniejszych i bardziej wrażliwych.




 No.38728[Reply]

File: 1594192206248.jpg (127.65 KB, 750x430, 75:43, AmfetaminoweKomandoBND.jpg)

Gdy mieliśmy przed dwoma tygodniami pierwszy wypadek w Warszawie, na moście Grota-Roweckiego, pojawiły się apele, aby tej sprawy nie komentować politycznie, aby zostawić to w spokoju. (…) dziś mamy kolejny wypadek z udziałem niemieckiego przewoźnika, gdzie kierowca wozi Polaków pod wpływem narkotyków - mówił w programie TVP Info "#Jedziemy" wiceminister cyfryzacji Adam Andruszkiewicz. Gość red. Michała Rachonia przyznał, że dostrzega problem w zarządzaniu Warszawą.

Dwa tygodnie temu doszło do tragicznego w skutkach wypadku autobusu warszawskiej komunikacji miejskiej. W wyniku zdarzenia zmarła starsza kobieta w wieku ok. 70 lat. Ponadto 18 osób było poszkodowanych. Niedługo później okazało się, że kierowca -podczas pracy- był pod wpływem amfetaminy.

Wczoraj doszło do kolejnego zdarzenia z udziałem autobusu operatora Arriva - podmiotu podległego niemieckiemu odpowiednikowi PKP - Deutsche Bahn. Dziś wiadomo już, że ten kierowca także był pod wpływem środków odurzających. Wykonane testy dały jednoznaczny wynik - wykryto u niego meta-amfetaminę.

Pytany o tę sprawę Adam Andruszkiewicz przyznaje, że „w tym aspekcie pan prezydent Rafał Trzaskowski zachowuje się w sposób skandaliczny”. - Gdy mieliśmy przed dwoma tygodniami pierwszy wypadek w Warszawie, na moście Grota-Roweckiego, pojawiły się apele, aby tej sprawy nie komentować politycznie, aby zostawić to w spokoju. Tak się stało. Nie zrobiliśmy z tego „użytku” w kampanii wyborczej - przyznał gość „#Jedziemy”.

- Teraz jednak mamy kolejny wypadek z udziałem niemieckiego przewoźnika, gdzie kierowca wozi Polaków pod wpływem narkotyków. Z całym szacunkiem, ale pokazuje to, że to głębszy, systemowy problem

- ocenił wiceminister cyfryzacji.

Polityk dostrzega „wielki problem zarządzania Warszawą przez Platform Obywatelską i Rafała Trzaskowskiego”.

- Różne usługi w Warszawie są oddawane w obce ręce. Niemiecka firma pośredniczy w przewożeniu Polaków, Niemcy również dostarczają prąd, Francuzi ciepło, tureckie firmy budują metro. To pokazuje systemowe podejście TrzaskowskiPost too long. Click here to view the full text.

11 posts omitted. Click reply to view.

 No.38955

>Niemożność utrzymywania się wody w gruncie

Jeśli nie będzie padać to nie będziesz miał czego utrzymywać w gruncie, bo to co wcześniej zostało zatrzymane i tak odparuje


 No.38962

>>Niemożność utrzymywania się wody w gruncie

>Jeśli nie będzie padać to nie będziesz miał czego utrzymywać w gruncie, bo to co wcześniej zostało zatrzymane i tak odparuje

Trzecia dwója!

Może sobie padać przez tydzień bez przerwy - jeśli grunt nie utrzymuje wody, ten cały opad zniknie w ciągu maksymalnie paru dni. Ten stan nieutrzymywania wody nazywamy suszą.


 No.38979

>Może sobie padać przez tydzień bez przerwy - jeśli grunt nie utrzymuje wody, ten cały opad zniknie w ciągu maksymalnie paru dni. Ten stan nieutrzymywania wody nazywamy suszą.

Ale ja nie piszę o opadach tylko o ich braku. Jeśli nie będzie padało to możesz mieć pobudowane zbiorniki, nieprzepuszczalny grunt to i tak nie będzie wody no bo skąd jeśli nie pada dzszcz.

Idąc dalej twoim tokiem :myślenia" to na Saharze dlatego jest sucho, bo grunt nie utrzymuje wody, a nie dlatego, że tam nie pada deszcz.


 No.39011

>Ale ja nie piszę o opadach tylko o ich braku

Opady są zawsze, mniejsze lub większa. Kluczowe są RETENCJA i MELIORACJA (sprawdź w wikipedii)


 No.39030

>Opady są zawsze, mniejsze lub większa.

Opady na poziomie 10 mm miesięcznie nie jest żadnym opadem, a gdy sytuacja taka trwa przez 5, 7 lat to wtedy jest susza. Wysychają stawy, rzeki i jeziora.




 No.38967[Reply]

File: 1594223827532.jpg (167.58 KB, 750x430, 75:43, swiadectwo.jpg)

Nieopodal „Pałacu Cudów”, gdzie komunistyczni bandyci torturowali i mordowali polskich bohaterów w latach 40. i 50. XX wieku, natrafiono na szczątki. Sposób ułożenia kości, polski guzik wojskowy, ślady po kuli w głowie i kawałki materiału znalezione przy dobrze zachowanym szkielecie wskazują, że prawdopodobnie jest to ofiara systemu komunistycznego.

Kierowane przez profesora Krzysztofa Szwagrzyka Biuro Poszukiwań i Identyfikacji Instytutu Pamięci Narodowej od zeszłej środy prowadzi prace na terenie dawnego warszawskiego Aresztu Śledczego przy ulicy Rakowieckiej, gdzie mogą znajdować się szczątki ofiar zbrodni niemieckich i komunistycznych. Wykop ciągnie się pod terenem dawnego spacerniaka aresztu.

Wczoraj odkopano jamę grobową, w której znaleziono dobrze zachowane ludzkie szczątki. Dzisiaj kilka kroków od wczorajszego odkrycia nieopodal owianego złą sławą „Pałacu Cudów”, gdzie komunistyczni bandyci torturowali i mordowali polskich bohaterów w latach 40. i 50. XX wieku w wyjątkowo głębokim wkopie natrafiono na kolejny szkielet.

Sposób ułożenia kości, polski guzik wojskowy, ślady po kuli w głowie i szczątki materiału znalezione przy dobrze zachowanym szkielecie wskazują, że prawdopodobnie jest to ofiara systemu komunistycznego.

- Na żadnym etapie realizowanych od kilku lat badań przy ulicy Rakowieckiej nie było takiej sytuacji jak dziś, że znajdujemy szczątki człowieka ze szczątkami munduru, guzikiem wojskowym i wlotem kuli w głowie. To wyjątkowe odkrycie, szczególnie biorąc pod uwagę, że człowiek ten został znaleziony w pobliżu miejsca kaźni polskich bohaterów tzw. „Pałacu Cudów” Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego

– mówi nam profesor Szwagrzyk.

Obecne prace IPN na warszawskim Mokotowie to kolejny etap działań zmierzających do tego, by odnaleźć tam wszystkie szczątki ofiar zbrodni zarówno niemieckich (m.in. z okresu Powstania Warszawskiego), jak i komunistycznych.



 No.38941[Reply]

File: 1594221843273.png (89.29 KB, 1006x607, 1006:607, millerzdzira.png)

R.V.Miller utracił dostęp do konta? Wpadł na jakimś nowoczesnym phishingu ta policyjna kurwa idiotka jebana? Czy po prostu się zapomniał i wrzucił screena nie pamiętając na jakim jest multikoncie?

 No.38949

Vegeta odkrył Inspect Element. brawo Vegeta!


 No.38951

Co shizolska kurwo?


 No.38952

Cześć RV.Miller :) Co na cebuli?




 No.38944[Reply]

File: 1594221957629.jpg (64.63 KB, 750x430, 75:43, NowyDomekPanaSedziego.jpg)

- Wydział Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej skierował w środę do sądu wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy wobec Marka Z.; sędziego Sądu Okręgowego w Przemyślu (woj. podkarpackie) – poinformował dział prasowy Prokuratury Krajowej.

Zaznaczono, że "Marek Z. podejrzany jest o żądanie korzyści majątkowej w zamian za wykonanie czynności służbowej oraz przyjęcie korzyści majątkowej w związku z pełnieniem funkcji publicznej sędziego". Grozi mu kara 10 lat pozbawienia wolności.

Sędzia Marek Z. został zatrzymany we wtorek, po tym jak Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego utrzymała w mocy postanowienie Sądu Dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w Warszawie o wyrażeniu zgody na pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej i jego aresztowanie.

"Wniosek o wyrażenie zgody na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej i aresztowanie prokuratura skierowała pod koniec października 2019 roku"

– przypomniano w komunikacie PK.

W toku postępowania ustalono, że w od stycznia do lutego 2018 r. w Jarosławiu (woj. podkarpackie) Marek Z. w związku z pełnieniem funkcji publicznej sędziego Sądu Okręgowego w Przemyślu zażądał, a następnie przyjął korzyść majątkową w kwocie 100 tys. zł w zamian za wydanie korzystnego dla Macieja M. wyroku umarzającego przepadek kwoty blisko 2 mln zł.

Według PK, do kontaktu Macieja M. z sędzią Markiem Z. doszło za pośrednictwem Bogusława P. Ten ostatni obiecał, że jest w stanie załatwić sądowe anulowanie kary pieniężnej.

Następnie Bogusław P. ustalił z sędzią, że załatwienie tej sprawy będzie kosztować 100 tys. zł, przy czym mieli podzielić się nielegalnie uzyskaną kwotą po połowie. Po zapoznaniu się ze sprawą Marek Z., który miał orzekać w jednoosobowym składzie stwierdził, że jest ona już przedawniona, zatem jej umorzenie było przesądzone. Nie poinformował jednak o tym fakcie Macieja M.

W lutym 2018 roku przed rozprawą Maciej M. wręczył Bogusławowi P. kwotę 110 tys. zł, informując, że 100 tys. zPost too long. Click here to view the full text.



 No.38869[Reply]

File: 1594216501207.jpg (57.88 KB, 600x998, 300:499, c.jpg)

Miałem wtedy 16 lat. Przedtem jednak, rok wcześniej, trochę dłużej niż zwykle bawiłem się swoim "małym" W pewnym momencie ogarnęło mnie, nieznane mi przedtem uczucie rozkoszy i podniecenia. Palce moje ścisnęły mocniej mojego członka a ruchy stały się szybsze. Kilka minut intensywnej zabawy i wywołałem swój pierwszy wytrysk. Z niedowierzaniem patrzyłem jak mój "mały" wypluwa z siebie białą zawartość. Leżałem na plecach bez ruchu. Sperma zaczęła powoli wysychać i delikatnie ściągać mi moja skore. Minęło może z pół godziny i ponowne zacząłem bawić się moim członkiem. Kilka minut i ponowny wytrysk pokrył mój brzuch. Zaczęły się moje wieczorne marzenia.

Onanizowałem się dwa - trzy razy w tygodniu. Zawsze w moich marzeniach występowały dziewczyny ze szkoły lub sąsiedztwa. Na moje 16 urodziny zorganizowałem małą prywatkę. Wtedy pierwszy raz całowałem się z dziewczyna i tez po raz pierwszy moja dłoń zawędrowała w okolice jej krocza. Było cudownie. W czasie tego całowania, wzajemnego tulenia się i bawienia się jej włosami łonowymi, nastąpiło cos, co wywołało we mnie fale wstydu i zażenowania. Nastąpił u mnie wytrysk. Czułem jak klejąca się ciecz powoli rozchodzi się wokół mojego członka i spływa po moich nogach. Do prawdziwego stosunku jeszcze jednak nie doszło.

W połowie maja przyjechała do nas jakaś znajoma mojej mamy z córką. Aga była starsza ode mnie o dwa lata. Miała zdawać na studia. Wkrótce się dowiedziałem, że Aga zamieszka u nas na czas egzaminów. Gdzieś po około dwóch tygodniach Aga przyjechała do nas ponownie i zamieszkała w pokoju sąsiadującym z moim pokojem przez korytarz. Była niedziela. Mama pojechała na dyżur z samego rana. Kilka minut po odjeździe mamy usłyszałem delikatne pukanie do moich drzwi. Do pokoju weszła Aga. Była w krótkiej nocnej koszuli. Usiadła na brzegu mojego łóżka.

Zaczęliśmy luźną rozmowę. Po kilku minutach jej palce zaczęły pieścić moje piersi. Powoli jej dłoń przesuwała się po moim brzuchu w dol. Delikatnie zdjęła ze mnie przykrywające mnie prześcieradło. Z pod moich skąpych slipek wysunęła się naprężona główka mojego członka. Aga zręcznie ominęła moja męską dumę i zjechała palcami do moich stop. Byłem w siódmym niebie. Jej dłonie wróciły w okolice moich slipek. Delikatnie zsunęła mi slipki. Leżałem nagi. Jej palce zaczęły wyprawiać cuda z moim członkiem. Pierwszy raz w życiu przeżywałemPost too long. Click here to view the full text.

8 posts omitted. Click reply to view.

 No.38914

>>38911

Zdenerwowanie, emocjonalna reakcja, próba odsunięcia od siebie podejrzeń.


 No.38915

Sugerujesz, że Pan Kamiński i jego wizja podlełgych pod MSWiA pracowników to efekt wpływu obcych sił wywiadowczych?


 No.38917

>Troszkę inaczej: skorumpowani policjanci na smyczy obcych agentur

cia i moSSadu


 No.38918

Weź ta kurwa ściera pisowska sama nie wie co pierdoli. To szpec od psychoanalizy co kurwą pisowską jebie na kilmetry


 No.38935

>>Troszkę inaczej: skorumpowani policjanci na smyczy obcych agentur

>cia i moSSadu

SVR i BND.




 No.15502[Reply][Last 50 Posts]

File: 1585949423433.jpg (101.9 KB, 350x350, 1:1, czyzby-pan-smiec.jpg)

od miesięcy zastanawiałem się czy pan śmieć jest z KGP czy z NCBC

a co jeśli jest z obu?

jest figurant który pasuje do tego

Łukasz Jędrzejczak, pracował w KWP w Łodzi, potem w KGP, a teraz w NCBC

https://www.cyberdefence24.pl/polska-policja-lapie-przestepcow-za-torem-wywiad

>Tak, ale nie mogę powiedzieć, które fora monitorujemy. Wielokrotnie w sądzie pytano mnie, jak uzyskałem dane informacje. Wówczas prosiłem o utajnienie spotkania i w tej sytuacji mogłem wyjaśnić, jak złapałem przestępcę oraz jakich narzędzi użyłem.

>Często się domyślają, nie zawsze jednak wiedzą. Wiadomo, że jest to czynnik ludzki. Na niektórych forach są jednak bardzo pewni siebie i dość często pojawiają się tam wpisy, że to forum jest najlepsze, bo żaden policjant tego nie czyta.

niewielu psów w polsce weszło na tyle for co pan śmieć/hiretoshinkamura/ciemnastronamiasta/fizzledick/italnfashion

>W Stanach Zjednoczonych funkcjonuje NCFTA (The National Cyber-Forensics & Training Alliance). Jest to stowarzyszenie powołane przez FBI i NSA i kilka innych najpoważniejszych organizacji, gdzie są prowadzone staże w zakresie zwalczania cyberprzestępczości. Miałem przyjemność ukończyć taki staż podobnie jak kilku moich współpracowników.

to samo co mówi pan śmieć, według niego NSA przekazuje dane polaczkom

>Dodatkowo, podobnie jak nasi przeciwnicy, mamy własne, specjalistyczne fora np. dla ekspertów od informatyki śledczej. Nasi przeciwnicy na nasze fora nie wejdą dlatego, że one nie są w Internecie.

hiretoshinkamura i vegeta założyli swoje forum na którym zastanawiają się jak atakować lolifox

>Tak. udało nam się zatrzymać wielu sprawców działających za TORem.

>Polska policja zatrzymuje użytkowników za TORem.

tPost too long. Click here to view the full text.

303 posts and 17 image replies omitted. Click reply to view.

 No.38947

"Specjalista psycholog zamknij pizdę i wypierdalaj do swoich pisowskich śmieci kurwo zajebana." - odezwał się kwiat policji polskiej, elita elit, bohaterowie :)


 No.38948

Art of cold reading, level hard

>Wywalonym za narkomanie i pijaństwo BYŁYM policjantom wydaje się, że wygra trzaskowski i że wrócą na swoje stołki. Ci BYLI policjanci się mylą.

Mamy to :) To chciałem usłyszeć.


 No.38953

;) dobre


 No.38971

>>38948

o co cho? nie znam historii


 No.39100

>>38971

>o co cho? nie znam historii

historia jest taka:

1. Nojszewski i Lorek łapią Polsilvera, jadą na szkolenie do USA, świętują sukcesy

2. Nojszewski i Lorek zostają za coś wypierdoleni z KGP

3. Nojszewski i Lorek idą do Związku Banków Polskich

4. Nojszewski i Lorek zostają wypierdoleni ze Związku Banków Polskich za niekompetencję

5. kubuspuchatek wrzuca dane Nojszewskiego i Lorka na cebulkę

6. kubuspuchatek demaskuje Rozalię jako konto policyjne

7. kubuspuchatek demaskuje Vegetę jako konto policyjne

8. Vegeta zaczyna najeżdzać na kubuspuchatka, v1ewera i R.V.Millera, Vegeta twierdzi że kubuspuchatek, v1ewer i R.V.Miller są z KGP

9. zostaje opublikowany ten post z teorią na temat Vegety

10. Vegeta zaczyna twierdzić że ten post też został opublikowany przez Millera/v1ewera/kubuspuchatka z KGP

w zdaniu

>Wywalonym za narkomanie i pijaństwo BYŁYM policjantom wydaje się, że wygra trzaskowski i że wrócą na swoje stołki. Ci BYLI policjanci się mylą.

Jędrzejczak próbuje powiedzieć że za PO w policji pracowali narkomani i alkoholicy a za PiS wszystko jest cudowne




 No.38910[Reply]

File: 1594219806404.jpg (71.01 KB, 750x430, 75:43, Siara.jpg)

W sieci pojawił się filmik z Januszem Rewińskim w roli głównej. Na nim: bardzo jasna deklaracja. Choć nazwisko Trzaskowskiego nie pada ani razu, każdy wie, o kogo chodzi… Zobacz filmik!

Na filmiku, jaki krąży w sieci, widzimy Janusza Rewińskiego, który postanowił wyrazić pewne przekonanie…

Ale przecież Polska cała nie zagłosuje na przypała!

- mówi i dodaje:

Wała dla przypała!

ZOBACZ NAGRANIE:

Pała dla przypała 😎 @trzaskowski_ to chyba do Ciebie 🤣 pic.twitter.com/hE962kuL4G

— Ojciec (@Mateusz_lski) July 8, 2020

Internauci komentują:

Nie pała tylko wała😂 Reszta się zgadza 👍

— Drwal Antek;) 🇵🇱 💯 (@AntekD) July 8, 2020

Pan Rewiński w dobrej formie 😃

— Paweł Spychowski💯🇵🇱 (@spychowski) July 8, 2020

Pan Rewiński w dobrej formie 😃

— Paweł Spychowski💯🇵🇱 (@spychowski) July 8, 2020

Memory fajf… Siara, I wszystko jasne 😁😂🇵🇱✌

— Artur 🐥 (@ArturQshyvy) July 8, 2020



 No.38745[Reply]

File: 1594197944536.jpg (76.88 KB, 750x430, 75:43, PolskiNastolatekZSanktPete….jpg)

Nie stwierdzono większej niż zwykle aktywności ani na polu dezinformacji, ani cyberprzestępczości w związku z wyborami prezydenckimi, ale instytucje odpowiedzialne za tę sferę pozostają w gotowości przed II turą - poinformował PAP resort cyfryzacji.

Według informacji przesłanej przez Ministerstwo Cyfryzacji, nie stwierdzono większej niż zwykle aktywności ani na polu dezinformacji, ani cyberprzestępczości. Nie odnotowano także poważniejszych sygnałów związanych z ewentualnymi atakami hakerskimi oraz zjawiskami związanymi z dezinformacją.

MC podkreśliło, że w okresach takich jak wybory, wszystkie trzy CSIRT-y poziomu krajowego (CSIRT NASK, CSIRT GOV i CSIRT MON) pozostają w stałej gotowości i w ścisłej współpracy, na bieżąco wymieniając się informacjami o zgłoszonych i obserwowanych zagrożeniach czy incydentach.

"W takim samym trybie będą działać w okresie II tury wyborów"

zaznaczył resort, powołując się na CERT Polska.

PAP zapytał także resort cyfryzacji o działanie serwisu Bezpiecznewybory.pl, który uruchomiono we współpracy z grupami ekspertów z Ministerstwa Obrony Narodowej, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej(NASK) jako narzędzie walki z manipulacją i prowokacjami.

Według MC w okresie bezpośrednio przedwyborczym i tuż po I turze wyborów zainteresowanie serwisem BezpieczneWybory.pl mierzone efektywnymi kontaktami z zainteresowanymi wyborcami "istotnie wzrosło", a NASK na adres [email protected] otrzymał wiele maili z pytaniami obywateli, dotyczącymi sposobów głosowania, bezpieczeństwa procesu wyborczego oraz pakietów wyborczych.

Pytania, które wpłynęły na [email protected] nie dotyczyły kwestii cyberbezpieczeństwa. Poinformowało również, że zespół NASK przygotował również szereg publikacji dotyczących bezpieczeństwa procesu wyborczego oraz zwracał uwagę na dezinformację i możliwe nadużycia.

Zespół CERT Polska działa w strukturach NASK (Naukowej i AkademickiePost too long. Click here to view the full text.

 No.38904

>MC podkreśliło, że w okresach takich jak wybory, wszystkie trzy CSIRT-y poziomu krajowego (CSIRT NASK, CSIRT GOV i CSIRT MON) pozostają w stałej gotowości i w ścisłej współpracy, na bieżąco wymieniając się informacjami o zgłoszonych i obserwowanych zagrożeniach czy incydentach.

szef CSIRT MON promuje PiS na rosyjskim forum dla nastolatków i wali konia do modelek z Maxmodels


 No.38908

>szef CSIRT MON promuje PiS na rosyjskim forum dla nastolatków

Bo nie umieją zrobić swojego.

Cała Polska cybergeniuszy, wyjebkowiczów, bojowników i niebezpiecznych gangsterów ma ZERO własnych miejsc w sieci. Muszą gnieździć się w kącie ruskiej deski.




 No.38336[Reply]

File: 1594121742519.png (64.29 KB, 686x600, 343:300, bnd.png)

Na ulicy Klaudyny na warszawskich Bielanach autobus miejski zderzył się z czterema samochodami osobowymi - poinformowała sierżant sztabowa Anna Wójcik z Komendy Stołecznej Policji. Jak relacjonują media kierowca zasnął za kierownicą. Był on zatrudniony w firmie Arriva - w tej samej, co Tomasz U., który będąc pod wpływem narkotyków doprowadził do tragicznego wypadku na warszawskiej S8.

Jak przekazała sierżant sztabowa Anna Wójcik do zdarzenia doszło we wtorek o godzinie 10.35 na ul. Klaudyny w Warszawie.

"Otrzymaliśmy zgłoszenie o zdarzeniu drogowym, w którym udział wziął autobus linii 181 i cztery pojazdy osobowe: dwa ople i dwie hondy"

- powiedziała policjantka.

Poinformowała, że pasażerka autobusu została odwieziona do szpitala.

"Kierowca autobusu był trzeźwy" - podała.

Dodała, że na miejscu trwają czynności mające na celu wyjaśnienie okoliczności tego zdarzenia.

Wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta zwrócił uwagę, że kilka dni temu, po tragicznym wypadku na trasie S8 w Warszawie apelowali do prezydenta Rafała Trzaskowskiego o pilną kontrolę spółki Arriva w zakresie pracy kierowców.

Kierowca niemieckiej firmy Arriva jak twierdzi zasnął z przemęczenia i spowodował kolizję kierując autobusem. Kilka dni temu, po tragicznym wypadku na moście Grota apelowaliśmy do @trzaskowski_ o pilną kontrolę spółki Arriva w zakresie pracy kierowców…

https://t.co/0U7WOhhZLw

— Sebastian Kaleta (@sjkaleta) July 7, 2020

Jak informuje warszawa.wyborcza.pl kierowca miał nagle zjechać z drogi, uszkodzić latarnię i staranować cztery zaparkowane auta. Z nieoficjalnych informacji „Wyborczej” wynika, że mężczyzna zasnął za kierownicą, ponieważ był zmęczony.

„Najprawdopodobniej w nocy pracował w innym miejscu,Post too long. Click here to view the full text.

53 posts and 1 image reply omitted. Click reply to view.

 No.38886

>>38868

To sie zbierze ludzi np Wisle Krakow ktorzy bardziej od policji nienawidza zydow i zrobi sie z nimi porzadek albo cos innego sie wymysli.

>>38871

>Na tle służb pod rządami PO-PSL nasze obecne służby są jak słodkie owieczki. Ludzie zresztą odczuli różnicę, nikt nie strzela teraz do protestujących ani nie kopie ich w twarz.

Ta zemna tez tak probowali ale zalatwilem ich tak ze teraz boja sie mnie nawet spisac i omijaja szerokim lukem.


 No.38888

>To sie zbierze ludzi np Wisle Krakow ktorzy bardziej od policji nienawidza zydow i zrobi sie z nimi porzadek

Ciekawe czy do rozwalenia "ludzi wisły kraków" wystarczy jeden izraelski żołnierz, czy będzie trzeba aż dwóch? XDDDDDDDD


 No.38892

jedyne służby w których interesie jest ten zamach to służby izraelskie, amerykańskie, pisowskie

służby niemieckie wspierają Trzaskowskiego, a te wypadki uderzają w Trzaskowskiego

są wybory głupku pisowski, a Niemcy popierają Trzaskowskiego, USA i Izrael popierają Dudę

Trzaskowski jest prezydentem Warszawy. wypadki kierowców autobusów w niego uderzają

wniosek: za wypadkami autobusów w warszawie odpowiadają służby izraela i USA


 No.38897

>są wybory głupku pisowski, a Niemcy popierają Trzaskowskiego

Niemcy są naszymi wrogami. Nie głosujemy na kandydata wrogów Polski, promotora LGBT i bilderberga.

Nimecy chcą psuć opinię rządom PiS więc organizują zamachy w stolicy Polski.


 No.38923

>Nimecy chcą psuć opinię rządom PiS

zepsute, zgnite mięso nie może się już bardziej zepsuć icek




 No.38895[Reply]

File: 1594219190801.jpg (78.33 KB, 750x430, 75:43, #DUDA2020.jpg)

Stawiamy dziś na inwestycje, bo inwestycje to koło zamachowe dla całej polskiej gospodarki – stwierdził wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin, podczas inauguracji nowego projektu rafineryjnego w PKN Orlen w Płocku.

Nawet okres obecnej pandemii koronawirusa nie stanął na przeszkodzie w rozpoczęciu przez firmę z Płocka budowy instalacji Visbreakingu. Oznacza to, że jak podkreślił wicepremier, „polska gospodarka najtrudniejszy czas ma już za sobą. Teraz na nowo zaczyna się odbudowywać, dlatego potrzebne jej są ambitne, prowadzone na dużą skalę inwestycje”.

Oddanie do użytku instalacji o wartości około 1 mld zł znacząco zwiększy uzysk przez PKN Orlen produktów lekkich, czyli benzyny i oleju napędowego. Po jej zakończeniu, pod koniec 2022 r., zysk operacyjny (EBITDA) koncernu wzrośnie nawet o 415 mln zł rocznie.

– Inwestujemy w Visbreaking, ponieważ naszym celem jest skutecznie odpowiadać na stale rosnące zapotrzebowanie na produkty wysokomarżowe. Instalacja ta umożliwi nam optymalizację produkcji rafineryjnej i szybki wzrost zysków. Uzyskamy dzięki niej 2 proc. więcej paliwa z przerobu ropy

– dodał prezes PKN Orlen, Daniel Obajtek.

Prace inwestycyjne związane z instalacją Visbreakingu zakończą się za 30 miesięcy. Oznacza to, że jeszcze w grudniu 2022 r. powinna ruszyć produkcja z tej instalacji. Równolegle będzie realizowana infrastruktura podłączenia Visbreakingu do reszty rafinerii.

W płockiej rafinerii rozpoczynamy realizację nowoczesnej instalacji Visbreakingu, która umożliwi pogłębienie przerobu ropy i uzyskanie większej ilości wysokomarżowych produktów z każdej baryłki. Już od 2023 roku może ona przynosić dodatkowe 415 mln zł zysku operacyjnego rocznie pic.twitter.com/3Xv4x6pa0d

— Daniel Obajtek (@DanielObajtek) July 6, 2020

Jak poinformował koncern, instalacja zostanie zbudowana w oparciu o licencję Visbreakingu firmy Shell/CB&I NEDERLAND B.V. Inwestycję wykonuje konsorcjum firm: KTI Poland SA i IDS-BUD SA. Dokonają one kompleksowego wykonania prac w fPost too long. Click here to view the full text.



 No.38893[Reply]

File: 1594219116118.jpg (60.08 KB, 800x440, 20:11, bilderberg.jpg)

„Michał Boni i Rafał Trzaskowski, którzy w czasach rządów PO-PSL byli ministrami cyfryzacji, nie zadbali o cyberbezpieczeństwo narodowe, obsadzając stanowiska niekompetentnymi osobami i narażając państwo na groźne ataki obcych służb” - ustaliła niedawno "Gazeta Polska Codziennie", powołując się na raport NIK. W tym samym czasie, jak informowaliśmy wczoraj na łamach Niezalezna.pl, Trzaskowski jako minister cyfryzacji wybrał się na konferencję do Brazylii. Ta dotyczyła wolności słowa w internecie, a jego wystąpienie trwało… 30 minut.

Najwyższa Izba Kontroli skontrolowała Ministerstwo Cyfryzacji z okresu gdy resortem kierował kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Rafał Trzaskowski.

„Pracę ministrów administracji i cyfryzacji z Platformy Obywatelskiej bardzo krytycznie oceniła kilka lat temu Najwyższa Izba Kontroli, która badała działalność resortu w okresie od 18 listopada 2011 roku do 5 grudnia 2014 roku. W ocenie kontrolerów ministerstwo nie zidentyfikowało w sposób rzetelny i kompleksowy zadań, które powinny być realizowane przez resort. „W rezultacie Minister Administracji i Cyfryzacji praktycznie nie realizował zadań związanych z inicjowaniem i koordynacją działań w zakresie bezpieczeństwa teleinformatycznego państwa oraz w ogóle nie realizował zadań związanych z koordynacją krajowego systemu reagowania na incydenty komputerowe w cyberprzestrzeni RP”

- informowała "Gazeta Polska Codziennie", cytując wystąpienie pokontrolne Wojciecha Kutyły, ówczesnego wiceprezesa NIK.

"GPC" informowała, że przez niemal trzy lata, zadania związane z ochroną cyberprzestrzeni były powierzone nieformalnie pracownikom Gabinetu Politycznego. Ustalono też, że osoby odpowiedzialne za cyberbezpieczeństwo narodowe pracowały tylko od godz. 8:00 do godz. 16:00.

Tymczasem w okresie obejmującym raport NIK Rafał Trzaskowski jako minister cyfryzacji pojechał do Brazylii, gdzie wziął udział w konferencji dotyczącej wolności słowa w internecie.

Jak informowaliśmy wczoraj na łamach Niezalezna.pl, jego pobyt w luksusowym hotelu w Rio de Janeiro kosztował Post too long. Click here to view the full text.



Delete Post [ ]
[]
[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25]
| Catalog
[ Home / Boards / Banlist / Search / Login / Tor mirror / Overboard / Create / Wiki (BETA) ]
Top threads